Gość: Profesor
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.02.03, 15:51
W pewnej Gminie
W Krotoszynie lub Gryfinie,
Gmina rządził Burmistrz osioł.
O osiołka w Gminie dbano,
Do dwóch żłobów mu sypano
W jeden owies, w drugi siano.
A marzeniem było osła
Zasiąść w Sejmie w ławie posła.
Osioł dyplom miał magistra
Lecz rządzenie iście osła.
Tkwił w uporze i głupocie,
Gminę wpędził w długów krocie
W końcu Gmina tak orzekła:
Trzeba nam się pozbyć osła.
Już w niedzielę są wybory,
Wybierzemy go na posła!
Ludzie poszli na wybory,
Swoje głosy mu oddali
I Burmistrza osła, na posła wybrali.
Dzisiaj dumna Gmina z tego,
Że ma w Sejmie posła,
Ale bardziej jeszcze dumna,
Że pozbyła się Burmistrza osła!