Dodaj do ulubionych

Zwariowałem! Popieram PiS!:))

14.09.06, 12:51
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3617897.html
Jestem za:)
Obserwuj wątek
    • Gość: andreas Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 12:57
      podatki sa narzedziem, którym mozna sterować.

      Pan Pol próbował, wspierac lobby dilerów samochodowych,
      kosztem importerów, laweciarzy, mechaników...

      Teraz developerzy beda sprzedawali mieszkania przez prywatnych posredników...

      Ja jestem za obnizka podatków,
      jako podatnik...
      • xyz-xyz Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 13:00

        A ja jestem za likwidacją takich podatków, jak omawiany oraz za dowaleniem 90 %
        podatku dochodowego andreasom, którzy kupują sobie ML-e płacąc pracownikom
        głodowe pensje.:))) Oczywiście z możliwością ulg inwestycyjnych:)
        • Gość: andreas Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 13:09
          eh znowu zaczynasz...sie ma
          • xyz-xyz Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 13:15
            :) Taka mała zaczepka:)
        • galoty Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 13:13
          No to klasyczny komunistyczny pogląd :-))
          Tak na powaznie to wiele jest takich "nieładnych" podatków jak ten, który
          zacytowałeś popierając PiS :-0 ale również podatek od spadków, który czasami
          jest wręcz niemoralny o ile w przypadku podatków moralności można mówić
          • xyz-xyz Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 13:36
            Jeśli idzie o podatek od spadków, to są różne szkoły. Państwo solidarne powinno
            pilnować, by wszyscy mieli równy start. Więc podatki powinny być ogromne za
            spadki. Takie by syn sam się dorabiał, a nie na wstępie miał po ojcu kasę.
            Szkoła liberalna twierdzi, że własność jest święta i wara państwu od niej. Co
            prezentuje wyborca i sympatyk PiS? Szkołę liberalną tfu! Czy solidarną?:)))
            Bacz, na monitoring:)

            A teraz w kwestii „komunistycznego poglądu”. Czy państwo solidarne powinno
            pozwalać by andreas pławił się w luksusach, choć jego „pracowników” nie stać na
            podstawowe rzeczy? Dlaczego andreas uważa, że należą mu się dochody na poziomie
            europejskim, zaś nie uważa, że na tym samym poziomie należy się płaca jego
            pracownikom? Między bajki należy włożyć zapewnienia, że niskie koszty pracy
            spowodują wzrost płac. Nie, płace będą te same, zaś adreas kupi sobie Hammera.
            • nieslubne_dziecko_romana Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 13:46
              Co ma do tego młotek? Nowy symbol bogactwa? Ja mam dwa "hammery"...
              • xyz-xyz Masz takiego? 14.09.06, 13:49
                www.hummer.com/
            • Gość: andreas Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 13:49
              Hammera nie kupie, bo w srodku przyciasnawo!

              Ja zyje jak normalny człowiek,
              a nie pławie sie w luksusach,
              no moze nie pracuje i tyle z tego mam!

              Ja jestem za liberalna szkoła,
              która prezentowało i prezentuje SLD!

              Solidarna szkoła jest tylko na wybory!

              A my jestesmy w takim rozkroku...
              wiemy, ze musimy miec kapitalizm, bo inaczej czeka szkoła białoruska,
              ale sercem za komunizmem czyli szkoła solidarna...
              • xyz-xyz Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 13:54
                Ilu znasz normalnych ludzi, co jeżdżą Mercedesami ML?:)


                Ja jestem za liberalna szkoła,
                > która prezentowało i prezentuje SLD!
                >
                > Solidarna szkoła jest tylko na wybory!
                >
                > A my jestesmy w takim rozkroku...
                > wiemy, ze musimy miec kapitalizm, bo inaczej czeka szkoła białoruska,
                > ale sercem za komunizmem czyli szkoła solidarna...


                Kapitalizm tak. Ale nie XIX-towieczny)) Musisz zrozumieć, że na zachodzie na
                swoje ML-e kapitaliści pracowali niejednokrotnie przez kilka pokoleń. U nas
                kapiatlista-andreas dorobił się ML w kilka lat, a jego pracownicy muszą brać
                pożyczki w Providencie, żeby móc na wigilię zaprosić babcię na karpia. Mówię o
                statystycznym andreasie.
                • Gość: andreas Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:01
                  nie znasz statystycznego andreasa,
                  znasz dobrze bardzo statystycznego XYZeta,
                  co na państwowych pensjach za nasze podatki robi głupoty,
                  a sam mieszka w pieknym domku i równie nowym mondeo posuwa!
                  A stale kombinuje o jakims jeepie...
                  bo choc za pensyjke, to stac go na MLa, ale nie wypada!

                  Patrz lepiej do jakiego stanu statystyczny XYZ doprowadził nasze zakłady!
                  Polacy wyjeżdżaja, bo statystyczny XYZ na posadce
                  chciał miec lepsze luksusy niz statystyczny andreas
                  na swoim biznesie!

                  Patrzyli tylko po linii partyjnej i mamy decyzje
                  za które przychodzi nam płacic,
                  z ppodatków statystycznych andreasów,
                  ale kto by tam takimi głupotami...
                  dokad lecisz w październiku tym razem... Kanary?
                  Nie juz nudne, jakas mała wysepka...
                  • Gość: andreas Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:04
                    statystyczny andreas nie czyni bezrobocia,
                    a nawet odwrotnie!
                    Zas statystyczny XYZ doprowadził gospodarke do bankructwa...
                    Wazne by wziął swoja pensyjke i premie!
                    • Gość: w-pis Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:06
                      Zas statystyczny XYZ doprowadził gospodarke do bankructwa...
                      > Wazne by wziął swoja pensyjke i premie!

                      znaczy zapisał się do PIS ?
                    • xyz-xyz Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 14:23
                      > statystyczny andreas nie czyni bezrobocia,

                      Czyni. Plącąc gó..ane pensje. Gdyby płacił uczciwie, "pracowników" adnreasa
                      stać by było na tyle, że i statystyczny XYZ miałby na swój mały domek. A tak?
                      Andreas ma MLa, a "pracownik" i XYZ gó...

                      > Zas statystyczny XYZ doprowadził gospodarke do bankructwa...

                      To statystyczny andreas do tego doprowadził. Raz, że oszukując na podatkach, dwa
                      że obniżając siłę nabywczą swoich "pracowników", którzy nie wydają kasy na
                      usługi i drobną produkcję. Andreas kupił sobie ML i fryzuje się w saloon w
                      Berlinie, zaś 30 fryzjerów Polsce poszło na bezrobocie, bo pracowników andreasa
                      nie stać na strzyżenie.
                  • xyz-xyz Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 14:18
                    nie znasz statystycznego andreasa,
                    > znasz dobrze bardzo statystycznego XYZeta,
                    > co na państwowych pensjach za nasze podatki robi głupoty,
                    > a sam mieszka w pieknym domku i równie nowym mondeo posuwa!
                    > A stale kombinuje o jakims jeepie...
                    > bo choc za pensyjke, to stac go na MLa, ale nie wypada!


                    *Nie mam domku, tym bardziej ładnego:) Na moją pensyjkę nie zapłaciłeś nawet
                    jednego grosza podatku. Swojej pracy nie będę oceniał. Mondeo ma 12 lat. Owszem
                    mam na oku „jeepa”. Nissana Patrola rocznik 1990. Niestety nie stać mnie, a
                    kosztuje jedynie 19 tys. zł. Pracownicy andreasów za mało zarabiają i moja firma
                    cienko przędzie.

                    Patrz lepiej do jakiego stanu statystyczny XYZ doprowadził nasze zakłady!
                    > Polacy wyjeżdżaja, bo statystyczny XYZ na posadce
                    > chciał miec lepsze luksusy niz statystyczny andreas
                    > na swoim biznesie!

