Gość: Lisica
IP: *.orange.pl
17.03.06, 11:33
A oto co opublikował w dniu 16.03.2006 KURIER SZCZECIŃSKI:
Odstraszą inwestorów
Port nie chce odpadów
Portowcy nie chcą komunalnych śmieci. Budowa na terenach portowych
przesypowni odpadów jest nieporozumieniem, koliduje z planami rozwoju portu.
Byłaby też zaprzepaszczeniem wielomilionowych nakładów inwestycyjnych
zrealizowanych przez port i inwestorów prywatnych ze środków unijnych
twierdzi Wojciech Pysiak, wiceprezes spółki Bulk Cargo Port Szczecin.
Wczoraj wraz z przedstawicielami zarządu portów Pysiak oprowadzał radnych po
terenie, na którym miałaby powstać przesypownia odpadów. Rejon lustrowali
przedstawiciele Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Rady
Miasta: Władysław Dzikowski (wiceprzewodniczący RM), Andrzej Mickiewicz,
Bogdan Trzos i Juliusz Słowacki.
Przypomnijmy, że kilka dni temu pod naciskiem mieszkańców z lokalizacji
inwestycji przy ul. Tama Pomorzańska wycofał się prezydent Szczecina Marian
Jurczyk. Znów więc zainteresowanie padło na teren przy ul. Księżnej Anny w
rejonie portu. Bazę na własnej działce ma tam spółka Jantra, zajmująca się
wywózką śmieci. Chciałaby ona wykorzystać swój teren pod przesypownię.
Wiceprezes Pysiak przypomina, że Zarząd Morskich Portów Szczecin i
Świnoujście SA od wielu lat bezskutecznie zabiega w gminie Szczecin, która
jest udziałowcem portu, o włączenie w jego tereny sześciu działek, w tym
dwóch zamieszkanych. Port bowiem pilnie potrzebuje nowych
Powinny być one wykorzystane pod działalność związaną z obrotem towarowo-
morskim. Tymczasem przesypownia tylko odstraszy inwestorów z zewnątrz i
wpłynie negatywnie na poziom przeładunków twierdzi W. Pysiak.
Opinię tę zdaje się podzielać radny Juliusz Słowacki: Uważam, że prezydent
nie powinien się wycofywać z lokalizacji na Pomorzanach. Miała ona bowiem
wszelkie uzgodnienia dotyczące np. oddziaływania na środowisko.
Według niego, inwestycja nie byłaby tak uciążliwa jak podnoszą to mieszkańcy
Pomorzan.
Uważam oczywiście, że przesypownia mogłaby zostać zbudowana zarówno na
Księżnej Anny, jak i na Tamie Pomorzańskiej, bo to obiekt zamknięty i pod
dachem. Jednak ze względów rozwojowych tereny portowe są zbyt wartościowe na
taką przesypownię dodaje Słowacki.
W rejonie Basenu Górniczego i Basenu Górnośląskiego port potrzebuje terenów
m.in. pod przemysł przyportowy, drogi i parkingi dla ciężarówek.
(kl)
Dla radnego Słowackiego ważniejsze są parkingi dla ciężarówek niż mieszkańcy
Pomorzan. BRAWO WŁADZO. POMORZANY WAM JUŻ NIEDŁUGO PODZIĘKUJĄ!
ps. aA swoją drogą powinno się powołać spec komisję do spraw znanych nazwisk.
Bo taki Juliusz- niby NIC a Słowacki.
Pozdrawiam