Dodaj do ulubionych

Rynek na Wałach

IP: 83.168.104.* 23.07.05, 22:31
Może by tak generalnie już zamknąć Wały Chrobrego.. W końcu i tak droga jest
częściej zamykana niż otwarta ;) Po co się bawić w rozstawianie znaków.. i
informacje w mediach.. Zamknijmy na stałe przejazd i zróbmy tam Nasz NowoStary
Nadrzeczny Wał Rynek ;-))))
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: Rynek na Wałach 24.07.05, 08:47
      Zamknac mozna, ale czyzbys chciala zrobic tam TARGOWISKO
      tak jak na Manhatanie ???
      • Gość: maria Re: Rynek na Wałach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 10:28
        a może Targ Rybny i Solny ja to bywało niegdys w okolicy 0dry?
        a najlepiej to zrobić tuż za mostem Długim zjazd na równoległy most pontonowy,
        który kończyłby się zjazdem gdzieś w okolicach Kapitanatu:)))) i nasze Wały i
        Podwale, ale frajda
    • Gość: andreas Re: Rynek na Wałach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.05, 16:36
      Było niedawno jakies spotkanie architektów różnych krajów
      i dziwli sie, ze nie wykorzystujemy w ogóle rzeki do celów turytycznych.
      No bo wszedzie nad rzekami sa kafejki, targi i takie tam.
      Ot Gdańsk jak jarmark Dominikański to właśnie nad rzeką...
      tam zreszta na stałe sa fajne sklepiki i knajpki...
      to prawda u nas raczej nic nie ma nad rzeką!

      Może nie Manhhatan, ale jakis Jarmark!

      targ rybny próbował robic nasz radny Od Nowy, pan Hawryszuk,
      ale tak jakoś nie wychodziło... nie wiem czy ze wzgledu na osobę
      - przeciez to dobry organizator - czy temat?
      Nie mniej temat może wymagałby uparcia i samozaparcia i finansów!

      Ale tego naszemu miastu brak chyba bardziej niźli aquaparku,
      takie chrakteru, klimatu miasta nam brak!
      A to było tylko gdzies gubimy...
      • Gość: zona pijaka Re: Rynek na Wałach IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.07.05, 16:47
        Bo nie Wały Chrobrego są miejscem na targ rybny. Szczecin ma takie usytuowanie
        a nie inne, i nic na to nie poradzisz. Zauważ ze całe miasto jest na wzgórzu a
        linia Odry to prosty odcinek brzegu. Jeśli już, to trzeba byłoby wszystko w
        śródodrzu wyburzyć, porobić kanały, zatoczki, działki, działeczki i tam coś
        tworzyć. Tak, wiem, w swoim zaślepieniu gotowy jesteś obarczyć winą za to...
        Jurczyka. A odnośnie Bacy, to ktoś już tu pisał - dać mu cały budzet Szczecina -
        to bedzie za mało. Ze wzgórz nie zrobisz Hamburga.
        • Gość: andreas Re: Rynek na Wałach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.05, 20:03
          co do Wojtka to pewnie i prawda... jak wiem robił to na nowym starym miescie.

          Nie mówie, ze musimy zrobić od razu skok, ale kroczkami...
          Ja nie jestem urbanista
          i trudno mi powiedziec co i jak należałoby przebudowywawać czy dobudować.
          Niemniej ulica Kolumba wydaje mi sie posiada takie zadatki
          moze nawet na wyburzenie i stworzenia tam czegos przy wodzie.

          Może cała uliczka pod mostem Długim tam jest tylko Barka,
          może tam trzeba by wiecej jakis kafejek, kawiarenek...może nawet pływających!

          Rzeczywiscie Szczecin jest na wzgórzu a przy Odrze nic...

          Nie winie za to Jurczyka, bo jego nie stac zupełnie na wymyslenie,
          a juz zupełnie nie jest w stanie znaleźć kogos kto miałby jakąś koncepcję.
          Ba, jak ktoś jest to go raczej pomija...
          Stac go jedynie na hipermarket i aqupark żeby sie myli ludzie.
          Ale to Ty pierwszy wspomniałeś to nazwisko!!!

          Ale bezwątpienia trzeba to robic umiejetnie ze znajomoscia prawa,
          by nie pooddwać terenów i potem nie miec wpływu chocby na stawiane płoty!
          A juz na pewno nie jest to miejsce na hipermarket...
          • Gość: andreas co do Jurczyka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.05, 20:16
            co do wspomnianego przez Ciebie Jurczyka, to zauważ
            że miasto funkcjonuje, sa wystawiane grunty, wydaje sie zgody....
            miasto działa i tylko sa afery wokół inicjatyw w które miesza sie
            prezydent i jego usta!
            Wtedy powstaja konfliktowe sytuacje z inwestorami, rada i mediami!
            Wtedy nastepuje szereg oswiadczeń które potem są dementowane czy wręcz
            przedstawiane w innym kształcie... tylko wtedy!

            Tak wiec może lepiej, jak za takie rzeczy biera sie specjaliści,
            fachowcuy do wynajecia, a nie politycy (czasami pozal sie Boże)!
            • Gość: zona pijaka Re: co do Jurczyka IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.07.05, 20:26
              Dobrze gadasz, jakbyś się szaleju nażarł
              • Gość: saramona Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 01:11
                no cóż.... moi mistrzowie "ciętej riposty" :)) pomijając wszystko- rzeczywiście
                ul. Kolumba byłaby odpowiednia by stworzyć tak ciąg knajpek , barów, i
                jadłodajni rybnych, mini jarmark..... prawie cała polska twierdzi że nad morzem
                mieszkamy i ciągle mnie to zadziwia... ale dla nas samych, przecież byłoby
                fajnie- i niechby sie nawet i golema za to zabrał bo kase facet ma..... byłoby
                gdzie rybke kupić i na miejscu zjesść i może łodeczka popływac :)
                pozdrawiam
                • lilka_kot Re: 26.07.05, 01:22
                  popieram.zwlaszcza ze ul Kolumba wymaga generalnego remontu.moze przyjemniej
                  zrobiloby sie w tej czesci miasta
        • Gość: rzorrzeta Re: Rynek na Wałach IP: *.office.softvig.pl / 217.153.4.* 26.07.05, 08:54
          NA targ nie i to sie zgadza, ale troche zycia "na stalo" tam by sie zdalo... :-(

          sedina.px.pl/coppermine/displayimage.php?album=619&pos=23
          • Gość: iridia Re: Rynek na Wałach IP: 83.168.104.* 26.07.05, 09:27
            .. kafejki nad rzeka .. idea sluszna.. ale rzeczny zapaszek czasami zwala z nog ;)
            • Gość: rzorrzeta Re: Rynek na Wałach IP: *.office.softvig.pl / 217.153.4.* 26.07.05, 09:57
              Tu jest perfumeria.
              Proponuje sprawdzic "bukiet" w okolicahc kolumba.
              Generalnie tam statki pływają w fekaliach. Dosłownie
              A kajakiem trzeb wszybko wiosłowac i ostroznie machac wiosłem coby "conieco"
              nie wpadło do środka...
              • Gość: micz Re: Rynek na Wałach IP: *.vx.pl / *.vx.pl 26.07.05, 10:14
                Właśnie, pirniczycie o tej Odrze jak o skarbie, a to zwykły ściek ochydny
    • Gość: suwak Re: Rynek na Wałach IP: 217.153.6.* 26.07.05, 12:14
      - cieszy wielowątkowość w temacie 'Odra w mieście Szczecinie - miasto i woda'.
      - dla poprawności; Wały Chrobrego to jedno a Odra nabrzeża i infrastrukturta to
      drugie. - tak się zdarzyło że część nabrzeży po lewej stronie Odry (ok.1km)
      można określić, że są usytuowane wzdłuż Wałów Chrobrego.
      - tak naprawdę związek (w zakresie poruszanym w tym wątku) jednego z drugim
      jest iluzoryczny; nie ma bezpiecznych ciągów pieszych, a ruch
      spacerowiczów /ew.klientów/ ograniczony. Dwupasmowa jezdnia do mostu Długiego w
      sposób zdecydowany odcięła Odrę od miasta. Wąski pas nabrzeży ogranicza ruch
      samochodowy. Skuteczność odciecia miasta od wody widać na przykładzie
      starej/nowej "Starówki".
      Wystarczy popatrzeć na stare zdjęcia lub filmy; bliskość wody ciągu sklepików,
      restauracji, kafejek,magazynów jest widoczna i pieszy ma na tym trakcie
      pierwszeństwo. Jednoski pasażerskie cumowały gdzie się dało. Geszefciarstwo
      kwitło a miasto czuło się lepiej niż dziś.
      Rynek na Wałach - chyba abstrakcja; kiermasze wystawy,plenery,rękodzielnictwo
      pamiątkarstwo itp- tak.
      Można się zastanowić czy to odcięcie od wody Wałów wyszło Wałom na dobre; wg
      mnie tak. Mogę uzasadnić tylko długo by trwało.
      Chodzi tylko o to by Miasto patrząc z góry z Wałów na Odrę spojrzało na nią nie
      tylko jak wygodny ściek /bo woda każde g...o przykryje/ ale jak na środowisko
      które żywi i bogaci.
      Lewą strona Odry jest jako tako zagospodarowana choć wiele da się jeszcze
      zrobić. Z perspektywy rzeki widać dopiero jak jest zachwycający widok całego
      kompleksu Wałów Chrobrego. Żegluga pasażerska z przewagą śródlądowej,
      przystosowanie zaplecza - to jest chyba jedyne słuszne rozwiązanie.
      Wyspa Grodzka, Łasztownia - to wszystko o czym piszecie, mariny, sklepy
      żeglarskie zaplecze dla jachtów- tylko tam można wszystko umieścić. Trzeba
      obudzić prawą stronę Odry !!
      Było już tyle projektów architektów szczecińskich; - nic nie można docelowego
      przyjąć; jekiejś wspólnej koncepcji jakiejś wizji. Odnoszę wrażenie że
      architekci potrafią jedynie 'prać się po pysku' kopiąc pomysły 'kolegi' czasem
      dla zasady a czasem dla ........ Zamiast usiąść i wybrać coś dobrego, coś
      przyszłościowego a zacząć od czegoś na co będzie Szczecin stać.
      Nie wiem co to jest fundacja 'Animatica' G.Ferber już walczył o coś konkretnego
      ale czytając inny wątek znowu - zbiorą się we wrześniu projekt może za rok, a
      promocja? poczeka.
      Można proponować domy na tratwach pływakach;- czy to nie aby dzisiaj mowa o
      szklanych domach???
      Ci co przyjeżdżają nie mogą się nadziwić jak wspaniałe jest to miejsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka