Dodaj do ulubionych

Dam szansę Jurczykowi

29.10.02, 05:50
Jako wyborca oczywiście dam szansę Jurczykowi.
Wczoraj (28.10.) w TV lokalnej o 21.45 było trzech kandydatów.Gdyby odpuścić
emocje to Jurczyk wypadł lepiej niż Runowicz. Mówił konkretniej.
Na pytanie "dziennikarza" jakie trzy konkretne rzeczy zrobi Runowicz ten
formalnie wykształcony ale mało inteligentny i bez polotu człowiek
(Runowicz!) nie powiedział nic. Ciszę w sensie treści wypełniały jego słowa o
regulaminach itp pierdołach.
W najbliższym głosowaniu dam szansę Jurczykowi , jeżeli dobierze sobie
wykształcony i niezależny od SLD gabinet.
Jeżeli tego nie zrobi , po raz pierwszy w życiu nie pójdę na wybory.
Obserwuj wątek
    • Gość: naim Re: Dam szansę Jurczykowi IP: *.telan.pl 29.10.02, 08:38
      Czy Lubińska pzegrała? Moim zdaniem Tak. Dlaczego? Podobnie jak w całej Polsce,
      prawica bez trudu wygrałaby w cuglach , gdyby była zjednoczona. Koterie , urazy
      i wreszcie własne, często wydmuchane ambicje, doprowadziły (w skrócie) do II
      tury. Czy ktoś pamięta ten jeden głos , który przeważył szalę zwycięstwa
      Jaruzelskiego? Po prostu wygrał.
      Jeszcze raz przytoczę tu przykład Koszalina jako pozytyw, i Krakowa, jako
      ewidentne samobójstwo.
      Zakładam , że lewica zdobyła maksymalną ilość punktów. Łatwo więc policzyć, że
      II tura leży w zasięgu ręki. Tylko , czy poszczególne komitety zdobędą się na
      oficjalne poparcie? Będzie wiadomo , kto poparł Runowicza w II turze, w
      przypadku jego wygranej. Nikt nie musi kochać Pana Jurczyka. Wiele słów krytyki
      pod jego adresem padło z moich ust i niczego nie cofam. Tylko jakim prawem
      dziennikarka (obiektywna?) Pani Kowalewska zaatakowała Jurczyka ( tuż po
      wstępnych wynikach), wypominając mu 8 mln ? A co z Runowiczem? Jego "programem
      i dorobkiem"? Wszyscy , tylko nie Jurczyk?
      I trudny , i łatwy wybór przede mną - zakładałem taka opcję. Łatwy , bo jak
      powiedział Lupin , musi zdobyć dobrych doradców i wierzę , że jest to możliwe.
      Łatwy , bo nie zdobędę się na to , aby oddać swój głos na reprezentanta partii
      politycznej, której prekursorzy i obecni kontynuatorzy w swych kolejnych
      wcieleniach zmienili na pokolenia historię naszego Państwa.
      Trudny, bo czy to się uda?
      Oddam swój głos na Jurczyka. Jakoś bliższa koszula ciału.
      • moja_prawa_noga Re: Dam szansę Jurczykowi !!! 29.10.02, 11:02
        Gość portalu: naim napisał(a):

