Dodaj do ulubionych

pasozyty mają wolne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 09:56
Nauczyciele znowu mają wolne, dzieci będą się nudzić. Uwazam że w szkołach
powinny być prowadzone zajęcia opiekuńcze dla dzieci, których rodzice nie mogą
zostawć samych, bo muszą pracować.....
Obserwuj wątek
    • Gość: no logo Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 10:17
      te pasożyty wychowują Twoje dziecko, kiedy nie masz czasu bo zapewne dla dobra dziecka nie ma Cie w domu od rana do wieczora......
    • deser_t Re: pasozyty mają wolne 25.06.06, 08:28
      mamuska pisząc pasożyty masz chyba na myśli dzieci?

      Bo nauczyciele ciężko pracują i nie mają nic za darmo.

      Dziecko się nudzi? To TWOJE dziecko, zajmij je czymś...
      • Gość: asia Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 13:13
        Bardzo strasznie ciezko pracują!smiechu warte!wolnego mają bardzo duzo
        wakacje,ferie ,każde święta i weekendy.Słusznie ktoś napisał,że powinni
        pracować normalnie i mieć urlop do dyspozycji w ilości 26 i na tym koniec!To
        są pasożyty jeśli chodzi o czas wolny.
        • kotbehemot6 Re: pasozyty mają wolne 25.06.06, 13:23
          widać że zielonego pojęcia nie masz o pracy nauczycieli.Fakt bo i jak, akurat tej pracy nie widać. Ślęczenie nocami nad klasówkami, pisanie programów, przygotowywanie się do zajęć, i inne i uważanie coby nieletniego przypadkiem nie urazić bo jeszcze wpadnie mamusia z pretensjami . Największymi pasożytami są urzedasy ci pierdzą w stołki od do, po pracy mają wszystko w d... i w pracy zresztą też
          • Gość: aska Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 14:37
            Też po nocach siedzę i pracuję.Uważam ,że mają bardzo dużo wolnego a tak być
            nie powinno.
            • Gość: Galoty Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 15:46
              Już to powiedziałaś. Masz coś jeszcze do powiedzenia ? Coś nowego ?
              • Gość: aska Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:25
                a co byś chciał usłyszeć?
              • Gość: oślaławka Re: pasozyty mają wolne IP: *.chello.pl 25.06.06, 16:47
                Nie wiem jak teraz ,ale kiedyś na pedagogikę szły same nieudaczniki ,albo
                chłopcy którzy unikali wojska. Teraz swoje frustracje i niepowodzenia życiowo-
                domowe wyładowują na dzieciakach w szkole. Przypomnijcie sobie nauczycielkę do
                której musieliście zwracać sie pani profesor, kóra właśnie przechodziła
                długotrwłą klimakterkę.
                Specjalistki od wychowywania cudzych dzieci , a ze swoimi poradzić sobie nie
                mogą. Każda polonistka idąć na polonistykę mślała, że zaraz napisze jakiś
                bestseller a tu gó.. tylko konspekty. To smutne towarzystwo.
                • Gość: aska Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:55
                  Nie można o nauczycielach powiedzieć,że są niedouczeni czy tp rzeczy.Studia do
                  łatwych nie należą,praca nielekka.Jednak limit godzin pracy powinien ich
                  obowiązywać.W wakacje mogą zajmowac się dziećmi na półkoloniach np.
                  • Gość: e.beata Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 22:25
                    kiedyś zdaje się musieli, obowiązkowe 3 tyg. kolonii.
                    Nie jestem za tym aby teraz też musieli to odbębniać (choć kto wie, czy nie
                    powrócą dawne zasady jak zabraknie chętnych na wychowawców kolonijnych ;-)))
                    Ale większość z nas ma do czynienia z nauczycielami, moze wyrobić sobie o ich
                    pracy jakieś zdanie. Cóż ja widocznie mam pecha, bo widzę u znacznej większości
                    grona sztampę, brak chęci do nowych rozwiązań, brak chęci do włożenia wysiłku
                    aby coś dla dzieci zrobić, aby ich czymś zainteresować, po prostu widzę plan
                    minimum, odbębnianie obowiązków. Garstka zapaleńców wiosny nie uczyni.
                    Piszesz o nockach. Przecież nauczyciel ma dlatego tak mało godz. lekcyjnych
                    tyg. że wlicza mu się te zaj. popołudniowe. Ma za te "nadgodziny" płacone.
                    Piszesz o wykształceniu. Mają studia? To o niczym nie świadczy. Naprawdę.



                    Mamuśka, jako dobra mama, powinna wiedzieć, że są w mieście, w dyżurnych
                    szkołach półkolonie. Fakt, że w dzisiejszych czasach moze powinno być ich
                    więcej. Niestety nie wszyscy rodzice mogą sobie pozwolić na miesiąc urlopu, nie
                    wszyscy mają wolne babcie i środki finansowe na zapewnienie odpoczynku
                    dzieciakom. Nie wiem jak świetlice środowiskowe? Moim zdaniem powinny być
                    czynne przedpołudniem.

            • Gość: Luiza Re: pasozyty mają wolne IP: 212.244.66.* 26.06.06, 11:32
              Aska, trzeba było zostać nauczycielką.
              • wizytka1 Re: pasozyty mają wolne 26.06.06, 11:57
                Nie nazwałabym ich pasożytami. Spotykam wielu, wspaniałych i ciężko pracujących.
                Co zaś się tyczy pensum to rzeczywiście mam duże wątpliwości.
                To chyba 18 godzin tygodniowo (?)
                Dodajmy poprawianie sprawdzianów - może 6 godzin tygodniowo, razem 24 godz.
                Dodajmy dokształcanie - powiedzmy 2 godziny tygodniowo, razem 26 godzin.
                Dodajmy wywiadówki - 1 godzina tygodniowo, razem 27 godzin.
                Dodajmy rady pedagogiczne - 1 godzina tygodniowo , razem 28 godzin.
                Dodajmy indywidualna pracę z uczniem ( mam spore wątpliwości) - 2 godziny
                tygodniowo, trazem 30 godzin.
                Mozliwe, że sporo punktów nie wymieniłam użyłam także zaokrągleń. Jakby nie
                liczyć pozostało mi w tygoniu 10 godzin różnicy.
                Do tego ferie, okresy świateczne, kiedy to mają dwa dni przed świętami wolne,
                między Wigilią a Nowym Rokiem wolne, dodajmy wakacje, dodajmy rok płatnego
                urlopu zdrowotnego ... no cóz maja widocznie silne związki zawodowe :)
                • beatrix13 Re: pasozyty mają wolne 26.06.06, 15:39
                  woizytko,
                  znasz nauczyciela,który raz w tygodniu uczestniczy w radach
                  i robi wywiadówki?
                  te drugie zwykle raz na 2 m-ce się odbywają,
                  mam kilkoro nauczycieli sąsiadów,
                  praca zajmuje im 1/3 normalnego etatu,a ze zwolnieniami
                  na siebie i dzieci nikt nie robi im problemu
                  • Gość: e.beata Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 18:53
                    Niechby i mieli mało godzin, ale żeby im przynajmniej chociażby w tej małej
                    ilości chciało się chcieć............
                    • Gość: ja_aska Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 19:45
                      pie...dolenie o szopenie jak mawiaja moi młodociani sasiedzi. moja matka
                      nauczycielka ptracuje w dwóch szkołach (musi) i pracuje 6 dni w tygodniu. w jej
                      szkole rada jest co środę i trwa po 3-4 godziny. prowadzi w swojej głównej
                      szkole 4 klasy w tym dwie za rok będą miały maturę. prowadzi z nimi zajecia
                      fakultatywne i lekcje dodatkowe. więc co to za pieprzenie? mamuska rusz tyłek i
                      idź do um a tam ci dadzą adresy półkolonii i innych zajęć.
                      • Gość: e.beata Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 07:11
                        O.K. Asiu
                        Mama jak myślę pracuje w drugiej szkole na 1/2 etatu.
                        I z ręką na sercu piszesz, że schodzi jej na pracę 60 godz. tygodniowo?
                        Nikt tutaj nie pisze że to przyjemna praca, mnie na przykład wykończyłaby
                        szybko sama wrzaskliwa atmosfera, i nie miałabym cierpliwości do nieuków.
                        Chodzi tylko o godz. pracy.
                        Naprawdę znam mnóstwo osób, które ida do tej pracy ze względu na wakacje, dni
                        wolne, małą ilość godz. pracy w miejscu pracy (wygodne dla kobiet).
                        Może twoja mama należy do wyjątków o których pisałam, ale skoro masz dzięki
                        niej tak dobry kontakt ze szkolnictwem... to wiesz jak większość pracuje.
                        • ja_aska Re: pasozyty mają wolne 27.06.06, 08:42
                          moja mama pracuje prawie codziennie (niedziela wolna) od 7,30 do 21,00. w
                          wakacje pracuje również w niedziele - musi zrobić plan zajęć dla całego zespołu
                          szkół. urlopu ma 4 tygodnie w wakacje.
                          • beatrix13 jest różnica 27.06.06, 09:40
                            w ilości godzin przepracowanych (nie tylko bezposrednio w szkole,także tych
                            spędzonych na sprawdzaniu prac,itp.)
                            między nauczycielem w liceum
                            a np. takim od nauczania początkowego,
                            który teoretycznie 4 godziny lekcyjne ma z dziećmi dziennie,ale często 2 z nich
                            są prowadzone przez innych nauczycieli np. rytmiki,języka,wf (to zależy od
                            szkoły);
                            więc wkład pracy jest różny ,a pensje podobne
                            • ja_aska Re: jest różnica 27.06.06, 09:56
                              tego nie wiem. wiem natomiast, ze ci nauczyciele których znam pracują więcej
                              niż jest tutaj twierdzone.
                    • keinepanik Re: pasozyty mają wolne 26.06.06, 19:48
                      znam gminy w Polsce, które wreszcie wzięły się za nauczycieli i zaczęto
                      egekwować 40 godzinny tydzien pracy - wreszcie klasówki i zeszyty zaczęto
                      sprawdzać w szkole i zajęcia pozalekcyjne odbywają się bez problemów, ot taka
                      trochę większa konsekwencja w nadzorze!
                      • Gość: ja_aska Re: pasozyty mają wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 20:05
                        a co za różnica gdzie są sprawdzane?
                        • Gość: osiedlowiec Re: pasozyty dzieciary IP: *.globalconnect.pl 26.06.06, 20:27
                          Pasożyty miniaturki i pasożyty dorosłe - czytaj biedne dzieciaczki i pożal się
                          Boże rodzice. szlag mnie trafia!!!! Te bachory nigdzie nie wyjeżdżają tylko
                          plącza się po osiedlu jak karaluchy od świtu do nocy, a tatuś z mamuśką lachę
                          kładą bo ich po prostu wali gdzie są. Co z tego że są półkolonie, kto ruszy za
                          mamunię i tatunia dupsko aby jej poszukać???? Niech podwórko i ulica chowa,
                          będzie lepiej. Prostactwo i debilizm. A jak się bachorowi uwage zwróci, to cię
                          wyzwie od jakich tylko, a pier....ni rodzice poprawią. Wakacje i ferie to
                          najgorszy czas w roku, bo wtedy te bydlęta nie mają co ze soba zrobić. A nie
                          mają bo takich rodziców mają!!!! A pózniej płacz, bo zgwałcili córeczkę, bo
                          pobili synusia. Zastanów się jeden z drugim co cąłymi dniami córeczka z
                          synalkiem robią.
                          • ja_aska Re: pasozyty dzieciary 26.06.06, 20:31
                            na moim podwórku dzieciaki od 10 do 15 lat siedzą na ulicy do 23.00.
                          • Gość: aska Re: pasozyty dzieciary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 08:23
                            Ty bydlętami nazywasz czyjeś dzieciaki?Twoje inną mają nazwę?Wstyd!
                            • Gość: as Re: dla mnie nauczyciele to półetatowcy IP: 85.219.206.* 27.06.06, 10:16
                              18 godzin, wakacje letnie, swięta , ferie , rekolecje ,zielone szkoły , wizyty
                              papieża,dokształcanie a czy inne zawody nie muszą sie dokształcać osobiście
                              znam nauczycielkę która pracuje na 2 pełnych etatach dla innych doby by nie
                              starczyło a płaca z 1 etatu ma więcej niż jej mąż pracujący w przemyśle.A tak
                              narzekaja na dzieci a co roku przeżywaja że demografia spada.
                              • ja_aska Re: dla mnie nauczyciele to półetatowcy 27.06.06, 11:02
                                płaca z 1 etatu wysoka? to gdzie ona pracuje?
                                • Gość: as Re: dla mnie nauczyciele to półetatowcy IP: 85.219.206.* 27.06.06, 13:55
                                  ma 31000 rocznie a oświadczenie radnej nie pamiętam nazwiska nauczycielki
                                  polskiego w szkole podstawowej 44000 to mało za 18 godzin najniższe pensum w
                                  Europie to mało
                                  • ja_aska Re: dla mnie nauczyciele to półetatowcy 27.06.06, 14:32
                                    skąd wiesz, że za jeden etat? może pracuje jako nauczycielka na zaocznym i
                                    wieczorowym? a dieta juz w tym jest?
    • Gość: zeneris dariusz? IP: *.orange.pl 27.06.06, 00:24
      owsiki też?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka