sid15
23.05.05, 09:08
Jaka jest granica trzymania się stołka przez szefa tak skompromitowanego
resortu?Trzeba nie mieć odrobiny wstydu i i masę bezczelności,żeby udawać ,że
nic się nie dzieje.Ile jeszcze afer musi się wydarzyc w policji,żeby
nastąpiła jakakolwiek reakcja ze strony lewicowego rządu i prezydenta?Kończ
waść,wstydu oszczędź!!!