        > Czy Lubińska pzegrała? Moim zdaniem Tak. Dlaczego? Podobnie jak w całej
        Polsce,
        >
        > prawica bez trudu wygrałaby w cuglach , gdyby była zjednoczona. Koterie ,
        urazy
        >
        > i wreszcie własne, często wydmuchane ambicje, doprowadziły (w skrócie) do II
        > tury. Czy ktoś pamięta ten jeden głos , który przeważył szalę zwycięstwa
        > Jaruzelskiego? Po prostu wygrał.
        > Jeszcze raz przytoczę tu przykład Koszalina jako pozytyw, i Krakowa, jako
        > ewidentne samobójstwo.
        > Zakładam , że lewica zdobyła maksymalną ilość punktów. Łatwo więc policzyć,
        że
        >
        > II tura leży w zasięgu ręki. Tylko , czy poszczególne komitety zdobędą się na
        > oficjalne poparcie? Będzie wiadomo , kto poparł Runowicza w II turze, w
        > przypadku jego wygranej. Nikt nie musi kochać Pana Jurczyka. Wiele słów
        krytyki
        >
        > pod jego adresem padło z moich ust i niczego nie cofam. Tylko jakim prawem
        > dziennikarka (obiektywna?) Pani Kowalewska zaatakowała Jurczyka ( tuż po
        > wstępnych wynikach), wypominając mu 8 mln ? A co z Runowiczem?
        Jego "programem
        > i dorobkiem"? Wszyscy , tylko nie Jurczyk?
        > I trudny , i łatwy wybór przede mną - zakładałem taka opcję. Łatwy , bo jak
        > powiedział Lupin , musi zdobyć dobrych doradców i wierzę , że jest to
        możliwe.
        > Łatwy , bo nie zdobędę się na to , aby oddać swój głos na reprezentanta
        partii
        > politycznej, której prekursorzy i obecni kontynuatorzy w swych kolejnych
        > wcieleniach zmienili na pokolenia historię naszego Państwa.
        > Trudny, bo czy to się uda?
        > Oddam swój głos na Jurczyka. Jakoś bliższa koszula ciału.

        Pan Marian i Ty macie 100% mojego poparcia!!!
      • Gość: cxi Re: Dam szansę Jurczykowi IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 17:58
        Szczecin, dnia 2 listopada 2002 r.

        Szanowny Pan
        Marian Jurczyk
        Kandydat na Urząd

        Prezydenta Miasta Szczecina
        (list otwarty)
        Szanowny Panie Przewodniczący.

        W dniu 7 listopada 1998 r., po wyborze Pana na senatora RP - skierowałem do
        Pana list, w którym - odwołując się do współpracy z Panem przez okres blisko 4-
        ech lat - gratulowałem tego wyboru, jednocześnie wyrażając pogląd, że nie
        powinien się Pan już łakomić na władzę wykonawczą.

        Wskazałem zwłaszcza na to, że powinien Pan poprzestać na senatorowaniu i
        sejmikowaniu, natomiast nie sięgać po stanowisko prezydenckie. Stwierdziłem,
        że jeśli Pan ulegnie - to skończy Pan w niesławie, by nie powiedzieć, że w
        kompromitacji, bowiem rządzenie miastem to nie kierowanie związkiem zawodowym,
        wszystko jedno jak dużym.

        Było to w dacie, gdy już po telefonicznej rozmowie ze mną, w wywiadzie
        prasowym - nie odrzucił Pan możliwości objęcia prezydentury miasta, z czego
        wynikało, że rozważa Pan ubieganie się o urząd prezydenta.

        W dniu 18 listopada 1998 r. skierowałem do Pana gratulacyjne pismo - jako do
        Prezydenta Miasta Szczecina, bowiem sięgnął Pan po ten urząd.

        W wyborach do Senatu w 1998 r. na Pana plakatach było zapewnienie-hasło, że nie
        dał się Pan sprzedać, że jest Pan człowiekiem uczciwym. Teraz też szermuje Pan
        pojęciem uczciwości, ale już nie ma mowy o sprzedaży.

        Tymczasem 5 rozpraw sądowych wykazało, że jednak dał się Pan sprzedać.

        Podpisał Pan bowiem zobowiązanie do współpracy z SB, spotkał się Pan z esbekami
        19 razy i przekazywał Pan esbekom informacje i meldunki, co jest bezspornym
        faktem. To nic, że miały one znikomą wartość lub nie miały wręcz żadnej
        wartości. To prawda, że SB stosowała wobec Pana znane metody, ale prawdą -
        zatajaną przez Pana do czasu pierwszej lustracji - było to, że jednak dał się
        Pan sprzedać, nawet za cenę życia. Ale tego nie powinien Pan zatajać w
        oświadczeniu lustracyjnym w wolnej Rzeczypospolitej.

        W wyborach do Senatu w 1998 r. szermował więc Pan świadomie kłamliwym hasłem,
        że nie dał się Pan sprzedać. A przecież dał się Pan sprzedać, oszukując także
        ponad 10.000 wyborców, którzy na Pana w 1998 r. oddali swój głos.

