Gość: rrrr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 18:47 a pan JAchim to moze nie pije Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swarozyc Re: Pani ordynator była pijana 02.01.06, 20:01 Jachim kreuje sie na lokalnego michnika - autorytet moralny i jak cala GW on zawsze i wszystko wie.. Odpowiedz Link Zgłoś
paprykarz.szczecinski Re: Pani ordynator była pijana 02.01.06, 20:56 Na forum to ludzie publicznie wychwalają się jak to ostro popijają. I nikt z tego powodu nikogo nie gani!a co do pani lekarka, to może okazać się dla red.Jachima zadziwiające,że dyrektor szpitala nie musi zwolnić lekarki. Wypicie w pracy,przyjscie do pracy po kielichu, nie jest w tym kraju przestępstwem .Może być co najwyżej naruszeniem dyscypliny pracy. No ale w superkompetentej GW Szczecińskiej wiedzą lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Pani ordynator była pijana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 21:07 A pan prezydent był zalany w trzy d... w Charkowie, przyznał sie do tego i nikt go ściga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziobak Re: Pani ordynator była pijana IP: *.chello.pl 02.01.06, 21:18 "W grę wchodzi tylko dyscyplinarka" - brak słów! Czy ja śnię, czy to jest naczelny GW w Szczecinie? Takie teksty to może przystoją sławnemu redaktorowi Markowi z Wieści Polickich czy czegoś-tam. Racz dziennikarzu nie włazić z buciorami to nie swojego interesu! Od oceny jest dyrektor szpitala, a od osądu prokuratura i sądy. PS. Może warto byłoby samemu zbadać się alkomatem w czasie pisania takich tekstów do gazety (w końcu to też praca) nazajutrz po noworocznych szaleństwach? PPS. Nie jestem bynajmniej lekarzem i nieraz krew mnie zalewa, gdy muszę mieć do czynienia ze służbą zdrowia, ale poziom tego artykułu po prostu mnie poraził. Sorki, może się uniosłem ;) - dziob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomas Re: Pani ordynator była pijana IP: *.teleton.pl 02.01.06, 21:52 Podejrzewam, że to artykuł "sponsorowany". Lekarze z PZ podskoczyli, to trzeba teraz odpowiednio urobić tzw. "opinię publiczną" - zakładając, że publika ma jakąś własną opinię ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 126p Re: Pani ordynator była pijana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 23:37 troszki spokoju chłopcy, zanim dojdziecie do siebie, powoli , pomału, a wszystko będzie piękne, a tam w łódzkim jeszcze pavulon sprzedają??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 02.01.06, 23:55 Naturalnie i ten i wszelkie inne przypadki mieszania alkoholu z pracą zawodową musza być napiętnowane, karane, eliminowane. Wspólczuję jej i innym kolegom , którzy w kieracie prac sybolicznie tylko opłacanych nie wytrzymują napięcia i zmęczenia, ale to NIE usprawiedliwia. A reanimacja to nieskomplikowane czynności, w większości przypadków sie i tak nie udaje, udział P,Ordynator był niewielki, każda pielegniarka Oddz. Intensywnego przeprowadzi sprawnie taka akcję. Jako specjalista od tych spraw nie widzę żadnego związku pomiedzy wynikiem a tymi, niewielkimi , promilami. Przy okazji prośba : nie przychodźcie z butelkami do lekarzy, to jest zachęta do picia, nawet jak wezmą do domu. Dajcie im zarobić jak w innych krajach to bedą mieli wolny czas i wypiją co bedż chcieli w czasie wolnego. Sam, żeby żyć jak człowiek, nie brać butelek, nie wyciągać ręki po datki i nie popaść w pijaństwo, musiałem opuścić kraj. Wtedy wszystkiemu winna była "komuna", a kto teraz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 00:02 uwazasz, ze to pacjenci wlewaja lekarzom dyzurujacym gorzale do gardel ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 03.01.06, 00:27 Nie udawaj "greka" okazja czyni złodzieja jak mawiaja, w kochanej Polsce jest niestety, kultura chlania, nie picia, wszędzie i zawsze. To naturalnie nie tłumaczy ani tej Pani ani nikogo innego, ale tak jest. I tylko uswiadomienie sobie tego i zdecydowane odejście może sprawę zakończyć, co oby się stało jak najszybciej. Jednym z elementów wycofania poparcie jest zakonczenie ofiarowania "flaszek" przy każdej możliwej okazji. W Szwecji, gdzie pracuję, jest zwyczaj oficjalnego dawania datku, wdg uznania, do wspólnek kasy oddzialy, "na kawę", ale tutaj nie potrzebujemy ani na kawę ani na "flaszkę", wiec jest to zwyczaj czysto syboliczny. Innymi słowy, chcesz mieć dobrą opiekę zdrowotna bez takich zjawisk to zapłać wpierw i wymagaj potem. Jak trzymacie wyskokokwalifokowaną kadrę na głodowych pensjach to nie wymagajcie aby to były anioły. Nawet święty sie ubrudzi , jeśli wejdzie między ludzi. Z 0,72 promile to jako lekarz tej specjalności poddałby się kazdemu komiecznemu zabiegowi u tej P, dr. A wię nie dawaj się pociagnąc taniej propagandzie i sczuciu ludzi na wzajem na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 00:45 w takim razie z calego serca zycze Ci interwencji pijanego lekarza. mam nadzieje, ze Twoje zyczenie sie spelni ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 03.01.06, 01:41 Zostałem potraktowany jak pies przez trzeźwą ordynatorkę oddziału ratowniczego, bo "nie byłem z tego rejonu" będąc turystycznie w Polsce. Usiłowała się mnie pozbyć, mimo, że przybyłem tam jako pacjent leżący i się przedstawiłem jako lekarz. Połamanych kilka żeber po wypadku i troche związanych z tym komplikacji. Dużo jest do zrobienia zanim opieka zdrowotna zasłuży na swoja nazwę, przede wszystkim personel musi mieć warunki do wykonywania swojego zawodu, a nie ma i nikt mu nie obiecuje ich zapewnić. Spobuj to zrozumieć i coś poprawić zanim sama nie będziesz takiej opieki potrzebowała. Widziałem dziesiątki tych "złych" lekarzy z Polski poza Polską i żadnych zastrzeżeń ani do ich kompetencji ani do postępowania. Jak śa traktowani jak ludzie to mają śiły pracować jak ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Pani ordynator była pijana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 08:37 o jakim symbolicznym wynagrodzeniu piszesz? Moze najpierw zobaczysz deklaracje podatkową pani ordynator. Wówczas stwierdzisz, ze ponad 90% mieszkańców Szczecina chciałoby tak zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 00:10 człowiek zmarł przez pijaczkę co to za tłumaczenie,że pacjenci dają a oni biorą w życiu nie spotkałam biednego lekarza,a niekompetentnych wielu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 03.01.06, 00:33 Reanimacja to zabiegi pośmiertne, zazwyczaj ,(statycznie) nieudane. Jak nie wiesz co jest co to zajrzyj do encyklopepi, np Wikipedia. Tak samo popatrz, na statystykę umieralności lekarzy, też ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 00:40 prosze, wirtualny pan doktor. Studia chyba korespondencyjnie ukonczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
moskirz Re: Pani ordynator była pijana 05.01.06, 00:13 a ja jego popieram... mylisz reanimację z resuscytacją.... Odpowiedz Link Zgłoś
izqa Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 00:39 szkoda więc, że nie zostałaś kompetentnym lekarzem. 5 dyżurów po 24 godziny w tygodniu + prywatna praktyka w pozostałe dni i 3 tys miesiecznie masz jak w banku - za ok 150 godzin tygodniowo. resztę czasu poświęć na czytanie literatury fachowej, udzial w konferencjach. a za najmniejszy bład lub potknięcie rozliczą cię bardzo dokładnie, zawiniłaś czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 00:41 a ktoz to tak rozlicza lekarzy za popelnione bledy ? Proponuje zapoznac sie z przypadkiem Adama Sanauera ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 00:47 Sandauer oczywiscie, przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 00:42 te 3 kawałki to etatowe,a wkładki 2 razy tyle Odpowiedz Link Zgłoś
izqa Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 00:48 etat 1500. a jesli myslisz, ze wszyscy biorą - cóż każdy mierzy swoją miarką. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 00:50 sama pisałaś o kilku etatach + prywatnej praktyce = dodatki Odpowiedz Link Zgłoś
izqa Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 00:57 mam w rodzinie lekarkę - 30 lat praktyki - 2 specjalizacje + nadspecjalizacja. dostaje 1500 - etat. + dyżury ok 1000 - 24 na dobę a potem prosto z dyżuru do pracy. prywatna praktyka ok 500 miesięcznie. Razem ok 3000. Na praktykę przychodzi wielu starszych naprawde biednych ludzi i np pieka jej ciasto zamiast zaplacic. Codziennie sie z niej smieję - moim zdaniem powinna byż juz w Irlandii lub GB, zarabiac 1000 funtow tygodniowo za 40 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 03.01.06, 00:58 Tobie też wolno w Twoim zawodzie pracować 150 godz tygodniowo i dorabiac w weekendy, życzę powodzenia i tak dużej kasy jak ma P. dr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 03.01.06, 00:47 Koleżanko ! nie ma sensu tłumaczyć, społeczeństwo doskonale wie i sobie z nas kpi, ciąg dalszy osławionej "dyktatury proletariatu", obecnie dyktatury chamstwa i niekompencji. Zachęcam do podróży, podróże naprawdę kształcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 00:51 a propos ksztalcacych podrozy... moja przyjaciolka mieszkajaca w Niemczech, miala rzekomo usunieta ciaze, w szpitalu zreszta. Po kilku miesiacach urodzila syna. To byla niezwykle odkrywcza podroz, zapoznalam sie z fachowoscia zachodnich lekarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 03.01.06, 01:19 Nie ona pierwsza, nie ona ostatnia, rocznie jest takich przypadków ładna kupka. Natura jest silna. Tak samo nikomu na świecie nie udało sie uniknąc zaszywania narzędzi w brzuchu, mimo wszystkich zasad ostrożności. Zakażenia wenatrzszpitalne to też nie polska specjalnośc, w Polsce nawet za dużo tego nie ma. Najlepiej dbac o zdrowie, zapobiegać ciąży i unikać leczenia jeżeli nie jest naprawdę konieczne, może być szkodliwe. W tej branży nikt nikomu nigdy nie udzieli gwaracji, nawet za "grube dolary". Ale to chyba wszystcy wiemy ? No to po co ten wrzask ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_doktorek Re: Pani ordynator była pijana IP: *.system.szczecin.pl 03.01.06, 00:49 Tradycyjnie media żywią się tylko takimi sprawami, bo jak wiadomo nagonka na lekarzy to teraz top trendy temat. Potrafia w jednej chwili podeptac człowieka i pozbawic go nalezytej ludzkiej godnosci. W ich opinii lekarz nie jest czlowiekiem tylko nieomylna wszechwiedzaca maszyna, a jak wiadomo nawet komputery popełniją błędy. Wytykaja najmniejsza nieprawidlowosc, szkoda tylko ze teraz nikt nie pamieta o tym ile p. Ordynator uratowala istnien ludzkich w ciągu przeszlo 20 letniej pracy zawodowej. To sie nazywa wdziecznosc Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 00:51 zaszywanie ludziom podczas operacji chust i drenów i zarażanie gronkowcem też nagminne są,równie jak ta nagonka proletariatu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_doktorek Re: Pani ordynator była pijana IP: *.system.szczecin.pl 03.01.06, 01:12 tak najlatwiej w tym momencie obrocic kota ogonem, trzeba wykazac sie szczytem intelektu zeby porownac lekarza z 0,7 we krwi ktory jest w stanie racjonalnie myslec z kims kto zaszywa sprzet chirurgiczny wciele pacjenta. Szczerze to wolalbym byc reanimowany przez lekarza z takim doswiadczeniem i z 0,7 promila niz przez młodego niedoswiadczoengo z 0,00 we krwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 00:53 A najwiecej ludzkich istnien uratowano w lodzkim pogotowiu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 00:57 Tamtejsza sluzba zdrowia wykazala sie wyjatkowa kreatywnoscia, poczawszy od pavulonu, a skonczywszy na drewnianych trepach. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 00:59 a jaka solidarne to środowisko w przypadku błędów w sztuce,od razu 3 chińskie małpy i karty giną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Pani ordynator była pijana IP: 62.69.202.* 03.01.06, 01:01 Przynajmniej ja nie slyszalam o przypadku rozliczenia lekarza za blad w sztuce. Jedna wielka sitwa, zaden lekarz nie zgodzi sie zeznac przeciwko drugiemu lekarzowi ! Odpowiedz Link Zgłoś
izqa Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 01:08 a jak grupa zawodowa na siebie zeznaje? prawnicy? policjanci? taksowkarze? no jaka? Odpowiedz Link Zgłoś
northstar Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 07:42 Ale zdaje sie, ze cos wspominalas o tym, ze lekarze sa scigani za niekompetencji. Podaj prosze przyklady ukarania lekarzy za blad w sztuce. A zreszta, skoro podajacy sie za lekarza pisze, ze jemu nie przeszkadza pijana kolezanka po fachu, to o czym my mamy rozmawiac ? Odpowiedz Link Zgłoś
moskirz Re: Pani ordynator była pijana 05.01.06, 00:17 jaknie.. za malo wiesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Pani ordynator była pijana 05.01.06, 00:28 to hermetyczne środowisko,bronią swoich jak lwy,kosztem pacjenta, a często przysięga Hipokratesa to wyświechtany frazes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody_dr Re: Pani ordynator była pijana IP: *.system.szczecin.pl 05.01.06, 14:48 nie wiem Beatrix dlaczego traktujesz lekarzy jako glownego publicznego wroga spoleczenstwa bo do tego draza Twoje wypowiedzi. Nie wiem jak to tlumaczyc, nie dostalas nie na medycyne i teraz Ci zal wiec dokladasz nam do pieca? jakas niespelniona ambicja? W swoich wypowiedziach piszesz zeby tylko pisac a juz dalego zboczylas z glownego tematu tej rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Pani ordynator była pijana 05.01.06, 15:24 tak,tak,frazesem jest moja krytyka lekarzy pijących alkohol na dyżurach, a ty chwal ich i broń za to,twoja sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaś Re: beatrix 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 15:11 Czasami odnoszę wrażenie, że Twoje wypowiedzi to wyświechtane frazesy, daj ludziom odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: beatrix 13 05.01.06, 15:20 nie musisz czytać, lepiej wypij coś na dyżurze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: beatrix 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 19:12 B. uważasz,że każdy pracownik służby zdrowia nic innego nie robi w pracy tylko pije? Może odwiedzisz którys ze szpitali,a zobaczysz jak ludzie tam ciężko pracują,nie tylko lekarze,ale wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: beatrix 13 05.01.06, 19:40 niestety nie tylko odwiedzałam,ale nawet przebywałam i nie mam o nich dobrego zdania, no a co do błędów lekarskich to z tego powodu zmarła bliska mi osoba z rodziny,a lekarz,który źle leczył i diagnozował nawet słowa przepraszam nie umiał powiedzieć, nigdzie nie napisałam,że wszyscy lekarze to pijacy i partacze,ktoś mi to tu imputuje, to ciężka praca,ale to nie usprawiedliwia picia na dyżurach i zmowy milczenia w przypadku ewidentnych błędów lekarskich,co ma miejsce zbyt często Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: beatrix 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 19:49 Bardzo przykro mi,że tak się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 03.01.06, 01:09 "Słuzba zdrowia" to komunistyczne określenie nadzwyczaj kiepskiej opieki zdrowotnej i po czymś takim nie spodziewaj sie niczego lepszego. Jak tylko warunki pozwoliły to społeczestwo zapewniło sobie dojście do dóbr materialnych i innych na wymaganym wysokim poziomie. Jak spoleczeństwo dojrzeje do prawdziwej opieki zdrowotnej to sobie ja zapewni. A ta zdychająca resztka postkomunistycznej "służby zdrowia" bedzie pękała w szwach, jak np. w łódzkim pogotowiu czy innych miejscach. Naturalnie, podnoszenie stawki z 5,00 na 5,50 to też tylko wzajemne mydlenie sobie oczu i zasłona dymna dla publiczki na tym poziomie co to lubi krzyczeć. Odpowiedz Link Zgłoś
moskirz Re: Pani ordynator była pijana 05.01.06, 00:17 chwila.. gubisz temat.. miotasz się jak mucha w sieci.. piszemy o łodzi czy o szczecinie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_doktorek Re: Pani ordynator była pijana IP: *.system.szczecin.pl 03.01.06, 01:18 czysty pech i tyle, dyzur po sylvestrze, moglo sie to zdarzyc kazdemu. W normalnej rzeczywistosci nikt nie chce brac dyzuru po takim dniu ale na tych glodowych pensjach trzeba zeby jakos zwiazac koniec z koncem, najlepiej zamieszkac w szpitalu i wyrzec sie wszystkiego, jak w zakonie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pani ordynator była pijana IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 03.01.06, 01:30 Hej młody kolego, nie trać czasu i energi tylko zostaw tych wymagających ludzi i idź w świat. Jak sie namyśla, to Cie zaproszą z powrotem. A jak nie to zawsze jest wysokopłatna "medycyna alterantywna", pójda , zapłacą, uroki odczynią i będą zadowoleni. Jeszcze nie słyszalem aby ktoś sie skarżył na znachora. Ale jeżeli zostajesz to zauważ, że trzeźwy stylwester jeszcze nikomu nie zaskodził. A ona zaszkodziła sobie, Tobie i całej braci lekarskiej dając durniom pole do krzyku. I tutaj jest jej błąd. Jej kompetencji zawodowej na pewno nie zaburzyło 0,72 promile. W Dani, gdzie inaczej się na to patrzy, widziałem chirurgów z większymi promilami, operowali świetnie. Tam tolerancja jest wyższa na te sprawy i nic sie nie dzieje. Ale w Polsce i na dzisiaj trzeba byc trzeżwym i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
northstar Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 07:48 Po ortografii wnioskuje, ze tez sobie chlapnales. Odpowiedz Link Zgłoś
northstar Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 07:44 No tak, glodowe pensje tlumacza alkoholizm lekarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Pani ordynator była pijana IP: *.chello.pl 03.01.06, 08:03 Ludzie Wam sie cos pokrecilo. Ja wolalbym aby przy mojej operacji byl trzezwy anestazjolog. Moze ktos woli inaczej. Ale ja tez nie chce by lekarze po pijanemu leczyli ludzi. Jak ktos mi udowodni ze lekarz po flaszce lepiej leczy to przyznam mu racje. Ale taki sie nie znajdzie. Wiec pania doktor powinni zamknac. Kierowcow zamykaja to czemu nie ją, skoro ona takze odpowiada za ludzkie zycie. A co do poziomu artykulu. No coz to po prostu 4 wladza - wyborcza. A najbardziej dziwie sie osobom ktore bronia zajadle pania PIJACZKE. Powinni jej zdjecie umiescic w gazecie, ogolic glowe na lyso i do kamienia pomorskiego na wywaczasy. Tak jak innych kierowcow. W koncy wszyscysmy rowni wobec prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC Re: Pani ordynator była pijana IP: *.pl / *.smsnet.pl 03.01.06, 09:25 A TY CZLOWIEKU JESTES ABSTYNENTEM JEJ NIE WOLNO SIE BAWIC W SYLWESTRA A TOBIE WOLNO.CZEMU MOWISZ ZE PIJACZKA NIE ZNASZ JEJ CHYBA CO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Degas Re: Pani ordynator była pijana IP: *.chello.pl 03.01.06, 10:48 Kolego,są zawody ,które wymagają całkowitej abstynencji. Czy chciałbyś aby w Nowy Rok,jeździli po ulicach pijani kierowcy autobusów miejskich,bo byli na zabawie sylwestrowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_doktorek Re: Pani ordynator była pijana IP: *.system.szczecin.pl 03.01.06, 10:56 Jezeli rozumiec pod pojeciem pijany 0,7 promila alkoholu we krwi to nasze pojecie na ten temat jest mocno wypaczone, w tak cywilizowanym kraju jak Szwajcaria dopuszczalne jest stezenie 0,8 wiec o czym w ogole rozmawiamy.. w sumie jak chce sie z kogos zrobic winnego to zawzze sie cos znajdzie. jak dotad nie ma zadnego zwiazku przyczynowo skutkowego pomiedzy śmiercia renimowanego pacjenta, ktory w rzeczy samej byl w bardzo ciezkim stanie a postepowaniem Pani ordynator, ktora z tak mala zawartoscia alkoholu we krwi byla wstanie w pelni racjonalnie podejmowac decyzje Odpowiedz Link Zgłoś
moskirz Re: Pani ordynator była pijana 05.01.06, 00:21 a nie jeździli?????????????? mam kolege w drogówce.. złapali kilku po "lampce szampana".. znaleźli się zmiennicy więc sprawy prasa nie rozdmuchała... Odpowiedz Link Zgłoś
mirsmu1234 Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 11:13 no widzisz , jak Ty szybko poznajesz ludzi i oceniasz. Pijaczka? jaka pijaczka ona nie jest pijaczką , wiem to dobrze. Wieczór Sylwestrowy spędziła w teatrze, to i o pijaństwie i kacu poimprezowym też nie może być mowy. Jak nie wiesz, nie osądzaj. Zastanów się nad tym telefonem "życzliwego".Pod rozwagę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: Pani ordynator była pijana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 12:35 cos mi się wydaje,że odebrali ci prawko za jazdę po pijaku.I chyba dobrze zrobili.Szkoda tylko,że nie zrobili zdjęcia i nie umieścili na bilboordzie.Zniknęły by korki na ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś
izqa troszke inaczej potraktowali taksowkarza z 3 promi 05.01.06, 09:58 wg gs lekarka z 0,7 to pijaczka a taksowkarz z 3 promilami to pechowiec, rzecz interpretacji prawda? Wyjątkowo pechowo rozpoczął nowy rok Bogusław W., szczeciński taksówkarz. Mężczyznę zatrzymano w poniedziałek do kontroli przy ul. Santockiej. Jak się okazało 51-latek jechał na „bani’’. Po badaniu okazało się, że ma ponad 3 promile alkoholu. Nie było to jego jedyne przewinienie. Nie miał również prawa jazdy oraz zawodowej licencji. Po spisaniu danych policjanci puścili mężczyznę, który miał nie wsiadać ponownie za „kółko’’. Jednak po jakimś czasie ponownie wrócili na ulicę Santocką. Ze zdumieniem zauważyli, że kontrolowany niedawno mercedes znowu jedzie. Tym razem Bogusław W. został zatrzymany, a samochód trafił na policyjny parking. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdzieczna Re: Pani ordynator była pijana IP: *.pl / *.smsnet.pl 03.01.06, 09:22 ja JESTEM WDZIECZNA PANI ORDYNATOR BO URATOWALA ZYCIE MOJEJ CIOCI I BEZ PRZESADY BO WSZYSCY KTORZY JA TERAZ KRYTYKUJA TO NIBY TACY ABSTYNECI SA CO?ILE WY MIELISCIE PROMILI O 20 W NOWY ROK PO IMPREZIE SYLWESTROWEJ.NASZ NAROD JEST BARDZO SZYBKO OBRZUCA KOGOS BLOTEM A ILU Z WAS PILO PRZED PRACA I TO NIE W SYLWESTRA Odpowiedz Link Zgłoś
northstar Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 10:51 Zapytaj ilu z nas bierze odpowiedzialnosc za zycie ludzi ? Zapytaj kto ustanowil takie normy i po co ? Twoja ciocia miala wiecej szczescia niz opisywany pacjent, ktory zdaje sie nie przezyl. W ogole niech wszyscy pija, lekarze, nauczyciele, kierowcy, sedziowie...coz za bezrozumna z ciebie istota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talbot Re: Pani ordynator była pijana IP: *.chello.pl 03.01.06, 10:42 0,72 prom.,to nie jest stan upojenia alkoholowego. Przyjęte w Polsce normy są abstrakcyjne. Przypuszczam,że ta pani ordynator podpadła swoim zawistnym kolegom lub koleżankom, i stąd ten anonimowy telefon.Wszyscy wiedzą,że w szpitalach pije się codziennie. Przecież trzeba spróbować suveniry od wdzięcznych pacjentów. Niedawno byłem w szpitalu. Z soboty na niedzielę,dyżurny lekarz naspraszał dziewuchy i balował z nimi do rana. Głośna muzyka i spacery panienek na wysokich obcasach do toalety,po korytarzu wyłozonym terakotą,dostarczały pacjentom oryginalnych doznań akustycznych. Nikt z pacjentów nie złożył skargi.Przecież Pan Doktor mógłby się pogniewać. Odpowiedz Link Zgłoś
izqa Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 11:14 0,72 promila to dwa kieliszki wina. widzialam dzisiaj zdjecie p dr w prasie - drobna i szczupla. dzien wczescniej mogla wiec wypic 5-6 kieliszkow wina lub 3- 4 drinki. zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
moskirz Re: Pani ordynator była pijana 05.01.06, 00:23 nie tłumacz im.. nie zrozumieją... Odpowiedz Link Zgłoś
masaladosa Re: Pani ordynator była pijana 03.01.06, 21:54 pani ordynator byla pod wplywem alkoholu nikomu w czasie pelnienia obowiazkow a juz szczegolnie lekarzowi nie powinno sie to przydarzyc-powinna poniesc konsekwencje zgodnie z obowiazujacym prawem i procedurami-sprawa powinna byc rowniez zbadana przez rzecznika odpowiedzialnosci zawodowej i skierowana do sadu lekarskiego ktory musi ja rozpatrzyc-dobrze by bylo zeby wszystko to odbywalo sie przy pelnej jawnosci bzdura i smiechu warta proba rozmycia odpowiedzialnosci sa argumenty o tym ze kazdy pije albo ze 0,76 to nie upojenie czy tez ze lekarze sa zestresowani i musza jakos rozladowac frustracje albo ze to pacjenci sila wlewaja im alkohol do zoladkow-pani ordynator powinna byla miec 0,0 i nie ma co do tego dyskusji tym niemniej niezwykle agresywnie krtytyczne posty ktore niektorzy z siebie wydalili uwazam za obrzydliwa i podla probe rozpetania wstretnej nagonki na nia pare osob tutaj podjudza sie nawzajem i ujada z nienawiscia pogarda i zapalem godnym tchorzliwych hien kopiac lezacego przy czym przy tej okazji odbywa sie rzecz jasna szkalowanie calego lekarskiego srodowiska co w tej chwili jest wsrod hien modne mdosa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_doktorek Re: Pani ordynator była pijana IP: *.system.szczecin.pl 04.01.06, 01:13 Media wymierzyly jej juz kare nie wiedzac nawet czy jest winna - czemu przecza wszelkie logiczne przeslanki. Watpliwi niech sie laskawie wstrzymaja z osadem do czasu jakis wiazacych ustalen wymiaru sprawiedliwosci. Szczytem bezczelnosci byla publikacja zdjecia tej kobiety na 1 STRONIE na co oczywiscie pokusił sie Głos Szczecinski chyba w mysl strego powiedzenia <<z braku laku i kit dobry>> Potraktowaliście Pania Ordynator, wysokiej klasy specjaliste z duzym dorobkiem naukowym jak nic nie wartego śmiecia i degenerata. Moze gazety przejma zadania sadów.. i bede wyrokowac na łamach swoich stron.. bo wszystko do tego zmierza Wcale sie nie dziwie ze wszyscy lekarze - w miare mozliwosci - uciekaja najdalej jak sie da z tego kraju Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Pani ordynator była pijana 04.01.06, 01:19 Samson też ma duży dorobek i doświadczenie zawodowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_doktorek Re: Pani ordynator była pijana IP: *.system.szczecin.pl 04.01.06, 03:40 Poziom Twojego porownania mówi sam za siebie, szkoda czasu zeby to nawet komentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_dr Re: Pani ordynator była pijana IP: *.system.szczecin.pl 04.01.06, 03:47 po ostatniej wypowiedzi mojej poprzedniczki<<Beatrix13>> dalsza polemika na inteligentnym poziomie staje sie w tym momencie cakowicie BEZSENSOWNA Odpowiedz Link Zgłoś
ohne.zucker Re: Pani ordynator była pijana 04.01.06, 03:50 nie piszesz tego pierwszy i nie ostatni, ona tak juz ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galoty Moim zdaniem Jachim ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 05:56 Ludzie. O czym Wy tu dudy smalone prawicie . Jest przeciez różnica pomiędzy pijana bileterką w kinie a pijanym lekarzem czy np : motorniczym, strażakiem itp. Będąc w stanie nietrzeżwym można oczywiście będąc na słuzbie zaszkodzić oparowanemu pacjentowi. Takiemu podpitemu lekarzowi może sie na ten przykład pomylić melatonina z morfiną dla nie mogącego zasnąć dziecka. Jak się Jachim napije w pracy to może i będzie w końcu co czytać w tej GW albo może ochrzani którąś z sfrustrowanych gwaizd dziennikarstwa, co może wyjść z pożytkiem dla słowa pisanego. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Moim zdaniem Jachim ma rację 04.01.06, 06:44 wspaniali obrońcy pijanej lekarki nadal nie widzą nic amoralnego w fakcie operowania przez pijaną, gratuluję! dajecie przyzwolenie następnym pijakom i tragediom! a jakby ohne .zucker tym pacjentm zmarłym przez operującą go pijaczkę był twój ojciec? też byś jej bronił i twierdził,że b iedni ci pijani lekarze upijani przez wrednych pacjentów dających im wódki-łapówki? Odpowiedz Link Zgłoś
ohne.zucker Re: Moim zdaniem Jachim ma rację 04.01.06, 07:34 ... a gdyby tedy przechodzila Twoja matka??? belkot rodem z Misia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galoty Re: Moim zdaniem Jachim ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 07:39 Mimo, że zgadzam się z beatrix13 to musze przyznać, że jej wypowiedż jest żywcem z "Misia" Odpowiedz Link Zgłoś
ohne.zucker Re: Moim zdaniem Jachim ma rację 04.01.06, 07:47 w tej kwestii tez sie z nia zgadzam, jedynie ironizuje co do formy przekazu i skali porownan... that`s all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaś Re: Moim zdaniem Jachim ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 08:59 Ona cała jest z Misia. Niedojrzała trzynastolatka, ale ten wątek jest nie o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
izqa byłemu mężowi sie udało 04.01.06, 09:50 tak bardzo starał znależć sie haka na eks żonę - zagrał va banque i trafił. tylko pogratulować udanej zemsty. nikomu z personelu czy pacjentów nie przyszło nawet do głowy, ze p dr może mieć syndrom dnia poprzedniego - była profesjonalna jak zwykle.Wg moich informacji był to jeden z najlepszych ordynatorów. nie jestem dziennikarzem, nie znam nikogo z opisanych osób, informacje to efekt jednodniowego prywatnego "śledztwa". Może dziannikarzom, którzy dostają pieniądze za swoją pracę też zechciałoby ruszyć się dupę i opisać jakiekolwiek wydarzenie w sposób bezstronny i obiektywny? czy obowiązuje teraz sztanca "zabili go i uciekł" i podstawia się tylko dane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galoty Re: byłemu mężowi sie udało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 11:09 Nie wiem skąd się biorą takie poglądy jak Twoje. Przecież to jest absurdalne. Nie ma dnia wczorajszego a nawet przedwczorajszego. Jest alkomat lub badanie krwi i WYNIK . To wszystko. Bardzo możliwe, że ktoś miał mściwe intenecje. Nie wiem ale to nie ma tu znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
izqa Re: byłemu mężowi sie udało 04.01.06, 11:38 pani ordynator powinna miec 0.00 promila skoro w Polsce obowiązuje takie prawo. Ale dziennikarzy (w tym i nie tylko tym przypadku mowic można o pseduodziennikarzach) powinni przestrzegać zasad etyki i rzetelności dziennikarskiej. Jak podaly glos, gw i kurier policje zaalarmowali zaniepokojeni stanem pani dr pacjenci (personel) szpitala. - oczywista nieprawda - telefon byl anonimowy. Pijaczka w potocznym rozumieniu jest osoba, ktora nagminninnie nadużywa alkoholu - zadnemu z dziennikarzy nie chcialo sie sprawdzic, jaka opinie miala p dr wsrod wspolpracownikow i pacjentow - to wymagaloby ruszenia d... zza biurka a przeciez to i owo mozna dopowiedziec, wymyslic. błąd pani doktor kosztował ja bardzo dużo - szkoda, że dziennikarskie niedoróbki, kłamstewka i pospolite lenistwo pozostają bez echa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: byłemu mężowi sie udało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 14:08 Nie lubię jej za podłe traktowanie innych,ale z całą swoją antypatią do pani ordynator muszę powiedzieć,że jeżeli ten człowiek zmarł to nikt inny by go nie uratował.Jej błąd niewybaczalny to,że była pod wpływem alkoholu.ale wiedzy i profesjonalizmu nikt nie może jej odmówić.i nie wolno nazywać jej pijaczką,bo najłatwiej jest kopać leżącego.ale nie zapominajcie,że wy też kiedyś możecie się przewrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: byłemu mężowi sie udało 04.01.06, 14:19 Liczą się fakty - była pijana w pracy,w innej dostałaby zwolnienie dyscyplinarne.Mam wrażenie,że tutejsi obrońcy też chętnie na dyżurach popijają,stąd nie widza w pijanym lekarzu operujacym nic amoralnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: byłemu mężowi sie udało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:38 Wiesz beatrix,każdy ma prawo wyrazić własne zdanie,a to,że Ci się to nie podoba,bo jest inne niż Twoje własne to nie oznacza,że możesz obrażać wszystkich wokół.jeżeli się dowartościowujesz w ten sposób,to szczerze Ci współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody dr Re: byłemu mężowi sie udało IP: *.system.szczecin.pl 04.01.06, 18:58 popieram a propos Beatrix Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: byłemu mężowi sie udało 04.01.06, 19:26 zdanie większości społeczeństwa o nagminnym łapówkarstwie i zmowie milczenia w przypadku błędów lekarskich (czytaj:zgonów pacjentów)też macie w głębokim poważaniu; na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody_dr Re: byłemu mężowi sie udało IP: *.system.szczecin.pl 04.01.06, 19:46 O bledzie w sztuce lekarskiej nie mozna mowic w przypadku Pani Doktor, gdyz blad w sztuce dotyczy kardynalnego naruszenia przyjetych procedrur leczniczych i postepowania terapeutycznego. Tak obrazowo: mozna miec 2,0 promila we krwi i wykonac dana czynnosc prawidlowo nie ma wtedy mowy o bledzie w sztuce droga Pani Jezeli uwazasz cale srodowisko medyczne za bagno - bo tak wnioskuje z Twoich wypowiedzi, to proponuje przerzucic sie na uslugi uzdrowicieli szamanow itp. - bedzie bezpieczniej i fachowo Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: byłemu mężowi sie udało 04.01.06, 20:21 no gratuluję rozumiem,że twoja propozycja to dopuszczenie pijaństwa u dyżurujących lekarzy do 2 promili, a czemu nie 6? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: byłemu mężowi sie udało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 21:29 hej beatix,a co myślisz o łowcach skór?Ci byli trzeźwi,a zabijali. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: byłemu mężowi sie udało 04.01.06, 22:20 nikt nie nakazuje abstynencji lekarzom,ale niechże to robią poza pracą,a w niej bezapelacyjnie mają mieć 0 promili we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Moim zdaniem Jachim ma rację 04.01.06, 14:13 Gość portalu: galoty napisał(a): > Mimo, że zgadzam się z beatrix13 to musze przyznać, że jej wypowiedż jest > żywcem z "Misia" >lubię cytować klasyków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_dr Re: Moim zdaniem Jachim ma rację IP: *.system.szczecin.pl 04.01.06, 12:06 jezeli akcje reanimacynja porownujesz z zabiegiem operacyjnym to na prawde widac ze znasz doskonale cala sprawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galoty Re: Moim zdaniem Jachim ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:38 O czym Ty mówisz. Kiedyś znana była sprawa kobiety , która zadrasnęła się łuska rybią przy skrobaniu rybki. Napuchło. Uadła sie do lekarza . Nic grożnego. Puchło . Udała się do lekarza itd. Zmarła. Nie ma róznicy. Nietrzeżwy lekarz może i tu i tu zaszkodzic pacjentowi. To oczywiste. Izqa. Co do leniuchów dziennikarzy to zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
mirsmu1234 Re: Pani ordynator była pijana 05.01.06, 19:33 koniec wrzasków!!! wykazano ,że miała.....0.07 prom. ludzie!!! nie wieszajcie bez wyroku oki?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Pani ordynator była pijana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 19:39 Skąd wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś