maestro_xp
02.05.05, 08:46
a takie małe Gryfino już któryś raz z rzędu pokazuje klasę - eksponuje się,
wabi, przyciąga.
Takie imprezy to - poza zabąwą - reklama miasta, jego możliwości, mobliności
władz i mieszkańców.
Natomiast w Szczecinie (tym, co leży koło Gryfina), władzuchna palcem w bucie
nie ruszy, by "cuś" z klasą zorganizować. Bo to, co się nam proponuje, jest
żenująco przaśne.
Może gdyby obchody 1. i 3. Maja połączyć z świętem Działkowca lub Piłki
Kopanej "cuś" by było???