Gość: azazel
IP: *.crowley.pl
06.04.05, 11:28
prowokujace ludzi ktorzy maja jakis szacunek dla tego czlowieka nie sa warci
dyskusji...
najchetniej tak jak ich starsi koledzy (albo oni sami) ocenzurowaliby media i
nie pozwolili ludziom czcic tego wielkiego czlowieka, zal was ale zgodnie z
jego nauka przebaczone wam to zostanie...
p.s. dodam przyszlym adwersarzom ze nie jestem katolikiem..