        Obecnie w dalszym ciągu uważa Pan, że jako skrzywdzonemu przez los - "należy"
        się Panu szczecińska prezydentura. To nic, że posiada Pan najniższe
        wykształcenie spośród wszystkich kandydatów, dyskredytujące urząd Prezydenta
        dużego miasta, że wykazuje Pan braki w posługiwaniu się polskim językiem
        (pomijając już zapewne brak znajomości języka obcego), to nic, że w dniu 16
        października ukończył Pan 67 lat i od wielu lat posiada Pan swoje akta w
        szczecińskim Oddziale ZUS.

        Szanowny Panie Przewodniczący.

        Tym razem nie oddam na Pana głosu, jako iż zostałem przez Pana oszukany.

        Dał się Pan wprawdzie sprzedać za czasów komuny za cenę życia, ale kiedy miał
        Pan okazję do tego się przyznać w wolnej już Polsce - poszedł Pan drogą
        kłamstwa, a przy tym w okresie wyborczym zapewniał Pan w Szczecinie i poza nim,
        że nie dał się Pan sprzedać. Nie chcę mieć jednak Prezydenta, który mnie
        oszukuje w tym celu, aby zostać senatorem lub prezydentem.

        Spędziłem stosunkowo blisko Pana blisko 4 lata, od 17 marca 1989 r. W poczuciu
        odpowiedzialności za sprawy miasta napisałem do Pana w listopadzie 1998 r.
        Obecnie kieruję zatem to pismo, po blisko 4-ech latach od Pana kiepskiej
        prezydentury. Ja nie chcę, aby prezydentem mojego miasta był wyborczy kłamca. A
        Pan nim bezspornie jest. Stanowisko innych wyborców jest ich indywidualnym
        wyborem. Ja jednak na Pana głosu nie oddam.
        Z poważaniem
        Pana były rzecznik prasowy - radca prawny Esz.



    • spokojny Z bólem, ale jednak za Jurczykiem (no txt) 29.10.02, 11:47
      • Gość: nikt Ja też za Marianem Jurczykiem. Przydałoby się jedn IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 29.10.02, 17:34
        Przydałoby się jednak, jeszcze na poczatku II tury odstrzelić od Mariana J.
        tych dwóch, co się wożą: Słowackiego i Durskiego. No i pomiot eseldowski, co
        się dostał na Marianowe listy (Niewiarowskie i inne). I gonić hochsztaplerkę
        pseudonaukową, która Jurczykowi schlebia, zamiast mu rąbac prawdę w oczy.
        szkoda , że Marian nie zaglada na to forum. Dostałby lekcję pokory i
        możereflksja by Go naszła...
    • skuter^ Lupin jak choragiewka na wietrze 30.10.02, 09:33
      lupin2 napisał:

      > Jako wyborca oczywiście dam szansę Jurczykowi.


      28.10.2002 watek: Wstepne wyniki wyborow prezydenckich w szczecinie

      Lupin2 towerdzi:
      "Mów za siebie skuter. Ja tu zatrudniam 46 osób i jeżeli wygra Jurczyk to
      przenoszę firmę i bezrobocie wzrośnie.
      Chociaż może nie , to świetni fachowcy mogą znależć pracę szybciorem. Ale zaraz
      ktoś tę pracę wówczas straci. Jednak wzrośnie!
      Ja pracy nie szukam. Szukam dobrego biznesu i najwyrażniej na niego się nie
      zanosi w najbliższej kadencji w Szczecinie. Więc gdzieś indziej ...
      Dzwonią partnerzy z Niemiec (mają tu interesy). Stary oni są przerażeni.
      W Warszawie bardzo komentuje się ten wybór. Już widzę tych inwestorów dla
      Szczecina."


      Lupin masz rozdwojenie jazni? czy moze ciagniesz za kazdym kto akurat jest u
      wladzy?
      • hsps Re: Lupin jak choragiewka na wietrze 30.10.02, 16:41
        skuter - widziałeś film z Woddy Allenem "Zelig" ?

        Lupin zależnie od tego chce udowodnić wciela się w opozycjonistę, którego SB
        chciało wyprosić z kraju, innym razem tylko słyszał, że takie coś się zdarzało.
        Raz ma fimę, raz pracuje w hotelu. To jeździ taksówkami po Europie, to lata co
        chwila do USA, ale jednocześnie jada śniadania w barze "Turysta", itd.
        Ach zapomniałem: imponują mu Stanisław Lem i T.Mann, ale naprawdę lubi
        Przybyszewskiego. Nienawidzi UW i Wyborczej, ale nie może się oderwać.
        • jan_szu Re: Lupin jak choragiewka na wietrze 08.11.02, 09:43
          hsps napisał:

          > skuter - widziałeś film z Woddy Allenem "Zelig" ?
          >
          > Lupin zależnie od tego chce udowodnić wciela się w opozycjonistę, którego SB
          > chciało wyprosić z kraju, innym razem tylko słyszał, że takie coś się
          zdarzało.
          >
          > Raz ma fimę, raz pracuje w hotelu. To jeździ taksówkami po Europie, to lata
          co
          > chwila do USA, ale jednocześnie jada śniadania w barze "Turysta", itd.
          > Ach zapomniałem: imponują mu Stanisław Lem i T.Mann, ale naprawdę lubi
          > Przybyszewskiego. Nienawidzi UW i Wyborczej, ale nie może się oderwać.

          Chopaki czego wy chceta przeca swoj bolszewizm wyssalem z genuf sfoich pszotkuf.
          To nie moja wina :(
      • arsene.lupin Nie nie mam rozdwojenia jażni 30.10.02, 19:29
        Nie zmieniłem zdania co do Jurczyka. Więc nie jest to rozdwojenie jażni.
        Natomiast pojawiły sie szanse na powołanie przez niego gabinetu fachowców ,
        gdzie on sam zajmowałby się sprawami społecznymi i kontrolą ew. nadużyć. A to
        już inna rozmowa !
        Wskazano mi nawet tych fachowców. Znam. Są dobrzy i kompetentni. Więc nie
        zmieniłem zdania i nie mam rozdwojenia jażni, napisałem uczciwie : "dam
        Jurczykowi szansę". Danie komuś szansy (co jest oczywiste i chyba poza sporem)
        nie jest popieraniem tej osoby, ale daniem szansy.
        Dam mu szansę jeżeli zatrudni do swojego gabinetu ludzi nowych i kompetentnych
        jak w pewnym gronie to stwierdził. Inaczej zrobię tak jak napisalem.

        Natomiast co do tego kim jestem to HSPSowi pomyliło sie kilka postaci w tym
        widocznie również te pod którymi sam pisze. Przemawia przez niego frustracja z
        policzka jaki dostał cały HSPS w wtych wyborach.Został odrzucony przez
        społeczeństwo. Świadczy o tym suma głosów Jurczyka i Pani Lubińskiej. Jak
        również przegrana HSPSa (Derbiszewski) w wyborach do sejmiku województwa.
        • hsps Re: Nie nie mam rozdwojenia jażni 31.10.02, 09:25
          arsene.lupin napisała:

          > Natomiast co do tego kim jestem to HSPSowi pomyliło sie kilka postaci w tym
          > widocznie również te pod którymi sam pisze. Przemawia przez niego frustracja
          > z policzka jaki dostał cały HSPS w wtych wyborach.Został odrzucony przez
          > społeczeństwo. Świadczy o tym suma głosów Jurczyka i Pani Lubińskiej. Jak
          > również przegrana HSPSa (Derbiszewski) w wyborach do sejmiku województwa.

          Nieźle mnie rozbawiłeś człowieku o nierozdojonej jaźni (laufer, lupin, arsen
          lupin...) - twój tok rozumowania jest tak prosty, że aż boli. Mój nick nie ma
          nic wspólnego z moimi poglądami, wręcz przeciwnie powstał ponad rok temu w
          dyskusji o Jacku P. jako ironiczne "na przekór". I pozostałem przy nim z kilku
          powodów. M.in. dlatego, że łatwiej rozpoznaję ludzi myślących prosto (idąc
          twoim torem musiałbym ciebie wg. twojego nicku zakwalifikować do oszustów?!).
          Gdybyś umiał używać wyszukiwarki i poczytał co nieco z moich wypowiedzi
          wiedziałbyś więcej na temat moich poglądów (to ty sam popierałeś Jacka P.).
          No cóż, ten wysiłek, i jeszcze się może okazać, że trzeba by zrewidować swoje
          poglądy. (a propos przeanalizowałeś strony BMW, adres podałem, ja wynik znam)