                    *Polacy wyjeżdżają bo andreasy płacą 900 zł brutto. I nie XYZety doprowadziły do
                    tego. Masz przykład w Goleniowie. Andreasy z góry wyliczyły, że tyle będą
                    płacić. XYZ nie chcą luksusów andreasów. Chcą „luksusów” odpowiedników XYZetów z
                    krajów zachodnich, gdzie ichnie andreasy zarabiają tyle co nasze. Czasem nawet
                    mniej.


                    Patrzyli tylko po linii partyjnej i mamy decyzje
                    > za które przychodzi nam płacic,
                    > z ppodatków statystycznych andreasów,
                    > ale kto by tam takimi głupotami...
                    > dokad lecisz w październiku tym razem... Kanary?
                    > Nie juz nudne, jakas mała wysepka...


                    Jeżdżę do Czech. Do narciarskich kurortów latem. Jest taniej niż u andreasów nad
                    polskim morzem. Nawet biorąc po uwagę koszt paliwa, które moje Mondeo zeżre. Za
                    rybkę z frytkami u andreasa, w Czechach ma spanie ze śniadaniem i kolacją. To
                    jedno. A drugie, że to po linii partyjnej w Goleniowie andreasy ustaliły pensje
                    w wysokości 900 zł brutto. Na koniec dodam, że XYZty płacą dokładne takie same
                    podatki, jak andreasy. Tylko, że 19 % z 200 tys., to nic dla andreasa. Zaś 19 %
                    z 900 brutto, to koszmar.
                    • Gość: andreas Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:28
                      tak masz racje, to wszystko wina badylarzy i prywaciarzy!
                      Takich andreasów, co prowadza działalnośc gospodarcza!
                      Oni zatrudniaja jakie 90 proc. Polaków.... hahaha

                      Wiesz takie myslenie było jakies 30-50 lat temu!
                      Taki kozieł dla społeczeństwa!

                      Tak to wina prywaciarzy i spekulantów,
                      bo statystyczny XYZ na partyjnym stołku chciał dobrze...
                      dla siebie i dla wszystkich!
                      Iwalczyło onasza i Wasza i swoja,
                      a takie andreasy wszystko popsuły!
                      • xyz-xyz Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 14:43
                        tak masz racje, to wszystko wina badylarzy i prywaciarzy!
                        > Takich andreasów, co prowadza działalnośc gospodarcza!

                        *I owszem. Płacą pracownikowi 900 brutto, a sprzedają im rybę smażoną w zużytym
                        oleju za 50 zł.

                        > Oni zatrudniaja jakie 90 proc. Polaków.... hahaha


                        *I owszem. Ale traktują ich jaj tanie bydło.


                        Wiesz takie myslenie było jakies 30-50 lat temu!
                        > Taki kozieł dla społeczeństwa!

                        *Jest dzisiaj. 2 miliony Polaków podziękowało andreasom za ich bajońskie pensje.

                        Tak to wina prywaciarzy i spekulantów,

                        *Zgadza się. Wyzyskują ludzi by się napchać ponad to, co powinni mieć.

                        > bo statystyczny XYZ na partyjnym stołku chciał dobrze...

                        Statystyczny XYZ nie bierze się za to, do czego nie ma kwalifikacji.

                        dla siebie i dla wszystkich!


                        Za to andreasy z myślą o swoich „pracownikach” i tylko o nich, zatrudniają ich
                        za 900 zł brutto. Altruiści!

                        > Iwalczyło onasza i Wasza i swoja,

                        Za 900 brutto.

                        > a takie andreasy wszystko popsuły!

                        Ależ nie! To XYZety płacą 900 brutto, a sami jeżdżą do Berlina do saloonu. ML-em
                        • Gość: andreas dyrdymały IP: 217.116.110.* 14.09.06, 15:44
                          społeczenstwo dziekuje takim XYZetom,
                          co Polske doprowadziły takimi własnie truizmami...
                          a społeczeństwo uwierzyło im, ze kapitalizm to be,
                          uwierzyło, ze badylarze, ze prywaciarze, ze spekulanci,
                          ze to oni wszystkiemu winne, bo polityki XYZ chcieli dobrze!

                          Ty nie widzisz skali, co prywatne, a co państwowe...
                          Jaki jest stosunek, to bida jest nie przez prywaciarzy,
                          a przez te panstwowe firmy prowadzone przez politykierów XYZ,
                          po linii,
                          którzy tylko truizmy potrafia prawic
                          o wyzszosci swieta 1 Maja na Wielkanocnymi...

                          Niestety społeczeństwo uwierzyło,
                          a teraz musim nadrabiac te lata cosmy szli do tyłu!
                          Przez takich madrych XYZtów co tak ładnie prawili i dowodzili,
                          ale zawiedli nas (dwojako rozumiejac to słowo) na smietnik Europy...
                          i kaza grzebac dalej stojac z boku i prawiac dyrdymały!

                          • Gość: andreas Re: dyrdymały IP: 217.116.110.* 14.09.06, 16:26
                            takie statystyczne XYZety doprowadziły do tego,
                            ze teraz nawet jak pojawi sie uczciwy i solidny polityk,
                            to taki statystyczny andreas czy wiekszośc Polaków,
                            boi sie zaufac i dmucha na... kazdego!
                            Nikomu nie ufa i dopatruje sie podtekstu i oszustwa!
                            dziekujemy statystycznym XYZetom za to!

                            PS. A poza tym taka ciekawostka, tez tak zrobiły statystyczne XYZety,
                            ze Tobie mamy wierzyc, co piszesz o swoim aucie czy nieruchomosci,
                            ale statystycznym andreasom nie nalezy wierzyc!
                            Wszystko co napisałes o statystycznym andreasie,
                            w ogóle nie jest prawda (albo w nikłym stopniu) jezeli chodzi o mnie!

                            Pensje maja u mnie co najmniej dwa razy wieksza,
                            nie mam MLa, mam innego mera, choc teraz 5 latka!
                            I choc nie płace duzo, to jezeli chodzi o warunki pracy
                            chyba nie maja źle...
                            Fakt, bywało lepiej, ale ja tez miałem lepiej!

                            Jak Tobie tu źle to gnaj do kolebki komunizmu,
                            jezyk rosyjski masz opanowany,
                            tam Twoje truizmy i słowa trafia na dobry grunt,
                            i znajda poklask,
                            ale musisz sie spieszyc, bo nie zdążysz...
                            • fistoffury Re: dyrdymały 14.09.06, 16:56
                              Andreas ty czasem masz "cohones" !!!!
                              :)
                            • xyz-xyz dyrdymały II 15.09.06, 11:44
                              takie statystyczne XYZety doprowadziły do tego,
                              ze teraz nawet jak pojawi sie uczciwy i solidny polityk,
                              to taki statystyczny andreas czy wiekszośc Polaków,
                              boi sie zaufac i dmucha na... kazdego!
                              Nikomu nie ufa i dopatruje sie podtekstu i oszustwa!
                              dziekujemy statystycznym XYZetom za to!

                              *Ależ dlaczego pozbawiasz siebie zasług? Doprowadziłeś do tego, że statystyczny
                              XYZ zarabia tyle, co 2 żarówki xenonowe do MLa,. Inny XYZ musi prosić o drogę
                              dojazdową latami i dostaje gila. Ty idziesz do innego XYZta i kładziesz mu przed
                              nos równowartość jego dwuletnich dochodów. Dla ciebie to wymiana oleju w MLu,
                              zmiana klocków, żarówek, filtrów i wycieraczek. Nie dasz robolom premii na
                              święta i jesteś na czysto. A głupi XYZ może za to spłacić wszystkie pożyczki w
                              Providencie. Jeden się oprze, inny nie. I andreas sobie drogę dojazdową
                              załatwił. I nie widzi w tym żadnej swojej winy. Bo andreas nigdy nie widzi swoje
                              winy. On może płacić 900 zł pensji i gadać, że to wina XYZa. On może załatwić
                              sobie drogę i twierdzić, że winny XYZ. On może jeździć 170 km/h i mieć pretensje
                              do XYZta. Nie widzi, że ludzie nie ufają nikomu, bo andras łże, że mu XYZty nie
                              dają płacić pensji, po czym frunie na narty do Aspen. O tak. Winni wszyscy,
                              tylko nie andreas. Bo on kapitalista i mu wolno i mu się należy.







                              PS. A poza tym taka ciekawostka, tez tak zrobiły statystyczne XYZety,
                              ze Tobie mamy wierzyc, co piszesz o swoim aucie czy nieruchomosci,
                              ale statystycznym andreasom nie nalezy wierzyc!
                              Wszystko co napisałes o statystycznym andreasie,
                              w ogóle nie jest prawda (albo w nikłym stopniu) jezeli chodzi o mnie!


                              *To ciekawe, że nie znam ani jedynek andreasa, który by pasował. Niestety znam
                              setki roboli, którzy o takich andreasach opowiadają. Pewnie ich XYZety
                              zbałamuciły. Poza tym ja właśnie tobie wierzę. Że masz MLa. A co do mnie. Mogę
                              ci sprzedać mojego Forda. 6,5 tys. A ile radochy? Powyrywasz lusterka. Kijem
                              baseballowym powybijasz szyby. Podpalisz:) Co tam, to tylko 4 opony do MLa. Nie
                              dasz premii robolom i będziesz na zero:) Robole zrozumieją. Powiesz, że to ten
                              co ich zbałamucił.


                              Pensje maja u mnie co najmniej dwa razy wieksza,

                              *1800 zł brutto! 450 Euro!!!! Połowa zasiłku dla bezrobotnych u Niemców!
                              Dobroczyńco!


                              nie mam MLa, mam innego mera, choc teraz 5 latka!

                              Najtańszy jaki w tym roczniku znalazłem, to A Klasa. 35 tys. Nie sądzę jednak
                              byś jeździł klasą A. Pewnie E. Więc między 55 a 65 tys. dzisiaj. Masz go pewno
                              jakiś czas, więc kosztował więcej. A robole pewno golfami z 1986 roku jeżdżą. A
                              gdybyś tak Kiję sobie kupił?


                              I choc nie płace duzo, to jezeli chodzi o warunki pracy
                              chyba nie maja źle...

                              *Zobacz u nich w domu. Zobacz jak ich dzieciaki chodzą do szkoły.
                              Zainteresowałeś się choć raz, czy mają w tornistrach śniadanie? Wątpię.
                              Ważniejsze xenony.

                              Fakt, bywało lepiej, ale ja tez miałem lepiej!

                              *Może gdybyś nie kupował merca, miałbyś lepiej nadal?

                              Jak Tobie tu źle to gnaj do kolebki komunizmu,
                              jezyk rosyjski masz opanowany,
                              tam Twoje truizmy i słowa trafia na dobry grunt,
                              i znajda poklask,
                              ale musisz sie spieszyc, bo nie zdążysz...

                              *Do Niemiec mnie wysyłasz? Tam jest kolebka komunizmu. Chętnie. Rosyjski się tam
                              przydaje. Muszę się tylko niemieckiego nauczyć. W swoim czasie... Tam andreasy
                              nie kupują mercedesów na pokaz, choć robole zarabiają połowę zasiłku dla
                              bezrobotnych. Więc moje słowa są zbyteczne. Oni te truizmy znają od lat i od
                              dawna je stosują.

                              Ot i cały adnreas.

                              Bez dwóch zdań
                            • xyz-xyz Życie 15.09.06, 13:27
                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3619104.html
                              Jedne andreasy wypie..ją innych andreasów, co nie umieją czytać, a potem się
                              okazuje, że to XYZety są winne. A kto zapłaci? Zgadliście. Andreasy pojada po
                              premiach swoich rabów. Wyjdą na swoje? Wyjdą. XYZety winne? Kanieszna!
                            • xyz-xyz Życie 2 15.09.06, 13:31
                              www.glosszczecinski.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060915/MAIN/60915005
                              > takie statystyczne XYZety doprowadziły do tego,
                              > ze teraz nawet jak pojawi sie uczciwy i solidny polityk,
                              > to taki statystyczny andreas czy wiekszośc Polaków,
                              > boi sie zaufac i dmucha na... kazdego!

                              Tak. A andreas zawija je w te sreberka. W linku typowy statystyczny andreas:)
                          • xyz-xyz Re: dyrdymały 15.09.06, 11:17
                            społeczenstwo dziekuje takim XYZetom,
                            > co Polske doprowadziły takimi własnie truizmami...
                            > a społeczeństwo uwierzyło im, ze kapitalizm to be,
                            > uwierzyło, ze badylarze, ze prywaciarze, ze spekulanci,
                            > ze to oni wszystkiemu winne, bo polityki XYZ chcieli dobrze!

                            Ależ drogi andreasie nie przeceniaj XYZetów i nie rób z ludzi idiotów. Ludzie
                            sami zobaczyli, że za 900 zł brutto nie kupą nawet chińskiego roweru, gdy ich
                            dobroczyńca posuwa MLeme do saloonu w Berlinie. Koniec końców, zobaczyli też, że
                            ich zachodni odpowiednicy, zarabiają tyle, że stać ich na Seata Leona,
                            mieszkanie itp, zaś zachodni odpowiednicy adnreasów, jeżdżą co najwyżej Musso
                            SangYong. Powiem więcej. XYZzety uwierzyły andreasom, że jak im się zmniejszy
                            podatki i rozluźni kodeks pracy, to andreasy podniosą pensje. Ale andrasy
                            kłamali. Podatki obniżono im do poziomu podatków zwykłych ludzi (19 %),
                            rozluźniono kodeks pracy. I co? I andrasy teraz krzyczą, że 900 zł brutto płacy
                            minimalnej to rozbój w biały dzień! Nie powinno być płacy minimalnej. Wtedy
                            anderasy kupią sobie Hammery, a ludziom zapłacą po 500 zł brutto. Wtedy będzie
                            rynek. A jak widać, mimo spełnienia postulatów andreasów, nic się nie zmieniło.
                            900 zł brutto. Poza tym, że andreasy teraz do saloony w Berlinie jeżdżą, bo w
                            Szczecinie nie jest trendy.

                            Ty nie widzisz skali, co prywatne, a co państwowe...
                            > Jaki jest stosunek, to bida jest nie przez prywaciarzy,
                            > a przez te panstwowe firmy prowadzone przez politykierów XYZ,
                            > po linii,
                            > którzy tylko truizmy potrafia prawic
                            > o wyzszosci swieta 1 Maja na Wielkanocnymi...


                            O tak. Zawsze winni są inni niż andreasy. Powiedz mi jednak, czy nie lepiej
                            zapłacić podatek albo ZUS, zamiast wydawać szmal na serwis Mercedesa? Drogi
                            jest. Deawoo ma znacznie tańszy serwis. Szkoda właśnie, że andreasy nie widzą
                            skali. Może powinni zrozumieć, że najpierw trzeba spełnić obowiązki, a potem
                            przyjemności. Tak jak twoi pracownicy. Obowiązki spełniają, potem płacisz.
                            Śmiesznie co prawda, ale wskazuję mechanizm. Andreas jednak najpierw chce mieć
                            ML, a potem się zobaczy. Co zaś się tyczy percepcji skali, to wierzaj, że mam
                            bardzo dobry ogląd skali. Ja widzę efekty działań andreasów. Ty nie masz o nich
                            pojęcia. Nie widziałeś rozpaczy ludzi, którzy zapracowują się na śmierć, a nie
                            mają na podstawowe rzeczy. Ty z wysokości MLa nie widzisz tego. Ja tak. Niekiedy
                            nawet 6 piw nie pomaga zasnąć. Zapytam ciebie, byłeś w domu któregoś ze swoich
                            pracowników?

                            Niestety społeczeństwo uwierzyło,
                            > a teraz musim nadrabiac te lata cosmy szli do tyłu!
                            > Przez takich madrych XYZtów co tak ładnie prawili i dowodzili,
                            > ale zawiedli nas (dwojako rozumiejac to słowo) na smietnik Europy...
                            > i kaza grzebac dalej stojac z boku i prawiac dyrdymały!
                            >


                            Oczywiście, gdyby nie przebrzydłe XYZety, ludzie uwierzyliby andreasom, że za
                            900 zł brutto można podbić świat. Ba! 900 zł brutto za 160 godzin pracy to
                            przecież rozpusta! Za 500 zł brutto było by im ja u Pana Boga za piecem. Tylko
                            te cholerne XYZzety pieprzą dyrdymały, że za 900 brutto to troszkę za mało na
                            skromne nawet życie. Gdyby nie wstrętne XYZety, to ludzie uwierzyli by
                            andreasom, że słusznym jest, że andrasy ich kosztem zdobywają w 10 lat to, na co
                            w innych krajach pracują pokolenia. Robol powinien za 500 zł budować kapitalizm
                            panom kapitalistom, którzy za miast płacić przyzwoicie, wywalają 900 zł na
                            żarówkę w serwisie Mercedesa.
              • Gość: andreas masz racje XYZ! Masz racje...!!!!! IP: 217.116.110.* 15.09.06, 13:50
                masz racje XYZ ku.. teraz dopiero sie kapłem...
                wiesz sprzedaje to wszystko albo wydzierżawie,
                pieprze nie moge byc taki wredny ku..... zasiłek w Niemczech...

                Ale znasz kogos z Niemiec, jak nie to popytaj,
                bo ja znam nie jest tak kolorowo, jak myslisz z tym zasiłkiem!

                Zamykam firme!
                masz racje, nie bede doprowadzał gospodarki do dna,
                a jeszcze wykorzystywał tak niecnie pracowników...

                Zaraz im to powiem, ze w przyszłym miesiacu
                niech sobie roboty szukaja,
                bo ja nie mam sumienia!

                Powiem im, ze to oswiecony SLDowiec z ideii, a nie z legitymacji,
                bo naduzył stanowiska to go posuneli,
                XYZ mnie objasnił i ja nie moge tak dłuzej!
                Dziekuje Tobie bardzo,
                jak dasz adres i kontakt na Ciebie,
                to oni Tobie tez podziekuja!

                Tak sie stało źle dzieki takim prywaciarzom andreasom jak ja!
                Przepraszam!
                Bo gdyby były same XYZ i komunizm,
                to byłoby dobrze...
                bo dobrze przeciez było i zapowiadało sie jeszcze lepiej!

                Ku.. zamykam i wyjezdzam w góry!
                Zawsze chciałem byc drwalem...

                • xyz-xyz Re: masz racje XYZ! Masz racje...!!!!! 15.09.06, 14:06
                  masz racje XYZ ku.. teraz dopiero sie kapłem...
                  > wiesz sprzedaje to wszystko albo wydzierżawie,
                  > pieprze nie moge byc taki wredny ku..... zasiłek w Niemczech...
                  >
                  *Nie sprzedawaj wszystkiego. Merca sprzedaj, kup Daewoo, albo Kiję. Mniej
                  będziesz wydawał na serwis i paliwo. Pod warunkiem, że auto z małym silnikiem
                  weźmiesz. Będziesz miał na wyższe pensje dla rabów. A oni mając więcej kasy, nie
                  poleca do Saloonu w Berlinie, tylko buty dzieciakom kupią. Zarobi producent
                  butów.:)))


                  > Ale znasz kogos z Niemiec, jak nie to popytaj,
                  > bo ja znam nie jest tak kolorowo, jak myslisz z tym zasiłkiem!
                  >

                  *Zapewne powiesz mi, że dostają 900 zł brutto.

                  > Zamykam firme!
                  > masz racje, nie bede doprowadzał gospodarki do dna,
                  > a jeszcze wykorzystywał tak niecnie pracowników...
                  >

                  *Super. Na twoje miejsce znajda się inni, może mniej pazerni. Rynek:)


                  > Zaraz im to powiem, ze w przyszłym miesiacu
                  > niech sobie roboty szukaja,
                  > bo ja nie mam sumienia!
                  >

                  *Nie będzie źle. Za 900 zł przyjmie ich inny andreas. Przecie tak tą gospodarkę
                  windujecie wbrew XYZetom. Poza tym nie zrobisz tego. Przyzwyczaiłeś się do roli
                  „dobroczyńcy” i kierowcy Merca:)


                  > Powiem im, ze to oswiecony SLDowiec z ideii, a nie z legitymacji,
                  > bo naduzył stanowiska to go posuneli,
                  > XYZ mnie objasnił i ja nie moge tak dłuzej!

                  *Tak. Powiedz im, że mera sprzedajesz, a zamiast 12 letnich łyskaczy psutych
                  kolą, będziesz normalnie jeździł Hyundajem i pił browar. Dlatego będziesz płacił
                  im więcej, bo zasługują, a będzie cię na to stać, bo nie będziesz wywalał 900 za
                  żarówkę do Merca i 250 zł za flaszkę łychy, która i tak spartolisz kolą.


                  > Dziekuje Tobie bardzo,
                  > jak dasz adres i kontakt na Ciebie,
                  > to oni Tobie tez podziekuja!
                  >

                  *Pewnie podziękują. Jeśli zrobisz jak wyżej.

                  > Tak sie stało źle dzieki takim prywaciarzom andreasom jak ja!
                  > Przepraszam!

                  *Przeprosiny to za mało. Trzeba najpierw uczciwie za pracę płacić, a potem, jak
                  zostanie, Merca sobie kupować.


                  > Bo gdyby były same XYZ i komunizm,
                  > to byłoby dobrze...
                  > bo dobrze przeciez było i zapowiadało sie jeszcze lepiej!

                  A gdyby były same andreasy, to byłby dopiero raj. Za darmo by raby pracowali.
                  No, za miskę ryżu. A andreasy latałby odrzutowcami. Ciesz się, że XYZty czuwają.
                  Inaczej jakiś większy andreas wypie..liłby cię w kosmos.

                  >
                  > Ku.. zamykam i wyjezdzam w góry!
                  > Zawsze chciałem byc drwalem...

                  Powodzenia.
                • xyz-xyz Dodatkowa prośba 15.09.06, 14:24
                  Kiedy już cała swoją firmę sprzedasz, to zanim w góry wyjedziesz, wynajmij na
                  mieście chatę, pożycz od znajomych dwójkę dzieci i postaraj się przez rok pożyć,
                  za te bajońskie 1800 zł brutto miesięcznie, które płacisz swoim rabom. Zapłać za
                  prąd, za gaz, za wodę, za czynsz. Kup dzieciakom po tornistrze i komplet
                  książek do szkoły. Ołówki i takie tam. Ubierz te dzieciaki, kup lekarstwo,
                  żarcie. Zapłać za komitet rodzicielski i inne takie. Sam kup sobie ciuch. Zjedz.
                  Nie zapomnij dwa razy dziennie przejechać drogę odpowiadającą tej, jaką pokonują
                  twoje raby. Uwierz mi, że będziesz najbardziej trendy spośród andreasów. Takiego
                  sportu ekstremalnego nie dadzą żadne offroady. O rąbaniu drzew nie wspominając.
                  • xyz-xyz Zapomniałbym 15.09.06, 14:37
                    Te ciuchy należy wyprać. Wiec proszek kup. Dzieciaki w smrodzie długo nie
                    wyżyją, więc mydło, papier toaletowy, pasta do zębów. Pralka tez by się zdała i
                    lodówka, bo dłużej w niej żarcie leży. Jak trafisz, to w Media Markt kupisz na
                    raty 0 %. Pralka jakieś 900, tyleż lodówka. Na 10 rat, to 180 miesięcznie. Płyn
                    do mycia naczyń. Jakieś chemidło do czyszczenia podłogi, bo jak się bachor
                    poślizgnie, to dodatkowe koszty są. Telewizji oglądać nie musisz. Tam XYZety
                    trują społeczeństwu głowy. Nie zapomnij o nitce i igle. Dzieciaki często drą
                    ciuchy. Nie opłaca się kupować nowych. I radze sąsiadki z kamienicy zapytać od
                    dobry lumpex. Ułatwia życie. Tam można kupić fajne ciuchy po angielskich
                    andreasach. Jak mi się co przypomni to dam znać. Własnie! Jak trafisz na chatę z
                    piecami, to o węglu nie zapomni. Jakieś 450 zł za tonę. Na zimę idzie z trzy. W
                    Netto widziałem piwo puszkowe za 99 gr. Przyda ci się. Łatwiej się śpi, kiedy
                    nie trzeba myśleć, że do wypłaty jeszcze 2 tyg., a na koncie zostało 25 zł. I
                    jeszcze jak raz dzieciak podarł jedyne buty.
                  • Gość: andreas tacy jak Ty, moze Ty tez Polske doprowadziłes.... IP: 217.116.110.* 15.09.06, 14:44
                    Polske zmarnowali i przehulali tacy madrzy jak Ty XYZety partyjni,
                    co takich "roboli", jak ich nazywasz, potrafili omotac,
                    a sami naduzywaja stanowisk,
                    by sobie kupic domy, mieszkania i mondeo,
                    no i odgrywac "przyjaciela" klasy pracujacej!

                    A to wszystko kit przed wyborami!

                    Myslisz, ze nie znam takich członków SLD, jak Ty byłes,
                    zanim pani prokurator sie Toba zajeła za naduzywanie stanowiska...
                    Mój drogi wielu andreasów, a na pewno ja, im do piet nie dorastamy!

                    Całe fabryki, zakłady obnizali ich wartosc by sobie kupic
                    lub polecic rodzinie czy znajomkowi, za jakis podarek typu ML...
                    o którym stale mówisz, jak by sie Tobie snił!

                    I spokojnie, tak jak Ty tutaj, patrzyli w oczy robotnikom
                    opowiadajac im o spekulantach, prywaciarzach, stonkach,
                    a sami kasowali miesiecznie szmal
                    równowartości kilkudziesieciu lat pracy robotnika...
                    i jeszcze nie wypłacali, bo brak kasy,
                    bo sobie jeszcze premie brali!

                    Oczywiscie ulitowali sie nad dola
                    pogrozili prywaciarzom palcem
                    krzykneli hasło potem wsiadali do swojego mera...
                    bo na bakiet musieli jechac!

                    Co zal du.pe ściska za straconymi fajnymi czasami?
                    tak robotnicy sie w koncu wku..li...
                    a na dodatek prokurator sie zainteresowała????

                    Nie wszyscy kupuja taki kit,
                    choc sprzedajesz go dobrze!

                    Nie martw sie juz niedługo wrócisz do swojego szeregu,
                    bo ładnie kitujesz....
                    Urabiasz pieknie i zwalasz na prywaciarzy!!!

                    Jeszcze troche Was do kitowania,
                    moze sie uda?????
                    • Gość: andreas biedny taki XYZ jak kundelek wygnany ze stada IP: 217.116.110.* 15.09.06, 15:01
                      biedny taki XYZ wpadł i musieli go wykluczyc z grupy...
                      teraz skomle, bo musi pracowac za marne grosze!
                      To warczy na wszystkich, chce pokazac, ze jest madry i lojalny,
                      zeby go wzieli nazad do stada...
                      juz sie oblizuje za MLem....

                      Co ciezko jest pracować?
                      No wiem wiem ja zasuwałem i pisz mi o weglu tonach,
                      bos chłopie tego nie posmakował nawet, znasz to z literatury!
                      Ja to znam z zycia, i głód i tony wegla i patrzylem
                      tylko jak te XYZety czarusie posuwali na bankiety!

                      Wiem wiem, ze ciezko... poskomlij, powarcz jeszcze troche,
                      moze Twój ulubieniec wygra los,
                      to wrócisz na swoje albo inne stanowisko,
                      ale wtedy nie dasz sie złapac na naduzywaniu stanowiska...
                      madrzejszy przeciez jestes!
                      • Gość: andreas Re: biedny taki XYZ jak kundelek wygnany ze stada IP: 217.116.110.* 15.09.06, 15:25
                        madrzysz sie o ciezkiej pracy i zarobkach...
                        powiedz kiedy Ty fizycznie pracowałes...???

                        Ja mój drogi tony wegla przewalałem, popróbuj...
                        Robiłem na łodziach rybackich na zalewie, posmakuj...
                        hand made!
                        Pracowałem w mleczarni... przy tasmie, to relaks!
                        to w wakacje jak w liceum byłem!

                        Na swoim interesie w koncu 10 lat w kombinezonie zasuwałem
                        od 4 rano do 22 na nogach!
                        dzień w dzien, a wieczorem ognisko i smazenie kiełbasek!
                        W sobote i niedziele do Niemiec jezdziłem busem z przyczepa
                        i tyle zeby kimnąc sie w aucie i powrót na poniedziałek!

                        Ile razy naprawialismy Stara na autostradzie w Niemczech,
                        i tylko jajka wielkanocne nam przywozili,
                        bo swieta były...

                        Ja mój drogi od takiego Niemca sie nauczyłem,
                        że nie ma wolnych dni czy swiat,
                        on zapieprzał a ja z nim!
                        52 tygodnie sa w roku i 52 dostawy co tydzień!

                        I w Nowy Rok tez w ciężarówce nie raz witałem!

                        Mów mi o ciezkiej pracy mów
                        lubie jak takie komuszki w białych kołnierzykach
                        opowiadaja o ciezkiej pracy i zyciu!
                        Ty bracie to masz raj!

                        Opowiedz mi jeszcze jakąs hiostorie o tym jak nie jadłes za studenta,
                        jak łaziłes do akademika do dziewczyn zeby cos zjeść...

                        Słuchaj zjazd solidarnosci rolników,
                        co pomagałem w obsłuzeniu to pamietam nie z sali obrad...
                        ale z baru, bo za pomoc moglismy jeść do oporu!
                        Wsuwalismy tatara...
                        • Gość: andreas co do auta na koniec IP: 217.116.110.* 15.09.06, 18:08
                          i na koniec powiem Tobie jeszcze jedno misiu jednokolorowy,
                          osoby, które zasuwaja (pracuja to za mało)
                          nie maja czasu na kombinowanie o aucie i wyposazeniu!

                          Dla takich andreasów jak ja, to auto to narzedzie
                          i nigdy nie przywiazywałem sie do auta,
                          ani nie marzyłem o aucie jak Ty o tym MLu!

                          Auta kupowałem przy okazji w Niemczech, bo robiłem tam interesy
                          i co pól roku, jakis znajomy zawsze namawiał mnie do sprzedazy!
                          Jedyne to dbałem o stan techniczny i na to zwracałem zawsze uwage!
                          Tak wiec zmieniałem auta czesto i bez myslenia o nim,
                          jakie akurat było to brałem!
                          Co pól roku...

                          Był czas, ale krótki ze jeździłem (7 lat temu?) passatem z 1978 roku,
                          to znajomy Szwed sie wzruszył i nakazał mi kupno swojego,
                          bo uznał, ze nie moge jeździc takim autem!

                          Nigdy auto nie było takim marzeniem i wyznacznikiem czegokolwiek,
                          to Ty oceniasz ludzi poprzez auto!
                          I właściwie gros Twoich wypowiedzi powyzej,
                          to sa zazdrosne opisy ile ja wydaje na auto!

                          To jakas choroba u Ciebie!

                          Powtarzam nigdy nie kupowałem auta,
                          bo takie chciałem i czesto znajomy prosili mnie o sprzedaż!

                          U Ciebie widac w tych sferach na posadkach,
                          to auto jest wyznacznikiem pozycji...
                          Wiadomo jak podjezdżasz na bankiecik czy zebranko!
                          Ale nie wypadało kupic wypasa, bo "rabole" patrza?
                          To kompleks pozostał...
                          • xyz-xyz Re: co do auta na koniec 18.09.06, 11:26
                            Ja ma w dupie twoje MLe. Pokazuję ci wyłącznie, że choć twierdzisz, że ci XYZety
                            nie pozwalają więcej płacić twoim rabom, to jednak ciebie stać na kupowanie
                            żarówek z 900 zł. Spróbuj zrozumieć. I nie wtykaj mi zazdrości, bo jej we mnie
                            nie ma. I powiem tobie nawet że mam jednego Mercedesa. D 303. Super samochód. A
                            jeśli jeździłeś, to wiesz o czym piszę. I szykuję się do zakupu następnego. 110
                            albo 112.
                        • xyz-xyz Re: biedny taki XYZ jak kundelek wygnany ze stada 18.09.06, 11:20
                          madrzysz sie o ciezkiej pracy i zarobkach...
                          powiedz kiedy Ty fizycznie pracowałes...???


                          * Na studiach pracowałem w porcie przy worach. Nawozy. Pracowałem w Netto. Już
                          jako magister po studiach zapieprzałem jako dekarz.


                          Ja mój drogi tony wegla przewalałem, popróbuj...
                          Robiłem na łodziach rybackich na zalewie, posmakuj...
                          hand made!
                          Pracowałem w mleczarni... przy tasmie, to relaks!
                          to w wakacje jak w liceum byłem!

                          *Ja to na studiach miałem. Węgla nie. Ale nawozy ze statków. Workowanie i
                          załadowywanie tirów i wagonów. Mrożone ryby itp. Pracowałem jako pomocnik
                          ślusarza. Jak dekarz w dużym zakładzie papowałem hale produkcyjne. Kilometry. Do
                          dzisiaj mam trudności z jazdą na rowerze, bo po 2 godzinach wysiadają mi stawy.
                          Wciągnie rolek papy na sznurze się odzywa. Magister prawa byłem:)


                          Na swoim interesie w koncu 10 lat w kombinezonie zasuwałem
                          od 4 rano do 22 na nogach!
                          dzień w dzien, a wieczorem ognisko i smazenie kiełbasek!
                          W sobote i niedziele do Niemiec jezdziłem busem z przyczepa
                          i tyle zeby kimnąc sie w aucie i powrót na poniedziałek!

                          *Ja do dzisiaj to mam:) Może nie w takiej skali, ale weekendy miewam rzadko.


                          Ile razy naprawialismy Stara na autostradzie w Niemczech,
                          i tylko jajka wielkanocne nam przywozili,
                          bo swieta były...

                          *Poduszkę w autokarze też się wymieniało... czasem końcówki zwrotnic. Takie drogi.


                          Ja mój drogi od takiego Niemca sie nauczyłem,
                          że nie ma wolnych dni czy swiat,
                          on zapieprzał a ja z nim!
                          52 tygodnie sa w roku i 52 dostawy co tydzień!

                          *Ja zaś w święta mam spokój:)

                          I w Nowy Rok tez w ciężarówce nie raz witałem!

                          *Raczej nie.

                          Mów mi o ciezkiej pracy mów
                          lubie jak takie komuszki w białych kołnierzykach
                          opowiadaja o ciezkiej pracy i zyciu!
                          Ty bracie to masz raj!

                          *Tak, bo na niego zapracowałem. A zapierdałame.. na dachach hal, bo mi tam
                          więcej płacili, niż taki andreas, który mi 500 zł brutto zaproponował.


                          Opowiedz mi jeszcze jakąs hiostorie o tym jak nie jadłes za studenta,
                          jak łaziłes do akademika do dziewczyn zeby cos zjeść...

                          *Bywało. Niekiedy za rozstawianie gratów w Pinokio coś wpadło. Dodam jeszcze
                          pracusiu, że ja na studiach miałem już syna i żonę. Naoglądałem się takich jak
                          ty „pracodawców”, z którymi się trzeba było dzielić zarobkami, bo inaczej roboty
                          nie dawali. Widzę was do dzisiaj. I widzę efekty waszej „pracy”. Ostatnio mi w
                          chacie tynk odpadł, bo jak mi robotnik powiedział „szef na kozy żydził”i
                          tynkowali przy – 20 stopniach.

                          Słuchaj zjazd solidarnosci rolników,
                          co pomagałem w obsłuzeniu to pamietam nie z sali obrad...
                          ale z baru, bo za pomoc moglismy jeść do oporu!
                          Wsuwalismy tatara...

                          *I chyba bąblowca złapałeś. Może mi poopowiadasz, jaki to z ciebie dobroczyńca.
                          Bo ja wielu znam tych, co to z tej „dobroczynności” korzystają. Nie chciałbyś
                          słyszeć, co o takich jak ty mówią.
                          • mardomarek Re: biedny taki XYZ jak kundelek wygnany ze stada 19.09.06, 23:53
                            > *Ja to na studiach miałem. Węgla nie. Ale nawozy ze statków. Workowanie i
                            > załadowywanie tirów i wagonów. Mrożone ryby itp. Pracowałem jako pomocnik
                            > ślusarza. Jak dekarz w dużym zakładzie papowałem hale produkcyjne. Kilometry.
                            D
                            > o
                            > dzisiaj mam trudności z jazdą na rowerze, bo po 2 godzinach wysiadają mi
                            stawy.
                            > Wciągnie rolek papy na sznurze się odzywa. Magister prawa byłem:)

                            Ha, a my znamy takich tow. co przychodzili na worki, trudno ich było potem na
                            tych workach dobudziś . A moze ześ stał na ładowni i pokazywał gdzie kłaśc ?
                            Na takiego mi wyglasz. Pokaz rece. Pokaz połamane, zarosle brudem paznokcie.
                            Moze opowiesz jak czyści sie spracowane rece, jak sie ich wstydzi w autobusie,
                            jak sie je zaciska w pieśc, zeby nikt nie widział.
                            Ha, a tow. magister wciagał pape recznie, tow. magister nie wie co to bloczek,
                            taka maszyna prosta ? Tow. magister to gdzie sie fachu uczyl ? Cos mi wyglada,
                            ze majster robil se z tow. magistra jaja.

                            > *Tak, bo na niego zapracowałem. A zapierdałame.. na dachach hal, bo mi tam
                            > więcej płacili, niż taki andreas, który mi 500 zł brutto zaproponował.

                            A tow. ciagle w przeświadczeniu, ze wszystkim sie rowno należy. I tym co
                            targali wory i tow. ktory na tych worach spal ! Tow. niestety juz sie nie
                            zalapał na szefa ichniejszych zwiazkow, tow. sekretarza, tow. czynnika
                            społecznego co to rozdzielał talony. Historia tow. przegoniła.
                            Ale patrzac na obecna wydajnosc tow. jako pracownika najemnego na stanowisku
                            st. refereny d/s zasrywania forum to co najmniej dwukrotna średnia krajowa sie
                            nalezy !! A jak nie to niech tow. strajk zrobi ! Nie potrafi ??? A moze lepiej
                            na cienkim stolku, a frustracje przelewac na innych ?



                            Dodam jeszcze
                            > pracusiu, że ja na studiach miałem już syna i żonę.

                            A toja dodam, dziwne że tow. podstawowych zasad antykoncepcji nie zna Czy moze
                            tow. ksiadz kazal stosowac kalendzarzyk. Namietnosc moze tak duza do tow.
                            przyszlej malzonki ? Eeee, nie moze byc, tow. magister i namietnosc !! Po
                            pijaku pewnie jak zwykle, wg starego pozekadla "chcielismy dobrze, a wyszlo jak
                            zwykle"


                            • xyz-xyz Re: biedny taki XYZ jak kundelek wygnany ze stada 20.09.06, 09:50
                              Eeee, nie moze byc, tow. magister i namietnosc !! Po
                              > pijaku pewnie jak zwykle, wg starego pozekadla "chcielismy dobrze, a wyszlo jak
                              >
                              > zwykle"
                              Typowy przykład obywatela IV RP. Nic dodać, nic ująć. Polemika bezprzedmiotowa.
                    • xyz-xyz Re: tacy jak Ty, moze Ty tez Polske doprowadziłes 15.09.06, 15:18
                      Polske zmarnowali i przehulali tacy madrzy jak Ty XYZety partyjni,
                      co takich "roboli", jak ich nazywasz, potrafili omotac,
                      a sami naduzywaja stanowisk,
                      by sobie kupic domy, mieszkania i mondeo,
                      no i odgrywac "przyjaciela" klasy pracujacej!


                      *No proszę. Żeby kupić mondeo warte tylec co opony do Merca, XYZety muszą
                      nadużywać stanowisk:)) Andreasy obetną pensje i już. Średnia w kraju to 2600
                      brutto, zaś adreas płaci 1800. Taki dobroczyńca! Ale może być jeszcze marniej.
                      XYZty szykują na andreasa zamach! Planują płacę minimalną w wysokości 1450
                      brutto! Zdrada! Komunizm! Złodzieje! Andreas na bank zwiej w góry. Mercedesem

                      A to wszystko kit przed wyborami!

                      Myslisz, ze nie znam takich członków SLD, jak Ty byłes,
                      zanim pani prokurator sie Toba zajeła za naduzywanie stanowiska...
                      Mój drogi wielu andreasów, a na pewno ja, im do piet nie dorastamy!

                      *Myślę, że ja znam więcej andreasów takich, jak ty udajesz że nie jesteś.
                      Znacznie więcej. Rabom nie płacą, bo im państwo nie pozwala podatkami, a potem
                      do Aspen na narty lecą. Odetchnąć od trudów walki z bezrobociem.

                      Całe fabryki, zakłady obnizali ich wartosc by sobie kupic
                      lub polecic rodzinie czy znajomkowi, za jakis podarek typu ML...
                      o którym stale mówisz, jak by sie Tobie snił!

                      *No a ja myślałem, że to andreas sobie drogę załatwił. Jak to jest. Jak
                      andreasowi drogę załatwić to dobrze, jak fabryczkę innemu, to źle? Ot
                      kapitalizm:) A tak po prawdzie, to andreasy takich giftów nie dają. Za skąpi są.
                      Sami wolą Mercami się rozbijać.

                      I spokojnie, tak jak Ty tutaj, patrzyli w oczy robotnikom
                      opowiadajac im o spekulantach, prywaciarzach, stonkach,
                      a sami kasowali miesiecznie szmal
                      równowartości kilkudziesieciu lat pracy robotnika...
                      i jeszcze nie wypłacali, bo brak kasy,
                      bo sobie jeszcze premie brali!

                      *Wstręciuchy! Jak oni mogli zmusić andreasa by płacił swoim rabom 8 stów poniżej
                      średniej? A jak mi się zdaje, to powyższa opowieść bardziej mi do andresów
                      psauje. Tych większych. Takich, jak w Ożarowie, Tormięsie, Stoczni
                      Szczecińskiej, gdzie andreasy eksperymenty robili, a teraz płaczą, że to Jacek
                      im zabawki zabrał. Jak mówiłem, Wszyscy winni, tylko nie andreas. Andreas może
                      drogę sobie załatwić, 170 km/h, jeździć. On może. A jak z tego jakaś lipa
                      wyjdzie, to winien XYZ.

                      Oczywiscie ulitowali sie nad dola
                      pogrozili prywaciarzom palcem
                      krzykneli hasło potem wsiadali do swojego mera...
                      bo na bakiet musieli jechac!

                      *Gdzie andreas drogę sobie załatwiał. Bo Merc po wertepach jeździć nie powinien.

                      Co zal du.pe ściska za straconymi fajnymi czasami?
                      tak robotnicy sie w koncu wku..li...
                      a na dodatek prokurator sie zainteresowała????

                      Stare dzieje. Mówmy o teraźniejszości. 2 600 średnia, a ty dajesz 1800. 8 stów
                      na xenony odkładasz?

                      Nie wszyscy kupuja taki kit,
                      choc sprzedajesz go dobrze!

                      Nie martw sie juz niedługo wrócisz do swojego szeregu,
                      bo ładnie kitujesz....
                      Urabiasz pieknie i zwalasz na prywaciarzy!!!

                      Jeszcze troche Was do kitowania,
                      moze sie uda?????

                      *No ale w kitowani nikt was nie prześcignie andreasku. Kiedy twoje raby zapytają
                      dlaczego zarabiają poniżej średniej o cenę żarówki xenonowej, odpowiedz, że to
                      kit XYZta. W Polsce nikt tyle nie zarabia. To propaganda! A te bajki, że
                      zarabiacie połowę tego co zasiłek dla bezrobotnych w Niemczech, to XYZety
                      wymyślił, żeby was omamić. Bo oni w PRLu was okłamywali i dalej kłamią. A
                      andreasom tak ciężko! XYZety dybią na andreasowe dobroczynnosći. A xenony
                      przecie kosztują! Ale będzie wam lepiej, kiey nie będzie płacy minimalnej.
                      Zobaczycie. Jak nie będziemy wam musieli płacić, to tak rozwiniemy wszystko, że
                      zarobicie ho ho! Ale sorka, muszę telefon odebrać. Tak skóry w Hamerze maj być
                      ze strusia. Nie, nie czerwone. Niebieskie, jak niebo nad Aspen...
                      • Gość: andreas o jak fajnie nazywacie robotników IP: 217.116.110.* 15.09.06, 15:51
                        o jak fajnie nazywacie w SLD robotników, taki skrót....
                        Piszesz "rabom" tak nazywacie pracowników...
                        to jest od roboli chyba....
                        to jeszcze od PZPRowców wzieliscie czy sami tak wymysliliscie
                        w kierownictwie...

                        Na poczatku myslałem, ze cos xle stuknęłes,
                        ale widze uzywasz tego swiadomie!
                        • Gość: andreas a wiem juz, "rabom"=rabolom! IP: 217.116.110.* 15.09.06, 18:09
                          • beatrix13 rab to niewolnik,sługa 15.09.06, 20:25
                            czyli pracownik polskich byznesmenów
                            • Gość: andreas Re: rab to niewolnik,sługa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 02:08
                              ale ja pierwszy raz słysze to
                              i to od komuszego obroncy pracowników...
                              taki on obronca jak ze mnie biznesmen!
                        • xyz-xyz Re: o jak fajnie nazywacie robotników 18.09.06, 11:30
                          Oni się tak sami nazywaj, zwłaszcza gdy od andreasa dostają comiesięczny przelew
                          i biadolenie, jak to andreasom źle.
            • Gość: Jazzek Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) IP: 62.29.248.* 14.09.06, 13:51
              > Państwo solidarne powinno pilnować, by wszyscy mieli równy start.

              Kontrowersyjna teza, świetnie nadająca się na osobny wątek.

              J.
            • galoty Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 13:58
              >Państwo solidarne powinno
              > pilnować, by wszyscy mieli równy start.
              Szkoły jak najbardziej sa różne i to nie tylko w kwestii tego podatku :-))
              To "argument" uniwersalny.
              Pod państwo solidarne mnie nie bierz bo pod to hasło można wstawić wszystko. To
              ogólnik, truizm itd itd
              O kosztach pracy i co można włozyć między bajki to długa rozmowa i odrębna ale
              zjawiska rynkowe idą w bardzo dobrych kierunkach bez specjalnych uchwał
              Kongresów SLD czy PiS.
              Monitorowanie moich wypowiedzi mnie zupełnie nie martwi. Zostawiam to forumowym
              trollom.
              • xyz-xyz Re: Zwariowałem! Popieram PiS!:)) 14.09.06, 14:27
                > Pod państwo solidarne mnie nie bierz bo pod to hasło można wstawić wszystko. To
                >
                > ogólnik, truizm itd itd

                Toż to święte zawołanie Twoich idoli. Państwa Kaczyńskich. Nie wierzyłeś im od
                początku? CBA się Tobą zajmie.:)))))))))


                > O kosztach pracy i co można włozyć między bajki to długa rozmowa i odrębna ale
                > zjawiska rynkowe idą w bardzo dobrych kierunkach bez specjalnych uchwał
                > Kongresów SLD czy PiS.

                Ależ od lat się słyszy, że będzie miód i mleko. Państwo prawo pracy rozluźnia,
                podatki obniża, a zamiast wyższych pensji, wyższe modele ML-ów.
    • Gość: andreas ale widze XYZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 13:53
      ale widze XYZ ze jednak naprawde chcesz sprzedac nieruchomośc,
      i kupic cos innego...
      • xyz-xyz Re: ale widze XYZ 14.09.06, 13:57
        > ale widze XYZ ze jednak naprawde chcesz sprzedac nieruchomośc,
        > i kupic cos innego...


        Kupię sobie MLa, jak każdy normalny człowiek:)
        • galoty MLa ? 14.09.06, 14:07
          Tu też xyz chcesz dokonać równie błędnego wyboru co w polityce ?
          ML jest dla starych rupciów jak ja.
          Dla Ciebie mam cos specjalnego :
          republika.pl/porschecar/cayenne.html
          • xyz-xyz Re: MLa ? 14.09.06, 14:32
            Zjadłby mnie z butami nawet, gdybyś mi go podarował:)

            To jest dla mnie:)


            www.aprilia.com/upload/modelli/scooter/p00604_0096.jpg
            Jeśli będę odkładał z 3 lata.
          • xyz-xyz Dodam 14.09.06, 14:46
            Że mojego niemieckiego odpowiednika stać, na nowego Passata, dom, wakacje na
            Majorce z cała rodziną i inne "luksusy". Mnie nie stać na nowe opony do Mondeo.
            Kupuję używane.
            • galoty Re: Dodam 14.09.06, 16:06
              xyz-xyz napisał:

              > Że mojego niemieckiego odpowiednika stać, na nowego Passata, dom, wakacje na
              > Majorce z cała rodziną i inne "luksusy". Mnie nie stać na nowe opony do
              Mondeo.
              > Kupuję używane.
              PiS również temu nie jest chyba winien :-)
              Podpowiem Ci, że zasadniczą przyczyną takiego stanu rzeczy są rządy przez
              kilkadziesiąt lat komunistów a dziś socjaldemokratów w Polsce. Jesteś więc
              ofiara represji komunistów ! :-0
            • fistoffury Re: Dodam 14.09.06, 16:11
              xyz-xyz napisał:

              > Że mojego niemieckiego odpowiednika stać, na nowego Passata, dom, wakacje na
              > Majorce z cała rodziną i inne "luksusy". Mnie nie stać na nowe opony do
              Mondeo.
              > Kupuję używane.


              Twojego niemieckiego odpowiednika stac na wiecej. To co napisales jest juz
              dostepne dla murarza, stolarza i rolnika :))))

              ech zycie.....
              • galoty Fistoffury czyli do siebie :-) 14.09.06, 16:21
                >Twojego niemieckiego odpowiednika stac na wiecej. To co napisales jest juz
                >dostepne dla murarza, stolarza i rolnika :))))
                Ej Ty ja.
                Dobrego murarza, stolarza i rolnika dzisiaj i w polsce stac no może nie na
                nowego Passata ale nową Borę na pewno :-)
                • fistoffury Galoty ty wstretny wielonickowcu 14.09.06, 16:26
                  galoty napisała:

                  > >Twojego niemieckiego odpowiednika stac na wiecej. To co napisales jest juz
                  >
                  > >dostepne dla murarza, stolarza i rolnika :))))
                  > Ej Ty ja.
                  > Dobrego murarza, stolarza i rolnika dzisiaj i w polsce stac no może nie na
                  > nowego Passata ale nową Borę na pewno :-)

                  fakt bezsprzeczny... Pamietam swoja pierwsza wycieczke do Kaprun na poczatku
                  lat 90, kiedy spotkalem swoich rowiesnikow gdzies na imprezce myslalem, ze
                  kazdy z nich musi byc synem lub corka Ksiecia Monako - pozniej okazalo sie, ze
                  byli robotnikami z Anglii....
                  • fistoffury Re: Galoty ty wstretny wielonickowcu :))))) 14.09.06, 16:27
                    w temaciew zabraklo: :))))))
                    • galoty Re: Galoty ty wstretny wielonickowcu :))))) 14.09.06, 16:31
                      Lepiej przestańmy bo obudzimy tego trolla, który leży teraz zapewne zaćpany i
                      naalkoholizowany .... z twarzą wtuloną w ..... ostatnie notowania CENTROLEWU
                      • fistoffury Re: Galoty ty wstretny wielonickowcu :))))) 14.09.06, 16:34
                        galoty napisała:

                        > Lepiej przestańmy bo obudzimy tego trolla, który leży teraz zapewne zaćpany i
                        > naalkoholizowany .... z twarzą wtuloną w ..... ostatnie notowania CENTROLEWU

                        opatulony w swe dredy... a moze nimi posklejany z okruszkami biszkopcikow
                        pomiedzy...

                        a co do CENTROLEWU to o zmarlym sie zle nie mowi :))))
                        • galoty Re: Galoty ty wstretny wielonickowcu :))))) 14.09.06, 16:36
                          >a co do CENTROLEWU to o zmarlym sie zle nie mowi
                          Lenin wiecznie żywy.
                          • Gość: andreas a co Wy tak sam ze soba rozmawiasz... ;-) IP: 217.116.110.* 14.09.06, 16:40
                            i jaka zgodność...
                            • galoty Re: a co Wy tak sam ze soba rozmawiasz... ;-) 14.09.06, 16:45
                              Gość portalu: andreas napisał(a):

                              > i jaka zgodność...
                              Sam ze sobą mam się kłócić :-)
                            • fistoffury Re: a co Wy tak sam ze soba rozmawiasz... ;-) 14.09.06, 16:46
                              Gość portalu: andreas napisał(a):

                              > i jaka zgodność...


                              a co ja absztyfikant, zeby sam ze soba sie klocic ?
                              :)
                              • Gość: andreas Re: a co Wy tak sam ze soba rozmawiasz... ;-) IP: 217.116.110.* 14.09.06, 18:42
                                I JAKA ZGODNOŚC....
    • Gość: Trybiszewski Komuch zmądrzał i popiera PiS! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 17:41
      siem pszestraszył podsłuchuf i inwigilacyi. Plawdziwi komunisty to w wiezeiniah
      za robotnikuf siedzieli a ten zaraz siem pszepisal do pis i popiera
      • xyz-xyz Re: Komuch zmądrzał i popiera PiS! 15.09.06, 11:56
        Nie popieram PiS. Poopieram pomysł nie opodatkowywania sprzedaży mieszkania. Raz
        do roku i miotła strzela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka