Dodaj do ulubionych

Kibice Pogoni do Brazylijczyków: Przynosicie ws...

01.05.06, 18:01
Czsem powiedzenie paru słów prawdy w oczy może przynieść zbawienne skutki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nerv Właściwy adresat to ten co fruwa, Antoś Ptak!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 19:11
    • Gość: To nie kibice To nie kibice... IP: 62.69.202.* 01.05.06, 19:37
      Regularnie odkąd w Pogoni wystepują zawodnicy z Ameryki Południowej w większej ilości kibice spod zegara (przede wszystkim dzieci)
      systematycznie popisują sie kolejnymi akcjami o chakaterze można by rzec rasistowskim. Nie przeszkadza im brak formy zawodników
      naszych, co to to nie.
      Winni są Brazylijczycy, stąd też hasła typu "Pogoń szczecińska, nie brazylijska". Bo prawdziwemu kibicowi MKS powinno być zupełnie
      obojętne kto jest piłkarzem Pogoni i jaki ma kolor skóry, bądź skąd pochodzi...W końcu powinny się liczyć piłkarskie
      umiejętności...
      Dla ludzi spod zegara, którzy przychodzą na mecz by powyzywać innych przekonując co sądzą o Pawlaku czy Lechu Poznań to zupełnie
      nie istotne. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że władze klubu też są zastraszone przez tych małolatów o czym świadczy historia
      flagi o której już Wyborcza pisała "Lads from..."
      Poglądy, które reprezentują Ci ludzie to typowy rasizm w najgorszym wydaniu. Na stadionie przy ulicy Twardowskiego co chwilę
      słychać wyzwiska i wulgaryzmy pod adresem tak działaczy jak i piłkarzy.
      Szanowny Panie autorze tego artykułu nie jest tak jak Pan napisał, iż "przede wszystkim słaba gra w tych meczach sprawiły, że fani
      szczecińskiego zespołu odwrócili się od Pogoni"
      To nie kibice odwracają się od Pogoni lecz, ludzie kompletnie nieodpowiedzialni Jest to niewielka grupa pośród innych obecnych na
      stadionie. Ta niewielka grupa posługuje się szmatami i prześcieradłami z hasłami, za które reszta się po prostu wstydzi...
      To, że 20 kibiców wywiesi parę transparentów o jakże głupiej i dziecinnej treści nie oznacza że reprezentują Oni kogokolwiek
      więcej poza sobą...
      • korfi Re: To nie kibice... 02.05.06, 09:51
        Wiele jest teraz opinii o tym co sie dzieje w klubie i wokół niego. Jednak ta,
        to trochę pomieszanie z poplątaniem.
        1. Chociaż jestem trochę wyczulony, to nie widzę aby Brazylijczycy na stadionie
        spotykali się z jakimiś widocznymi i zorganizownymi reakcjami rasistowskimi.
        Należy tu odróżnić wyrażanie niezadowolenia z gry i postawy piłkarzy od
        zachowań rasistowskich. W wywiadzie Julcimar powiedział, że rozumie irytację
        kibiców a transparent nie został odczytany jako obraźliwy przez zawodników
        2. Hasło "Pogoń szczecińska, nie brazylijska" to odpowiedź na stwierdzenie Ptaka
        "Pogoń brazylijska, albo żadna". Wielu kibiców, szczególnie młodszych wiązało
        duże nadzieje (podsycane zresztą przez Ptaka) z nową drużyną. Dla wielu Pogoń,
        to symbol miasta, część jego historii. Teraz ich klub jest przedmiotem drwin i
        śmiechu na cały kraj. A właściciel mówi, że trzeba dalej iść w tym kierunku. Nie
        ma przy tym żadnych unormowanych kontaków ze środowiskiem kibiców. Więc ci
        którzy chcą wyrażają swoje zdanie tak żeby było widoczne.
        3. Rzeczywiście grupa, która organizuje te stadionowe manifestacje, oprawy itp
        nie jest faktyczną reprezentacją wszystkich kibiców. Ale są to ludzie którym sie
        chce. Gdyby chciało się innym, mogliby mieć wpływ na te sprawy, lub mieć
        usprawiedliwione pretensje, że się go ich pozbawia. Mnie również niektóre akcje
        się nie podobają. Również mam poczucie narzucania przez nich swojego zdania
        innym. Ale że sam się za to nie biorę, to mogę sobie tylko pogadać i ewentualnie
        wyrazić swoje zdanie w sposobie reakcji na stadionie.
        4. Faktycznie dużo na trybunach chamstwa i wulgaryzmu. Też nie mogę się z tym
        pogodzić. Ale jak patrzę na starszych bluzgających w co drugim słowie na ulicy,
        w pracy, na stadionie, to trochę mniej się dziwię temu co słyszę od tych
        dzieciaków. Niestety nie ma kto z nimi rozmawiać. Puszczeni na żywioł, w
        środowisku gdzie imponuje się własnie wulgaryzmem, agresją tak się własnie
        zachowują. Wcale ich nie chcę usprawiedliwiać. Ale sam nie wiem jak temu
        zaradzić. Najprościej metodą pałki. Ale czy to na dłuższą metę sktueczne?
        Generalnie najlepiej "przeciwdziałać" dobrą postawą drużyny. Im lepsza gra, tym
        lepsza atmosfera, doping i więcej kibiców. Im gorsza gra i wyniki tym
        widoczniejsze marginesy i frustracje.

