Gość: zona pijaka
IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl
13.06.05, 14:14
Z godzine temu stalem na swiatłach, na Krzywoustego, przed pl. Kosciuszki,
tuz przy jadlodajni "u Igora" i Beverly. Podeszła jakas cygankopodobna z
kartonikiem w reku. To jej pokazalem jeden palec. A ona mi napluła na szybe.
Juz chcialem wyskoczyc ale pomyslalem, kobit sie nie bije.