Gość: Zbig
IP: 217.153.7.*
26.07.05, 11:17
Chciałbym się odnieść do tekstu popełnionego przez Katarzynę Stróżyk "Nuda
na deptaku" umieszczonego w dzisiejszym wydaniu "Kuriera Szczecińskiego".
Uważam bowiem, że być może chęci są wielkie, jednak umiejętności
dziennikarskich autorce sporo brakuje, co może zaszkodzić firmom
umiejscowionym przy deptaku - pracowniom, klubom, restauracjom..
W artykule brakuje konkretnych danych, faktów. Za to pojawia się wiele
sprzecznych ze sobą ogólnych stwierdzeń.
"W OPINII sporej części szczecinian, na deptaku Bogusława nic się nie
dzieje. Miejsce to ulokowane w samym sercu miasta stworzone jest wręcz do
tego, by tętniło życiem, przyciągając zarówno turystów, jak i mieszkańców
Szczecina bogatą ofertą kulturalną. Niestety, przez większą część tygodnia
na deptaku króluje nuda, przerywana czasem imprezami organizowanymi przez
mieszczące się tu kluby."
Co to znaczy, w opinii sporej części szczecinian? Kto te opinie
zbierał? Kiedy i gdzie? Czy można z nimi się zapoznać? Spora część to ile?
Przedział wiekowy opiniujących? To ważne...
O ile ja się orientuję, to żaden klub mieszczący się przy deptaku nie
organizuje imprez plenerowych. Jeśli są takowe, to organizowane na zlecenie
lub przy współpracy z SCR'em...
"Muszę powiedzieć, że zdecydowanie nie zgadzam się z głosami,
mówiącymi, że na deptaku nic się nie dzieje. Roczny budżet na organizację
imprez o charakterze kulturalnym wynosi 38 tys. złotych. To naprawdę mało.
Nam tymczasem udało się z tego opłacić sporo inicjatyw zakupiliśmy scenę,
podpisaliśmy umowę z Radiem ABC na cykl imprez "Lato na deptaku" i do
września, co sobotę, odbywać się tam będą koncerty i spotkania z kinem
offowym, co dwa tygodnie, w piątki, grają zespoły szantowe. Gościliśmy
artystów Opery na Zamku, w jednej z kamienic powstanie scena alternatywna
Teatru Współczesnego, często spotkać można na deptaku artystów plastyków
mających plenery. W planach jest także stworzenie cyklu imprez
charakterystycznych tylko dla tego miejsca."
Czy można zrobić 9 koncertów jazzowych połączonych z pokazem kina
offowego za 38 tys. złotych? Do tego co dwa tygodnie koncerty szantowe,
prezentacje djskie? Okazuje się, że można... Bo bardzo tego chcieli wszyscy
zaangażowani w ożywienie wiejącego nudą do tej pory deptaka. Pierwszy
muzyczny sezon letni udaje się zrobić dzięki SCR, Radiu ABC i Stowarzyszeniu
Orkiestra Jazzowa oraz wielu artystom, którzy zgodzili się zagrać za
zdecydowanie mniejsze stawki niż normalnie... Po to, by nudę zabić.
Nudę szczecinian i nudnych pseudodziennikarzy.
A gdyby otrzymać taki budżet, jaki posiada np zupełnie martwy punkt,
wstyd przynoszący miastu, klub XIII Muz.... 250 tys zł..... Co by się wtedy
działo?...
"Lista wymienionych imprez jest dość długa, nie można jednak
zapominać, że dotyczy dłuższego okresu. Codzienna rzeczywistość jest mniej
kolorowa na deptaku życie toczy się głównie we wnętrzach i w ogródkach
funkcjonujących tu lokali. Szkoda, bo odcinek pomiędzy placem Zgody a placem
Zamenhofa mógłby spełniać taką funkcję, jaką w innych miastach pełnią
starówki. Do tego jednak potrzebne są pomysły, konsekwencja i budżet
znacznie większy niż obecnie."
(kas)
I znowu brak konsekwencji... Dłuższy okres czasu to raptem okres letni....
Trudno dysponując tak znikomym budżetem zaproponować codziennie imprezę
artystyczną... Poza tym, SCR nie jest spółką powołaną do organizowania czasu
wolnego szczecinian, mamy miejską agencję - SAA, domy kultury i inne
organizacje pozarządowe, które dostają na ten cel odpowiednie środki. Może
warto zaapelować do radnych o wysupłanie z dziurawego budżetu wystarczającej
kwoty na zorganizowanie artystycznego lata? Dla turystów, dla szczecinian,
dla promocji miasta... Np na deptaku....
Wierzę, że intecje dziennikarki były słuszne, jednak takowymi piekło jest
wybrukowane...
Dodam jeszcze pytanie retoryczne: czy szanowna pani dziennikarka choć raz
zachęciła szczecian do odwiedzenia deptaka? Ile imprez już się odbyło na
deptaku [koncerty jazzowe] i o nich Kurier Szczeciński nie raczył informować,
choć wstęp na nie jest wolny???
Łatwo jest stękać, krytykować i ganić. Kto pierwszy jest bez winy...
z poważaniem
Zbigniew Uciechowski
Radio ABC 98'4 FM
Prezes Zarządu / Red. Nacz.