        A tak kończąc, to odniosłem wrażenie, że ten post napisany został z perspektywy
        kibica gazetowo-telewizyjnego lub pracownika klubu. Ale może się mylę. :)


        -------------------------------------------------------
        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
        • Gość: Bartosan Re: To nie kibice... IP: *.bbtec.net 02.05.06, 20:51
          > A tak kończąc, to odniosłem wrażenie, że ten post napisany został z perspektywy
          > kibica gazetowo-telewizyjnego lub pracownika klubu. Ale może się mylę. :)

          I po co ta szpila? Czyzby wynik przebywania w srodowisku gdzie imponuje sie agresja?
          • Gość: To nie kibice Re: To nie kibice... IP: 62.69.202.* 02.05.06, 22:45
            > A tak kończąc, to odniosłem wrażenie, że ten post napisany został z perspektywy
            > kibica gazetowo-telewizyjnego lub pracownika klubu. Ale może się mylę. :)

            Otóż się mylisz jestem zwykłym kibicem, którego razi obłuda i chamstwo Tych ponoć najwierniejszych, ich wyzwiska i to, że toleruje się Ich rasistowskie wygłupy. A najgorsze jest to, że grupa nie wiem ilu, bo ilu może się mieścić na sławetnym 12 sektorze uzurpuje sobie prawo do reprezentowania pozostałych kibiców. A to nie tak, że Wszyscy popierają ich głupie transparenty i hasła...
            A później pojawia się relacja z meczu i opis czego to chcą kibice.
            Przecież to kpina wystarczy zajrzeć na strony Pogoni nawet te nieoficjalne i jak te hasła zostały przyjęte przez innych...
            • Gość: Portowiec Re: To nie kibice... IP: 83.168.96.* 03.05.06, 22:23
              Mylisz rasizm z przywiazaniem do barw klubowych. Opierasz sie na komentarzach
              internetowych, z ktorych 90% pochodzi z Rz(y)gowa i pisana jest pod dyktando
              klakierow 'pana Ptaka' pokroju P. Baranowskiego. Czy 4 porazki z rzedu nie
              wywarly na Tobie zadnego wrazenia? Czy 20 brazyliczykow z ktorych zaden jak
              narazie nie wybil sie ponad przecietnosc jest lepszych niz druzyna zlozona z
              zawodnikow ktorzy rozumieja doping i maja jakies ambicje? Czy naprawde nie
              umiesz przyznac sie ze jako fan poczynac Ptaka w Szczecinie poniosles wraz z
              nim i rzesza Tobie podobnych druzgocaca porazke? Jestem pewien ze na meczu z
              Groclinem (jezeli na nim byles, bo calkiem mozliwe ze po 2 porazkach odwrociles
              sie od druzyny) razem z innymi spiewales "Polska bialo - czerwoni", a teraz
              innych posadzasz o rasizm. Zajrzyj sobie do etymologii tego slowa i porownaj go
              ze slowem patriotyzm - moze Ci sie cos rozjasni. No chyba ze tak samo jak
              Antoni Ptak twierdzisz ze "Pogoń będzie brazyliska, albo żadna". A ze nie masz
              nic do powiedzenia na stadionie, a swoje zale potrafisz wylac tylko w
              internecie? No coz - moze zacznij sie udzielac przy organziacji dopingu, opraw
              czy wyjazdow to wtedy zrozumiesz co tak naprawde kazdemu z nas przychodzi na
              mysl gdy za wymawiamy te 2 granatowo - bordowe slowa "Pogoń Szczecin". Pzdr
              • Gość: To nie kibice Re: To nie kibice... IP: 62.69.202.* 04.05.06, 21:54
                Szanowny Portowcu nie wydaje mi się, bym mylił przywiązanie do barw klubowych z
                rasizmem. W Szczecinie wśród niektórych zorganizowanych grup kibiców występuje
                bardzo dziwne przywiązanie do barw klubowych... Co do tej statystyki, że 90%
                komentarzy na stronach Pogoni Tych którym zachowanie ludzi spod zegara się nie
                podoba pochodzi spod Łodzi, to jest tylko i wyłącznie Spiskowa Teoria Dziejów,
                niektórzy w to wierzą. Zrezztą można tobardzo łatwo sprawdzić :)
                Sam jestem ze Szczecina, jestem na każdym meczu i podobajaą mi sie tac zawodnicy
                jak Lilo, Edi, William, Elton czy Amaral. Żaden z nich nie jest Polakiem i
                dlatego nie życzę sobie takich transparentów wywieszanych w interesie jakiejś
                tam grupy jak "Cudze chwalicie, swego nie znacie" czy "Pogoń szczecińska, nie
                brazylijska". Otóż te swoje znam iwcale nie tęsknię za Trałką, Bugajem,
                Łabędzkim, Celebanem, Michalskim, Moskalewiczem czy Parzym. Wszysyc Ci zawodnicy
                reprezentują poziom II ligi. I taka jest smutna prawda. Czy pamiętasz jak
                zagrała Pogoń z wielkim Kujawiakiem Włocławek, to był szczyt ambicji prawda?
                Zgadzam się z tym że większość ściągniętych zawodników przez Antoniego Pttaka w
                przerwie zimowej to niestety nieporozumienie, chciałbym jedynie zaznaczyć że
                kierunek nie jest taki zły, gorzej z wyborem. Potęga Legii, ktyóra
                prawdopodobnie zdobędzie mistrzostwo opiera się na dwóch Brazylijczykach i dwóch
                zawodnikach z Afryki oraz Burkhardzie. Jakoś nikt tam nie mysli o zawodnikach z
                regionu... To samo w Wiśle ściągają Austrlijczyka i staraja sie o Rumunów...
                I tam nie ma takich animozji, a u nas straszna nagonka i obrona partaczy z
                regionu, którzy potrafili pojechać do wielkiego Górnika Zabrze i przegrać 9-0!!!
                Byłem na meczu z Groclinem, obrona zagrała katastrofalnie i byłem w szoku ale
                nigdy nie krzyczałem na meczu Pogoni Polska Biało-Czerwoni, bo barwy Pogoni śa
                granatowo-bordowe a co mnie obchodzi jakaś Cracovia czy ŁKS. Więc sie tylko
                śmiałem słysząc nawoływania powrotu Polaków... Śmieszna sprawa. Czy kibice
                Arsenalu nie są patriotami, ponieważ kibicują drużynie w 99% złożonej z
                zawodników nie Anglików? To co Ty nazywasz patriotyzmem jest po prostu
                przyznaniem się do własnej słabości i głębokim obciachem, bo taka jest
                przyszłośc piłki nożnej, że niejednokrotnie w profesjonalnych klubach nie ma
                żadnego "krajańca" czy też wychowanka i nikt z tego nie robi jakiś walki
                narodowo-wyzwoleńczej!!! Toż to chore...
                A najgorszy jest brak konsekwencji, gdy Antoni Ptak ściągnął do Pogoni Borisa
                Peskovica to był on systematycznie wygwizdywany i poniżany przez Tych niby
                największych sympatyków Pogoni, bo nie nasz... dziś jak się okazało że jest
                jednym z najlepszych bramkarzy w lidze, to jest nasz...
                Nie będę wspominał jak był witany Lilo czy Elton, zero oklasków, zero dania Im
                jakiejkolwiek szansy.
                A później pojawia sie art. w Gazecie Wyborczej że kibice chcą Pogoni
                szczecińskiej, a teraz to jest niby jaka? i że wywieszają przed ważnym meczem o
                stawce być może byt w I lidze, prześcieradło z napisem Przynośicie wstyd Nam i
                sobie w języku portugalskim, czyli wiadomo kto napisał i do kogo...
                Ale oczywiście Rafał Grzelak, który jest cieniem dawnego zawodnika, jedna z
                najgorszych ocen w mediach po sotatnim meczu wstydu nie przynosi... Bo mu wolno
                słabo zagrać jest Nasz i jest Polakiem... I jak to nazwać?
                I jeszcze na dodatek ten tytuł że kibice wywiesili... Powinno być grupa kibiców,
                bo zapewniam Cię że nie wszycy tak myslą i nie wszyscy są z Rzygowa, oj byś się
                zdziwił jak byś poszedł na inny sektor...
                pozdrawiam serdecznie
                • korfi Re: To nie kibice... 04.05.06, 23:46
                  Widzę, że w ocenie zawodnikow w dużej mierze się zgadzamy:). Ale sam widzisz,
                  że nadaje się tylko czterech (Amarala juz nie liczę a dodaję Julcimara).
                  Peskovic faktycznie jest dobrym bramkarzem. Całe szczęście że odszedł Pilarz,
                  bo moim zdaniem jest znacznie słabszy (mimo sympatii do niego) a teraz pewnie
                  by grał. Tyle że ja Moskalewicza ceniłem i cenię.

                  -------------------------------------------------------
                  Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
            • korfi Re: To nie kibice... 04.05.06, 18:12
              Ja nie twierdzę, że kibic gzaetowo-telewizyjny nie może być zwykły. Jednak nie
              napisałeś wprost, że zachowania rasistowskie stwierdziłeś będąc na meczu a nie
              tylko czytając gazety. Mimo, że mnie również razi chamstwo i obłuda, to ja
              rasistowskich zachowań tej akurat grupy jak dotąd nie dostrzegłem. A o relacje i
              ich prawdziwość miej pretensje do dziennikarzy. Rzeczywiście często ich poziom
              jest niski a adekwatność do wydarzeń na stadionie znikoma. Jednak Twój post
              podobnie jak ich artykuły wprowadza w błąd w sprawie tego rasizmu. Dlatego
              odpisałem.

              Bartosan, to nie była szpila. Ja naprawdę odniosłem takie wrażenie.

              -------------------------------------------------------
              Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
              • Gość: To nie kibice Re: To nie kibice... IP: 62.69.202.* 04.05.06, 21:28
                Szanowny korfi po pierwsze nie jestem kibicem telewizyjno-gazetowym. Jestem na
                każdym meczu Pogoni w Szczecinie na stadionie, po drugie wywieszanie takich
                transparentów jak "Pogoń Szczecińska, nie Brazylijska" czy "Cudze chwalicie,
                swego nie znacie" jest czymś zgoła dziecinnym i nie do końca poważnym. Nie
                sądzę, by kibice Arsenalu protestowali w ten sposób, że nie gra tam ani jeden
                Anglik, to samo w Chelsea... Czy w Vilareal protestują, że nie ma tam
                praktycznie Hiszpanów tylko sami przedstawiciele Ameryki Południowej?
                Jeśli natomiast chodzi o dowody rasizmu, nie są odosobnione szczególnie kiedy
                wynik jest nie właściwy odżywają wówczas demony i okrzyki rodzaju: "Precz
                czarnuchu do Brazylii" itp. Czy to nie jest rasizm i zwykłe CHAMSTO, bardzo
                często inspirowane właśnie przez takie a nie inne "flagi"? pozdrawiam
                • korfi Re: To nie kibice... 04.05.06, 23:38
                  Transparent "Pogoń szczecińska...." był odpowiedzią na wypowiedź Ptaka. Uważam
                  że normalną. Wcale nie dlatego "nie brazylijska", że autorzy mają za złe
                  graczom ich inny kolor skóry. Po prostu Brazylijczycy sprowadzani przez Ptaka
                  są słabymi piłkarzami i nie ma szans zbudować z nich nawet średniej drużyny. W
                  dodatku większość gra mało ambitnie. Prawie wszyscy dobrzy a na pewno wszyscy
                  najlepsi grają właśnie w Hiszpanii, Włoszech, Niemczech, Francji. Stąd
                  budowanie drużyny w oparciu o zaciąg brazylijski przebrany już przez innych
                  było zamiarem ryzykownym i w praktyce okazało sie błędem. Nie mogą dziwić
                  protesty. Forma może się podobac bardziej lub mniej. Jeżeli Tobie się ta
                  drużyna podoba, to Twoja sprawa. Nie twierdze, że nie ma pojedynczych,
                  chamskich i głupich okrzyków. Zapewne są. Ale nie mają charakteru ogólnego. Tak
                  samo mozna je spotkac na ulicy, w kinie, tramwaju. Ale nie ma to nic wspólnego
                  z transparentami. Zauważ, że nawet po przegranych meczach reakcje są wyważone,
                  a wręcz często słychać brawa. Zgadzam się przy tym, ze eksponowanie symboli
                  narodowych, śpiewy o tym charakterze są na meczach Pogoni niepotrzebne. To po
                  prostu dziecinne zachowanie, bezmyslnie nieraz podchwytywane. Wielkiego zła w
                  tym nie widzę. Raczej mało szkodliwa głupotę.
                  Uważam często mówienie i pisanie o tych flagach pod katem doszukiwania się w
                  nich dodatkowych treści bardziej inspiruje do wyciągania sugerowanych przez
                  Ciebie wniosków niż ich pozostawienie. Należy reagować zdecydowanie wtedy kiedy
                  trzeba, a nie tworzyć sytuacje konfliktowe w sprawach kontrowersyjnych.
                  Pozdrawiam również.

                  -------------------------------------------------------
                  Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
    • Gość: zeneris Re: Kibice Pogoni do Brazylijczyków: Przynosicie IP: *.orange.pl 02.05.06, 02:13
      Fajny klub, w którym obciach przynoszą piłkarze, kibice, właściciel i
      działacze.Proponuję zmianę nazwy na obciach gutowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka