swarozyc
11.09.05, 21:51
Zona pijaka, z pewnoscia czlonka PZPR, pozwolila sobie na szydercze i
klamliwe uwagi pod adresem II RP. Oczywiscie bluzg ten nie moze przejsc bez
protestu ze strony trzezwej fizycznie i politycznie czesci narodu.
Starajac sie odpowiedziec na lewacki belkot w pijackim widzie znalazlem w
swoich nieprzebranych archiwach ten oto wypis:
"Wsrod szesciusettysiecznej rzeszy pracownikow okreslanych jako umyslowi
przecietna zarobkow miesiecznych wynosila ok. 250 zl. Zaledwie 8% pobieralo
uposazenie wyzsze niz 300 zl. Jako ciekawostke, a moze jako przyklad malej
rozpietosci dochodow w tej warstwie spolecznej, warto pamietac ze wsrod
urzednikow panstwowych i samorzadowych, lacznie z pracownikami umyslowymi
przedsiebiorstw panstwowych takich jak koleje i poczta i razem z grupa
oficerow najwyzszych stopni w wojsku, liczba otrzymujacych wiecej niz 700 zl
miesiecznie, wynosila w 1937 roku trzy i pol tysiaca osob.
Cyfry te nie odnosza sie do przedsiebiorstw prywatnych, gdzie place byly z
reguly wyzsze.[...]
Z "Historia dwudziestolecia, 1918-1939" Pawel Zaremba
Tak, tak, to brat dziadka waszego Zaremby..