Dodaj do ulubionych

Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrobie...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 00:12
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,53581,3562920.html?i=1
Obserwuj wątek
    • Gość: labatt Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.08.06, 01:05
      Pare miesiecy temu - podczas mojej 'nasiadowki ' w ksiegarni - trafilam na
      album....Japonki w fazie buntu.....Tak sie zachwycilam,ze trudno mnie bylo
      oderwac...Jaka to piekna faza,kiedy chce sie wygladac inaczej,niz reszta....
      Za tym ...innym wygladem - zazwyczaj jest cala przyszlosc....I mysle,ze to
      komplement......
      • Gość: andreas Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 01:13
        tez widze to jako bunt i taki zryw młodosci i fantazji...
        ale wiesz, to moze byc tylko efekt uboczny prochów!
        Albo znudzenie... hm jakie to prozaiczne
        • Gość: labatt Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.08.06, 02:14
          Dzisiaj - w autobusie - rozmawialam z Sunnym...Bulwersowal sie,ze swiat
          dziczeje...Na jego ' dzien dobry ' odpowiadala tylko 1/3
          pasazerow.....Dziwne...Nie wiedza,ze jest krolem?Mowil o tym tyle razy.....:)
          Ja wole uwazac....../jego maniery,slowa - sa krolewskie -nie kazdy rodzi sie
          pieknym i czystym/...... - bo jak przegapie 'krola' w swoim zyciu - to nie bede
          wiedziala - jak rozmawiac z reszta.....
          • Gość: andreas Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:25
            tak, przejsc obok króla i go nie zauwazyc...
            tak, to troche jakby nic nie przezyc, nic nie widziec, nic nie czuc...
            to tak, jakby przejśc obok, tak jakos przemknąć w pospiechu po zakupy...

            Niby nic, ale zal jakos, ze sie tak śpieszyło do pracy...

            Dopiero jak przyjdzie ta chwila, chwila ostateczna...
            wtedy tak jakos poczujemy, ze czegos nie przezylismy!
            Taki zal złapie, scisnie...

            Przypomni sie kazda taka stracona, zgubiona chwila..
            i ta dziewczyna, co tak spojrzała...

            Nie wszystko da sie wrócic i od nowa... ta chwila przepada...
            zgubiona, a zgubione szanse nie wracaja!

            Tak i ta fantazja skrywana, ukrywana... co by to nie było!
            Czy szaleńcza fryzura, ciuch czy wyjazd, a moze tylko spotkanie!
            Każda chwila jest wazna!
            Każda jest najwazniejsza!

            Nie przegapmy króla!!!!!!!!!!!!!!!
    • ohne.zucker Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:14
      kobieta.gazeta.pl ??????
      wysokie obcasy ??????


      :)))))
      ktos chyba mial racje...
      • absztyfikant Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:15
        Do budy kundlu!
        • ohne.zucker Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:17
          absztyfikant napisał:

          > Do budy kundlu!


          nie cpaj tyle smieciu bo znowu nocke przed ekranem zawalisz....

          :)

          • absztyfikant Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:18
            Irasiad jest bardzo zdenerwowany?:)
            • absztyfikant Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:18
              www.youtube.com/watch?v=qL030-DuuNM
          • Gość: labatt Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.08.06, 02:18
            Ohne...-uszanuj obecnosc moja....:)
            • ohne.zucker Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:18
              Gość portalu: labatt napisał(a):

              > Ohne...-uszanuj obecnosc moja....:)


              smiec zaczal... wiec smiecia trzeba o to prosic :)
              • Gość: labatt Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.08.06, 02:21
                Ciebie prosze...reszty nie dostrzeglam...../Slepa ja.....?/Tak ladnie
                prosze...z rozkami...:)
            • absztyfikant Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:19
              Irasiadowi trzeba w koncu zalatwic porzadnego bana - takiego jakiego dostal
              kiedys Swarozyc za podszywanie sie na Krakforum.
              • ohne.zucker Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:21
                absztyfikant napisał:

                > Irasiadowi trzeba w koncu zalatwic porzadnego bana - takiego jakiego dostal
                > kiedys Swarozyc za podszywanie sie na Krakforum.

                ty to ewentualnie mozesz zalatwic mi dzialke, chodza sluchy, ze masz juz
                smieciu ceny hurtowe :)
                • Gość: labatt Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.08.06, 02:23
                  Dajcie sobie po razie / Sunny by sie zdziwil/....,a ja zapale...
                  • ohne.zucker Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 02:24
                    Gość portalu: labatt napisał(a):

                    > Dajcie sobie po razie / Sunny by sie zdziwil/....,a ja zapale...

                    Kobiet nie bije :)))))
                    • Gość: labatt Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.08.06, 02:26
                      hmyyyy../z wielkim wdziekiem/.....Wedlug zalozen Bronka.....
                      • Gość: labatt Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.08.06, 02:36
                        No i wlasnie...Interpretacja wielkiego.."hmyyyy...".Tajemnica,ktorej nie
                        ogarne....:)...Ale dalej smieszne jest....;)
                        • wizytka1 Mój bunt ... 22.08.06, 07:46
                          To były wielkie swetry do kolan, spodnie "dzwony" ponad normę szerokie i z
                          bardzo dziwnych materiałów, do tego np żółte kalosze. To wszystko tych ileś lat
                          temu było praktycznie niedostępne. A kalosze wzbudzały podziw i zawiśc co
                          poniektórych maluczkich :)
                          Był też sweter do kolana w cienkie drobne, bardzo kolorowe paseczki i takież
                          same rajtki. Wszystko wystane, załatwiane ...
                          • ja_aska Re: Mój bunt ... 22.08.06, 08:33
                            ja tradycyjnie: wszystko czarne plus krwistoczerwona szminka:-)
                            • beatrix13 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 12:08
                              ja też cała garderobę na czarno miałam,
                              długie falbaniaste spódnice,
                              i te głupkowate pytania wychowawczyni po lekcji,po kim ja żałobę znowu noszę:)
                              • ja_aska Re: Mój bunt ... 22.08.06, 12:10
                                czarny tapir, czarny makijaż, czarne spodnie w białe czachy i takie inne:-)
                                • milseog Re: Mój bunt ... 22.08.06, 12:15
                                  o widzę, że tu doborowe towarzystwo kontestatorek!:) nareszcie w domu! ok, o wszystkim piszecie w
                                  czasie przeszłym, a gdzie teraz podziewają się te zacne rekwizyty? zamieniłyście je na kostiumy i szpilki?
                                  raportować mie tu!:)
                                  pozdrawiam ;)
                                  m.
                                  • beatrix13 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 12:25
                                    mils,czym skorupka za młodu ....
                                    jak się dorastało na Depeche i 4AD to ta czerń pozostaje ulubionym kolorem
                                    przez całe życie,
                                    a jaaska tak barwnie ten make up opisała,a w moim LO nie wolno było ani śladu
                                    nawet miesiąc przed maturą:((
                                    • Gość: labatt Re: Mój bunt ... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.08.06, 13:26
                                      Ja raz 'eksperymentowalam' nawet z tzw.fluidem - o trzy tony ciemniejszym i o
                                      piec ton za ciezkim...;).I probowalam wcisnac wychowawczyni,ze lekarz mi
                                      zalecil....
                                      Nie 'kupila' tego....madra kobieta...Powiedziala,ze wygladam jak idiotka ,ale
                                      jak mi to odpowiada...:)
                                  • exman Re: Mój bunt ... 22.08.06, 12:25
                                    Odezwał się LevelGuardian...psia jucha :)
                                    • milseog Re: Mój bunt ... 22.08.06, 12:48
                                      u licha! a z sympatią raczej niż z kpiną:) a z drugiej strony zawsze ciekawie wysondować czego tam
                                      forumowiczki za młodu słuchały, etc. nie ma bowiem nic gorszego niż nastoletni starcy, jeśli wiecie o co
                                      mi chodzi. jak mawia jeden mój przyjaciel: "kto za młodu nie był lewakiem ten na starość będzie nie do
                                      życia". i cos w tym jest. "lewactwo" proszę tu traktować tak bardziej "szkicowo":)
                                  • ja_aska raport 22.08.06, 12:54
                                    styl zachowałam, kolor pogoniłam, malować się przestałam a kołtuny wycięłam:-)
                                    spodnie i bandamy w czachy nadal są w moim posiadaniu. leżą na półce obok
                                    starych ukochanych bluzz:-)
                                    • ja_aska raport 2 22.08.06, 12:56
                                      nigdy depesze:-) zawsze the cure, sex pistols, toy dolls, the pogues i inni
                                      potem (do dzisiaj) FaithNoMore:-)
                                      • exman Re: raport 2 22.08.06, 13:02
                                        no no, fiu fiu ...:)
                                      • Gość: milseog Re: raport 2 IP: *.pcmedia.com.pl / 80.55.145.* 22.08.06, 13:32
                                        :) extra ja też zawsze bardziej w ten deseń. a z faith no more a raczej z M. Pattonem to swego czasu...
                                        ech...
                                        • ja_aska Re: raport 2 22.08.06, 13:33
                                          patton mistrzuniu. polecam nową płytę tipping ton.
                                          • Gość: mils Re: raport 2 IP: *.pcmedia.com.pl / 80.55.145.* 22.08.06, 13:35
                                            chyba peeping tom? :)
                                            • exman Re: raport 2 22.08.06, 13:40
                                              szczególnie ten numerek z jęczącą Norą...hę ?
                                              • milseog Re: raport 2 22.08.06, 13:43
                                                a nie wiem, bo slyszalem dotad kilka numerow i nie bylo w nich zadnego jeczenia:)
                                            • ja_aska Re: raport 2 22.08.06, 14:11
                                              to co ja ściągnęłam:-)??
                                      • Gość: labatt na poczatek dnia milego.... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 23.08.06, 03:48
                                        ...:)
                                        ...www.youtube.com/watch?v=mo7NQV_KWfA
                                    • milseog Re: raport 22.08.06, 12:56
                                      brawo! nie ma to jak być mistrzynią celnej riposty! :) krótko i na temat :)
                                      pozdrawiam serdecznie:)
                                      • wizytka1 Re: raport 22.08.06, 13:28
                                        O kurna, takich starych nagrań, to juz nikt nie słucha :)))
                                        Ja nie byłam czarna, wtedy nikt nie był czarny. Raczej mocno kolorowy - takie
                                        polskie dzieci-kwiaty :) Ciuchy się skurczyły :)
                                        Edit Piaf, Okudżawa, Wysocki ....
                                        • beatrix13 Re: raport 22.08.06, 13:31
                                          wizytko,te ,które wtedy na czarno chodziły i teraz takich Twoich nagrań słuchają
                                        • Gość: labatt I dla Ciebie ,wizytko...:) IP: *.hsd1.fl.comcast.net 23.08.06, 04:16
                                          ...video.google.com/videoplay?docid=-8791661991352170048
                                          • wizytka1 Re: I dla Ciebie ,wizytko...:) 23.08.06, 08:50
                                            Ha ! Dzięki wielkie :))
                                • mamoniowa303 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 13:26
                                  a ja tak jak wizytka, porozciagane swetry, moim ulubionym byl zrobiony z
                                  resztek wloczek, wygladal jak patchwork. A muzyka ?Whitesnake, Alice Cooper,
                                  The Doors, Frank Zappa, Deep Purple...
                                  no i zamszowe buty "mychy"
                                  • ja_aska Re: Mój bunt ... 22.08.06, 13:34
                                    taką muze "tyż" lubię ale wolę weselszą:-) jak wrócę do domu poszukam toy dolls.
                                    • Gość: mils Re: Mój bunt ... IP: *.pcmedia.com.pl / 80.55.145.* 22.08.06, 13:36
                                      toy dolls to juz dla mnie za duzo humoru w muzyce:)
                                      ale byly czasy, ze i tego sie sluchalo. ja tam zawsze jednak wolalem crass, conflict, vice squad, x-ray
                                      spex, etc.
                                    • mamoniowa303 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 13:41
                                      a ja nadal tego slucham :)
                                      • milseog Re: Mój bunt ... 22.08.06, 13:45
                                        i fajnie! ja tez b. lubie, ale wszystko mialem na kasetach a mp3 nie znosze i nie sciagam. a kasy na
                                        skompletowanie kolekcji brakuje, zwlaszcza ze to raczej drozsze plyty sa.
                                        ale z butow "mych" to juz chyba wyroslas, co? teraz tyle fajnego obuwia w sklepach:)
                                        • mamoniowa303 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 13:48
                                          ha, nie uwierzysz, ale jakis czas temu widzialam "mychy" na sklepowej wystawie.
                                          Lezka sie w oku zakrecila :)
                                          Fajnego obuwia w sklepach brakuje, mnie haremowa oferta nie interesuje.
                                          • milseog Re: Mój bunt ... 22.08.06, 13:54
                                            to bylo ironicznie:) ale glanami, ktore teraz sa w sklepach mozna by było odzielic wszystkich owczesnych
                                            potrzebujacych. a tak "rumuny" byly towarem deficytowym. niemalze na kartki. mych nigdy nie lubilem.
                                            • Gość: oktomvre Re: Mój bunt ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 15:11
                                              Zastanawiam się właśnie, czy farbowanie wszystkiego, co wpadło w łapy na
                                              czarno, przyprawianie matkę o cieżkie stresy z powodu kurczącej się liczby
                                              prześcieradeł, ojca - za znikające podkoszulki, proporcjonalnie do rosnącej
                                              kolekcji moich, ekhm, ubrań (powiedzmy), właśnie - czy to był bunt? Chyba
                                              raczej taki trend, dość powszechny, przynajmniej wśród moich znajomych. Na
                                              pewno przejawem buntu, mojego osobistego (a może głupoty, cholera wie?), było
                                              notoryczne urywanie się z przedmiotów, które mi "nie leżały". Dawne czasy.
                                              • milseog Re: Mój bunt ... 22.08.06, 15:22
                                                Oktomvre, takie "bunty" sa wliczone w koszty:)
                                                przy okazji, nie takie znowu dawne...
                                                :)
                                                • Gość: oktomvre Re: Mój bunt ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 15:35
                                                  :)))
                                                  A swoją drogą, wychodzi na to, że fantazja i bunt to całkiem bliscy sąsiedzi.
                                                  • milseog Re: Mój bunt ... 22.08.06, 15:38
                                                    więcej nawet, to małżeństwo doskonałe!:) jeśli takie w ogóle istnieją.
                                              • mamoniowa303 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 15:35
                                                ja ojcu podbieralam biale koszule :)
                                              • beatrix13 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 16:00
                                                chyba nam te same nie leżały;-);
                                                ja urywałam się nad morze,fajnie było
                                                • Gość: oktomvre zobacz, miałyśmy farta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 16:12
                                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3565297.html
                                                  • beatrix13 Re: zobacz, miałyśmy farta! 22.08.06, 16:15
                                                    a ja dodatkowo super koleżankę ,dzięki której częściej w szkole byłam "obecna";-
                                                    )
                                                  • milseog Re: zobacz, miałyśmy farta! 22.08.06, 16:18
                                                    to juz kiedys rzeczywiscie bylo. ale, dziewczyny, co to zmieni? :)
                                                  • beatrix13 Re: zobacz, miałyśmy farta! 22.08.06, 16:21
                                                    teraz nic nie zmieni,
                                                    ale bunt wart był grzechu;-)
                                                  • milseog koncert zamiast spr. z chemii i konsekwencje:) 22.08.06, 16:28
                                                    no masz! moje zycie nabralo rozpedu od dnia kiedy zamiast uczyc sie na sprawdzian z chemii poszedlem
                                                    na koncert do pinokia. bylo to 14 lat temu. poznalem kapele, ktora tam grala a przez nich wiekszosc
                                                    moich obecnych przyjaciol. drzewo tej znajomosci jest naprawde nie do wiary.
                                                    sprawdzianu oczywiscie nie bylo. klasyk.
                                                    :)
                                                • Gość: labatt Bea.....:) IP: *.hsd1.fl.comcast.net 23.08.06, 03:55
                                                  Dla Ciebie...
                                                  ....video.google.com/videoplay?docid=196332991120579237
                                                  • beatrix13 Re: Bea.....:) 23.08.06, 12:52
                                                    piękne dzięki:))
                                              • Gość: Praszczur Re: Mój bunt ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 16:20
                                                A czy Miłe Panie pomagałyście przy koniach,chciały studiować psychologię i
                                                pomagać misjonarsko ludziom którzy nie mogli sobie ze sobą poradzić?Czy też
                                                chciałyście naprawiać świat i stosowału dietę wegetariańską?Znam to będąc ojcem
                                                dorosłej już aż za bardzo kobiety.
                                                • beatrix13 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 16:24
                                                  ten sam cel nam przyświecał;-)
                                                • ja_aska praszczur 22.08.06, 16:41
                                                  bez jaj:-) ja tam chciałam jeździć po największych koncertach i festiwalach.
                                                  zwiedzać, zwiedzać i jeszcze raz zwiedzać:-)
                                                  • Gość: andreas a mnie to naszło teraz... zwiedzac, zwiedzać, czuć IP: *.orange.pl 22.08.06, 17:45
                                                • mamoniowa303 Re: Mój bunt ... 22.08.06, 18:31
                                                  jestem wegetarianka :)
                                                • wizytka1 Praszczur 23.08.06, 08:58
                                                  Ano to jakby ja :)))
                                                  Zaufaj jej. Empatia często boli ale pozwala na zobaczenie pełnej tęczy uczuć,
                                                  ludzi,sytuacji,zwierząt, kwiatów.... Ona po prostu chce oddać miłość, którą jej
                                                  daliście :)
                                  • Gość: labatt Re: Mój bunt ... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 23.08.06, 03:38
                                    ...To na dobry poczatek dnia....:)
                                    ...www.youtube.com/watch?v=9tLt9ZPiNIk
    • Gość: Praszczur Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 16:01
      Wy Miłe Panie nawet nie zdajecie sobie sprawy jak autentyczne i pełne uroku są
      takie "kombatanckie wspomnienia.Pamiętam "depeszówy" w Martensach czy Gripach na
      czarno,ale też bardziej kolorowe Panny.Piszcie dalej-jesteście częścią historii.
      • ja_aska Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 16:05
        kurcze, pamietam pierwsze ucieczki z domu:-) i kartka do mamy: mamo nie martw
        sie ale właśnie pojechałam do jarocina. wrócę za tydzień:-)
        • beatrix13 Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 16:16
          buuu,
          a ja dostałam szlaban na wypad z kolegami do Jarocina
          • ja_aska Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 16:37
            a mnie matka ściągała z famy z zapaleniem płuc:-) dwa dni później wróciłam:-)
            • beatrix13 Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 16:49
              jeden z fajniejszych koncertów zaliczyłam w Słowianinie,
              Lech Janerka był:)
              • ja_aska Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 17:38
                ja i tak kocham tylko kukiza i jaryczewskiego
                • beatrix13 Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 17:42
                  ja asiu nie można się tak ograniczać,
                  do dwóch tylko;-)
                  • ja_aska Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 17:49
                    mała: w polsce dwóch:-)
                    zresztą kocham tak na prawdę tylko pattona.
                    • mamoniowa303 Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 18:33
                      Uparlam sie i pojechalam na Fame, pierwszej nocy skradziono mi plecak, wrocilam
                      do domu z podkulonym ogonem :)
    • Gość: Praszczur Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 17:50
      Ale Oddział zamkniety też był słuchany?
      • beatrix13 Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 17:52
        jak była wena ,to i on był (OZ);-)
      • ja_aska Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 17:52
        ależ proszę! oczywiście:-)
        • beatrix13 Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 17:57
          Jak nic nie czujesz, uwierz,
          że wegetujesz.
          To stara prawda. Racja,
          to wegetacja.
          Wiem, robienie szmalcu - malcu,
          masz w jednym palcu.
          Nie kupisz tego, kolego,
          i nic w tym złego,
          i nic w tym złego.

          ref.
          Bo na to nie ma ceny,
          nie kupisz weny.

          Ktoś więcej słyszy, widzi.
          Ty z niego szydzisz.
          To zazdrość chapie - łapie;
          z wściekłości sapiesz.
          Wiem, widziałeś człeka, płakał,
          ze szczęścia skakał.
          Chciałbyś to przeżyć, zmierzyć.
          Nie możesz uwierzyć,
          nie możesz uwierzyć.

          ref.
          Bo na to...

          Ty naśladujesz, kujesz
          słowa, gestykulujesz.
          Chcesz oryginalnym być, a wiesz.
          Wiesz, że nie umiesz,
          wiesz, że nie umiesz.

          ref.
          Bo na to...

        • Gość: Praszczur Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 18:00
          Pamiętam jeszcze Aptekę,ale czy to było tak dokładnie wtedy to nie mam
          pewności,bo Dziecko dość często ulegało porywom chwili,a mnie siwiały włosy i
          wąsy.Ten Jarocin to też był,ale że dowiedziałem sie post factum to odpuściłem i
          nie oskórowałem delikwentki żywcem.
          • mamoniowa303 Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 18:36
            A pamietanie zespol Wielkanoc ?
          • Gość: milseog Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.pcmedia.com.pl / 80.55.145.* 22.08.06, 18:51
            apteka z OZ moze pokryla gdzies tam w latach dzialania: na jej poczatku i u zmierzchu OZ. zreszta
            Apteka a OZ to tak jak The Doors a Trubadurzy. inne swiaty i inny poziom. jak dla mnie oczywiscie.
            • exman Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob 22.08.06, 20:37
              No i tu pozwolę się sobie z kolegą nie zgodzić, obie kapele zacne były i basta !
              • Gość: milseog Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: 217.153.5.* 22.08.06, 21:40
                no to tutaj nie ma zgody:) dla mnie OZ to nic wielkiego choc i lepsze momenty
                mieli - przyznaje. jednak apteka wygrywa tu dla mnie w przedbiegach:)
    • Gość: Praszczur Re: Troche więcej fantazji - chyba sobie tak zrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 19:10
      No ja trochę to wszystko dostawałem z odbicia niejako,będąc ofiarą wieku durnego
      i górnego córeczki-potwora,ale potwór nabrał z czasem cech ludzkich i teraz z
      odbicia dostaje od swojego potwora.Mam przyjemnośc oglądac to z pewnego
      oddalenia,ale jako dziadek -korespondent sprawdzam się nadzwyczajnie.
      • Gość: labatt Troche wiecej fantazji..... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 23.08.06, 01:05
        ...Fajnie byloby widziec tak poubieranych ludzi na szczecinskich
        ulicach...Kontynuacja 'tatus przywiozl z zagranicy" mody wyglada smutno....
        www.theforeigner-japan.com/photoessays/2003/200311/
        • wizytka1 Re: Troche wiecej fantazji..... 23.08.06, 09:05
          Oj tak, tęskno za fantazją, wariactwem, odwagą, bezkompromisowością ... :)
          U nas raczej wszystko poukładane, szarawe nieco (poza różem) gdzieżby kwiatki
          do kratki, żólte do czerwonego, ależ, ależ :(
          • Gość: milseog dajcie sie poniesc!:) IP: *.pcmedia.com.pl / 80.55.145.* 23.08.06, 09:42
            no wlasnie Wizytko, od tego sie zaczyna: "u nas wszystko poukladane, szarawe [...] gdziezby kwiatki[...]".
            a dlaczego nie? nie mowie, ze ma to byc karykatura jak na tych japonskich zdjeciach, ale odrobina odwagi
            w polaczeniu z dobrym smakiem nikomu jeszcze chyba nie zaszkodzila. przeciez nie bylo jeszcze
            dekretu, a poki co w regulaminie IV RP tez nie ma o tym mowy, ze Polak to na szaro ma sie nosic. a to, ze
            go na szaro co rusz robia to juz inna sprawa. polityczna:)
            • wizytka1 Re: dajcie sie poniesc!:) 23.08.06, 11:13
              Milse, trafiłeś na mój słaby punkt :))) Boże !!! Gdybym ja była szczuplejsza ..
              to wtedy bardzo chętnie np czerwone spodnie, żólta bluza i do tego glany w
              margaretki :)
              Ale taka wielka baba jak ja - wariatka tańczy, czerwona na niej sukienka ... :)
            • mamoniowa303 Re: dajcie sie poniesc!:) 23.08.06, 11:23
              Proponuje zatem nie mieszac polityki do tak sympatycznego tematu.
              • ja_aska Re: dajcie sie poniesc!:) 23.08.06, 12:07
                mamoń jaka polityka? połowe spodni mam w czerwonym kolorze. nic tak nie
                poprawia humoru jak czerwień na..... nogach:-)
                • mamoniowa303 Re: dajcie sie poniesc!:) 23.08.06, 12:55
                  a bo juz sie pojawily jakies niesmiale spekulacje. Mnie sie czerwony nie
                  kojarzy jednoznacznie w kazdym razie :)
                • Gość: milseog Re: dajcie sie poniesc!:) IP: *.pcmedia.com.pl / 80.55.145.* 23.08.06, 12:55
                  Wizytko, nie będę Cie tutaj kokietował, ale czy nie ważniejsze jest to, co się Tobie podoba niż to jak widzą
                  Cię inni? Przecież od tego nikt nie robi się nawet ciut bardziej powabny.
                  Delikatne tematy widzę się zaczynają:) ale dać się ponieść można zawsze. Takie moje zdanie.

                  Aska, czerwone spodnie to jest już prawdziwa klasyka! moje uszanowanie!:)
                  • Gość: wizytka Re: dajcie sie poniesc!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 20:05
                    Jasne, że ważniejsze.
                    Widzisz Mils, właściwie to ja do teraz jestem mało pokorna. Generalnie to mi
                    dobrze we własnej skórze, może i dlatego nie narzekam na brak powabu, jak to
                    pięknie nazwałeś. Pięknie, bo to ostatnio jakby nieco zapomniany sposób
                    postrzegania ludzi :)
                    Własnie próbuję sobie wyobrazić siebie w pracy, w bardzo czasami trudnych
                    rozmowach z ludźmi - ja - wielka kobieta z nieokrzesaną fryzurą, w
                    pomarańczowych spodniach (no niech Ci będzie Mamoniowa :) ), zajarzystej bluzie
                    i tych moich ukochanych glanach w margaretki :)
                    Myślę, że miałabym utrudnione zadanie komunikacji interpersonalnej. Chociaz z
                    drugiej strony ... nie powinnam wątpić, jest przeciez we mnie tyle wiary w
                    człowieka :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka