jottka 21.07.02, 00:17 no ty sobie tylko zajrzyj, jakie fajne rzeczy tam się opisuje, na pewno ci się spodoba :))) www.aiw.cad.pl/kultowa.html#tytus Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JACEK Re: JACEEEK! mam coś dla ciebie :) IP: 64.9.159.* 21.07.02, 01:53 Super,super ale mnie na kolana z tesknicy za mlodosca powalilo,o jezzzzuuuuuuu !!!!!! jedyne strony jakie mialem o tej tematyce to WWW.POLSKALUDOWA.COM/ i www.pk.bezuprzedzen.pl/ ciekawe kto ma wiecej??????? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: JACEEEK! mam coś dla ciebie :) 21.07.02, 11:00 dobra, to przejdźmy do pytań konkretnych - piłeś acnosan??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: JACEEEK! mam coś dla ciebie :) IP: 64.9.159.* 21.07.02, 17:18 Nie pilem , babcia zawsze wino robila w piwnicy, i jak sie wsio wypilo to i fuzy sie destylowalo, i potem sliwki zalewalo, stawiajac w cieplym miejscu na pare tygodni i sznaps byl gotowy, a kartki na cukier to sie na rynku kupowalo tak jak dzisjaj towar w normalnym sklepie......... Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbarian Re: JACEEEK! mam coś dla ciebie :) 21.07.02, 18:06 ... ja wzmacnialem slabsze trunki acnosanem:) swinstwo bylo ale we lbie sie kolebalo:) Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbarian Re: JACEEEK! mam coś dla ciebie :) 21.07.02, 18:12 ... ja?:) zdecydowanie nie choc jak mawia szpakowski dariusz - to se nevrati:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: JACEEEK! mam coś dla ciebie :) 21.07.02, 18:17 a więc jednak :))) a chińskie gumki pożerałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbarian Re: JACEEEK! mam coś dla ciebie :) 21.07.02, 18:22 ... oczywiscie i klejem bodaj �Plastus� zagryzalem:) a gumy arabskiej na ZPT ile sie czlowiek nawdychal:) lapy przy tym byly upstrzone niemilosiernie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka ranyboskie 21.07.02, 18:34 ty weteran jesteś!!! o dodatek kombatancki wystąpiłeś? :) a mój kolega kiedyś pełzał podczas lekcji po klasie, nikt jakoś nie zwracał na niego uwagi, a on nagle wrzasnął - patrzcie! i wyrzucił za okno z 2. piętra całą masę tych ślicznych, kolorowych gumek .. no leciały piękną feerią, ale drań pozbierał je pilnie ze wszystkich naszych piórników :( Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbarian Re: ranyboskie 21.07.02, 18:38 ... tam zaraz weteran:) a o dodatek kombatancki to wystapie z uwagi na miejsce pracy:) a jak jeszcze powiesz ze gumki wyjmowal z pieknych, kolorowych chinskich piornikow na magnes to juz sie rozbecze:))) a saltka z tartej marchewki, jabluszka i z cukrem byla?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ranyboskie 21.07.02, 18:42 no z czego on kradł, to nie pamiętam, ja miałam taki jakiś brązowy, prawieskórzany :( enerdowski, zamiast pięknego chińskiego piórniczka, z taką cudną nalepką na wierzchu, och .. laleczki to były, kotki, pieski, słodkie do obrzydliwości a co do sałatki, to marchewkę z cukrem jedynie kochająca babunia ucierała, dobre było :) w stołówce raczej jakieś niejadalne paskudztwa na bazie ogórka prawie zakiszonego :(( ale teraz tutaj, w jednym takim barze wege, sprzedają pyszną sałatkę z marchewki tartej z jabłkiem, a obok druga z chrzanem, ta druga gorsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: ranyboskie IP: 64.9.159.* 21.07.02, 18:45 Pamietacie pierwsze pachnace gumki do olowkow???? takie prostokatne i latwe do pomylenia z guma do zycia DONALD!!!! To mi przypomnialo sukces poznanskiej LECHII jak wyprodukowali mydlo Zielone Jabluszko, najbardziej seksowny zapach PRL Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbarian Re: ranyboskie 21.07.02, 18:55 ... i wspaniala butelka z plynem do naczyn TIP TOP:) do naczyn choc nadawal sie do wszystkiego:) a wicie? pilem nowa polo cocte - przykro mowic:( to juz nie to:( Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ranyboskie 21.07.02, 18:58 rabarbarian, ty masz wyraźnie - jak by to nazwać - organoleptyczny stosunek do świata :)) jakbyś napisał wspomnienia 'małego smakosza', to mogłyby być naprawdę interesujące w razie czego 10% zysków dla mnie za pomysł :)) Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbarian Re: ranyboskie 21.07.02, 19:02 ... no moze i organoleptyczne:) ale wiem tylko ze z pozornie szarej rzeczywistosci to wlasnie smaki bylo najlatwiej zapamietac:) a co do zysku z owej publikacji to sie zmowimy bodaj na frankowym trawniku:) tylko kiedy?:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ranyboskie 21.07.02, 19:03 em, no ja nie wiem, czy prywatnych tajemnic nie zdradzam, ale wczoraj się dowiedziałam, że ważniejsze są sprawy 3.sierpnia niż spotykanie się ze mną, nawet na trawniku u frankkka .. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbarian Re: ranyboskie 21.07.02, 19:08 ... widze ze juz sprawozdawali:) no to ty sie muisz opowiedziec to my bedziemy wiedzieli czy wazniejsze:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka no więc 21.07.02, 19:17 po pierwsze - to mi jest trochę niezręcznie decydować, nie ja was zapraszam po drugie - aż taka atrakcja to ja nie jestem, żeby z samą pogonią wygrywać, więc tak raczej rozumiem, że należy przesunąć te trawnikowe szały :) a w ogóle to i tak na razie rzężę przyduszona zleceniem.. :( Odpowiedz Link Zgłoś