alcia76
03.06.05, 09:46
Dziwczyny czy znacie jakiegos ginekologa z kasy chorych na ktorego wizyte nie trzeba czekac miesiac lub dluzej - wtedy to juz mam termin porodu:))
Ja chodze prywatnie ale od jakiegos czasu przestalam miec do tego lekarza zaufanie.Mam wrazenie ze zaczyna wymyslac mi skracanie sie szyjki itp. tylko po to abym chodzila dalej co 2 tygodnie do niego tak jak od poczatku ciazy. Co jak dla mnie nie jest normalne przy ciazy niezagrozonej. I z razy poszlam normalnei za miesiac na wizyte. No i wtedy wlasnie uslyszalam ze szyjka sie skrocila , ze dziecko bardzo duze i grozi cesraka. Nawet mi dokaldnych badan dziecka na usg nie zrobil a juz o cesarce mowi wtedy to byl 30 tc.Przestalo mi sie to podobac.
Nie mam za bardzo pieniadzy na pojscie znow do prywatnego na konslutacje bo za 2 tygodnie i tak mam wizyte u swojego.
MOze znacie jakiegos gina co przyjmie w normalnym terminie na konsultacje.Pozdrawiam
Ala