Dodaj do ulubionych

A mówią, że panuje bezrobocie?

IP: *.idea.pl 08.05.05, 14:08
DWA TYGODNIE TEMU UMIEŚCIŁEM TAKIE OGŁOSZENIE !!!
DO DZISIAJ NIKT NIE ODPOWIEDZIAŁ!!!
JEST DOBRZE!!! A PONOĆ LUDZIE MÓWIĄ, ŻE NIE MA PRACY?
Nazwa stanowiska-gospodarze pensjonatu
Doświadczenie zawodowe-tak
Województwo-zachodniopomorskie
Miejscowość-Szczecin
Pracodawca-pensjonat-hotel
Rodzaj pracy-stała
Wykształcenie-min.podstawowe

Potrzebna, najchętniej rodzina, trzy osobowa do prowadzenia pensjonatu –
mężczyzna – gospodarz, konserwator – „złota rączka”; kobieta – prowadzenie
kuchni; druga osoba – sprzątanie, pranie itp. Oferujemy – mieszkanie,
całodobowe wyżywienie, dobre warunki płacowe do uzgodnienia. Praca stała,
odpowiedzialność materialna – wymagane poręczenie lub dobre referencje.
Zgłoszenia na adres hundra@gazeta.pl.

Kontakt
email hundra@gazeta.pl

Obserwuj wątek
    • Gość: e.beata Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.05, 14:55
      Myślę, że trudno znalezć rodzinę w której 3 osoby mają interesujące Ciebie
      doświadczenie zawodowe ;-)
      A może ogłoszenie zamieściłeś w nieodpowiednim miejscu?
      • pia.ed Re: A mówią, że panuje bezrobocie? 08.05.05, 15:20
        Ktos moglby sie chocby zglosic i zapytac, czy nie chca naprawde swietnej
        "zlotej raczki", ktory nie ma rodziny...
        W koncu latwiej znalezc sprztaczke i kucharza, niz zlota raczke!
        KTOS jednak powinien sie zainteresowac, bo przeciez nie musi to
        byc maz i zona, tylko byc maz, szwagier i szwagierka...
        • Gość: labatt Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 08.05.05, 17:31
          Bezrobotna matka / 37 lat,zdrowa,z papierem wyzszej uczelni -choc malo
          wyksztalcona / -zyjaca z 'co laska' -zabila mnie zdaniem"Nie ma obowiazku
          pracy -wiec nie bede pracowac".Bezrobotna kolezanka obsmiala -kiedy znalazlam
          jej prace za 700 zl.Druga odrzucila pomysl wyjazdu poza granice mowiac -ze to
          za daleko.Bezrobocie?
          • piotr33k2 Re: A mówią, że panuje bezrobocie? 08.05.05, 18:24
            co do owej koleżanki która odmówiła pracy za 700 zł.to miała rację ,niech ci co
            takie pensje miesięczne chcą płacić i płacą sami to robią zaoszczedzą co
            najmniej drugie 700 zł.
            • Gość: labatt Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 08.05.05, 18:45
              Musisz byc w dobrym humorze -bo niezle zazartowales.To lepiej nie miec 700
              zl,niz miec?Lepiej pozyczac i nie oddawac - niz zarobic ?Lepiej szczepic w
              sobie i w dziecku uzaleznienie od innych?
              • Gość: Chyba lepiej Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: 212.14.17.* 08.05.05, 19:08
                Znajoma w trakcie rozwodu zwolniła się z pracy, bo chciała mieć większe
                alimenty. Chłop bulił nieźle, a mimo to sąd alimeny podwoił.To też dobry sposób
                na uzależnienie.
                • Gość: labatt Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 08.05.05, 19:16
                  Jest takie fajne forum - Samodzielna mama...Polecam...Tam slowo 'samodzielna '
                  znaczy cos odwrotnego.Czytajac to -zaczynam zalowac mezczyzn...
                  Na tak uzaleznione patrze bez wspolczucia. Zawsze sie usmiecham w duchu i
                  mysle - 'Jak to dobrze,ze to nie ja".
              • piotr33k2 Re: A mówią, że panuje bezrobocie? 08.05.05, 19:27
                nie żartowałem jeżeli pracodawca za cały miesiąć na pelnym etacie płaci 700
                zł to niech sobie sam to robi za te pieniądze jak jest taki oszczędny a
                właściwie chciwy ,700 zł. czy nawet mniej to mozna sobie dorobic jak sie jest
                na jakiejs rencinie czy emeryturze lub na czarno dorywczo a nie w stałej pracy
                bo to poniżenie człowieka ,a gdzie koszty ,dojazdy itp.? minimum ustawowe
                wynosi jak sie nie myle 850 zł ale jak sie ma minimum do opłat za życie każdy
                w polsce wie dlatego jak słusze taką babe bochniarz w telewizji to mi sie
                rzygac chce na obłude i fałsz płynące z jej ust ,miało byc po znowelizowaniu
                kodeksu pracy lepiej i co jest lepiej? nie pracodawcy i właściciele wolą za te
                same pieniądze zlecić dwa razy wiecej pracy w większym wymiarze czasu pracy a
                nie zatrudnic nowych ludzi ,wola tęż kupic sobie drugą willę ,trzeci samochód i
                dzici wywsyłać na zagraniczne studia niz w miarę uczciwie ludziom zapłącić u
                siebie zatrudnionym ,taka jest prawda o mentalnosci polskich pseudopracodawców.
                • Gość: labatt Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 08.05.05, 19:32
                  To byla dorywcza praca -taka,ktora nie blokowalaby szansy na znalezienie tej
                  wlasciwej.I najzabawniejsze jest to -ze czas jaki znajoma poswiecilaby na
                  wykonanie tej pracy -poswiecila na siedzeniu u mnie i narzekaniu na bezrobocie.
                • Gość: labatt psy ogrodnika... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 08.05.05, 19:38
                  Gdybym byla bezrobotna z szansa znalezienia pracy...nie widzialabym
                  powodu,zeby martwic sie o zarobki pracodawcow bardziej -niz o swoje
                  zarobki...Poza tym - od tego sa urzedy...i czas wolny po pracy / w ramach hobby
                  walczenie z nieuczciwoscia - chachacha/.
                • Gość: andreas Piotrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 19:45
                  pamietaj, że osoba zatrudniona za takie - rzeczywiscie marne -
                  pieniadze zyskuje nie tylko pracę - co daje szczęście podobno!
                  Nie tylko te pare groszy, ale ZUS opłacony bedzie (ok.700 zł),
                  a wiec ma opieke zdrowotną, ma wpłacane cos na fundusz emerytalny
                  i ma jakies urlopy płatne!
                  No, i wzbogaca sie fundusz pracy!
                  Nadto zyskuje pracownik jakies doswiadczenie...

                  Poza tym trzeba by przeanalizować ile czasu zajmuje wykonanie takiej pracy za
                  700 zł, bo może da sie jeszcze dorobić... jak to robia lekarze!

                  Wez taki przykład studentki, która przychodzi do pracy na pare godzin
                  wypisuje pare rachunków i kwitków i sprzatnie...

                  • piotr33k2 Re: Piotrze 08.05.05, 20:27
                    nie no rozumiem taką prace za takie pieniądze jako dorywczą ,chwilową ,za
                    kokretna jedną zleconą robotę ale nigdy na stałe za cały miesiąc charówy a tk
                    z początku zrozumiałem ,wiem jednak że ludzie robia ciężko za takie pieniądze i
                    niestarcza im na nic oprócz czynszu ,tu w szczecinie również,wiem również że
                    mogliby spokojnie zarabiac więcej gdyby nie zmowa rynkowa , chciwość i
                    pazermość pracodawców oraz indolencja polityków ponoć lewicowych .
                    • fifrock Re: Piotrze 08.05.05, 22:58
                      sorry stary ale ty chyba zyjesz w innym swiecie - ja zaczynalem od 450 zl
                      miesiecznie, potem bylo 700. Jezeli udaje ci sie zarabiac (o ile pracujesz...)
                      na reke ponad 2000 na starcie to a) jestes wykuty po studiach, z naciskiem na
                      slowo wykuty lu btez ciocia zalatwila robote.

                      Bezrobocie to temat drazliwy i wielokrotnie poruszany na forum. Ponadto wiele
                      osob patrzy na to z roznego punktu iwdzenia / siedzenia.
                      Powtarzam, znajomi z PUPow mowia: pracy jest pelno, ale wlasnie za 700 stow,
                      czestokroc bez wymaganego doswiadczenia (darmowe przeszkolenie). Nie chca
                      ludzie za takie pieniadze pracowac - lepiej ukrasc, wyjechac zzagranice lub
                      pokombinowac.
                      A 700 zlotych na reke, czyli okolo 1000 brutto kosztuje pracodawce troszke
                      pieniedzy, zreszta zobacz:www.money.pl/podatki/kalkulatory/podatkowy/
                      • piotr33k2 Re: Piotrze 08.05.05, 23:06
                        i kto tu zyje w innym świecie proponujac takie stawki ?za 450 to mogłęs sobie
                        robic bedac na garnuszku u mamusi i za nic nie płacąc bo inaczej mieszkałbyś
                        pod mostem w samych pepegach ,ja wiem że są takie małe płace i ludzie robia
                        mimo wszystko i kombinuja a nawet kradną dlatego o tym pisze .
          • Gość: :ida Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 01:21
            A ty za ile pracujesz? Jaką ty masz łatwość oceniania! Kiedyś zostaniesz bez pracy (uważasz, że to niemozliwe?) i zobaczymy. Autorytet, myślałby kto.
            • Gość: :ida Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 01:24
              Labatt. Co to za babsztyl jakiś?! Wszechwiedząca, ocieniająca, osądzająca.
              • Gość: labatt Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 09.05.05, 06:30
                Ido - nie po drodze nam.Ja nie zwyklam sie tlumaczyc .Wiec sie domyslaj i
                fantazjuj.Jak widze bezrobotna - przychodzi mi tylko jedno do glowy -"do
                roboty"./Wylaczam z tego chorych,ktorzy sa u mnie na specjalnych zasadach/.
                • Gość: Kleont Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:26
                  "Do roboty". Dobre. Co to jest wogóle to bezrobocie, bo czytajac takie głupoty można odnieść wrażenie, że bezrobocia nie ma. Praca jest, tylko nie ma chętnych. Trzeba zostać bez pracy, żeby przekonać się, że to nieprawda. 450zł to mniej niż czynsz. I zwykle to nie jest 450 zł za kilka godzin, tak , aby szukać innej pracy, przeciwnie. Ci, co płacą takie pieniądze mają wymagania. To jest często harówka po 12 godzin i lepiej."Biedronka" była tego najlepszym przykładem.
                  • Gość: XXL Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.szczecin.pl 09.05.05, 11:02
                    Labatt ma rację, DO ROBOTY ruszyć trochę mózgownicą wykazac się inicjatywa a
                    nie chodzić do pośredniaka i oglądać tablicę ogłoszeń.
                    Czasy że praca czekała skończyły się,pracy trzeba szukać dynamicznie i nie
                    koniecznie mieć całą teczkę fakultetów znam takich ludzi co maja tylko
                    podstawówkę skończoną i prowadzą dochodową działalność gospodarcza.
                  • Gość: labatt Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 09.05.05, 23:05
                    450 zl jest lepsze niz 1,50.
    • Gość: e.beata labatt IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.05, 11:17
      Nakazu pracy faktycznie nie ma.
      Jeżeli ta matka żyje za pozyczone to ryzyko tych którzy jej pożyczają. Może
      niedługo przestaną.
      Jeżeli ktoś jej te pieniądze daje to jego sprawa, widocznie chce akurat tej
      osobie pomóc, wiedząc, że ona do pracy się nie śpieszy.
      Przyznaję, że jest to demoralizujace ale czy dziecko chodzi głodne?
      Pozwól ludziom żyć jak chcą.
      Skoro ta matka przesiaduje u ciebie po 8 godz.- czas poświęcony na pracę - i to
      powoduje u ciebie taki odbiór rzeczywistości, to ogranicz te wizyty, humor
      będziesz miała lepszy.

      Poza tym, jż ta matka ma małe dziecko, trzeba od tych 700 odliczyć koszt
      przedszkola, dojazdy. To że narzeka o niczym jeszcze nie swiadczy. Znam ludzi
      którym wiedzie się dobrze ale też ciągle narzekają. Tej matce widocznie jakoś z
      tych "co łaska " starcza i wg. jej odbioru nie opłaca jej się pracować za 700.
      Jak ją przydusi to pójdzie za 600 zł. Więc daj jej na razie spokój.
      Chyba, że krzywda dzieje się dziecku, wtedy do MOPR.
      • Gość: labatt Re: labatt IP: *.hsd1.fl.comcast.net 09.05.05, 23:00
        Nie ja zalozylam watek -moj byl komentarz.Proponuje wziac to pod uwage.Ja daje
        zyc wszystkim .Ale nie znaczy -ze nie widze glupoty,cwaniactwa,bezczelnosci.I
        korzystam z prawa wolnej wypowiedzi.Pozdrowienia.
        • Gość: e.beata Re: labatt IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 08:30
          Cos ty taka zacietrzewiona?
          Zauważyłam, że to nie twój wątek - dlatego taki tytuł mojego postu.
          Ja też nienawidzę głupoty, cwaniactwa i bezczelności.
          Ale pozwalam ludziom żyć jak chcą - gdy nikogo nie krzywdzą.
          Nie zazdroszczę bezrobotnym - nawet gdy to ich własny wybór.
        • Gość: Kika Re: labatt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:49
          ONA daje żyć wszystkim. Anioł po, prostu.
          • Gość: labatt kiko IP: *.hsd1.fl.comcast.net 10.05.05, 17:27
            A jak Twoje komentarze maja sie do tematu ' bezrobocie".
    • piotr33k2 Re: A mówią, że panuje bezrobocie? 10.05.05, 01:39
      realna minimalna i ustawowa płaca za miesiąc roboty na pełnym etacie powinna
      wynosić 1000-1400 zł a jak kogoś niestać na zapłacenie takich
      pieniędzy "najemnikowi" to niech nie udaje "biznesmena pracodawce-dobrodzieja"
      i sam idzie jako najemnik wtedy zobaczymy tych mądrali" biznesmenów" jak bedą
      darli pyski o wyzysku i poniżeniu .
      • Gość: andreas Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 01:57
        właśnie tak tworzy sie bezrobocie... z biedy!
        Moi koledzy mają sklep. Zatrudniali dwie sprzedawczynie.
        Zwolnili je i sami stoja za ladą....
        dwie dziewczyny szukaja pracy!
        O to Tobie chodzi???

        Jak wszyscy pracodawcy staną "za ladą", to
        1. pracodawcy straca, bo sami nie wypracuja tyle co kilku pracownków
        2. pracownicy pójda na bezrobocie i bedą kiepskimi kientami
        strata dla wszystkich!

        Ja tez moge zwolnic jednego czy dwóch pracowników i ich zastapić,
        ale będę miał mniej czasu na pisanie na forum, choc więcej pieniedzy,
        no i chłopaki na bruk!

        Trzymam załogę w komplecie i szukam dodatkowych zysków,
        no i oszczędności!
        Nie siegnęłem jeszcze po ich pensje, ale...
        myślisz Piotrze, że powinienem ich zwolnić?
        Prosze poradź!

        Zaoszczędzę nie tylko pensje ich, ale i ZUS który za nich płacę!
        Zaoszczędzę na ubraniu roboczym, wodzie i środkach czystości,
        prądzie i grzaniu pomieszczeń pracowniczych,
        czasami biora pozyczki, czasami daje jakieś okolicznosciowe...
        Jak myslisz - MAM ICH WYWALIĆ?

        • fifrock Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. 10.05.05, 08:14
          Dobry post.

          O ile rzeczywiscie podchodzisz do tego w sposob systemowy, to tylko bic brawo.

          Osobiscie mam zle doswiadczenia z zachodniopomorskimi przedsiebiorcami -
          ignoranci i krzykacze. Oczywiscie nie wszyscy, ale...
        • Gość: Miśka Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: 195.136.49.* 10.05.05, 08:48
          Andreas -Ty nie oszczędzaj - Ty zarabiaj - a są ludzie którzy Ci mogą pomóc tak
          zorganizować pracę że firma będzie się rozwijać
        • Gość: XXL Andreas IP: *.ksiazat.v.pl 10.05.05, 09:26
          Jak masz kolego problemy z prowadzeniem firmy służę radą, ja prze pół roku
          wyprowadziłem firmę z dołka i nikogo nie zwolniłem wręcz sukcesywnie zwiększam
          zatrudnienie.Daj znać.
          Pozdrawiam
        • Gość: karolina Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 10:20
          czytam wasze listy i nie wierze.....
          często zwykły pracodawca jest mylony z gruba rybą wdrogim gajerku.....
          mam sklep niedawno zmniejszylam ekipe do trzech pracownic bo... nie bylo mnie
          na nia stac.... sama pracuje po kilkanascie godzin dzien w dzien, bo wokół
          biznesu trzeba chodzic, place dziewczynom najnizsza krajowa ale maja etat
          staly , składki i urlopy, ale sama zarabiam nieiwiele wiecej... to jest ciezki
          kawal chleba ale wszystkie jestesmy zadowolone... jakbym miala lepsze obroty to
          pensje bylyby lepsze- trzeba dobrych pracownikow doceniac ale...... mam
          pozyczaczeby dostawaly wiecej???
          lepiej siedziecw domu i mowic mie ponize sie za 700? i czekacna dary z opieki
          spolecznej???
        • Gość: e.beata Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 10:21
          andreas, chyba nie zrozumiałeś piotra.
          W przypadku pracy też działa prawo podaży i popytu.
          Dlatego są ludzie którzy godzą się pracować za 600 zł miesięcznie. Przy
          dzisiejszych kosztach to czysty wyzysk. /500 zł opłaty za czynsz + media, gdzie
          jedzenie, papier toaletowy? Nie mówiąc o wakacjach, bilecie do kina./
          Godzą się na 10-12 godzinny dzień pracy, bez płaconych nadgodzin.
          itp. itd. Twoi znajomi też stanęli sami za ladą, gdy ich zysk okazał się zbyt
          mały.
          Ale istnieje pewna granica. Często subiektywna, poniżej której raczej pracy
          nikt nie podejmie. Myślę, że w naszym kraju będzie to 400-600 zł.
          • Gość: wizytka na temat IP: *.teleton.pl 10.05.05, 10:56
            Ktoś już wyżej chyba to napisał - w rodzinie dosyć łatwo znaleźć sprzątaczkę,
            kucharkę, praczkę, prasowaczkę ... ale jakos z tą złotą rączką trudniej :)
          • piotr33k2 beata 10.05.05, 14:43
            tak dokładnie o to mi chodzi beato, prawo podaży i popytu powinno działać w
            obydwie strony bo powstaje takie wrażenie że należy robic dla kogoś nawet za
            100zł jak jest bezrobocie i lepiej mieć te 100zł niż nie mieć i wogóle należy
            sie cieszyć bo praca ogólnie uszlachetnia, pozatym to nie jest sposób ani na
            walkę z bezrobociem ani na poprawe kondycji firm,nalezy walczyć i dązyć do
            obniżenia kosztów pracy (niemylic z pensjami najemników)a nie tylko do
            wiecznego kombinowania z kodeksem pracy które i tak nic na bezrobocie nie daje
            a wrecz przeciwnie bo pracodawcy za takie same pieniadze zwiekszją czas pracy
            i dają więcej pracy a ni ezatrudniają kogos drugiego,tak jak powiedziała beata
            jest granica kórej przekroczyć nie wolno bo poniza sie człowieka .
            • Gość: Sara Re: beata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:18
              Absolutnie się z tym zgadzam. Niedługo znajdą się tacy, którzy powiedzą, że warto pracować po 14 godzin dziennie za 50 zł miesięcznie, bo lepiej te 50 mieć niż nie mieć. Reguła jest taka, że tak kategorycznie i bez odroiny empatii wyrażają się ludzie, którzy nie muszą pracować za grosze, którzy świetnie zarabiają, widzą naokoło samych leni i patrzą na wszystko z widoku swojego stołeczka. Ale wszystko się zmienia. Widziałam już wielu, którzy tak mówili, mieli dobrą pracę i płacę, a teraz inni mówią o nich, że się im nie chce pracować.
              • Gość: labatt Re: beata IP: *.hsd1.fl.comcast.net 11.05.05, 18:25
                A ja slyszalam o takich,ktorzy z glodu umarli - bo nie lubili razowca,a tylko
                taki byl pod reka....:}
                Tu mowa jest o bezrobociu -a nie o niskich stawkach...Pozdrawiam.
                • Gość: Sara Re: beata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:31
                  To przecież ty mówiłaś o kimś, kto nie chce pracować za ileś tam...Nie?
                  • Gość: labatt Re: beata IP: *.hsd1.fl.comcast.net 11.05.05, 18:54
                    Tak - ja mowilam,jako potwierdzenie swojej opinii,ze bezrobocia strasznego
                    nie ma -jest tylko dylemat 'za ile'.
                    • Gość: Sara Re:Laban IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 19:26
                      Przewrotna jesteś. TY mówiłaś na potwierdzenie SWOJEJ opinii, a ja mówiłam, bo nie zrozumiałam. Może jesteś Laban, nie labatt?
                      • Gość: labatt Re:Laban IP: *.hsd1.fl.comcast.net 11.05.05, 19:51
                        Wiesz Saro - zastosuje tutaj metode mojego serdecznego kolegi,ktory
                        zirytowany 'brakiem madrosci 'u swojego dziecka -powiedzial -" tocz berecik".


                        • Gość: e.beata Re:Laban IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.05, 20:43
                          Naukowo stwierdzono, że inteligencja jest dziedziczna.

                          Idąc twoim tokiem rozumowania, to nigdzie na swiecie nie ma bezrobocia.
                          W Niemczech przecież jest praca dla emigrantów. Tylko zbyt leniwi Niemcy nie
                          chcą jej podjąć ;-) Praca znajdzie się zawsze, szczególnie charytatywna.
                        • Gość: ola Re:Laban IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:08
                          Toznaczy, że ty toczysz? Bo mądra nie jesteś. I - wybacz- chamska.
                          • Gość: ola Re:Laban IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:13
                            To, co wyżej nie do Beaty. Bo tak wskoczyło niesczęśliwie. Beato, pozdrawiam.
          • Gość: andreas Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 16:38
            a teraz inny wariant,
            osoby zyjacej przy rodzicach....
            ma 700=800 zł i daje rodzicom 300 i ma jeszcze 500 sie...
        • piotr33k2 Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. 10.05.05, 14:22
          a mi sie wydaje andreas że tylko rżniesz głupa bo za takie marne niechce ci się
          normalnie robic i wolisz znależć frajerów za pare groszy do orki ,jeżeli
          oczywiście płacisz take poniżające pensje które nie wystarczają nawet na
          podstawowy czynsz,a robisz tak wykorzystując monopolistyczną zmowę lokalną czy
          branzową bezwzglednie wykorzystującą bezrobocie ,mniemam jednak że w twoim
          przypadku tak nie jest, jezelei płacisz to jakieś wzglednie przyzwoite
          pieniadze pozwalające na podtstawową egzystencję .
          • Gość: andreas Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 16:43
            powiem tak mam pracowników wynagradzanych znacznie lepiej,
            ale mam portierów którym płace właśnie po 700 zł (pracuja co trzeci dzień)!

            Czasami nie ma skad wziąć szmalu i jak pisze Karolina,
            przeciez nie wezme pozyczki żeby dac pracownikowi,
            a jak pracownika zrobisz na procenty to wymieka i woli pensję!

            Nie ma co namawiac pracodawców na pracowników,
            a juz na pewno gdyby wszyscy ...
            wiesz przyjdx do mnie do firmy i powiedz pracownkom
            (jednemu a moze zastapie dwóch) powiedz im, że zwalniam ich,
            bo zaoszczędzę ... a moga sobie dorabiać u mnie dorywczo na umowę!
            Zapytaj co wolą!
            • piotr33k2 Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. 10.05.05, 17:03
              kapitalistyczny wyzyskiwacz z ciebie i tyle! a tak powaznie to ja znam takich
              paru drobnych przedsiębiorców którzy wiecznie nie maja dochodu a w najlepszym
              razie wychodza na zero nie przeszkadza im to jednak w nabywaniu nowych aut z
              salonu ,corocznych wczasów zagranicznych i inwestowaniu w działki rekreacyjne
              lub budowlane, to jest troche podobnie jak za komuny nic w sklepach nie było
              ale w domach przważnie wszyscy wszystko mieli łącznie z wyżerka delikatesową.
              • Gość: andreas Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 17:11
                powiem tak,
                na pewno urzadziłem sie lepiej niz moi pracownicy,
                czy ich kosztem? Chyba raczej moja operatywnoscią!
                Wiesz czasy komuny - kazdemu podle potrzeb albo po równo,
                chyba odeszły w zapomnienie!
                No, tak to jest - nie ma sprawiedliwości!
                Jeden zasuwa i ma telewizor i czynsz do płacenia,
                drugi auto i domek,
                a i inny sie samolotów i zakusy kupienia Orlena
                • piotr33k2 Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. 10.05.05, 17:36
                  nie o tym mówiłem i nie to miałem na mysli zarówno w kontekście czasów komuny
                  jak i w kontekście urzadzania sie materialnego pracodawców , ale nic to
                  pozdrawiam i duzego zysku dla siebie i dla pracowników zyczę.
                  • Gość: andreas Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 17:45
                    nie nio zrozumiałem Twoja mysl,
                    no w kazdym razie wydaje mi sie co Ty jako autor miałeś na mysli...
                    Wiem jestes przeciwko wyzyskowi człowieka przez człowieka!
                    Ale niestety to zawsze bedzie!
                    Patrz taki Sylwester, Ty sie bawisz a ktos Tobie usługuje!
                    Człowiek ma w naturze wykorzystywanie (zjadanie) drugiego zwierzecia!
                    Nie powiem słabszego...
                    • piotr33k2 Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. 10.05.05, 18:09
                      nikt nie mówi andreasie że ma byc równo i sprawiedliwie ,chodzi o to żeby ci
                      niżsi w chierachi jakoś godnie żyli z pracy najemnej tzn. żeby starczało na
                      czynsz i kawałek chleba ze smalcem ,tylko tyle, to nie jest żadna łaska nikogo
                      w cywilizowanych kraju za jaki chcemy uchodzić i za jakich się uwazają
                      pracodawcy.
                      • Gość: andreas Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 18:17
                        jak jest kryzys to niestety najsłabsi dostaja najbardziej po tyłku!

                        No, tak ten bezdomny nie znajdzie takich rarytasów na smietniku...
                        Pracownik dostanie po pensji lub pójdzie na trawkę.
                        Pracodawca jeden pójdzie do pracy (brrrrr).
                        Inny pracodawca nie kupi nowego mera, a tylko opla lub fiata!
                        A inny wkurzony sprzeda akcje i pojedzie na Teneryfę!
                        • piotr33k2 Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. 10.05.05, 18:29
                          nie ma jakiejś wyjątkowej hossy ale i o jakimś kryzysie trudno mówić, chociaż
                          dla niektórych pracodawców( o czym właśnie dawałem do zrozumienia) cały czas
                          jest kryzys i taki pozostanie do konca ich życia i to jest właśnie sedno
                          sprawy .
                          • Gość: Tomi Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: 217.153.6.* 10.05.05, 19:05
                            Ludzie jak wychodzisz na ulicę to np na takiej Jagiellońskiej lub Wojska w jeden
                            dzień tyle zarobisz. Chwila strachu i po wszystkim jak nie niemieckie auto to
                            jakaś torebka wyrwana starszej kobiecie. Po co tyrać 200 godzin w miesiącu jak
                            można zrobić numer w 3 minuty strachu. Ryzyko można wkalkulować w bezrobocie.
                            Pół roku w przypadku złapania to max a jeść trzeba więźniowi dać. Jest naprawdę
                            niewiele osób faktycznie bezrobotnych i faktycznie poszukujących jakiejkolwiek
                            pracy. Wiele osób w Polsce siedzi na bezrobociu a w Reichu dorabia bodaj na
                            tydzień na dwa. Wiem, że są osoby jeżdżące do italii na dorywkę z której
                            wychodzą około 1500 PLN na czysto za tydzień. Po co tu męczyć się za frajer,
                            właściciel niech sam staje za ladą i zasuwa a urząd niech zapłaci zus i
                            świadczenia lekarskie, ja do tego jak wrócę stanę w kolejkę bo jestem biedny -a.
                          • Gość: e.beata Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 21:01
                            andreasie drogi, jak kraj zacznie się rozwijać, a np. twoja firma mniej to i
                            tak będziesz zmuszony zwolnić pracownika. Bo za małe pieniądze nikt do ciebie
                            nie przyjdzie, pensje bedziesz zmuszony zwiększyć.
                            • Gość: andreas Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 23:31
                              tak, ale jak klienci będa bogatsi to i dadza wiecej szmalu,
                              jak dadzą wiecej i kupia wiecej, to ja bedę miał wiecej,
                              i wtedy dam wiecej pracownikom, ba nawet zatrudnie jeszcze....
                              a sam pojade na Teneryfe i bedę sprawdzał konto tylko!
                              Ale sie zamysliłem!
                              • Gość: e.beata Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.05, 09:00
                                Zyczę Ci tego z całego serca.
                                Oby nie sprawdziło się to co napisałam ..."twoja firma mniej".
                                • Gość: andreas Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:39
                                  moja firma akurat w takim temacie, że jak ludzie będą mieli szmal
                                  to wydadza go u mnie chetnie!!
                                  No tak jest klientów to raczej mi przybywa na rynku, tylko biedni bardzo,
                                  i sie strasznie targują!
                    • Gość: karolina Re: i własnie stad Piotrze bezrobocie mamy m.in. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 17:46
                      faktycznie mylicie grube ryby z przeciętnymi handlowcami....
                      to prawda są handlowcy którzy płaca mało i mają coraz lepsze samochody i
                      wakacje....
                      jeśli chodzi o sylwestra- zwolniłam dziewczyny wcześniej, i stałam sama do
                      23,00 - nikt za mnie nie pracował... nie żyje według zasady "pierwszy milion
                      trzeba ukraść", nie narzekam tylko podwijam rękawy i pracuję, i szanują mnie
                      pracownice bo nie strugam wielkiej pracodawczyni- wyzyskiwaczy.
                      więc płacę mało bo jeszcze obroty są małe.
                      znam wielu takich handlowców którzy ciężko pracują, płaca "krajówke", ale dają
                      premie, bony,urlopy, na czas i uczciwie..... i są szanowani przez pracowników
    • Gość: Agrest Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:36
      BO PANUJE!
      • Gość: labatt Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 11.05.05, 18:56
        Jezeli panuje........to....patrz post pierwszy,patrz post na temat opieki nad
        para starszych ludzi w Policach...etc.
        • Gość: Agrest Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:59
          Jeszcze się przekonasz...Los bywa dowcipny.
          • Gość: labatt Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 11.05.05, 19:59
            A ja Tobie zycze wspanialej pracy,dajacej satysfakcje i godne pieniadze.../w
            przewrotnosc losu wierze umiarkowanie/.
            • Gość: Agrest Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:12
              Mam wspaniała pracę, daje mi satysfakcję i pieniądze, które nie są wielkie, ale wystarczają. To w co wierzysz, albo w co nie wierzysz, nie ma znaczenia.
              I nikogo nie obchodzi.
    • anna451 Re: A mówią, że panuje bezrobocie? 12.05.05, 08:17
      niema bezrobocia jest szara strefa.
      • Gość: hundra@gazeta.pl Re: A mówią, że panuje bezrobocie? IP: *.idea.pl 12.05.05, 09:20
        w ciągu ostatnich paru dni wpłynęło parę ofert ... z Warszawy i okolic!!!
        a to ponoć nasze regiony mają najwyższe bezrobocie? i jak tu wierzyć sondażom
        • hiszpan25 Re: A mówią, że panuje bezrobocie? 12.05.05, 14:42
          W Polsce wolny rynek pracy w zasadzie nie istnieje... Bo jak inaczej
          wytłumaczyć np fakt, że w gazetach jest pełno ogłoszeń że potrzeba do pracy
          fryzjerów/fryzjerki. W zasadzie 100% rozmów z takim ogłoszeniodawcą kończy sie
          padnieciem propozycji pracy za 600PLN misięcznie lub na prowizję (co oznacza w
          zasadzie dokładnie to samo). Jeśli jest tak duże zapotrzebowanie na pracowników
          to dlaczego oferuje sie im tak małe zarobki? Na normalnym rynku pracy sytuacja
          taka spowodowałaby, że fryzjerstwo byłoby jednym z bardziej opłacalnych zawodów
          prawda? Jest popyt to i wymagania można stawiać... A u nas?
          Nie jestem fryzjerem ale znam tą sytuację z opowiadań mojej dziewczyny.
          Podobnie jest w innych firmach. Pracodawcy choćby mieli szukać pracownika przez
          rok to nie zaproponują mu wyższych dochodów... Czy to normalne?
          PZDR!
          • piotr33k2 Re: A mówią, że panuje bezrobocie? 12.05.05, 16:31
            hiszpan25 napisał:

            > W Polsce wolny rynek pracy w zasadzie nie istnieje... Bo jak inaczej
            > wytłumaczyć np fakt, że w gazetach jest pełno ogłoszeń że potrzeba do pracy
            > fryzjerów/fryzjerki. W zasadzie 100% rozmów z takim ogłoszeniodawcą kończy
            sie
            > padnieciem propozycji pracy za 600PLN misięcznie lub na prowizję (co oznacza
            w
            > zasadzie dokładnie to samo). Jeśli jest tak duże zapotrzebowanie na
            pracowników
            >
            > to dlaczego oferuje sie im tak małe zarobki? Na normalnym rynku pracy
            sytuacja
            > taka spowodowałaby, że fryzjerstwo byłoby jednym z bardziej opłacalnych
            zawodów
            >
            > prawda? Jest popyt to i wymagania można stawiać... A u nas?
            > Nie jestem fryzjerem ale znam tą sytuację z opowiadań mojej dziewczyny.
            > Podobnie jest w innych firmach. Pracodawcy choćby mieli szukać pracownika
            przez
            >
            > rok to nie zaproponują mu wyższych dochodów... Czy to normalne?
            > PZDR!
            dokładnie tak jest ,mam w rodzinie zduna w mieście średniej wielkości w
            polsce ,jest tam kilka czy kilknascie firm zduniarskich, w urzedzie pracy
            zawsze wiszą oferty bo potrzeba fachowców ale wszyscy jak jeden mąż mają i
            proponuja takie same żenujace małe stawki w okolicach najniższej
            krajowej .zmowa a nie wolny rynek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka