Gość: demolek
IP: *.sysnet.pl
19.06.06, 01:11
tak odbyła sie wystawa piękna i w miarę fajn [zależy od gustu i upodobań].
Jest tylko jedno ale. Kierowcy. Widok jaki zapamietam z tej imprezy w mieście
[ i nie tylko tej] to parkujace samochody. Tak parkujace na zakazach, w lesie
na trawnikach, chodnikach wszędzie tam gdzie tylko da się wjechać samochodem.
Liczyli się tylko kierowcy wraz ze swoimi rodzinami. Inni czyli piesi na
spacerach czy rowerzyści odwiedzający te tereny zostali zepchnieci na plan
drugi. Zastanawiałem się co robiła strzaż miejska i policja w tym czasie
kiedy przejeżdżał obok tak zaparkowanych aut? NIC przejeżdżała i nie
reagowała. Takie widoki dl nich nie są zagrożeniem bezpieczeństwa, zresztą
ponoć w zgodzie z prawem [jak powiedział mi pan z drogówki] nie mogą nic
zrobić gdy w pojeździe nie ma kierowcy.
kierowcy górą tylko oni mogą się czuć bezkarnie w naszym mieście