kiciara11
10.04.06, 20:12
mialam okazje dzisiaj porozmawiac z chlopakiem, ktory brudna szmata chce myc
szyby w samochodach stajacych na swiatlach. Ludzie generalnie go nie odpedzja
bo to osoba kaleka i nie chcac aby pobrudzila szyby daja mu zarobic zanim sie
dotknie do samochodu.
Poprosil mnie o pieniadze a odpowiedzialam, ze mam szyby czyte a poza tym nie
mam drobnych wiec on odpowiedzial, ze moze mi rozmienic z 50 zl.
Zdziwilam sie, ze dysponuje taka kwota a on odpowiedzial, ze dopoki nie
zarobi dziennie 100zl - nie schodzi!
Ludzie! Mowie mu, ze zarabia lepiej ode mnie i chyba zaczne mu pomagac.