0rhplus 06.07.06, 21:02 Osobiście cenię sobie w rosole. Nawet w upalne dni zaglądam do Baru Kaukaskiego na Jagiellońskiej. Wraz z Jadłodajnią KORNER (również na ul. Jagiellońskiej) - najlepsza knajpa w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swantevit Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 06.07.06, 21:04 w rosole - oko (tluszczu) a w barszczu grzyb, byle nie stary. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 06.07.06, 21:06 "kolduny".... coz za okropna nazwa - przez wiele lat balam sie to zamawiac Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 06.07.06, 21:12 z koltunem katolickim ci sie kojarzyly? Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 06.07.06, 21:14 jakikolwiek koltun mi sie zle kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Orhplus to my sie spotykamy chyba!!! IP: *.centertel.pl 06.07.06, 21:13 tez uwielbiam! W rosole raz! Odpowiedz Link Zgłoś
0rhplus Re: Orhplus to my sie spotykamy chyba!!! 06.07.06, 21:21 Gość portalu: andreas napisał(a): > tez uwielbiam! > W rosole raz! A moje hasło: Półtorej w rosole, więcej zielonego. Andrew: Ubolewam troszkę nad faktem, że Panna Małgosia (córka Pani Ani) zmienia w lipcu stan cywilny. Co myślisz, jak zamawiasz kołduny i patrzysz na Panne Małgorzatkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Orhplus to my sie spotykamy chyba!!! IP: *.centertel.pl 06.07.06, 21:27 nie wiedziałem... A zauwazyłes, ze chyba nie nosi stanika, albo ma taki no ... azurowy czy jakoś... szkoda, miła bardzo i ładna... na rowerze kiedys przyjezdżała... Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Orhplus to my sie spotykamy chyba!!! 06.07.06, 21:28 Gość portalu: andreas napisał(a): > szkoda, miła bardzo i ładna... > na rowerze kiedys przyjezdżała... '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' ale chyba nie zwinales jej tego rowera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas najwyzej bym siodełko ku pamieci wziął IP: *.centertel.pl 06.07.06, 21:31 Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: najwyzej bym siodełko ku pamieci wziął 06.07.06, 21:32 narazalbys to malenstwo na takie niewygody w czasie jazdy..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: najwyzej bym siodełko ku pamieci wziął IP: *.centertel.pl 06.07.06, 21:41 TOZ to sama przyjemność chyba Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: najwyzej bym siodełko ku pamieci wziął 06.07.06, 21:42 Znajac stan naszych drog.. to chyba nie.. Odpowiedz Link Zgłoś
0rhplus Re: Orhplus to my sie spotykamy chyba!!! 06.07.06, 21:32 Gość portalu: andreas napisał(a): > A zauwazyłes, ze chyba nie nosi stanika, albo ma taki Nie nosi. A pod bluzeczką nieduże, ale bardzo apetyczne piersi... > szkoda, miła bardzo i ładna... > na rowerze kiedys przyjezdżała... Tak, jeszcze w ubiegłym roku na rowerku. Fajna. Mam na takie kobiety swój słownik: Śmigiełko. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Się popiło.... 06.07.06, 21:33 ..to i żarełko częściej na myśl przychodzi. Rozumiem. Ja głosuję za czerwonym roztworem...jakoś lepiej się kolorystycznie komponuje z białymi pierożkami, mniam, mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Się popiło.... IP: *.centertel.pl 06.07.06, 21:43 no barszczyk tam tez niczego sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy bar kaukaski IP: *.globalconnect.pl 06.07.06, 23:16 chłodniczek jest pierwsza klasa ;)) *************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: bar kaukaski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 00:09 no tyz prawda, ale dzis dla mnie zabrakło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: bar kaukaski 07.07.06, 00:10 dla mnie się bar kaukaski pogorszył się, kiedyś były zupki lepsze, a teraz nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
milseog Re: bar kaukaski 07.07.06, 09:29 to i tak wciaz Mekka koldunowa:) i jesli juz to zdecydowanie w barszczu! smak dziecinstwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
mucha.plujka Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 07.07.06, 00:28 Kołduny. W rosole, czy w barszczu? ... w dupie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oktomvre Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 00:30 też, przez moment, niezależnie, czy w rosole, czy w barszczu, mucho, potrafisz pogodzić niezdecydowanych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mucha.plujka Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 07.07.06, 00:31 Gość portalu: oktomvre napisał(a): > też, przez moment, niezależnie, czy w rosole, czy w barszczu, mucho, potrafisz > pogodzić niezdecydowanych ;) coz na to poradzic, ze jestesmy "fabryka" gowna ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pip Plujka ma rosół w dupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 00:34 Widocznie mucha plujka ma albo barszcz albo rosół w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
mucha.plujka Re: Plujka ma rosół w dupie 07.07.06, 00:36 Gość portalu: pip napisał(a): > Widocznie mucha plujka ma albo barszcz albo rosół w dupie. jak kazdy z nas...no chyba, ze jestes breatharianinem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 00:37 Szanowny Panie, I w rosole i w barszczu są kołduny wyśmienite jeśli są dobrze zrobione. Farsz nie może być mielony tylko mocno siekany np baranina mieszana z wołowiną. Odpowiedz Link Zgłoś
mucha.plujka Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 07.07.06, 00:43 Gość portalu: Antek napisał(a): > Szanowny Panie, > I w rosole i w barszczu są kołduny wyśmienite jeśli są dobrze zrobione. > Farsz nie może być mielony tylko mocno siekany np baranina mieszana z wołowiną. jeden ch.j... liczy sie efekt koncowy, jedynie po baranim lepszy zapaszek. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 07.07.06, 09:13 rosół z makaronem, barszcz z pasztecikiem a kołduny.... kołduny ugotowane i polane masełkiem z bułka tartą. zresztą najlepsze są odgrzewane na patelni na drugi dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
wizytka1 Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 07.07.06, 11:07 No proszę, proszę kochani, okazuje się, że nawet jadamy w tych samych miejscach. A kołduny ... najczęściej w barszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas kołduny czy pierogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 11:15 Asiu tak rosół z makaronem, ale i z ryzem uwielbiam albo kluskami lanymi, ale polane przypieczona bułka tarta, to raczej pierogi... a jak pierogi, prosze koleżeństwa, to tylko ruskie! Kołduny, to jednak w rosole lub barszczu, ale barszcz zeby nie kwasny... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: kołduny czy pierogi 07.07.06, 11:33 spróbuj endrju raz zjeść kołduny polane masełkiem. bez zupy. zachwycisz się. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Kołduny. W rosole, czy w barszczu? 07.07.06, 12:31 ani kołdunów ani flaków w życiu nie jadłam, bo nazwa mi je zohydza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas moje ulubione... flaczki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:42 moje ukochane flaczki, palce lizac... nie w kazdym wykonaniu rzecz jasna! Ale w biurze jak odgrzewam słoiczek Pudliszków, to pada śmierdzący popłoch... i niesie się! No, cóz kazdy ma swoje zalety i... wady! Odpowiedz Link Zgłoś
milseog gdzie najlepsze w szczecinie? 07.07.06, 12:46 kiedys z kolega chodzilismy na flaki do chaty, ale zastawe mieli niewyjsciowa i odpuscilismy sobie. zreszta mistrzostwem swiata tez nie byly. smaku narobiles... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: gdzie najlepsze w szczecinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:56 szczerze powiedziawszy, to nie bedę w tym watku oryginalny, ale najlepsze flaczki jadłem w wymienionym tu barze... ale rzadko one tam bywaja! Ale naprawde palce lizać!!! Bo po restauracjach alaganckich, to jadam alaganckie potrawy! Odpowiedz Link Zgłoś
0rhplus Bea - spróbuj! 10.07.06, 08:28 beatrix13 napisała: > ani kołdunów ani flaków w życiu nie jadłam, > bo nazwa mi je zohydza Nazwa... Spróbuj, nie musisz jeść całej porcji. Przecież z każdym dniem jesteśmy starsi i niepowtarzalne momenty mijają nas bezpowrotnie... Moja córka miała podobną opinię do Twojej, dopóki nie namówiłem jej do spróbowania flaków - dziś jest fanką tej zupy, o kołdunach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś