Gość: kotrudy
IP: 212.160.165.*
03.06.05, 08:21
Mój najlepszy przyjaciel po ostatniej gorączce pogrzebawczej najznańszego w
świecie Polaka zaproponował, by nasz jedyny najjaśniejszy księżyc nazwać
imieniem Jana Pawła II. Można by nazajutrz oddawać mu hołdy i wyrażać swoją
pamieć każdego wieczoru bez konieczności przerywania reklam np.
I tak, informacje płynące z serwisów mogłyby zawierać pory najlepszej
widoczności Najjaśniejszego, fazy przechodzenia,godziny ,itd.
Spotkania towarzyskie nie opierałyby się jedynie na rozważaniach o pogodzie
ale na wnioskach:
- dzień dobry Pani /Panu proszę spojrzeć jak nasz JP2 dziś pięknie świeci? I
taki okrągły dzisiaj, a ostatnio to tylko taki marny rogalik...
Pewnie patrzy tak na nas z tej góry i czsem po prostu mizernieje.
Bo mydełka w kształcie JP2 i ręczniki frotte juz chyba były?