Dodaj do ulubionych

Prawdziwy dylemat.

29.08.05, 21:30
Ponad 50 tysięcy dziewic w strojach topless zabiegało dziś o względy króla
Suazi, poszukującego trzynastej małżonki.
To jest dopiero prawdziwy dylemat,godny pierwszej osoby w państwie.A nie
tylko komisje i komisje....
Obserwuj wątek
    • Gość: wizytka Re: Prawdziwy dylemat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:35
      Och Sid, dla niektórych panów jest jeszcze większym dylematem posiadanie nawet
      jednej żony. Czasami biedaki bardzo się męczą ponieważ nie bardzo wiedzą co z
      nią począć. A nawet jak juz poczna jedno a nawet kilkoro to dylemat w
      podstawowym jego brzmieniu (czyli co z tą kobitą robić ?)urasta do nabrzmiałego
      problemu.
      Co my tu o trzynastej żonie będziemy mówić, jak tej jednej podołac czasami jest
      trudno :)
      • menel1 Kobita.. 29.08.05, 21:37
        Gość portalu: wizytka napisał(a):
        urasta do nabrzmiałego problemu.
        ''''''''
        Trafiłas w sedno sprawy!!
        • Gość: wizytka Re: Kobita.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:42
          bo i o sedno mi chodziło :)
      • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 21:41
        Wizytko zapewniam cię ,że większość facetów posiadających status majątkowy
        króla ,oraz pewne ułatwienia prawne (bigamia),szybciutko skompletowałoby sobie
        niezgorsze stadko małżonek.Tak więc problm z polskimi mężczyznami tkwi chyba
        przede wszystkim w ich marnym statusie materialnym,no i uregulowaniach prawnych.
        • Gość: wizytka Re: Prawdziwy dylemat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:46
          Tak więc problm z polskimi mężczyznami tkwi chyba
          > przede wszystkim ... w ich mentalności,wychowaniu,wrażliwości,uwarunkowaniach
          społecznych ... potem dopiero wymieniłabym ich możliwości,także materialne :)
          Z całym szacunkiem oczywiście.
          • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 21:53
            Polscy mężczyźni nie odbiegają chyba raczej od pewnego schematu który daje się
            zauważyć w tym niby bardziej cywilizowanym świecie.To z niego przyszło to
            męskie zniewieścienie,hedonizm,ucieczka od brania na siebie wszelkich
            obowiązków związanych z założeniem rodziny.Stąd ta mentalność,słaba
            wrażliwość,a i wychowywanie samolubnych maminsynków przez współczesnych
            rodziców, też ma niebagatelne znaczenie.
            • Gość: wizytka Re: Prawdziwy dylemat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:58
              Mam dwóch synów i robię wszystko co w mojej mocy, aby wyrośli na
              odpowiedzialnych i mądrych facetów.Ale przyznam się szczerze, że jeden nijak
              się nie daje, niereformowalny od urodzenia. Samiec za przeproszeniem panów 100 %
              • sid15 Wizytko 29.08.05, 22:02
                Nie przelmuj się na zapas.Dopiero dorosłe życie pokaże,czy nie martwisz się na
                zapas.No i ta właściwa kobieta,jeśli będzie miał szczęście ją spotkać.
                • Gość: wizytka Re: Wizytko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:05
                  Ale jemu już teraz to nie jedna,ale ze trzy by sie przydały i nie KOBIETY tylko
                  wyrobnice domowe do
                  prania,podania,poszukania,umycia,posprzątania,zaszycia,położenia,podlania,ukroje
                  nia,posmarowania,usmażenia,ugotowania,..... :(
                  • sid15 Re: Wizytko 29.08.05, 22:08
                    A to już niestety twoja wina,że przyzwyczaiłaś go do tego
                    wszystkiego,pozbawiając go samodzielności,za co zresztą przyszła synowa na
                    pewno ci gorąco podziękuje.
    • Gość: XXL Re: Prawdziwy dylemat. IP: 62.69.196.* 29.08.05, 21:55
      Moim zdaniem to nie dylemat a ambaras bo jak całej trzynastce zachce się
      naraz:))) to murzyn nie wytrzyma :))))) mimo to że mają takie jak mały cygan
      nogę :)))))
      • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 21:59
        Co znaczy zachce?To kto rządzi Leon,czy jego dzieci?A zresztą jak ma duże
        łoże ,a i możliwości nietęge to i z całą trzynastką sobie da radę.W końcu jest
        królem.
        • Gość: XXL Re: Prawdziwy dylemat. IP: 62.69.196.* 29.08.05, 22:06
          sid15 napisał:
          > Co znaczy zachce?
          po prostu poczuje wolę Bożą a 13 kobitkom to i król murzyński sobie rady nieda
          chyba że pomoże jemu pluton gwardi przybocznej :))))
      • Gość: wizytka Re: Prawdziwy dylemat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:00
        XXL ! My tu sobie o nieco innych problemach grzecznie zaczęliśmy, a Ty tak
        przed snem ...
        • Gość: XXL :) IP: 62.69.196.* 29.08.05, 22:02
          przed snem ale po, sorry innych problemach jak to ładnie nazwałaś, mh, to to
          tak się teraz nazywa? :)))
        • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:04
          Ja go rozumiem,50 tys.dziewic w stroju topless nie pozwoli spokojnie zasnąć
          żadnemu prawdziwemu facetowi.
          • Gość: XXL Re: Prawdziwy dylemat. IP: 62.69.196.* 29.08.05, 22:07
            i to Sid jest to:)))
            • Gość: XXL Re: Prawdziwy dylemat. IP: 62.69.196.* 29.08.05, 22:09
              idę zapalić na taras, cholerka 50 tysięcy dziewić, to ma chłop farta:))) i to
              murzyn:))))
            • Gość: wizytka Re: Prawdziwy dylemat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:13
              Zapewniam Was Panowie, że i 50 mężczyzn w wieku poborowym i w stroju toples na
              Panie całkiem podobny ma wpływ :)
              • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:16
                To już wiem dlaczego pani w mojej komisji poborowej była taka pobudzona.A ja
                głupi myślałem ,że to wynikało z jej profesjonalizmu i zapału do pracy.
                • Gość: wizytka Re: Prawdziwy dylemat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:25
                  Sid czyżbyś ? .... :)
                  No dobra idę spać i jeszcze na mojego pana zerknę sobie okiem łagodnym acz
                  pożądliwym :)
                  • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:26
                    Dobranoc i miłych snów.
                • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:28
                  Oj, ale fantazyja poniosła!
                  Proponuje plażę nudystów. Pierwszy raz - szok, wszystko dęba staje, oczy
                  dostają oczopląsu a mózg szaleje. Tyle, ze przez moment, potem z biegiem czasu,
                  kojelnym plażowaniu - nagość staje się normą, nie szokuje.
                  W Szwecji nie ma problemu nagości, bo od szczeniaka człowiek tam przywykły do
                  golizny.
                  Przy - dzieści ktorymś gołym biuście, pośladku czy czymkolwiek - nasze
                  receptory tępieją, nie reagują. 13 panienek bez staników, 26 falujących piersi -
                  to może i to brzmi, ale w oglądzie to juz nie taka znowu rewelacja.
                  A tak "technicznie" co byś Ty robił Sid z tymi prawie 30-toma cycuszkami?
                  Pewnie byś nie zdążył nawet dotnąć tego pierwszego a byłbys gotów i fiut w
                  zwisie!
                  Ale pomarzć sobie można, zwłaszcza na dobranoc! zawsze to lepsze od polityki.
                  • menel1 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:30
                    Zocha, odbilo ci?
                    • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:50
                      Zocha! - ładne brzmi. Znasz Wizytkę, pozwoliła Ci ujawniać imię?
                  • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:32
                    Nie doceniasz mnie.Co do plaży naturystów często jeździłem do Lubiewa i całkiem
                    fajnie się wypoczywało.Tylko te stada zboczków na wydmach.Tragedia!
                    • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:49
                      Oczywiście, sam tam plażuję, zboczki są na każdej plaży, tyle, ze u nas jakoś
                      ich wiecej! U sąsiadów na Uznamie - prawie ich nie widziałem.
                      • menel1 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:53
                        kurde.felek napisał:

                        > Oczywiście, sam tam plażuję, zboczki są na każdej plaży, tyle, ze u nas jakoś
                        > ich wiecej! U sąsiadów na Uznamie - prawie ich nie widziałem.

                        Felek, pokaż kutasa!
                        To będzie dopiero dylemat!! :-)))))
                        • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:58
                          Tak publicznie, na forum? To ma być propozycja?
                        • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 22:58
                          menel,wyluzuj po nocy,co ci po głowie chodzi.
                          • menel1 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:00
                            felka wie..
                            • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:03
                              Mianowicie - co wie ta felka? jakiego ma Felek?
                              • menel1 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:05
                                nie, jakiego zajoba ma Zocha.
                                • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:09
                                  Możesz to jakoś szerzej, bo nie pojmuję o co ci chodzi. Jakaś Zocha włazła ci
                                  na odcisk?
                                  • menel1 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:13
                                    ta, to ta pijaczka z bramy obok, i jeszcze poł bełta mi wzieła suka!
                                    • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:16
                                      Biedactwo, nie mogłeś razem z nią tego bełta odpalić, o cycuszkach pogadać
                                      • menel1 Sid, uwazaj zeby cie felka na "członka" SLD 29.08.05, 23:18
                                        nie wciagneła!
                                        :-)))
                                        • kurde.felek Re: Sid, uwazaj zeby cie felka na "członka" SLD 29.08.05, 23:25
                                          Menel1 masz zagwozdkę do rozwiązania na noc:
                                          * Jeśli Felek to felka - to po diabła ma Sida naciagać na "członka" a na
                                          dodatek SLD? Chyba raczej odwrotnie i bez SLD.
                                          * jeśli Felek i to Felek - to też po cholerę na agitować Sid do SLD, skoro sam
                                          w tym SLD nie jest?
                                          Po trzecie - dlaczego w to wszystko mieszasz politykę?
                                          Idę spać, z cycuszków ilościowo to wolę 2 x 2: parę damskich i parę meskich w
                                          w jednym zestawie! Trzymajcie się chłopaki, cycuszków do marzenia jeszcze co
                                          nieco zostało!
                          • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:01
                            Sid, wyobraźnia! Rozpętałeś temacik o cycuszkach i facetowi się kojarzy, nie
                            wiem tylko co on takiego widzi w moich gaciach!
                            • sid15 Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:08
                              Ja chciałem tylko wspomnieć coś o innych,bardziej przyjemnych wyborach.Skąd
                              mogłem wiedzieć w jakim to pójdzie kierunku.Taki przyjemny,działający na
                              wyobraźnię,niewinny temacik.Ale to forum jest przerażające i nieprzewidywalne.
                              • kurde.felek Re: Prawdziwy dylemat. 29.08.05, 23:11
                                Przecież temacik jest wdzieczny jak te 26 młodych cycuszków, ino menelowi coś
                                szura pod czaszką. Może już nie moze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka