Gość: chomik IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 13.05.05, 00:38 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chomik Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 13.05.05, 00:39 kurcze, mialem dopisac, ze dla mnie to hormon. tam naprawde dobrze sie czuje, jest fajny klimat, jakze inny od wiekszosci szczecinskich lokali. tyle chyba:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: play Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.teleton.pl 13.05.05, 07:41 Hormon - dobra muza ale atmosfera duszna, przecież tam nie ma żadnej wentylacji, po ścianach spływa jakaś ciecz...no ci bramkarze z epoki człowieka łupanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wizytka Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.teleton.pl 13.05.05, 07:43 Tawerna Cutty Sark Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: 217.23.162.* 13.05.05, 10:46 Hormon... zdecydowanie. Nie bylam tam z 10 miesiecy, bo siedze na obczyznie (na malenkiej wyspie, gdzie po 18 zanika ruch w miescie). Bawilam sie tam w trakcie studiow i takze po (a minelo juz troszeczke czasu...) Odpowiedz Link Zgłoś
kurde.felek Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. 13.05.05, 11:51 * "Galeria" przy u. Tkackiej, miło,kameralnie * biznesowo - lobby bar w Radissonie albo 22 pętro w PŻM - ale na takie wstępne pogaduchy * po drodze z psem ze spaceru - "Prawda" na Starym Mieście (wpuszcają z sabaką, nawet wielkości cielaka, * ze znajomymi, bu nieco posnobować - haga - na jedzonko holenderskie (też Stare Miasto), * żeby pjeść w niewielkim gronie i w miłej atmosferze i kameralnie - "Na kuńcu korytarza" w zakamarkach Opery. * miło w zabytkowej przybudówce do hotelu Radisson w Malmoe, ale najlepiej na Lili Tag (plac w centrum), gdzie u "Romana" podają wspaniałe (nie drogie) ślimaki w zalewie czosnkowej!!! W Ystad - Stora Kopinge (znakomite śledzie po szwedzku) Ale to wszystko wysiada wobec Sekel Garden Hotel w Ystad - atmosfera nie do podrwienia, czysty zabytek. Natomiast jak ktoś lubi wiejskie zacisze, chce mieć wybiegi dla psa i doskonałą kuchnię - to polecam Targorgs Gard w Gladsax, ok. 5 km od morza, dojazd z Ystad na wschód do Simrishamn (ok. 35 km ) i nie dojeżdżając do Simrishamn, odbić przy Jarrestad na północ circa 3 km, albo z samego miasteczka trzeba pojechać na Grostrop (na zachód) i od Grostrup ok. 1 km na północ. W sumie także 3 km od miasteczka. Hotelik na 25 osób. Wysoki standard, czyściutko, dyskretnie i uroczo. Ja tam wypoczywam wyśmienicie. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. 13.05.05, 12:02 pub "Diablo" w hotelu na Twardowskiego (przy hali). Odpowiedz Link Zgłoś
k-i-k-a Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. 13.05.05, 19:28 Ano, Hormon (jakoś trudno zeń wyrosnąć)!:) Piwnica Kany, bo: ciekawe wystawy, wyśmienite i niedrogie jedzenie, fajny klimat podpiwniczenia ;) Tak, rzeczywiście do Prawdy na Starym-Nowym można wchodzić z sabaką. Widziałam. Ciekawe jaki wpływ ma na to nader bliskie sąsiedztwo sklepu zoologicznego, dla psów i kotów :) Smaki Świata, Szwalnia, Cafe Galeryja - też warte uwagi :) A w Po Godzinach pyszne koktajle melonowe, bananowe, z cynamonem etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sobota Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:06 1-Agencja Gejsza 2-Agencja Wisniowy Sad 3-Wizyty u Asi 4-Wizyty u pani Eli 5-Agencja Pantera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: play Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:14 i to jest to na co czekałem, soboto !!! Jakie ty masz zdrowie, człowieku ?!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sobota Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:30 ech...zdrowie juz nie te.Play,jeszcze z 2 lata temu moglbym dopisac kolejne z 4- 5 pozycji.Chyba zadyszki dostalem,hehehe..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt soboto... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.05.05, 21:18 a do lekarzy gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:52 Pantera to fabryka - daj spokój, Wisniowy Sad - duzo fajnych rzeczy słyszałem, ale nie byłem. Kiedys szukałem i trafiłem do jakiejs w tamtym rejonie, ale nie pamietam co to było, ale nic fajnego! Odpowiedz Link Zgłoś
kurde.felek Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. 13.05.05, 21:17 K.I.K.A.: Tak, rzeczywiście do Prawdy na Starym-Nowym można wchodzić z sabaką. Widziałam. Ciekawe jaki wpływ ma na to nader bliskie sąsiedztwo sklepu zoologicznego, dla psów i kotów :) ***** Oczywisty, najpierw wizyta w sklepie i coś do pyska a potem do knajpki, gdzie micha z wodą jest zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piesek Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: 217.153.6.* 13.05.05, 21:40 to sie ciesze wszedzie w konkretnych lokalach np na kudamiew berlinie wchodza z psami do butików tez; no chyba ze jest wywieszka z zakazem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justek smaki swiata.. IP: *.chello.pl 13.08.05, 11:02 ..az sie rozmarzylam :) mniam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justek Re: smaki swiata.. IP: *.chello.pl 13.08.05, 11:17 a skoro juz o nim mowa - orientuje sie ktos czy mozna tam wynosic jedzonko do domu? w sensie: czy daja na wynos? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: 62.69.200.* 13.05.05, 21:58 Galerya na ul. Tkackiej Tawerna na ul. Boh. Warszawy latem ogrodki w Alei Fontann, moj ulubiony to zielony Lech :-) Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. 14.05.05, 00:02 .. jesc .. to roznie (Na kUncu kroytarza, Bombay, Havana, wloska w alei fontan, Ladoga) a tak luznie zajrzec to bardziej zalezy z kim niz gdzie .. nie mam faworyta .. Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas wkoło to samo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:56 wkoło to samo, nic nowego! Byłem na Tkackiej taki zaraz przy strazy otworzyli, fajnie tam nawet! Kiedys fajnie było w piwnicy przy teatrze Kana! Ostatnio do Hawany przy Wawrzyniaka trudno sie dostać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gardan Re: A kiedyś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 01:50 A pamiętacie lokale, których już nie ma? Kawiarnie, restauracje i bary? "Szejka", pamiętacie? "Jubilatkę"? "Europę"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 06:49 W kolejnosci zaliczania - choc pamiec jest zawodna... Rozanka -lody cassate z rodzicami,z akcentem na mame Ambrozja /trzykolorowa galaretka krojona w kostke -owczesny hit gastronomiczne / lub Marzenie Piekielko w Gryfie - poczatek samodzielnosci /hm,hm/ Druzba ;-}}} Ali Baba Szu -hin / pewnie z bledem/ Szejk - a szyba byla hiciorem... Duet Zamiennie - Jubilatka lub Kaprys Bon -ton - dyskoteki Mala scena Rozrywki - eeeeeeeeeee - tez dyskoteki Pinokio - dyskoteki Kontrasty -dyskoteki Trans -dyskoteki Brama Literatka w Kurierze - obiady potem przerwa..............i Dom Marynarza - obiady Neptun znam tez JUbilatke,Palome,Balaton Oaza w Policach -mhy mhy - coraz lepiej, Jachtowa -ze trzy razy odwiedzilam Agawa Trzy Korony Bajka - niezbyt czesto / nasuwa sie pytanie -a reszta?/ Cos na Pogodnie i na Gumiencach - bardzo nowobogackie -dziwni ludzie.....ale nie pamietam nazw Trojka na Glebokim -chyba jednak wczesniej Cos milego przy Klonowica,na poczatku ulicy...,z duzym i pustym parkietem.Pustym do czasu .... przerwa.............,i znowu Tango - Sydney 2000 - Glebokie,szczegolnie sniadania /pozne....na gazecie... Italiana -Wojska Polskiego/pizza Imola - Parkowa Tiger -/ale tylko z jednego powodu /, byly Tryglaw,w ktorym tez bylam Wirga - z sentymentem....i z szacunkiem dla jedzenia/zaznaczam,szefowa znam tylko z widzenia/ - Wstyd sie przyznac...zapomnialam o Kaskadzie,w ktorej obiad jadlam raz,zaraz przed spaleniem,jak i o chinskiej restauracji przy Wojska Polskiego - nazwa - widze ciemnosc,w ktorej bywalam czesto.Ale pamietam pana Slawka,ktory byl bardzo profesjonalny. Bombaj,Continental Lucca - niezla pizza A pampuchy w bistrze Ulanskim?Jakze moglam to wymazac z pamieci? A Chief?????Co ze mna? POd Lipami,czy pod Lipa w Wolczkowie -fantastyczna wlascicielka.Bardzo milo wspominam. Bylo cos jeszcze,piwnica domu na przeciwko budynku TV i radia - pilka nozna...gracze,milosnicy i komentatorzy przy piwie i frytkach. W Magnacie bylam raz..czarowny moment.Pierwszy snieg,kompetentny kelner ,pstrag z ziemniakami w folii i 20 zl w kieszeni na dwie osoby...Zmiescilam sie i schowalam wspomnienia w kieszonke.Pieknie i szkoda,ze koniec.Choc historyje slyszalam...hehehe Troche sie rozbiegalam po swoim zyciu -pewnie zapomnialam polowe.Wiecej grzechow nie pamietam,ale i tak jest pewne....nauka nie idzie w las./W Sanepidzie nie pracowalam,o zalegalizowanie zawodu tez sie nie ubiegam -chacha/ Skad ja biore tyle czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 07:15 Jeszcze jedno przypomina sie....powod do glowy w piach,ale jak ma byc uczciwie........ Sloneczko,Pogodno... Przy zamowieniu setki..wchodzil w gre koreczek albo galareta.Jednak to wygrywa....Takiego numeru nie zaliczylam nigdzie. Zaznacze - to ulamek tego -co zaliczylam.A mam dopiero 42 lata. Sama sie smieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sara Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:26 Na Pogodnie były: -Szarotka na Lindego w prywatnej willi -Mars na Curie - Skłodowskiej -Wenus na Łukasińskiego -La Barca na Konopnickiej -Filipinka (bardziej cukiernia)na Konopnickiej róg Witkiewicza(istnieje!) -krótko Astra na Traugutta I myślę, że miałaś na myśli Słoneczną na Mickiewicza, nie Słoneczko... oprócz tego Rondo, też na Łukasińskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 20:41 Tak,Sloneczna... -racja.Szarotke pamietam - /pozdrawiam Anie A./,w Filipince niezle ciastka bezcukrowe polecam...takie dluuugie Odpowiedz Link Zgłoś
xyz-xyz Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... 16.05.05, 11:56 Jak można zapomnieć Szczeciniankę!!!!!!!!!!!!!!!!! A kasyno na Narutowicza???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: 217.23.162.* 16.05.05, 12:50 Grzane piwo w szczeciniance...bylo swietnie... Odpowiedz Link Zgłoś
rpoznan Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... 23.05.05, 00:21 Labatt! Jak wrócisz do Szczecina to zapraszam na piwko! Powspominamy!Tyle było miejsc!Mnóstwo wspólnych znajomych! A jaka była zabawa i atmosfera!I narkotyki nie były potrzebne! A ludzie szaleli.....ach ta "Gorączka Sobotniej Nocy"! Pozdrawiam.Roman. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyknajak Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 08:27 Pięknie napisane, labatt. Nic nie dodam aby tylko nic nie zepsuć. Piękny tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Labatt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:44 zakasowałaś mnie... nie wiem czy przez pamięc czy liczbę wspomnień!? Literatka, ja pamietam tam Wersalik, a Royal Pub... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JZ Re: Labatt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 13:20 A Jagódka i później Admirał? A takie hiciory jak Wiarus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt lokale... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 13:34 Tam to byla aura...A z Admirala to pamietam samochodzik stojacy przed...Jakos to pasowalo - jak piesc do oka... Zapomnialam o Morsie przy Piastow.Przy sklepie z wozkami - o ile sie nie myle. I miejsce, w ktorym kupowalo sie najlepsze rurki z kremem.Tez Al.Piastow. Przypomnialam sobie te miejsca z dziwnymi ludzmi --odpowiednikami obecnych dzidz pt.'moim domem jest solarium '.To Fano i Venus... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: lokale... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 13:39 Tenisowa na kortach...,Parkowa w parku Zeromskiego,Platan - w parku Kasprowicza.Ale Platan chyba jeszcze jest.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sara Re: lokale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:27 W parku Żeromskiego, to była Plantowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDREAS Re:AAAA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:16 a na tym samym placu co Jagódka, była słynna Żeglarska - ja tam nie byłem, ale żałuje! Był za to taki lokal przy Swieczewskiego przy pl. Zamenhoffa, to sie nazywało "pod beczka" czy jakos w piwnicy... no speluna straszna - raz byłem! Ale za młody byłem - to mi wystarczyło! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.zienkiewicz Re:AAAA.. 14.05.05, 19:20 To żałuj że nie byłeś w Gdaku. Zapomnieliśmy o RYSKIEJ przy pl.Kościuszki. Teraz niestety kfc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re:AAAA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:25 ooo przepraszam w Gdaku to jadałem obiady chyba, a jeszcze z czasów nauki mojej pamietam na Gumieńcach, teraz tam stacja benzynowa BP, zapomniałem nazwy, ale mam na koncu jezyka... Acha i Kompas - wie ktos gdzie był Kompas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re:AAAA.. IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 19:32 Artystyczna byla?Pozniej jakas amerykanska /nazwy nie pamietam / z ziemniakiem z folii i twarogiem . A ja zaluje,ze nie bylam w zielonym domku ,kolo Malej Sceny.Storrado,Stokato - cos w tym stylu nazwa.Tylko znam z opowiadan.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re:AAAA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:43 o tak Sadyba! Kultowy lokal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sara Re:AAAA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:28 A pamiętacie To tu, przy ścianie płaczu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saramona Re:AAAA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 18:16 to tu, zostało przeniesione do piwnic pod euro agd, i stało sie klubem dyskotekowym, przeniesione na chwile na bogusława, potem zamknięte, teraz jest w piwnicach inferno :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re:AAAA.. IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 19:26 Pod Beczka nie pamietam wcale...Zeglarska jak najbardziej - piekna brama ... Pamietam jakis lokal obok komendy milicji przy Mazurskiej - krotko byl,zrobiony z mieszkania i bylo to w latach 90 -tych. Mocca - na Niebuszewie - niezla mordownia Marago - przy Boguslawa U Wiktora - na Glebokim -z obowiazkowa golonka,bez piwa -bo malolata bylam U Zbycha -na Slonecznym... A pamietasz Gniewko -w drodze nad morze?Palaszowalam tam watrobke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re:AAAA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:32 w drodze nad morze to pamietam Babigoszcz! U Wiktora pamietam - bo nad tym była agencja tow. Victoria!!! U Zbycha to jest jeszcze, nawet rozbudowana - taki hotel cały z windą! Ja to na obiadki chodziłem do Jaskółki! Dwie takie panie robiły cudne domowe obiadki- akurat na moja kieszeń, nie zapomne piexzeni - miesko przez nie peklowane - palce lizać! Nigdy czegos takiego potem nie jadłem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re:AAAA.. IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 19:36 Gdzie ta Jaskolka byla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re:AAAA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:39 Jaskółka przy królowej Jadwigi od strony Ściany Płaczu, no tej takiej fonatanny co rozebrali juz. Wiesz tam chyba szyld jeszcze wisi, czynne to było jakos tak 13-17, typowo tylko obiad! Wkoło te same dania dwie zupy i 4-6 dań drugich! Ale wierz mi super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re:AAAA.. IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 19:50 Teraz sobie przypominam -choc sama tam nigdy nie bylam.Ale slyszalam komplementy pod ich adresem. Wlasciwie -to dobry pomysl dla bezrobotnych lub ludzi z pasja gotowania.Gotujesz dla rodziny -gotujesz dla dziesieciu innych...Bez wiekszych inwestycji...duzy stol,wieksze garnki,oplaty ...Oplaty z gory ...TYlko zaciac sie i przejsc papierowo - cierniowa drozke...Kiedys -tez znam tylko z opowiadan - byla taka 'mieszkaniowa ' stolowka przy ul.Herbowej i pracownicy magistratu przychodzili na obiady... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re:AAAA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:53 tak ta Jaskłka to własnie tak taki duzy stylowy, zabytkowy kredens i moze 4-5 stołów, okrągły duzy i trzy-cztery mniejsze... ale naprawdę to mieso tak peklowane - no za powtórke dałbym duzo! I rosołek tam zawsze jadłem - i tak mi zostao, rosołek ulubiony. Tak to było akurat na kieszeń studenciaka, obiadek co drugi dzień! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re:AAAA.. IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 20:00 Teraz pan Michalczewski przejal panow i panie/!!!/ ze wielkiego budynku.W ubieglym roku za 12.50 mozna bylo zjesc przyzwoity obiad dla osoby na diecie /nomen -omen / -/dla mnie zdecydowanie za malo /. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz-xyz Re:AAAA.. 16.05.05, 12:00 Byłem tam z rok temu i działało jeszcze. Rosół pyyycha:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sara Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:21 Lokalik w Kurierze nazywano Wersalikiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.05, 20:38 Skad wytrzasnelam ta literatke?Bylo cos takiego w Sz - nie? O,jeszcze byl Klub 13 Muz...po stronie przeciwnej...Wersalikowi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.zeelandnet.nl 15.05.05, 12:47 A Dom Kolejarza i Polmo? Kubus, z ktorego teraz zrobili Palladium? Zapomnialas wymienic czy nigdy cie tam nie bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 15.05.05, 13:45 Polmo - nigdy nie bylam,Kubus - kolo kina?Jezeli tak -to moze raz,Dom Kolejarza - nie bylam.Ale w Pocztylionie za to ' poszalalam "na Sylwestra........I dodaje do listy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 19:02 Kubus - tak, ale to bardziej studencki klub był... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... 15.05.05, 13:50 i jeszcze bosmańska. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... 16.05.05, 11:47 patrząc po kolejności wymienianych knajp coś mi się wydaje, że często w większości z nich się spotykałyśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: to było do labatt IP: *.hsd1.fl.comcast.net 16.05.05, 15:42 :-}}}}}}} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kissa Re: moja spowiedz.....chyba sie utopic pojde... IP: 62.69.200.* 21.05.05, 20:23 Jak miło,że ktoś pamięta jeszcze Marzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolasz Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.iscnet.pl 14.05.05, 14:24 przy powrocie ze swidwia lubie sobie przypenerzyc pod bylym gieesem w buku, lub w bartoszewie u jurka, nastepny lokal w pilchowie pod wiata przy sklepie. kolejny browar pod zabka na lukasinskiego, przedostatnie pifko robie pod sklepem pani szachrajki na spoldzielcow, i ostatnie w garazu. i to jest lepsze niz te cale kelnerstwo, biale obrusy i plwociny w zupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: play Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 14:39 A ja się wychowałem vis a vis Baru Zacisze, na Niebuszewie. Jazdy tam były piękne, gdy goście wieczorową porą wylatywali przez szyby, rzadziej przez drzwi. Później uczynili go mlecznym itd. i pozostała tylko legenda. Obecnie wpadam do Taverny Cutty Sark ( na koncerty ), do Kafe Jerzy ( na balety ) i Fugi (na piwo). Odpowiedz Link Zgłoś
al9 a o Bramie zapomnieliście? 16.05.05, 15:39 Nie ta atmosfera co w 1992 za Greków, ale dalej jest fajnie i niezłe pasty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: a o Bramie zapomnieliście? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 16.05.05, 16:50 Przegladajac galerie "Niezwykly Szczecin" -odnalazlam nazwe knajpki w drewnianym domu.To bylo Sorrento... Odpowiedz Link Zgłoś
al9 Re: Sorrento 16.05.05, 17:50 Ktos kupił niedawno te wille i pięknie (naprawdę) ją remontuje. Róg Mickiewicza/Wojska Polskiego/Niedziałkowskiego. Wart rzucic okiem! al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: 62.69.200.* 21.05.05, 20:43 A co sądzicie o obsłudze w Columbusie i Colorado? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: play Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 20:50 Nic się nie zmieniło, dalej badziewie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość spokojny dość ale się rozmarzyłem... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 21:39 w latach świetności "venus" , "małej sceny" "jubilatki" "wyszaka" były tam najlepsze dyskoteki. do szczecina przyciągali discjockey'e z całej Polski, by podsłuchać co się gra nowego. Szkwarek, Malecha, Stępień, Bogiel, Tartanus, Kaczmarek, boniek, Zeniu Kaliszewski... to byli Królowie muzyki :) Grali też w klubach: Trans, Pinokio, Kubuś, Kontrasty... dziś durnowatą muzykę podają durnowaci chłopcy. Kiedyś słuchało się co didżej mówi do mikrofonu, a teksty mieli, że hej ... oj lata,lata... ps. ale najśmieszniejsze,że napewno znamy się z widzenia :))) przynajmniej z bywalcami Marzenia, Jubilatki, Bramy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość spokojny dość kultowe lokale mojej młodości: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 21:46 "Gościnny" na Piastów "artystyczna" naprzeciwko róg Jagiellońskiej i piastów naprzeciw Szuhina... nie pamiętam ale jest do dziś, niestety ucywilizowany... "wiarus" "śląski" poprzednik Euroklubu" bar na rogu Jagiellońskiej i boh wa- wy "drużba" "pod beczką" na świerczewskiego "rifififi" na bogusława "paloma" "balaton" ło jezu!!! wszystkich nie zliczysz, a każdy miał swój charakter i klimat. a dziś? wszystko takie samo... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilka Re: kultowe lokale mojej młodości: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 14:19 "Pod beczką" nie pamiętam...Było coś takiego? A pamięta ktoś "szarotkę"? Na Lindego, bodajże. Prywatna. Coś też na Golęcinie było..."Perełka", "Jachtowa". A na pl. Odrodzenia Żeglarska...Jeść dobrze dawali U rzemieślników na Woj. Polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisi Re: ale się rozmarzyłem... :) IP: 62.69.200.* 21.05.05, 23:43 Miło że ktoś pamięta Marzenie Odpowiedz Link Zgłoś
rpoznan Re: ale się rozmarzyłem... :) 23.05.05, 00:16 Zapomniałeś jeszcze o jednym grajku z tamtych lat! O Andrzeju Paszyńskim.....ciekawe co on teraz robi? Pozdrawiam.Roman. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erka Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.05.05, 09:47 Paloma, bar Śląski, Korsarz-mordownia nad mordowniami, obiadki w Witamince i o Kaskadzie coś mało piszecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agunia Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.fnet.pl 23.05.05, 08:16 ja pamiętam restaurację w miejscu gdzie teraz jest kfc na bramie portowej- mój tata czekał pół godziny (12.30) aby do obiadu podali mu 50-tkę -zabawne:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. 23.05.05, 15:48 Gość portalu: agunia napisał(a): > ja pamiętam restaurację w miejscu gdzie teraz jest kfc na bramie portowej- mój > tata czekał pół godziny (12.30) aby do obiadu podali mu 50-tkę -zabawne:) to była chyba "europa", nawet niezłe kotlety z frytakami i surówkami tam serwowali a w latach osiemdziesiątych(druga połowa) to sie liczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agunia Re: lokal do ktorego lubie chodzic.. IP: *.fnet.pl 25.05.05, 08:02 rozmarzyli się niektórzy o lokalach do których kiedyś lubieli chodzić, ale napiszcie do których teraz chętnie chodzicie:)ja osobiście nigdy nie pójdę już do B52 , ich obsługa i ochroniarze wołają o pomstę do nieba,przyjechali do mnie znajomi ze Słubic, kiedy poszliśmy tańczyć sprzątnięto nam ze stolika prawie pełne piwa i pełne paczki papierosów, kierownik oczywiście nie mógł podejść, czuliśmy się bezradni a ja zakłopotana ,BEZNADZIEJA! Odpowiedz Link Zgłoś