Gość: kibicsza IP: *.ar.szczecin.pl 21.02.06, 11:44 Może nikt nie zauważy, że brakuje kontuzjowanych dziewczyn. Bo czy z nimi czy bez jeden pies. Pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rewyag Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 12:28 Najbardziej kontuzjowany jest taczała a on bedzie na 100% :) czyli mozna grac z kontuzją tylko odbija sie na wynikach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 12:30 polecam ten artykuł jest na stronie Gazety nad tym "Pytania bez odpowiedzi - komentarz Mariusza Rabendy" (20-02-2006 21:00) » Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicuj Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: 212.160.161.* 21.02.06, 13:37 ludzie rzucajcie wszelkie prace w domu,nauke oraz inne obowiązki i pędzcie na piasta!lepszy ubaw nie spotka was nigdzie!pal licho te 7 zł niech dziewczyny maja na cukierki:}walimy wszyscy na piasta!!!kontuzjowane i ławka przyglądajcie się bacznie poczynaniom ANI BARANSKIEJ i koleżanek moze kiedys sie czegos nauczycie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: 212.160.161.* 21.02.06, 17:19 Ciekawe czy zagra Dutkiewicz i Kasprzak bo w sobote oszukały koleżanki i zamiast przyjsc na urodziny masażystki do Tigera wybrały balety do 3 rano w Baila a po kontuzji i temblaku na parkiecie z tego co widziałem nie było ani śladu tak ze mniemam ze są na dzisiaj gotowe no chyba ze to tylko wymówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kronos Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: *.chello.pl 21.02.06, 19:55 Kto był dzisiaj na meczu, ja już dawno przestałem chodzić, bo szkoda czasu, pieniędzy i nerwów a chciałbym znać wynik! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicsza Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: *.ar.szczecin.pl 22.02.06, 11:20 Wynik byl 3:0, ale mecz był dobry. Chociaż po Grześkach można było się spodziewać czegoś więcej. Nasze zawodniczki spisały się na miarę swoich możliwości. Czyli całkiej dobrze. Mimo złego przyjęcia przez nowe libero, której rolę bardziej pełniła Marlena Twaróg. To całkiem niezle. Barańska miała zły dzień, dziewczyny z Piasta nie miały sie czego od niej nauczyć. I ciekawe stary czy chodziłeś na starą salę? Nie przekreslaj swojego zaintersowania sportem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: memento Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:16 amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roko Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: *.chello.pl 22.02.06, 12:40 Jasne, że chodziłem na salę na Świętoborzyców, więcej nie opuściłem żadnego meczu! Ale wtedy był to inny zespół i panowała inna atmosfera, niestety już wtedy psuł tą atmosferę Taczała i jego pupilka! Punktem zwrotnym między tym co było w Piaście a tym co jest teraz, było na pewno pozbycie się trzech bardzo dobrych zawodniczek a w ich miejsce pozyskanie trzech słabych zawodniczek!!! Ale to już zmartwienie pseudotrenera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicsza Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: *.ar.szczecin.pl 22.02.06, 15:02 No i oto chodzi, zmiany te załatwiły wszystko. Dziewczyny z "tamtego zespołu" były zgrane, raczej chyba sie lubiły i umiały ze sobą dogadać. Nie było "gwiazd". I jakoś się to toczyło. Ale zmiany zrobiły swoje. Chwalenie pod niebiosa tylko wybranych zawodniczek (2), też zrobiło sowje. Baby już takie są trzeba je traktowac równo, bo inaczej jest zazdrość i totalny bałagan. Oliwy do ognia doleje trener i sytuacja staje się jasna. mamy to co mamy. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Piast podejmuje Grześki Kalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 16:56 hmm tak sie zastanawiam... o co chodzi z ta Kasprzak, Chojnacka i Dutkiewicz?? jak by nie graly to zawsze jest najazd na Nie.. No chyba ze to ja tylko jestem jakos zaslepiony bo wydaje mi sie ze Kinga co byscie nie mowili jest jedna z najlepszych zawodniczek w zespole.. a tutaj co by nie robila nawet jak nie gra to zawsze jest obsmarowana.. Dutkiewicz- nawet jak siedzi na lawce to zawsze ktos ma cos do zarzucenia... Chojnacka- hmm.. ja tutaj nie wiem do czego sie mozna u Niej pprzyczepic ale jak sie okazuje zawsze sie cos znajduje.. tak z ciekawosci pytam.. co przez Was przemawia?? zaezy wam na tym zeby kogos kto sie przebije , czy wyrozni sie troche lepsza gra zawsze zdolowac i zmieszac z blotem?? czy zawsze trzeba rownac w dol?? zamiast pochwalic ze ktoras ladnie zagrala czy cos to zawsze jest , ze uwaza sie za "gwiazde", ze niby ma niewiadomo jakie mniemanie o sobie.. zauwazam jeszcze jedno ciekawe zjawisko- caly czas widze najazd na lepsze zawodniczki po ich lepszych meczach ,ze "gwiazdy, ze sie wywyzszaja, ze mafia" , a jakos nikt nie jedzie po tych troszke slabszych.. ciagle tylko pochwaly np. Pulpecika.. dziwne to troche.. skad sie w Was tyle tego bierze?? co to w ogole jest?? zazdrosc?? zawisc?? czy tylko chcecie sie sami w ten sposob dowartosciowac?? krytyka jest bardzo dobra ale tylko wtedy gdy jest konstruktywna i poparta argumentami.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś