ktg29
15.12.05, 18:57
Pobyt na oddziale połogowym wspominam bardzo źle. Miałam poważny problem z
piersiami i odchodami, nikt tam się mną nie interesował. Piersi jak balony,
grudy, nie drożne kanały w piersiach, ból nie z tej ziemi. Położne obojętne i
bezinteresowne. Lekarz codziennie na obchodzie ten sam, p.Engel, zamiast
zająć się pacjentami, to ona szkoliła studentów. Nie będę więcej nic pisać bo
to szkoda zachodu.