lupin2
27.06.02, 20:53
Nazwa Talleyrandyzm wywodzi się z historii opartej na zyciu konkretnego
człowieka Pana de Talleyrand , arystokraty z Francji.
Służył on po kolei Burbonom, następnie Rewolucji Francuskiej, następnie
Napoleonowi, i znowu Burbonom.
Talleyrand robił wszystko czego zyczyła sobie aktualna władza, której służył
wiernie jak pies, wykorzystując dla siebie maksymalnie swoją władzę polityczną
i administracyjną.
Szczególne w tym życiorysie jest to, że Talleyrand pytany o swoje
samopoczucie zawsze z szerokim usmiechem odpowiadał , że służy dla dobra
Francji i Francuzów.
Współcześni mu twierdzą, że cieszył się ciągle dobrym samopoczuciem, mimo że
był uważany za s-------na i szuję służąc wielu sprzecznym ze sobą władzom.
Po przeczytaniu POSTU zawierającego wywiad Edmunda Runowicza obecnego
Prezydenta Szczecina w latach komunizmu gdzie stwierdza, że socjalizm to ustrój
o którym marzą młodzi obywatele zauważyłem analogię Runowicza do Talleyranda-
postaci historycznej- symbolu bezwzględnego s------na działającego z usmiechem.
Służył socjalizmowi realnemu, komunizmowi wojennemu a następnie Unii
Wolności, SLD, Platformie, SKL -owi i kapitalizmowi z ludzką twarzą. Zawsze
usmiechnięty jakiemukolwiek Panu (władzy) nie służy.