Gość: Ekspans
IP: 83.168.120.*
04.12.05, 20:35
Powstanie drugi Kaufland na lewobrzeżnej części Szczecina pod koniec 2006
roku lub na początku 2007 r. Taka polityka miasta zakazująca rozwoju sieci
marketów wielkopowierzchniowych stwarza rozwój dyskontów które to miastu nie
dają żadnych korzyści a, te skutecznie zagrożą lokalnemu kupiectwu.Dlaczego w
Szczecinie nie idzie się taką drogą jak w Poznaniu czy Wrocławiu gdzie za
uzyskane pieniądze ze sprzedaży terenów pod wielkie sieci handlowo-rozrywkowe
tworzy się uzbrojone tereny z doprowadzeniem wszystkich mediów pod inwestycje
dające miejsca pracy w produkcji. Do tego jeszcze trzeba wymienić
zagospodarowane place,przebudowane drogi,obiekty które są wizytówka miasta i
nowe miejsca pracy. Widać w Szczecinie tego nie rozumieją a jak zrozumieją to
będzie już za późno bo, Szczecin przez takie dalsze myślenie nie będzie już
atrakcyjnym miastem dla znanych sieci wielkopowierzchniowych bo, przejmą
handel dyskonty z których Szczecin nic nie skorzysta ( mam na myśli
przebudowane drogi, kasę ze sprzedaży tych terenów którą to można przeznaczyć
na uzbrojenie terenów pod inwestycje dające nowe miejsca pracy w produkcji a
nie na przejedzenie jak to się robi w Szczecinie. Na takiej polityce
korzystają inni prywatni a nie miasto. Przykładem może być sprzedanie
Castoramie terenu za aż 8 milionów zł pod budowę marketu przez SCMB .Myślcie
panowie z magistratu z Marianem na czele.Dzięki takiej postawie Szczecin
miałby konkurencję w marketach budowlanych bo, chciał budować się
PRAKTIKER,LEROY MERLIN,OBI, a tak mamy monopol jednej Castoramy ( trzecia w
Szczecinie) Pozdrawiam .