Dodaj do ulubionych

Polsat Debata Tusk- Kaczyński

26.09.05, 21:05
Pomijając zupełnie moje sympatie polityczne to z czystym sumieniem
stwierdzam, że zarówno Tusk jak i Kaczyński to Prezydenci o kilka półek wyżej
niż Kwaśniewski. Napawa mnie optymizmem zwłaszcza wyrazistość,
odpowiedzialność, przyzwoitość kandydatów. Będzie lepiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: PO Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:10
      masz rację, Donald będzie perfekcyjniej kontynuował linię Kwacha -a Kaczor -
      duży biznes i cały dwór Olka zaczyna robić w portki i dlatego chyba lekko
      namaścił Kwachu Donalda,
      ale pewnie sie mylę i prezydentem zostanie Maciej G. żeby synowi osłodzić
      gorycz porażki :-(((
      • antyknajak-13 Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 26.09.05, 21:13
        Gość portalu: PO napisał(a):

        > masz rację, Donald będzie perfekcyjniej kontynuował linię Kwacha -a Kaczor -
        > duży biznes i cały dwór Olka zaczyna robić w portki i dlatego chyba lekko
        > namaścił Kwachu Donalda,
        > ale pewnie sie mylę i prezydentem zostanie Maciej G. żeby synowi osłodzić
        > gorycz porażki :-(((
        Być może i masz rację. Chciałem się tylko wypowiedziećnie co do przygotowania i
        profesjonalizmu ich potencjalnej funkcji ale (przeczytaj jeszcze raz) ich
        osobistych cech jako ludzi. Te cechy porównywałem do cech Kwaśniewskiego. Nie
        wyobrażam sobie Tuska, lub Kaczyńskiego z chorą nogą nad grobami pomordowanych
        polskich oficerów.
        • Gość: PO Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:20
          ok, traktuję to ostatnie zdanie jako żart
          przecież Lesia M. też nie wyobrażaliśmy sobie na wózku w brukseli ( sorry za
          niestosowne porównanie),
          ale jeden i drugi mają wiekszy - moralny - "status" aby stanąć nad grobami, niż
          Olek, który może kilkasnaście lat temu z kuplami "rozbijał znicze" na grobach ak
        • Gość: K.F. Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:46
          Antyk - a po jakiemu ten Tusk będzie rozmwiał Angolami, Jankesami Kanadyjczykam
          i itp. skoro jego znajomość angielskiego jest równa praktycznie "O".
          Zamiast "dworu" Kwacha będzie ciągnał za soba legion tłumaczy.
          Ja zrozumiem Twoją radość, ale zechciej, jak ochłoniesz - nieco realniej
          spojrzeć na tych facetów.
          W dyplomacji czasem gra słówek ma swoje znaczenie - a ta jak rozmawiać z takim
          Tuskiem np., jak facet nie bardzo kuma o czym się gada w języku Szekspira!
        • xyz-xyz Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 12:22
          Ja zaś wyobrażam sobie Kaczora jak nakazuje uchylenie aresztu bandycie
          podejrzanemu o torturowanie człowiek i tłumaczenie się, że nie znała sprawy.
          Boję się, że może się Kaczorowi zdarzyć ułaskawienie jakiegoś seryjnego
          mordercy, bo się Kaczor nie zapozna ze sprawą. Albo jakieś zarządzenie podpisze
          bez przeczytani go?
          • dyrgosia Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 13:19
            Mnie bardziej przeraża podejście do dyplomacji.....
            Rosja, Niemcy...
    • korfi Jaka tam debata.Raczej pogawędka. 26.09.05, 21:16
      Pomijając zupełnie moje sympatie polityczne, wcale nie zauważylem tych półek w
      pionie. Raczej niczym nie imponują obaj. Nie kwestionuję przyzwoitości jednak
      dziwię się gdzie doszukałeś się powodów takiego optymistycznego uniesienia.
      Potwierdza się tylko to, że w tych wyborach od początku brak jest
      odpowiedniego kandydata. A program bardziej niż debatę przypominał herbatkę u
      Tadka.

      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • Gość: H56 będą jaja jak wygra Borowski IP: *.comnet.krakow.pl 26.09.05, 21:19
        wystarczy jak Olejniczak krzyknie aby go poprzeć, a jego notowania pójda w górę.
        • Gość: PO Re: będą jaja jak wygra Borowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:24
          czyżby heniu zaczeliście z majchrowskim zbierać fundusze na jego następną
          kampanię - prezydenta np.wąchocka - ....cyt. idźmy do wyborów...jak to
          słyszałem z ust nadziei - czerwonych(będzie taka jak Andrew G.-białych?) to
          miałam odruch wymiotny
          :-((
        • Gość: mamoniowa Re: będą jaja jak wygra Borowski IP: *.internet.v.pl 26.09.05, 21:24
          Eeee tam, czarnym koniem zostanie Lepper he he
          • Gość: PO Re: będą jaja jak wygra Borowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:38
            czarnym ??? pewnie przecież chodzi do solarium - i ma ksywę pierwszego mulata RP
            :-((
            • Gość: mamoniowa Re: będą jaja jak wygra Borowski IP: *.internet.v.pl 26.09.05, 21:39
              wlasnie o to chodzi :-)
    • Gość: K.F. Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:41
      Zwłaszcza jak prezydent Tusk będzie rozmawiał dukając co tzreci wyraz po
      angielsku z Bushem i przy okazji gwiźnie talerzm z jajami o ścianę, o czym
      donosi, że,lubu - jego własna żona!
      • antyknajak-13 Re: KF 26.09.05, 21:46
        Zachowuj się godnie po przegranych wyborach. Chcesz dyskusji w Twoim stylu to
        inni wyalą , że Kwasniewski mógłby sie zachlać .... . Daj spokój. Nie rób
        chamówy :-)
        • Gość: [[[ Re: KF IP: *.system.szczecin.pl 26.09.05, 22:07
          kurde felek na prezydenta!!
          • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:08
            Odpada, nie cierpię zbyt licznego towarzystwa.
            I chyba, mam alergię na Angelę Merkel.
        • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:06
          A skąd wiesz na ktore osoby głosowałem?
          Nie masz zielonego pojęcia, poza tym, że były jakieś, które na forum lansowałem.
          Jak mogłeś się zorientować - w typowaniu wyników wyborczych nie odbiegłem przy
          głównych partiach o wyników rzeczywistych - zatem dlaczego te wybory mają być
          dla mnie przegrane, skoro wiedziałem jakie bądą ich wyniki?
          Takze nieomylnie oceniłem poziom frekwencji.
          Jeżeli już - to wygrałem trafnością oceny i brakiem jakiegokolwiek zaskoczenia.
          Przynajmniej dla mnie te wybory nie były żadną niespodzianką.
          Moze poza jednym - bardzo niskim notowaniem SDRP, ktore oceniłem nieco wyzej.
          A to akurat - możesz sobie sprawdzić.
          Patrzę się na nasz kraj realnie - i czytam angielskojęzyczne media.
          Wcale nie są zachwycone tym co się w Polsce dzieje.
          Ja także.
          Poza tym to "żadna chamówa", chciałbym przypomnieć wiadra pomyj jakie tu się
          lały nie tak dawno - moje wyrażenia są zupełnie przyowite.
          Bez względu czy nazwiesz to co piszę "chamów" czy "elegancją Francją", pewnych
          faktów nie zmienisz, a one sa takie:
          * Donald Tusk nie zna języka dyplomacji i przeraźliwie duka po angielsku. 3/4
          nie rozumiejąc jak mu się coś po angielsku mówi.
          * Ma żonę, która nie ukrywała przez opinią publiczną przywar swego ślubnego, z
          czego lenistwo i słomiany zapał są najłagodniesze.
          * O jego próżności chodzą legendy.
          Już za kilka dni boi 3 października będzie nieformalny szczyt państw UE, być
          może dyskusja o budżecie - i cieszę sie,że do tego czasu tacy ludzie jak Tusk,
          nie będą na nim.
          Polska nie może się cały czas wstydzić za swoje elity polityczne, zwłaszcza w
          Brukseli.
          PS. Mała poalkoholowa niedyspozycja Kwaśniewskiego i w sumie zachwianie się - i
          to w kraju za wschodnią granicą jest niczym wobec indolencji językowej
          ewentualnego prezydenta Tuska.
          • hotcat01 Re: KF 27.09.05, 00:18

            > Takze nieomylnie oceniłem poziom frekwencji.
            > Jeżeli już - to wygrałem trafnością oceny i brakiem jakiegokolwiek zaskoczenia.

            jasne, trafność mało konkretna, widełki sa dobre do wahań kursowych, w polityce
            oznacza kolosalne wręcz zmiany. Można powiedzieć, że udało Ci się z frekwencją,
            tu przyznaje, 40% się nie spodziewałem.

            > PS. Mała poalkoholowa niedyspozycja Kwaśniewskiego i w sumie zachwianie się - i
            >
            > to w kraju za wschodnią granicą jest niczym wobec indolencji językowej
            > ewentualnego prezydenta Tuska.

            z Kwacha to był za to poliglota :) miałem okazje słuchać jego angielszczyzny na
            początku obejmowania prezydentury, nie pamiętasz już jak kwękał?
            Co to za pomysł, zeby porównywać skompromitowanego komunistycznego aparatczyka
            z Tuskiem czy Kaczyńskim? To jak porównywać Pogoń Z Liverpoolem. Indolencja
            językowa kontra pijaństwo? Nie rozumiem, to ma być przykład do naśladowania?

            • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:42
              Moje "widełki" byly w grancach będu statystycznego i nie dawałem ani PO ani PiS
              ponad 30% głosów. Ale 23 - 25,5%. Jak jesteś uczciwy - to sam zauwazysz, ze
              mieszczę sie w granicach dozwolenego błędu statystycznego.
              Tak jak równie na te 11-14 proc.oceniłem SLD. Ma ponad 11 % w kraju, w okręgu
              szcecińskim te 14,i coś tam.
              Nie wiem jak dukał Kwach 10 lat temu, ale lepiej niz Tusk, bo Kwach, pewnie o
              tym zapomniałeś, ale na studiach wyjeżdzał do Londyny na studenckie zarabianie
              wakacyjne i w konwersacji sie podszkalał.
              Może nie była to aaż tak salonowy język w jakim gada teraz - ale był to
              wystarczajaco biegly by nie gadać "my być spóźnić w tył nazad".
              Kwaśniewski nie jest "skompromitowanym komunistycznym aparatczykiem", bo by
              takiego nie rozpatrywano w kategorii szefa wiodących organizacji
              międzynarodowych.
              Mało znam Lecha Kaczyńskiego, na pewno nie tak jak Kwaśniewskiego, ale z
              programu wyborczego, który sygnuje jego brat bliźniak a on sam zapewne czytał,
              bo się nim chwali na okrągo - wynika, ze obaj mają czasem mgliste pojęcie o
              wielu sprawach a o "demokratycznym kapitaliźmie" w szczególności.
              Poz atym z liczeniem ma problemy, co widać w finansach jego warszawskeigo
              magistratu, kosztach jakie wydaje na adminstracje i gratyfikacje partynych
              kolesiów. Zadłuzeniach i temu podobnych wskaźnikach.
              Jak na dr praw - grozi mu kompromitacja w UE za pomysły z karą śmierci i już
              dostał ostzeżenie i to bardzo poważne, bo z groźbą wykluczenia Polski z UE.
              Może Ci imponują tacy ugrzecznieni ignoranci.
              Mnie nie, to dobre dla kobietek w wieku nieco balzakowskim i narcyzowatych
              facetów.
              Obaj panowie i Tusk (pobieżnie oszlifowany prostak, człek nijaki) i Kaczyński i
              nieco (przesadnie u grzeczniony narodowy-socjalista i ignorant) nie są tym, co
              tygrysy lubią najbardziej.
              • hotcat01 Re: KF 27.09.05, 00:52
                Kwaśniewski nie jest "skompromitowanym komunistycznym aparatczykiem", bo by
                takiego nie rozpatrywano w kategorii szefa wiodących organizacji
                międzynarodowych

                Już go chyba nie rozpatrują :)

                " Nie wiem jak dukał Kwach 10 lat temu, ale lepiej niz Tusk, bo Kwach, pewnie o
                > tym zapomniałeś, ale na studiach wyjeżdzał do Londyny na studenckie zarabianie
                > wakacyjne i w konwersacji sie podszkalał. "

                No właśnie, ja wiem jak dukał, dziwne, że twojej uwadze to uszło

                > Mnie nie, to dobre dla kobietek w wieku nieco balzakowskim i narcyzowatych
                > facetów.

                noo, to raczej dla Ciebie ;) dobre z tego co mówisz

                > Obaj panowie i Tusk (pobieżnie oszlifowany prostak, człek nijaki) i Kaczyński i
                >
                > nieco (przesadnie u grzeczniony narodowy-socjalista i ignorant) nie są tym, co
                > tygrysy lubią najbardziej.

                tygrysy w czerwone paski ?

                I kto tu jest chory z nienawiści? hipokrytko ?

                • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 08:40
                  Mylisz się Aniołku - Kaczynski nie jest moim idolem ale Twoim.
                  Czy moja ocena kandydatów na prezydentów, oczywiscie negatywna, i oczywiscie
                  subiektywna ale oparta na niezaprzeczlanych faktach (jakoś z nimi nie
                  polemizujesz) - ma byc objawem hipokryzji i nienawiści?
                  A niby dlaczego?
                  Jestem taki wredny typ i widzę same negatywy w obu postaciach. Ale żeby od
                  razu ziajać do nich nienawiscią?... przesada i to kosmiczna!
                  A teraz Kocie, skoro twierdzisz, że masz te 34 lata, to kiedy Kwaśniewski
                  wstępował na prezydencki stolec miałeś ...24.
                  Zatem zdradź mi tajemnicę - a gdzie Ty miałeś okazję słuchać Kwaśniewskiego
                  perującego po angielsku?
                  Zatrudnili cię w Dużym Pałacu jako tłumacza?
                  Towarzyszyłeś mu w wyjeździe zagranicznym czy też na spotkaniu dyplomatycznym...
                  Ciekawy jestem jak mocniej jeszcze zaplączesz się jeszcze w te swoje
                  fantastyczne opowieści
                  • hotcat01 Re: KF 27.09.05, 08:59
                    Ty sie mylisz, nie jestem zwolennikiem Kaczki tylko Tuska, jednakze nawet
                    Kaczke oceniam lepiej niz Kwacha.
                    Ogladalem TV publiczna transmitujaca niejednokrotnie dukanie Kwacha a ze jezyk
                    Shakespeara znam na niezlym poziomie, mimo polskiego zagluszajacego tlumaczenia
                    udawalo mi sie wydzielic sentencje Kwacha. Nie zmienia to faktu, ze jego
                    znajomosc poprawil w ciagu prezydentury. Jak widac jednak, nie jest to cos
                    dyskryminujacego, sadze ze zarowno Tusk jak i Kaczor sa w stanie poprawic
                    jakosc swojego poziomu.
                    Fantastyczne opowiesci :) Zal mi Cie, zlewaczala emerytko, w prasie juz Cie nie
                    publikuja to swoje wypocinki usilujesz wpuscic gratis na forum, odpusc sobie,
                    twoja misja zbawienia swiata dawno dobiegla konca.
                    • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 16:00
                      Nerwy ci puściły?...

                      10 lat temu znałeś tak doskonale angielski jako 24 chłopak, że przez szum
                      tłumaczenia w tv słyszałeś jak Kwaśniewski "duka"po angielsku i pamiętasz o tym
                      do dzisiaj? Fenomen.
                      ***
                      Czy to do mnie Albitrze Elegancji serwujesz te słowa:

                      "Zal mi Cie, zlewaczala emerytko, w prasie juz Cie nie publikuja to swoje
                      wypocinki usilujesz wpuscic gratis na forum, odpusc sobie,twoja misja zbawienia
                      swiata dawno dobiegla konca".

                      Coś Ci się człowieku pokęciło srodze w głowie albo bierzesz mnie za zupełnie
                      kogoś innego!
                      Jako zawodowiec funkcjonuję normanie, nie narzekam na brak pracy,
                      nikogo nie mam zamiaru zbawiać a zwłaszcza ciebie - a forum traktuje jako
                      platformę do obserwacji zachowań społecznych i takich osobników jak ty między
                      innymi.
                      Pozwala mi to mieć jakiś ogląd na percepcję innych ludzi, ich możliwości
                      kojarzenia, wiedzę, sympatie polityczne, poznać argumentację przy wyborach itp.
                      To kopalnia wiedzy o ludziach dla socjologa i każdego dziennikarza także.
                      Przy okazji - jakiekowleik publikacje w prasie, tej lokalnej tutaj w regionie
                      zupełnie mnie interesują, jeśli już to w wydawnictwach naukowych.
                      Skąd u ciebie takie jakieś idiotyczne domniemania!
                      ***
                      Ktokolwiek by nie był adresatem twojej wypowiedzi - popisujesz się wyjątkowym
                      chamstwem i jakaś bliżej nieokreśloną ...bezsilnością.

              • anna_maria Re: KF 27.09.05, 08:50
                > Obaj panowie i Tusk (pobieżnie oszlifowany prostak, człek nijaki) i Kaczyński
                i
                >
                > nieco (przesadnie u grzeczniony narodowy-socjalista i ignorant) nie są tym,
                co
                > tygrysy lubią najbardziej.

                jesli mam głosowac na jednego z nich , to raczej zostanę w domu , ciekawe jaka
                teraz będzie frekwencja ?
          • finfa Re: KF 27.09.05, 00:38
            KF napisał/a
            > PS. Mała poalkoholowa niedyspozycja Kwaśniewskiego i w sumie zachwianie się -
            i
            >
            > to w kraju za wschodnią granicą jest niczym wobec indolencji językowej
            > ewentualnego prezydenta Tuska.
            jak tłumaczyć kompromitację na cmentarzu - to niedyspozycja ....i do tego
            mała,jak słaba znajomość języka - to indolencja, /języka się jeszcze można
            nauczyć/, punkt widzenia zależy od...przynależności partyjnej?
            • hotcat01 Re: KF 27.09.05, 00:40
              spójrz na profil elektoratu SLD to wszystko zrozumiesz :) K.F to "socjal-liberał" ;)

              • finfa Re: KF 27.09.05, 00:42
                chyba jeszcze gorzej
                • Gość: do finfy Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:48
                  A ty wiesz co to takiego socjal-liberał?
                  • finfa Re: KF 27.09.05, 00:52
                    jakby napisał mrożek "u nas w rodzinie nigdy nie było chorób wenerycznych"
                    • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 01:34
                      Zwłaszcza rzutujących na mózg, jak kiła
              • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:46
                Znowu pudło. Głosowałem "wielopartyjnie", nie wprowadzaj ludzi w błąd.
            • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:43
              Pudło! Od znajomości osobistej człowieka. Nie posiadam żadnej legitymacji
              partyjnej. Sic!
              • hotcat01 Re: KF 27.09.05, 00:45
                noo, Cimoszewicz też nie posiadał :) Kwachu też nie ma :)
                • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:51
                  Ty myślisz normalnie. Znowi jakaś cimo-czkawka?
                  Cimoszewicz wstąpił do SLD i miał legitymację, o ile wiem z SLD nie wystąil do
                  dzisiaj.
                  Kwaśniewski jako preyzdent zawiesił swoje członkostwo. I legitymację z SLD z nr
                  1 - ma.
                  Ja nie mam żadnej.
                  • hotcat01 Re: KF 27.09.05, 00:54
                    Gość portalu: K.F. napisał(a):

                    > Ty myślisz normalnie. Znowi jakaś cimo-czkawka?
                    > Cimoszewicz wstąpił do SLD i miał legitymację, o ile wiem z SLD nie wystąil do
                    > dzisiaj.
                    > Kwaśniewski jako preyzdent zawiesił swoje członkostwo. I legitymację z SLD z nr
                    >
                    > 1 - ma.
                    > Ja nie mam żadnej.

                    ja myślę normalnie, hipokrytko. A kto się kreował na bezpartyjnego ?jak nie
                    Cimoszka ?
                    • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 01:31
                      Chyba mnie nie zrozumiałeś - nie jestem żadnym hipokryta a Cimoszewicz nigdy nie
                      wyparł się swojej legitymacji partyjnej.
                      Powiedział tylko, że chce mieć poza SLD-owski, obywatelski komitet wyborczy, w
                      którym każdy może pracować a nie "partyjny".
                      Masz cholernie wąskie patrzenie i skalę wyłącznie czarno-białą. Taki daltonizm
                      polityczny bywa w końcu zgubny.
                      Ale, co mnie to obchodzi, w końcu to Twoj problem a nie mój.
                      Jak masz ochotę myśleć frazesami, hasłami i sloganami - to sobie myśl.
                      Mnie takie tabloidalne dialogi nudzą.
                      Miałem nadzieję, ze stać cię na jakieś głębsze wypowiedzi.
                      Widać się pomyliłem...
                      • hotcat01 Re: KF 27.09.05, 08:45
                        daltonizm owszem, bywa zgubny, zwlaszcza ta odmiana w ktorej widzi sie same
                        czerwone barwy.
                        Glebsze wypowiedzi ? jak Twoje ? Tendencyjne, manipulujace, nieobiektywne ?
                        • Gość: K.F. Re: KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:44
                          ...jak zacięta płyta gramofonowa...
                          Przyjmij raz na zawsze do wiadomosći:
                          * zawsze występuje we własnym imieniu, a nie ugrupowań, "czewronych", "komuchow"
                          itp.
                          * moje opinie są moimi wyłącznie osądami i jak u każdego są w jakimś stopniu
                          subiektywne.
                          * nie mam żadnego powodu wygłaszać tendencyjnych opinii, stać mnie na oceny w
                          miarę obiektywne, choć jak wspomniałem, zawsze bedzie w nich pryzmat moich
                          osobistych doświadczeń i wiedzy.
                          Nie muszą być zbieżne z twoimi.
                          * naucz się wreszcie odróżniach fakt (który sam w sobie jest zjawiskiem
                          obiektywnie występującym) od jego oceny (która bywa zawsze w jakimś stopniu
                          subietywna).
                          * w swoich wypowiedziach zechciej wyraźnie odróżniać cytaty które używasz i
                          zapożyczenia od innych - od własnego, osobistego zdania.
                          ***
                          Przykro mi, że moje odmienne opinie od twoich uważasz a priori - za
                          tendencyjne, nieobietywne i manipulowane.
                          Moze jednak przy okazji zechcesz zauważyć, że każdy człowiek inaczej odbiera
                          świat i ludzi. I to co ja lubie np.u Cimoszewicza - dla ciebie moze być
                          irytujące. Taki jest swiat. I jak go nie cierpisz z sobie znanych powodów -
                          wcale nie musi być dla mnie wykładnią mego stosunku do niego.
                          Bo ja mimo, że masz ciężką alergie na Cimoszewicza - po go prostu cenię.
                          ***
                          Na zakończenie, może zdołasz mi choć jednym prostym zdaniem odpwiedzieć -
                          dlaczego mam podzielać twoje emocje wobec tego człowieka?
                          Twoje omocje nie są dla mnie obowiązujące.
                          To na prawdę jest wyłącznie moja, osobista sprawa i na serio - nic ci do tego.
                          Nie rozumiesz?
                          ***
                          Interesuje mnie dlaczego z takim uporem maniaka usiłujesz śledzić moje związki
                          towarzyskie, sympatie polityczne, gdzie mieszkam - obsesja jakaś?
                          Jak nie epitety to zarzuty, że kogoś lubie i cenię, z trudem akceptujesz mój
                          nick i wiecznie prowokujesz do ujawnienia się.
                          Chyba zagalopowałeś się nieco...
      • Gość: mamoniowa Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.internet.v.pl 26.09.05, 21:48
        jedni rzucaja talerzami, inni owijaja sie sztandarami...
        • Gość: K.F. Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:09
          Ale ci od sztandarów mają mądre żony, które o tym nie paplają do mediów!
          • hotcat01 Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 00:19
            i nie paplają o wielu innych rzeczach o których powinny
          • northstar żona modna 27.09.05, 08:17
            Ci od sztandarow maja zony, ktore widzialy ich nieistniejace dyplomy magistrow.
            Klamstwa raczej nie mozna nazwac madroscia...
            • Gość: K.F. Re: żona modna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 08:43
              Dyplom magistra czy też świadectwo ukończenia studiów - nie pamiętam, możesz mi
              przypomnieć co to Jolanta K. widziała na swoje oczy?
              • hotcat01 Re: żona modna 27.09.05, 08:52
                wyciagi z konta :)
                • Gość: K.F. Re: żona modna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 09:06
                  Znowu na poziomie inteligencji tabloidalnej, może jakaś nescę z rana, co?...
              • northstar Re: żona modna 27.09.05, 10:14
                "Przysiegam, ze dyplom meza widzialam" to sa slowa prezydentowej, prawniczki
                zreszta.
                A propos paplania
    • enancjo Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 10:27
      .. to spotkanie to byla zacheta by glosowac na kazdego
      innego .. choc z tych 2 wizualnie lepszy byl tylko jeden ..
      .. w sensie znajmosci jezykow, Europy, umiejetnosci
      unikania podpuch i konfliktow i mozliwosci reprezentowania
      obaj wypadli dla mnie bardzo marnie ..
      Enancjo
      • dyrgosia Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 10:30
        Niestety chyba wbrew poczuciu obowiązku nie wezmę udziału w tych wyborach (
        pierwszy i mam nadzieję ostatni raz )
      • Gość: Do Hot-Kota! Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 10:34
        I co ty na to ?!
        Facet też jest "komuchem" i hipokrytą?
        Przecież widzi to samo co ja widzę i wiele osób, które choć trochę orientują
        się jaką jest rola prezydenta w Polsce - też.
        Ma odwagę o tym napisać.
        No ruszaj do ataku!, co stoi ci na przeszkodzie?!
        • hotcat01 Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 10:45
          nie wiem, nie znam jegomoscia.

          Ciebie lepiej i o tobie moge pewne rzeczy napisac.
          • Gość: K.F. Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 12:05
            Sorry,to w tej dyskusji nie dyskutujesz na temat wygłaszanych poglądów ale na
            temat osób, które je wygłaszają?
            Nie pomyliłeś ty intecji dialogów na forum?
            To nie jest forum na mój temat!
            Masz zamiar reedukować takiego, jak piszesz - zatwardziałego "komucha", a można
            wiedzieć - po co?


            • hotcat01 Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 13:08
              nie zamierzam, syzyfowa praca nie dla mnie :)
              Grzecznie udzieliłem Ci odpowiedzi na zadane pytanie :)
              • Gość: K.F. Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 16:07
                Chyba omyłkowo, bo na zadne pytania to raczej nie odpowiadasz...
                Grzeczność nie jest twoja najlepszą stroną - vide "sflaczała emerytko" jak
                zaserwowałeś w jakimś poście do mnie nieco wyżej.
                Abstrahując, że ani nie jestem sflaczały, ani też emerytką a nawet emerytem - to
                elegancja wypowiedzi zwala z nóg.
    • kay36 Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 11:42
      Jarosław Kurski 26-09-2005, ostatnia aktualizacja 26-09-2005 23:39

      Na 27 dni przed drugą turą wyborów Tomasz Lis gościł faworytów do
      prezydenckiego fotela. Debata Donald Tusk versus Lech Kaczyński nie była może
      iskrzącym się od emocji, filipik i bonmotów widowiskiem. Ale nie była też walką
      na kije i obcasy spoconych w pogoni za władzą kandydatów. Czym więc była? Była
      rozmową szanujących się przeciwników. Zjawisko w Polsce rzadkie, by nie
      powiedzieć egzotyczne, a przez to samo w sobie ciekawe

      Na pytania Tomasza Lisa jego goście odpowiadali na przemian - każdy po minucie.
      Na pytanie o większościową ordynację wyborczą Lech Kaczyński w kilku
      syntetycznych przekonywających zdaniach skrytykował projekt PO ustanowienia
      okręgów jednomandatowych i opowiedział się za mieszanym systemem wyborczym.
      Tusk z kolei wydawał się bardziej przekonywający, gdy mówił o polityce
      zagranicznej, a zwłaszcza o "konieczności przeprowadzenia szczerej rozmowy z
      amerykańskim sojusznikiem w celu ustalenia daty definitywnego zakończenia
      polskiej obecności wojskowej w Iraku".

      Zapewne wielu widzów nie mogło wyjść ze zdumienia, gdy obaj solidarnościowi
      politycy przy całym krytycyzmie wobec urzędującego prezydenta podkreślali jego
      niekwestionowane sukcesy, takie jak wsparcie pomarańczowej rewolucji na
      Ukrainie czy polityczne i wojskowe poparcie dla amerykańskiej interwencji w
      Iraku. Trudno objaśnić to inaczej jak zapobiegliwością w walce o głosy
      lewicowego elektoratu.

      Kurtuazja królowała nawet wówczas, gdy prowadzący poprosił swych gości o
      wskazanie największych wad przeciwnika. Tusk z całą elegancją nawiązał do
      słynnej "wypowiedzi prezydenta Warszawy, której nie śmie zacytować". Wskazał,
      że przyszły prezydent powinien "lubić ludzi" i "nikogo nie wykluczać". "Nie ma
      w Polsce dziadów - są obywatele" - mówił z uśmiechem Tusk. Kaczyński nie bez
      wdzięku odpowiadał, że "nie najsilniejszą stroną Tuska jest uleganie
      politycznej poprawności, która prowadziła go do zaprzeczania oczywistym faktom.
      Gdy kilka lat temu mówiliśmy z bratem, że w Polsce panuje korupcja, Donald Tusk
      to negował".

      W sprawie stosunków z Rosją kandydaci mówili jednym głosem, choć różnie
      rozkładali akcenty. Podobnie jednomyślnie uznali za niedopuszczalną wypowiedź
      prezydenta Jacques'a Chiraca, który zalecał Polsce, by "skorzystała z okazji do
      tego, by siedzieć cicho". Obaj ubolewali nad swą "średnią" znajomością języków
      obcych.

      Atmosfera zgęstniała tylko na chwilę, gdy Lis wymienił nazwisko Jacka
      Kurskiego. Kontrowersyjny szef telewizyjnej kampanii PiS działa na Donalda
      Tuska jak czerwona płachta na byka. Lech Kaczyński odpowiedział mało
      przekonywająco bezimiennym wskazaniem odpowiedników Jacka Kurskiego w sztabie
      Platformy. Na szczęście na wymianę ciosów na tym poziomie zabrakło już czasu.
      Na szczęście, bo dzięki temu ta ciekawa merytoryczna debata zakończyła się dla
      obu zwycięskim remisem.
      • Gość: K.F. Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 11:50
        Kay - ja debatę oglądałem osobiście.
        I osobisćie wyrobiłem sobie zdanie o rozmówcach.
        Nie muszę mieć podpórek z pism.
        U Kurskiego brakuje pikanterii która w rozmowach się pojawiała, np. na
        korytarzach wiodących do Putina i takich tam dyrdymałach nt. stosunku ich do
        prezydenta Rosji.
        Istny kabaret.
        • kay36 Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 11:59
          oto chodzi, że ja debatę nie oglądałem i byłem ciekaw dlaczego własnie sa takie
          rozbieżności to co Wy tutaj piszecie, a co Kurski pisze niby obiektywnie.
    • xyz-xyz Re: Polsat Debata Tusk- Kaczyński 27.09.05, 12:17
      > Pomijając zupełnie moje sympatie polityczne to z czystym sumieniem
      > stwierdzam, że zarówno Tusk jak i Kaczyński to Prezydenci o kilka półek wyżej
      > niż Kwaśniewski.

      Antyk. Nie pij więcej.
      • Gość: Fugazi rozbolał mnie brzuch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 12:21
        To prawda (z tym piciem). Wydudniłem wczera dwa bosmany i mi debata zaszkodziła.
        Nie wiem czy to grypa (żołądkowa, nie ptasia) czy zwyczajne zatrucie ale mnie
        strasznie zemdliło na koniec.

        Pozdrawiam
        Fugazi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka