Gość: marian paździoch
IP: 87.207.49.*
07.12.05, 09:05
28-letni Paweł W. uciekał po balkonach z 10 piętra wieżowca. Na
trzecim piętrze stracił równowagę, spadł na ziemię i złamał kręgosłup.
Paweł W. znany jest stargardzkiej policji. Karany był już za włamania i
kradzieże.
Bił i dusił
W miniony piątek mężczyzna postanowił obrobić mieszkanie na dziesiątym
piętrze jednego z wieżowców na osiedlu Zachód w Stargardzie. Wtargnął do
środka i zaatakował mieszkającą tam 52-letnią kobietę. Bił ją i dusił. Ukradł
ponad 400 euro. W pewnym momencie został spłoszony. Z naszych informacji
wynika, że spowodował to dzwonek do drzwi. Wtedy postanowił uciec po
balkonach. Do pokonania miał 10 pięter.
"Spiderman” (Człowiek Pająk), bo taki przydomek otrzymał Paweł W. od osób
prowadzących śledztwo w jego sprawie, nie miał tyle szczęścia, co ten
popularny bohater komiksu. W przeciwieństwie do niego, Paweł W. nie utrzymał
się na ścianie budynku i spadł na ziemię z wysokości około 3 piętra. Badania
lekarskie wykazały złamanie kręgosłupa, a dokładnie pierwszego kręgu
lędźwiowego.
Nie chodzi
W czasie ucieczki po balkonach pod wieżowiec podjechali wezwani na miejsce
zdarzenia policjanci. Mimo poważnego urazu kręgosłupa sprawca rozboju
próbował jeszcze uciekać. Nie udało mu się i został zatrzymany.
Sąd nie postanowił o areszcie tymczasowym, z czym zgodziła się stargardzka
prokuratura. Powodem takiej decyzji było to, że uraz nie pozwala Pawłowi W.
wstawać i chodzić. Sąd uznał, że w tej sytuacji mężczyzna nie będzie się
ukrywał przed wymiarem sprawiedliwości. W podjęciu takiej decyzji spore
znaczenie miało też to, że najbliższy areszt, w którym jest szpital z
oddziałem ortopedycznym, znajduje się w Warszawie.
Paweł W. będzie najpierw w szpitalu, a później w domu czekał na rozprawę.
Prokuratorzy uznali, że dowody w sprawie są wystarczające, żeby oskarżyć go o
rozbój. Tym bardziej, że 28-latek przyznał się do winy. Grozi mu 12 lat
pozbawienia wolności.