          Według mnie jesteś typowym efektem komunizmu, grzecznie chodziłeś na pochody,
          na wybory (sam przyznałeś, że żadnych nie opuściłeś) - tłumacząc się pewnie, że
          ci zabiorą premię, a rodzina musi żyć. Wieczorami zasiadałeś przed dziennikiem
          TV i plułeś ile wlezie na PZPR i wszystko dookoła po to by rano w niedzielę
          pójść grzecznie na czyn społeczny. Po okrągłym stole zaangażowałeś się w UW,
          ale się nie przebiłeś - pewnie byłeś zbyt bezkrytyczny do własnych poglądów.
          Cały system wbijany ci podświadomie przez komunistów runął i nie umiałeś sobie
          poradzić z czymś takim jak pluralizm i demokracja. W głębi duszy jesteś nadal
          za dyktaturą - niekoniecznie proletariatu, ale dobrze by było, żeby te osoby,
          których ty w ogóle nie akceptujesz, odsunąć najlepiej do obozów pracy.
          A takich osób jest ok. 95%, a może i więcej. Twój problem jest prosty: nie
          akceptujesz samego siebie, nie możesz się pogodzić z własnym częściowo
          przechlapanym życiem, podejrzewam, że jesteś na jakiejś tam wcześniejszej
          emeryturze (zawodowo tzn. fachowo też niezbyt wiele osiągnąłeś, ot inżynier
          jakich wielu), gdzieś tam dorabiasz na boku, masz dużo czasu (np. na pisanie na
          tym forum, porównaj ilość i częstotliwość twoich i moich wypowiedzi, ja
          niestety, a może i na szczęście, muszę pracować) i z przyjemnością wylewasz
          swój jad. A takie drobiazgi jak spójność całego światopoglądu nie ma dla ciebie
          znaczenia - twoja rzeczywistość nabiera dynamicznie nowych kształtów (zwolennik
          Jacka P., Lubińskiej teraz Jurczyka) - i ty mówisz, że nie cierpisz na
          rozdwojenie jaźni ???
        • Gość: nikt Re: Nie nie mam rozdwojenia jażni IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 31.10.02, 18:14
          arsene.lupin napisała:

          > Nie zmieniłem zdania co do Jurczyka. Więc nie jest to rozdwojenie jażni.
          > Natomiast pojawiły sie szanse na powołanie przez niego gabinetu fachowców ,
          > gdzie on sam zajmowałby się sprawami społecznymi i kontrolą ew. nadużyć. A to
          > już inna rozmowa !
          > Wskazano mi nawet tych fachowców. Znam. Są dobrzy i kompetentni.


          Ale mam nadzieję, że nie ma wśród nich prof. Józefa Hozera?
          • Gość: Rychu Re: Nie nie mam rozdwojenia jażni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.02, 00:03
            Gość portalu: nikt napisał(a):

            > arsene.lupin napisała:
            >
            > > Nie zmieniłem zdania co do Jurczyka. Więc nie jest to rozdwojenie jażni.
            > > Natomiast pojawiły sie szanse na powołanie przez niego gabinetu fachowców
            > ,
            > > gdzie on sam zajmowałby się sprawami społecznymi i kontrolą ew. nadużyć. A
            > to
            > > już inna rozmowa !
            > > Wskazano mi nawet tych fachowców. Znam. Są dobrzy i kompetentni.
            >
            >
            > Ale mam nadzieję, że nie ma wśród nich prof. Józefa Hozera?

            Oby tylko nie było wśród nich Włodka Waśniewskiego i Raubo. A jak będzie Hozer,
            to może uda się podryfować tą łajbą przez cztery lata.
            • Gość: nikt Waśniewski? Raubo? to gangsterzy... IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 01.11.02, 22:51
              Włodek W. albo Andrzej R. - to zawodowi killerzy: za pieniądze zrobią z nas
              wszystkich bankruta. Nie stawiałbym prof. Hozera w tym samym szeregu: Hozer
              przy nich, to sympatyczny i elokwentny hochsztapler. Z WW lub AR idziemy od
              razu na dno, z Hozerem rzeczywiście trochę podryfujemy i nawet przez moment
              może być zabawnie.
              Kurcze, a może ktoś wie coś o innych ludziach w Szczecinie? Nie gangsterach i
              nie hochsztaplerach. Tu mieszka podobno 400 000 ludzi. Nie dałoby się kogoś
              znaleźć?
              • arsene.lupin To wszystko wielka rodzina don Jacka Piechoty 02.11.02, 06:31
                Gość portalu: nikt napisał(a):

                > Włodek W. albo Andrzej R. - to zawodowi killerzy: za pieniądze zrobią z nas
                > wszystkich bankruta. Nie stawiałbym prof. Hozera w tym samym szeregu: Hozer
                > przy nich, to sympatyczny i elokwentny hochsztapler. Z WW lub AR idziemy od
                > razu na dno, z Hozerem rzeczywiście trochę podryfujemy i nawet przez moment
                > może być zabawnie.
                > Kurcze, a może ktoś wie coś o innych ludziach w Szczecinie? Nie gangsterach i
                > nie hochsztaplerach. Tu mieszka podobno 400 000 ludzi. Nie dałoby się kogoś
                > znaleźć?

                Nie tylko w/w osoby mające za sobą (mam nadzieję, że przed sobą) procesy
                karne ,jak i wyroki ale również inne jak Runowicz i Jurczyk to wielka rodzina
                Jacka Piechoty.

                • Gość: sevenn myślę że P. Jacek nie zalicza ich do rodziny IP: 212.14.60.* 04.11.02, 21:10
                  oni co najwyżej dobrze na jego terenie sprzatają, a on własnie im za to
                  dziekuje. Eh don Lupin. Tez jestes czasem łatwowierny:)))))
                  CzU_Waj
                  • arsene.lupin Jak możecie oficjalnie popierać Runowicza. Wstyd. 04.11.02, 21:38
                    Gość portalu: sevenn napisał(a):

                    > oni co najwyżej dobrze na jego terenie sprzatają, a on własnie im za to
                    > dziekuje. Eh don Lupin. Tez jestes czasem łatwowierny:)))))
                    > CzU_Waj

                    Niestety nie masz racji.
                    Nie "odwdzięczam się", ale to co wyprawia p. Chrobrowski apelując o poparcie
                    Runowicza to istne "sprzedawczykowstwo". Wasz ZWS kompromituje do reszty.
                    Sevenn, bądż obiektywna i przyznaj rację. Czy czasami od początku o to nie
                    chodziło ?
                    • Gość: Rychu Re: Jak możecie oficjalnie popierać Runowicza. Ws IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.02, 22:00
                      arsene.lupin napisała:

                      > Gość portalu: sevenn napisał(a):
                      >
                      > > oni co najwyżej dobrze na jego terenie sprzatają, a on własnie im za to
                      > > dziekuje. Eh don Lupin. Tez jestes czasem łatwowierny:)))))
                      > > CzU_Waj
                      >
                      > Niestety nie masz racji.
                      > Nie "odwdzięczam się", ale to co wyprawia p. Chrobrowski apelując o poparcie
                      > Runowicza to istne "sprzedawczykowstwo". Wasz ZWS kompromituje do reszty.
                      > Sevenn, bądż obiektywna i przyznaj rację. Czy czasami od początku o to nie
                      > chodziło ?

                      Pewnie, że od początku o to chodziło. Ciekawe co Chrobrowski ma za to obiecane?
        • hsps Re: Nie nie mam rozdwojenia jażni 07.11.02, 15:34
          arsene.lupin napisała:
          > Natomiast co do tego kim jestem to HSPSowi pomyliło sie kilka postaci w tym
          > widocznie również te pod którymi sam pisze.

          A propos rozdwojenia jaźni i pisania pod innymi nickami - metody z mninionej
          epoki, cytat z postu od redakcji (07.11.2002):

          "Post został usunięty, bo autor podszywa się pod kogoś, kim nie jest (IP
          lupina, a lupin nie jest ministrem-jackiem) i - jak sam zauważasz - zawiera
          niczym nie poparte insynuacje."



      • Gość: Joszka Re: Lupin jak choragiewka na wietrze IP: *.miedzyzdroje.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 12:37
        Jakby do tej pory inteligentni i wykształceni coś kolwiek ciekawego zrobili
        dla miasta. Przecież to recepcjoniści. Ktoś przyjedzie do miasta to go
        obsłużą. I tyle.
    • Gość: Rychu Re: Dam szansę Jurczykowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.02, 22:47
      lupin2 napisał:

      > Jako wyborca oczywiście dam szansę Jurczykowi.
      > Wczoraj (28.10.) w TV lokalnej o 21.45 było trzech kandydatów.Gdyby odpuścić
      > emocje to Jurczyk wypadł lepiej niż Runowicz. Mówił konkretniej.
      > Na pytanie "dziennikarza" jakie trzy konkretne rzeczy zrobi Runowicz ten
      > formalnie wykształcony ale mało inteligentny i bez polotu człowiek
      > (Runowicz!) nie powiedział nic. Ciszę w sensie treści wypełniały jego słowa o
      > regulaminach itp pierdołach.
      > W najbliższym głosowaniu dam szansę Jurczykowi , jeżeli dobierze sobie
      > wykształcony i niezależny od SLD gabinet.
      > Jeżeli tego nie zrobi , po raz pierwszy w życiu nie pójdę na wybory.

      Fachowcy przy Marianie Jurczyku, to tak samo jak swego czasu fachowcy przy
      Lechu Wałęsie. Oczywiście Wałęsa jest człowiekiem nieporównywalnie
      inteligentniejszym od Jurczyka, ale tym bardzie byłyby trudności z
      wytłumaczeniem "co Pan Prezydent chciał przez to powiedzieć". Myślę, że nikt
      rozumny nie będzie chciał podpisywać się pod wypowiedziami i działaniami
      Jurczyka. Czeka nas 4 lata, z jednej strony zastoju i marazmu, a z drugiej
      strony walki części radnych o przeprowadzenie mądrych i potrzebnych miastu
      inicjatyw. A kto zostanie prezydentem jest bez znaczenia. Jest to wybór między
      dżumą a cholerą.
      • arsene.lupin Dam szansę Jurczykowi. Tak. 30.10.02, 23:17
        Gość portalu: Rychu napisał(a):

        > lupin2 napisał:
        >
        > > Jako wyborca oczywiście dam szansę Jurczykowi.
        > > Wczoraj (28.10.) w TV lokalnej o 21.45 było trzech kandydatów.Gdyby odpuśc
        > ić
        > > emocje to Jurczyk wypadł lepiej niż Runowicz. Mówił konkretniej.
        > > Na pytanie "dziennikarza" jakie trzy konkretne rzeczy zrobi Runowicz ten
        > > formalnie wykształcony ale mało inteligentny i bez polotu człowiek
        > > (Runowicz!) nie powiedział nic. Ciszę w sensie treści wypełniały jego słow
        > a o
        > > regulaminach itp pierdołach.
        > > W najbliższym głosowaniu dam szansę Jurczykowi , jeżeli dobierze sobie
        > > wykształcony i niezależny od SLD gabinet.
        > > Jeżeli tego nie zrobi , po raz pierwszy w życiu nie pójdę na wybory.
        >
        > Fachowcy przy Marianie Jurczyku, to tak samo jak swego czasu fachowcy przy
        > Lechu Wałęsie. Oczywiście Wałęsa jest człowiekiem nieporównywalnie
        > inteligentniejszym od Jurczyka, ale tym bardzie byłyby trudności z
        > wytłumaczeniem "co Pan Prezydent chciał przez to powiedzieć". Myślę, że nikt
        > rozumny nie będzie chciał podpisywać się pod wypowiedziami i działaniami
        > Jurczyka. Czeka nas 4 lata, z jednej strony zastoju i marazmu, a z drugiej
        > strony walki części radnych o przeprowadzenie mądrych i potrzebnych miastu
        > inicjatyw. A kto zostanie prezydentem jest bez znaczenia. Jest to wybór
        między
        > dżumą a cholerą.

        To prawda. Ale prawdą jest też to, że na wynik wyborów nie należy się obrażać.
        To jest fakt i należy go przyjąć i poruszając się w tej rzeczywistości "ugrać"
        jak najwięcej dla Szczecina.
        Co do porównania inteligencji Wałęsy i Jurczyka zgoda. Jednak wszystko zależy
        do tego kogo dobierze. Może w tym będzie lepszy i nie wybierze Wachowskiego, a
        Balcerowicza w spódnicy.
        Chyba , że Balcerowicz w spódnicy poprze Rujnowicza. A ten jest jeszcze mniej
        inteligentny niż Jurczyk.
        To jest wybór między Aidsem (Rujnowiczem), a cholerą gdyż to pierwsze (aids)
        jest całkowicie nieuleczalną chorobą.
        • Gość: Rychu Re: Dam szansę Jurczykowi. Tak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.02, 23:39
          arsene.lupin napisała:

          .
          > Co do porównania inteligencji Wałęsy i Jurczyka zgoda. Jednak wszystko zależy
          > do tego kogo dobierze. Może w tym będzie lepszy i nie wybierze Wachowskiego,
          a Balcerowicza w spódnicy.
          > Chyba , że Balcerowicz w spódnicy poprze Rujnowicza. A ten jest jeszcze mniej
          > inteligentny niż Jurczyk.
          > To jest wybór między Aidsem (Rujnowiczem), a cholerą gdyż to pierwsze (aids)
          > jest całkowicie nieuleczalną chorobą.

          Cholera! Cholera też jest nieuleczalna. Mamy nawrót po trzech latach.
          A tak poważnie. To nie jest kwestia poparecia kandydata. Uważam, że nie należy
          popierać żadnego z nich, bo żaden nie jest w stanie zrealizować programu
          rozwoju Szczecina. Jeden i drugi chce zmieniać wizerunek Szczecina. A to trzeba
          zmieniać Szczecin. Aktywnie! A oni niech się wyżynają do krwi ostatniej. Ale
          bez poparcia tych, którzy nie mogą się pogodzić z takim sposobem uprawiania
          polityki.

          • arsene.lupin Czyli po nas tylko potop. 30.10.02, 23:55
            Gość portalu: Rychu napisał(a):

            > arsene.lupin napisała:
            >
            > .
            > > Co do porównania inteligencji Wałęsy i Jurczyka zgoda. Jednak wszystko zal
            > eży
            > > do tego kogo dobierze. Może w tym będzie lepszy i nie wybierze Wachowskieg
            > o,
            > a Balcerowicza w spódnicy.
            > > Chyba , że Balcerowicz w spódnicy poprze Rujnowicza. A ten jest jeszcze mn
            > iej
            > > inteligentny niż Jurczyk.
            > > To jest wybór między Aidsem (Rujnowiczem), a cholerą gdyż to pierwsze (aid
            > s)
            > > jest całkowicie nieuleczalną chorobą.
            >
            > Cholera! Cholera też jest nieuleczalna. Mamy nawrót po trzech latach.
            > A tak poważnie. To nie jest kwestia poparecia kandydata. Uważam, że nie
            należy
            > popierać żadnego z nich, bo żaden nie jest w stanie zrealizować programu
            > rozwoju Szczecina. Jeden i drugi chce zmieniać wizerunek Szczecina. A to
            trzeba
            >
            > zmieniać Szczecin. Aktywnie! A oni niech się wyżynają do krwi ostatniej. Ale
            > bez poparcia tych, którzy nie mogą się pogodzić z takim sposobem uprawiania
            > polityki.
            >

            To są tylko słowa Rychu. Życie składa się z faktów.Przyjęcie takiej postawy jak
            Ty jest szkodliwe. Niech zaprezentują (zwłaszcza Jurczyk) tę swoją koncepcję.
            Daj im szansę. To tylko szansa a nie weksel poręczający za nich.
            • Gość: Rychu Nie. Sprzątanie po potopie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.02, 00:04
              Niech pokażą. Ale nie można prowadzić polityki gospodarczej rozmawiając z
              inwestorami, gdy prezydent mówi: ręce precz od Szczecina. A ty co, puszczasz
              oko i mówisz: wot, szutik! Daj spokój. To się nie uda. Niech zadecyduje
              społeczeństwo. Przecież wiesz, że jeszcze potrzebne jest poparcie rady miasta.
              A z kim tam zakładać koalicję? Z BMW czy BMP?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka