Dodaj do ulubionych

Są grudniówki a gdzie styczniówki szczecińskie????

13.10.06, 09:34
hello...hop hop....sa jeszcze jakieś czy wszytkie wywiało no forum styczeń 2007?
Obserwuj wątek
    • ania69 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 14.10.06, 15:11
      Jestem jedną ze styczniówek. Po zmianie lekarza, zmienił mi się również termin z 23-go na 25-go stycznia.

      Pozdrawiam
      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 14.10.06, 19:17
        Zgłaszam się również jako styczniówka.Termin 21 stycznia.Bedzie dziewczynka.Jak
        samopoczucie?
    • edyta.gorzka Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 14.10.06, 19:30
      no to jeszcze ja...Chyba :D bo już sama nie wiem. Wg pierwsego usg termin miał
      być na 21 stycznia,ale potem było usg połówkowe u dr Węgrzynowskiego i mu wyszło
      40 tygodni 4 stycznia, a mnie wychodzi z liczenia 29 grudnia 39 tydzien, czyli
      gdzies jak doktorowi Węgrzynowskiemu. A jak się mały pośpieszy... Chyba od świąt
      trzeba być gotowym ;D... Pozdrowionka!
      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 15.10.06, 16:41
        Ja trzymam się od początku terminu wg ostatniej miesiączki bo z USG za kazdym
        razem inaczej.Wg pierwszego 16 stycznia a według kolejnego nawet luty, więc by
        zbytnio nie meiszac trzymam sie wersji"ostatnia miesiączka::)Pozdrawiam.Gdzie
        macie zamiar rdzic?Ja na Pomorzanach.
        • ania69 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 15.10.06, 16:55
          Ja również planuję na Pomorzanach. Dziewczyny, chodzicie do skzoły rodzenia?
          • 15tydzien no wlasnie.... :( 15.10.06, 18:09
            taki metlik w glowie nawet nie mialam jak wybieralam kierunek studiow, jak z
            wyborem szpitala jak rowniez ze szkołą rodzenia. Im wiecejopini, rodzajow tym
            wiekszy balagan:(
            Szczerze powiem ........ mam już dość:(
    • 15tydzien Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 15.10.06, 18:06
      ja jestem koniec grudnia stycznia. Serduchem jestem w styczniu:)
      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 16.10.06, 10:24
        Ja nie chodzę do szkoły rodzenia, bo zdaje sie jest we czwartki a mi to
        kompletnie niepasuje.Mam nadzieję, że i bez tego urodzę:)
        Jak wasze samopoczucie.Ja cierpie na twardnienia brzucha.Biore nope magnez a od
        wczoraj Cordafen lekarz mi przeisał, narazie brzucho nadal twardnieje ale moze
        trzeba poczekac.Do tej pory czułam się wyśmienicie latałam jak perszing,jednak
        od tygdnia te twardnienia....
        • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 17.10.06, 10:36
          Halo halo...stycznióweczki.Odezwijcie się.Jak Wasze samopoczucie?Cierpicie na
          jakieś dolegliwości?Robicie już jakieś zakupy dla swoich maluszków.Ja ostatnio
          byłam w bobolandzie i troszke nakupiłam, ale nie wszystko.To moje pierwsze
          dziecko i już normalnie nie moge się go (znaczy wg lekarza jej:))doczekać.
    • galopciak Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 17.10.06, 13:34
      Witajcie!Trochę się nas nazbierało :)))Fajowo,zawsze będzie z kim popisać,bo
      zdaje się,że my teraz wszystkie monotematyczne :)

      Dziewczyny piszcie jak najwięcej o sobie a potem będziemy sie dzielić radościami
      bycia mamusiami :)

      W moim wypadku jest to druga ciąża i to zaplanowana.Mamy już dziewczynkę a w
      brzuszku szykuje się siostrzyczka, choć mąż bardzo chce chłopca i nadal ma
      nadzieje,że pomiędzy nogami cos na USG się schowało ;))) Mi w sumie
      obojętnie,choć zawsze marzyłam o dwóch dziewczynkach,boję się,że chłopaka na
      maisynka bym wychowała,bo ja straszna mięciutka jestem :)

      Joanna szalej!Reszta też,bo powiem Wamże pierwsza ciaża,pierwsze narodziny są
      wyjątkowe...przy drugim razie wszystko jest jakby w biegu,obeznane...mniej jest
      tego zachwytu..ale pamiętam jak bardzo z mężem szykowalismy się na przyjście na
      Świat naszej Olisi i staram się aby kolejne dziecko równiebyło przez nas
      oczekiwane ...no ale to już nie to,więc szalejcie!!!!

      POZDRAWIAM WSZYSTKIE SERDECZNIE!!!
      • 15tydzien To ja się przedstawię i coś o sobie napiszę 17.10.06, 18:40
        ....mam nadzieje, ze nie egoistycznie to wyjdzie wszytsko...

        Urodziłam się w styczniu w 1984roku czyli mam 22 lata, moj przyszly mąż ma tyle
        samo lat co jak jest starszy o pare dni:) Nasz syn Mikołaj był planowany, ale
        podczas starań bylismy pewni że tak jak lekarz powiedzial zajmie TO staranie pol
        roku, a pozniej najprawdopodobniej beda hormony wspomagajace na zaplodnienie, a
        tutaj BOOM za pierwszym razem. Dzien prawdy okazal sie cudowna chwila, ktora
        trwa do teraz:)

        Wg usg jestem w 32 tyg ciazy, wg moich obliczen skonczylam 29 tydzien. Przytylam
        około 7kg.
        Jezeli chodzi o asortyment dla Synusia, ktory juz zakupilismy:
        - oczywiscie ciuchow na potege mamy sporo (my kupilismy troche reszte rodzinka a
        najbardziej OSZALALE CIOCIE:) );
        - Lozeczko oraz wozek (na ktory czekamy az dosla);
        Reszte rzeczy takich jak:
        - pieluchy tetrowe, flanelowe, kocyki, nozyczki, zczotka do czesania, butelki i
        przede wszystkim chusta do noszenia dziecka oraz fotelik smochodowy kupimy w
        listopadzie, na razie trwaja poszukiwania najtanszych ale zarazem dobrych produktow.


        UFFFFF jakos to ogarnelam chociaz potroszku.

        Osobicie czekam na wyznania kolejnych PRZYSZLYCH STYCZNIOWYCH MAM:)

        PS. w forach internetowych chodzi link pewnej mamy z kwietnia ktora doskonale
        opisuje co sie przydaje, w jakich ilosciach dla maluszka, dla mamy do szpitala i
        na co zwracac uwage gdy kupujemy pewne rzeczy dla anszych pociech. Jezeli ktoraś
        z Was preferuje napiszcie podam linka (aktualnie musze go poszukac:) ).

        POZDRAWIAM WAS MOCNO:)
        • 15tydzien PS. mam na imie Marta 17.10.06, 18:42
          zapomnialam sie przedstawic
          • joanna796 Re: PS. mam na imie Marta 17.10.06, 19:19
            Witaj Marta.
            Ja mam 27 lat.Jestem mężatką od roku i 4 miesięcy.Postanowiliśmy postarać się o
            dzidzię i równiez udało nam się to za pierwszym razem.Czekamy na dziewczynkę
            (tak wskazuje usg)Płeć określił najpierw lekarz na USG podczas mojego
            jedniodniowego pobytu w szpitalu na Pomorzanach w 23tc.W ten piątek, a wiec na
            koniec 26tc na wizycie u mojego ginekologa ogladalismy dzidzię znowu na USG i
            potwierdził płeć.
            Codziennie cieszę się szczęściem, które nas spotakło i codziennie nie moge
            doczekać się mojego maluszka.
            • junista Re: PS. mam na imie Justyna 18.10.06, 09:40
              hej hej styczniówki. To moja druga ciąża. 2 i pół roku temu przeżywałam
              dokładnie to co Wy, teraz jak pisze galopciak przy drugiej ciąży jest trochę
              inaczej ale równie emocjonalnie i pięknie. Tym bardziej że tak jak poprzednią
              ciąże znoszę ją bardzo dobrze (nie licząc cukrzycy i dietki którek muszę
              stosować). Do końca nie wiemy kto pod serduszkiem rośnie, lekarze mówią że
              dziewczynka z tym że nie chce do końca się pokazać. 30 X mam USG a wtedy to już
              koniecznie chciałabym wiedziec, ciekawość jest silniejsza.

              Pozdrawiam mam Michałka (09.04.2004) i styczniowego bąbla (08.01.2007)
              • galopciak Re: PS. mam na imie Justyna 18.10.06, 11:43
                Witaj Justynko!!!Jak fajnie,że jest też ktoś z jednym maluchem + brzuszek :)
                Ja w pierwszej ciaży i teraz też mam małe problemy ale jak narazie nie jest źle.
                Z całego serducha życzę dziewczynki 30.X. Mieć córeczke to fajna rzecz...i
                humorów drugiej synowej nie będziesz musiała znosić,jedna Ci w przyszłości
                wystarczy ;)

                Dziewczyny a co tam u Was słychać,pracujecie,zajadacie pączusie czy ogóreczki
                kiszone?Ja od początku na faceta się czułam a tu 3 razy lekarz mówił,że to
                dziewczynka...więc trzeba chyba uwierzyć fachowcom a nie moim zachciankom na
                kiszona kapustę,bigosy i śledzie :)
                Ja siedzę na zwolnieniu,bo i tak miałam umowę na czas określony pozaa tym po
                przebojach z pierwsza ciażą chucham na siebie i dmucham.Za to marzą mi się
                spacerki z karetą po parku (tylko koło mnie same blokowiska ...wrrr) te cisza
                jak maluszek zasypia i ten zapach oliwki i cycanie...ciekawe tylko jak to będzie
                z dwójką,pewnie Oliwia będzie zazdrosna choć cieszy się z przyszłego
                towarzystwa...ni8e wie biedulka co ją jeszcze czeka :)
                aby donosić do 37 tygodnia,bo Oliśkę ledwo do 36 tyg. donosiłam ...hm donosiła
                leżąc 3 miesiące plackiem.
                • junista Re: PS. hej Madzik 20.10.06, 10:39
                  hej Madzik, no ja jeszcze pracuje. Myślę że do połowy listopada a potem na L4. z
                  małym siedzi moja teściowa, a ja wyrodna matka wolę pracować he he he.
                  Fajnie bo mamy dzieci w podobnym wieku. Może uda nam się kiedyś umówić na jakieś
                  spotkanko.
                  • joanna796 Re: PS. hej Madzik 13.11.06, 21:49
                    Halo halo.....STYCZNIÓWKI!!!Gdzie się podziewacie??
                    Czyżbym była tu samiutka???
                    • ania69 Jestem 14.11.06, 10:18
                      Nie jesteś smama... ;)

                      Witam wszystkie styczniówki. Jak wasze samopoczucie i brzuszki?
                      Mnie od tygodnia trzyma przeziębienie, staram się leczyć domowymi sposobami, ale jakoś do konca nie chce mi przejść. Mam nadzieję, ze Wy nie dajecie się tej pogodzie. Pozdrawiam
                      • junista Re: Jestem 14.11.06, 10:40
                        to fakt, pogoda dość dołująca. Mój zapał do wyprawki zmalał do zera. Nic mi się
                        nie chce robić, sterta prania ciuszków poczeka chyba na lepszy nastrój. A
                        jeszcze nic z kosmetyków nie mam, kombinezonu tez nie mam i wogóle jakaś
                        niezorganizowana jestem. a do porodu niecałe 2 miesiące. Buuu , ale ten czas leci.
                        • ania69 Re: Jestem 14.11.06, 11:23
                          Podobnie u mnie. Miałam plany wyprania i przygotowania ubranek w połowie listopada, a tak się składa, że nie mam ciuszków na sam początek dla mojego malca. Rozpoznanie wózka i łożeczka powierzyłam męzowi, który też się jakoś przestał kawapić. Poczekamy parę dni i mam nadzieję, ze wówczas się to zmieni. Kosmetyków również nie mam żadnych. A kombinezonik dla maluszka mam bardzo ładny choć używany.
                        • joanna796 Re: Jestem 14.11.06, 11:25
                          No witam witam.A możecie czasem się odezwac?;)
                          Ja nie wiem kiedy prać te wszystkie ciuszki i wogóle...może czas zacząć bo po
                          świętach to chyba już za późno.Ja mam termin na 21 stycznia.
                          Co do przeziębienia mnie też trzymało a w zasadzie trzyma.Ciągle katar tyle że
                          lekki. A gardło od dwoch tygodni raz boli, przechodzi i znowu boli, juz nie
                          wiem czym się leczyc.
                          • junista Re: Jestem 14.11.06, 13:33
                            Powiem wam szczerze że im później zaczniemy te przygotowania tym będzie nam
                            ciężej. Prasowanie to na pewno rozłoży się na dobre kilka dni. Nie wiem jak u
                            was ale mi jest trudno już z wanny się podnieść, po ugotowaniu obiadu jestem tak
                            zmęczona jakbym przekopała pół Szczecina. I wogóle jakoś tak dużo mniej siły mam
                            niż jeszcze miesiąc temu. Więc chyba teraz to już czas pomału systematycznie się
                            przygotowywać.
                            • aga2831a Re: Jestem 14.11.06, 13:42
                              Jak miło usłyszeć ze nie jestem sama! ja tez nie mam ochoty na nic nic nie
                              kupione, remont w chacie, ja chora na antybiotykach. kazdy krok jest coraz
                              ciezej postawic! Ale powoli zaczynam myślec o wyprawce: nie wiem gdzie , nie
                              wiem ile , nie wiem jaki rozmiar!! przymierzam sie do 56 ale nie wiemczy
                              słusznie! a WY????? gdzie robicie zakupy????? jaki wózek ??? moze podpowiecie
                              coś?? ja na razie obserwuje wszystkie ciuszki itd. na allegro- cudeńka tam są!
                              termin 21-22 .01. Acha a jak radzicie sobie ze zgagą??????Przeziębione!!- do
                              lekarza nie wolno bagatelizować- ja dostalam b.slaby ( jak dla maluszków)
                              antybiotyk , koleżanki tez brały w ciazy i podaczas karmienia -bo może byc
                              gorzej - oskrzela lub angina!
                              pozdrawiam wszystkie brzuchaczki!!!
                              • joanna796 Re: Jestem 14.11.06, 15:45
                                Ja kupuję ciuszki na Struga w tych hurtowniach.Tam też łóżeczko kupiłam.Brak
                                tylko jeszcze wózka, fotelika samochodowego, wanienki, kilka body i
                                kosmetyków.Kupuje na rozmiar 56 i 62.Tez nie wiem czego i ile:)No i jeszcze o
                                sobie trzeba troche pomyslec.Nam tez beda potrzebne rózne rzeczy.Jutro ide do
                                lekarza to mi poiwe co mam z gardłem.Mój gin powiedzial, że z kazda
                                dolegliwoscia(z gardlem tez) mam przyjsc do niego.
                                • aga2831a Re: Jestem 14.11.06, 18:27
                                  Idz idz i nie zwlekaj!!!!Po co ma sie choróbsk0o rozwinąć!ja kupiłam dziś
                                  wyprawkę na allegro 29,90 zl nie wiem czy to dużo czy mało : spioszki ,
                                  kaftanik, czapeczka, jeszce koszulka i dorzucaja rękawiczki - cudeńko!!!a Ty po
                                  ile kupiłaś np; śpioszki???? na allegro sa po ok. 9,-10 zł z nogawkami!A co do
                                  wózka masz jakieś pomysłY????
                                  • joanna796 Re: Jestem 14.11.06, 19:35
                                    Wiem którą wyprawkę chyba kupiłaś.Ona jest dobra gatunkowo.W tej chwili nie
                                    pamietam ile dalam za spioszki itp ale wiem ze ceny sa podobne jak na allegro,
                                    a moze nie ktore niższe bo nie płacisz za przesyłkę.Jutro popatrze ile dałam za
                                    co to napiszę dla przykładu.A co do wózka łąsze się na Roana Maritte.Tylko on
                                    wydaje mi się dobry.Wg mnie oczywiście.Inne jakieś szytywne, ciezkie albo
                                    dziwaczne.Nawet specjalnie się nie rozgladałam jak zobaczyłąm tego Roana.
                                    • galopciak I ja tez sie melduje :))) 14.11.06, 22:48
                                      Witajcie brzuchatki!!!
                                      Mi też coraz ciężej,chodzę jak kaczuszka :)Z przygotowań to niedawno pampery i
                                      chusteczki +proszek zakupiłma.Dziś zrobiłam zapas podpasek...nawet nie
                                      wiedziałam jakie wybrać,bo wyszłam już z obiegu ;) Dużo rzeczy mamy po Oliwii
                                      więc ja jedynie gdzieś w lumpie kupie jakies czadowe spodenki albo polarek ale
                                      pamietam,że przy Olisi też tam na Struga jeździliśmy.Co do wózka ja mam
                                      klasyczna gondole więc nie będę wydziwiać ale już ze spacerówką chyba zaszaleję
                                      :)bo spacerówka z tych głębokich moim zdaniem jest do nieczego, za duża,dziecko
                                      w niej lata na boki a poza tym jak maluch podrośnie to robi sie strasznie ciężki
                                      ten wózek.Marzy mi sie kosz wiklinowy na kółkach...no ale to zobaczymy czy mi
                                      się nie odwidzi.Za to poluje na allegro na jakieś staniki(ja to mam mleczrnie
                                      normalnie na stado byczków ;))i piżamki do karmienia+jakies podkłady i te inne
                                      bajery.Z tego co poczytałam to jest nas wiele na 21 stycznia...SUPER!!!!Może
                                      zgadamy się na jeden szpital ;)Ja w sumie byłam zdecydowana na Unię,juz tam
                                      przywykłam ale te przenosiny się szykuja do Polic i nie wiem do końca co
                                      robić,czekam na decyzje mojego prowadzącego gina.A Wy pewnie babeczki na
                                      Pomorzany śmigacie???Pozdrawiam wszystkie i obiecuje sie częściej odzywać :)
                                      • junista Re: I ja tez sie melduje :))) 15.11.06, 09:23
                                        Ja to raczej na pomorzany wystartuje. Ale nadal nie mam zbytniego zapału do
                                        kompletowania wyprawki. jakieś doły mam ostatnio a dziś szczególnie. 30-stka mi
                                        stuknęła i tak jakoś staro się czuje. W dodatku chyba męzulek zapomniał i nawet
                                        nie złożył mi życzeń, blee
                                        • galopciak Re: I ja tez sie melduje :))) 15.11.06, 10:32
                                          Junista napisałam na gazetowe konto,dostałaś???
                                          • joanna796 Re: I ja tez sie melduje :))) 15.11.06, 11:20
                                            Witam Stycznióweczki:)
                                            To ile z nas ma termin na 21 stycznia?Ale się rozmnozymy:)Ja wybrałam
                                            Pomorzany.Jeszcze tylko musze wpaść na spotkanie...zdaje się ze we wtorki o
                                            10.Czy tak?Rany...jak się tak rozsypiemy wszystkie naraz to niezły kocioł
                                            będzie:)))Ile nas jest?
                                          • junista Re: galopciak 16.11.06, 10:44
                                            odpisałam
                                    • aga2831a Re: Jestem do joanna 796 15.11.06, 16:35
                                      Własnie szukam kolejnych ciuszków znalazłam tanie moim zdaniem i cudne koszulki
                                      5,98 za szt wklejam link moze chcesz popatrzec
                                      www.allegro.pl/show_item.php?item=140642786, mi cięzko wybrac sie na
                                      zakupy do szczecina 9jestem z Polic) a to mąz w pracy a to nie mam sił a to cos
                                      itd. , więc siedze w internecie i szukam czegoś co mi sie podoba!czekam na
                                      Twoje ceny aby upewnić sie ze nie robie głupot! A co do wózka to zupełnie nie
                                      mam pojęcia o czym piszesz, ale sprawdze. rozumię ze widziałas juz taki wozek-
                                      mi zalezy na tym aby był lekki i można było do tego stelaża wpinac fotelik z
                                      auta i jeżdzićnp. gdy bede w sklepie na zakupach. czekam na Twoje podpowiedzi
                                      pozdrawiam
                                      • joanna796 Re: Jestem do joanna 796 16.11.06, 10:11
                                        Witam.Dla przykłądu piszę więc ceny:
                                        -śpioszek bawełniany "Ewa"( na allegro też są)-9,79zł
                                        -śpioch taki welurkowy-14-16zł
                                        -body z długim rękawkiem z aplikacją i w kolorze-13 zł
                                        -komplet niemowlęcy(spioszek,koszulka,czapeczka welurkowa z aksamitnym
                                        wykonczeniem"Bejmert" -29zł
                                        Ceny w internecie są podobne tyle, że jak kupujesz sama to odliczasz koszt
                                        przesyłki.Kupiłąm koc, który kosztował mnie 62 zł a na allegro 64+koszt
                                        przesyłki...niby nie znaczna róznica ale przy większych zakupach może się
                                        uzbierać.
                                        • aga2831a Re: Jestem do joanna 796 16.11.06, 19:06
                                          Dzięki za wszystkie odpowiedzi ! i podpowiedzi! kupilam już co nieco na allegro
                                          1 jak kupuje u jednego sprzedawcy to koszt przesyłki jednorazowy 4,8-5,50 wiec
                                          nie jest tak żle rozklada sie na kilka rzeczy i juz! na razie brak mi czasu i
                                          zdrowia na latanie po zakupach a tu jednak robisz wszystko nie wychodząc z
                                          domu! byłam dziś w sklepie dla dzieciaczków i Ci powiem ze przerazila mnie
                                          cena wyprawki 35 zł i jakość ( okropna byla) Mam nadzieje ze te kupione na
                                          alaegro beda cudne tak jak na zdjęciach bo inaczej sie wścieknę! acha babka w
                                          sklepie poradziła mi abym nie kupowała koszulek bo w nich dziecku jest bie
                                          wygodnie (podciągają sie ) lepiej body z długim rękawkiem!no i kupilam juz
                                          jakieś! Podobno tez nie ma sensu kupowac za dużo na 56 tylko lepiej na 62 !
                                          trudne to wszyzstko jak dla mnie - to moja pierwsza niunia!A co do wózka to mi
                                          tak namąciła ze nic juz nie wiem ! wiem ze trzeba szykować sporo kasy - tego
                                          jednego jestem pewna! Jak bedziesz miala jakieś podpowiedzi sugestie to pisz
                                          chętnie skorzystam ! aco do kocyka - to jaki on musi byc - gruby ?? i cieńszy
                                          tez pewnie by się przydal ! a kosmetyki jakie kupilaś?
                                          • ania69 Re: Jestem do joanna 796 17.11.06, 08:16
                                            Mimo, że pytanie o kocyk nie było skierowane do mnie, pomyślałam, ze napiszę coś na ten temat. W szkole rodzenia dowiedziałam się, że kocyk który jest puszysty (a takie podobają nam się przeciez nabardziej ;)) gubi swoje "włoski" a ich fragmenty trafiają do buzi maluszka czy też jego oczu, powodując podrażnienia. Potem mama nie wie co takiemu smykowi dolega i robi się problem. Najlepsze są kocyki stare, sprane, flanelowe lub kocyki polarkowe, ale tylko z prawdziwego polaru a nie podróbki. Pozdrawiam i mam nadzieję, że to co napisałam do czegoś się przyda.
                                            • aga2831a do ani i nnych 17.11.06, 11:43
                                              Aniu dzięki za podpowiedz! Ale jak odróznić oryginalny polar od
                                              ieoryginalnego???? dziel sie swoja wiedzą bo ja ciemna jestem jak noc
                                              bezksięzycowa!- a wiadomo ze chciałabym jak najlepiej najładniej najcudniej i w
                                              ogole jak kazda mamcia!a co do pduszek do wózeczka, poscieli i do łóżeczka itp.
                                              co macie do powiedzenia????Pozdrawiam wszystkie styczniówki i nie tylko!
                                              • ania69 kocyk 17.11.06, 14:09
                                                sama nie wiem jak wybrac dobry polar i tę sprawę powierzę mężowi, on twredzi że to żaden problem. Wydaje mi się, że częsciowo można zorientować się po cenie a dodoatkowo szukac takiego polarka który nie ma na wirzchu oddzielającego się meszku. Co do poduszki- przez pierwsze miesiące nie jest potrzebna. Pozdrawiam
                                          • ania69 Post wyżej miał być do Agi i nie tylko ;) 17.11.06, 08:17
                                            • joanna796 Re: Post wyżej miał być do Agi i nie tylko ;) 17.11.06, 15:24
                                              Co do kocyka..jego jakość zazwyczaj jest widoczna:)dlatego niektóre zakupy robi
                                              się lepiej na macanego niz przez internet.Te włoski faktycznie sa
                                              widoczne...czasem to taka jakby mini watka na wierzchu jest i odrazu widać, że
                                              to nie to czego szukamy.Ile tych kocyków, napewno jeden lekki a drugi nieco
                                              grubszy, wszedzie piszą,że dwa grubsze no i może to racja bo jeden do
                                              przykrycia a drugi chyba na spod wozka.Ja ten gruby kupiłam na struga w bebe
                                              club, ale widziałam tez je na allegro.Poszukam to wkleje link.
                                              • joanna796 Re: Post wyżej miał być do Agi i nie tylko ;) 17.11.06, 15:29
                                                www.allegro.pl/item142656433_kocyk_kocyki_hiszpanskie_belpla_30_wzorow.html

                                                ja chyba ten kupiłam w sklepie za 63 zł
                                                Nie wiem jak te wzorzyste ja kupiłam jednolity beżowy...one wtedy mają
                                                wytłaoczenia po jednej stronie a po drugiej są gładkie.Gatunkowo wydaje mi się
                                                dobry.Jest gruby.
                                                • joanna796 Re: Post wyżej miał być do Agi i nie tylko ;) 21.11.06, 21:31
                                                  helo halo dziewczyny.
                                                  Zyjecie?Co tam u Was drogie styczniowki?
                                                  Byłam dziś w szpitalu na Pomorzanach na wycieczce.
                                                  Pozdrawiam.
    • monikasm1 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 21.11.06, 22:30
      Witam! Ja mam termin na 2 stycznia :) więc na granicy... Będziemy mieli synka
      (chyba Piotruś). Pozdrawiam wszystkie mamy. Nie wiem jak Wy, ale ja powoli
      zaczynam panikować. sama nie wiem czym bardziej, porodem(pierwsze dziecko), czy
      tym wszystkim co będzie po :)
      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 22.11.06, 10:53
        Witaj witaj monikasm1.
        Ja też lekkiego stresa już mam.Wiesz już gdzie chcesz rodzić?Ja wybrałam
        Pomorzany.Wczoraj byłam na spotkaniu-wycieczce po całym oddziale.
        • junista Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 22.11.06, 15:42
          To może sie spotkamy joanna796. Ja mam termin na 8 stycznia. Pozdrawiam
          • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 23.11.06, 11:39
            No jak moje maleńsstwo postanowi wystartować wcześniej to być może:)Ja mam
            termin na 21 stycznia.
            Jak samopoczucie?
            • junista Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 23.11.06, 15:29
              samopoczucie całkiem niezłe tylko z kondycją gorzej.Nie pozostaje nam nic
              innego jak pomału pakować walizki do szpitala. przeraża mnie jeszcze ten boom
              przedświąteczny, boję się że ulegnę magii swiąt i zacznę szaleć z porządkami.
              Muszę opanowć emocję, w końcu to nie pierwsze i nie ostatnie Boże Narodzenie.
        • monikasm1 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 23.11.06, 19:01
          Witaj joanna796!
          Ja chyba na Unii. chociaż krążą różne plotki o przeniesieniu do Polic itp...
          Chodzę do dr Celewicza, niedługo mam wizytę, więc dopytam. Zresztą ten strach
          powoduje, że jest mi wszystko jedno, byle by poszło szybko i sprawnie :) Co
          myślicie o zastrzyku? Pozdrawiam wszystkie mamy :)
          • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 24.11.06, 15:47
            No ja tez marzę, żeby poszło raz dwa:)Jestem po wycieczce w szpitalu na
            Pomorzanach i leciutko sie uspokoiłam, chociaż strach nadal jest jak to
            bedzie.Na pomorzanach nie ma znieczulenia na żadanie.
            • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 24.11.06, 15:55
              A ja nie martwię się i nie boję !! To moje pierwsze dziecko i chyba po prostu
              nie mam o tym bladeo pojecia1 nie pytam koleżanek jak to jest, nie chcę nic
              wiedzieć ! pójdę na żywioł! ja zreszta nastawiam się na 10 min i juz
              hahahahha!! hiper optymistka ze mnie ale cóz taka już jestem!!! A może dopiero
              strach mi zajrzy w oczy! Byle tylko było zdrowe resztę zniosę!
              • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 24.11.06, 16:44
                No i bardzo dobre podejscie:))))
                A jak tam Twoje zakupy?Masz juz wszystko dla dzidzi?Wiesz na kogo czekasz?Bo ja
                podobno na dziewczynke.Rowniez oczekuje pierwszego maleństwa i tez nie wiem co
                mnie czeka;)
                • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 24.11.06, 18:06
                  na razie mam wielki remont w chacie! w porę sobie go wymysliłam!Walcze z
                  kolorami !!! Dla niuni mam dopiero conieco, w sumie to nawet nie można
                  powiedzieć ze juz coś mam !W grudniu wybieram sie na zakupy do bebe clubu!
                  Podobno ma być córcia dwa razy tak mi powiedziano na usg więc sie tego trzymam!
                  I chciałabym aby tak ju z rzeczywiście zostało ! wybieram się na 3 D ale nie
                  wiem czy to juz nie za póżno! ( nie mam jak do tej pory mojej niuni nagranej na
                  płycie bo mój lekarz to gapa!) Chcialabym miec ją nagraną no i na 100% być
                  pewna płci! Ostatnio chcialam kupić śliczną sukienusię ale zwątpiłam i nie
                  kupiłam i od tamtej pory znów nie jestem pewna!A jak u Ciebie przygotowania???
                  wszystko już masz????
                  • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 25.11.06, 11:25
                    No u mnie w sprawie usg to samo, mialam na kazdej wizycie ale jakos tak....hmm
                    sama nie wiem bez zadnych pomiarow itp, wiec zapisałam się i ide 1 grudnia na
                    usg to dr Żebiełowicza.Zrobi usg z pomiarami a jak bedzie ładne ujecie 3d to
                    zrobi zdjecia.Bede w 34 tyg wiec chyba nie jest to poźno.
                    Ja już troche mam...podstawowa garderobę itp.w zasadzie prócz wózka, wanienki,
                    kosmetykow, pieluch i fotelika samochodowego.No i czas pomysleć o sobie.Trzeba
                    tez sie jakoś "wyszykować" do szpitala.
                    • monikasm1 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 26.11.06, 11:21
                      Hej dziewczyny! To też moje pierwsze(i jak na razie w planach ostatnie:)
                      maleństwo. Ja podobnie jak Wy idę na żywioł, chociaż teraz trochę żałuję, że
                      nie skorzystałam z jakieś szkoły rodzenia. Wiecie mama mi mówiła, że tez miała
                      takie podejście, żeby nic nie wiedzieć przed porodem i jak ją przywieźli do
                      szpitala, to ciśnienie jej skoczyło do 220. Pocieszam się, że to było 27 lat
                      temu i może teraz jest lepiej :) Mam pytanie, czy to prawda, że na Pomorzanach
                      można rodzić w wodzie? Pozdrawiam Was gorąco. PS ja już też zaczynam się
                      szykować i w przyszłym tygodniu ruszam na zakupy, bo na razie mam tylko trochę
                      ciuszków i od wczoraj fotelik :)
                      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 26.11.06, 11:35
                        Hej.Oczywiście, że można rodzic w wannie.Koszt wanny 200 zł.A najlepiej to idź
                        na wycieczke po szpitalu.Odbywają się we wtorki rano.Jeśli decydujesz sie na
                        poród rodzinny to 0 10.30 jest kwalifikacja do porodu rodzinnego.Lepiej być
                        chwilę wcześniej bo sporo par czeka a o 11 przychodzi lekarz i zabiera na
                        wycieczke po oddziale.Ja byłam z mężem i warto było.Przynajmniej wiem jaka
                        trasa zaprowadzi mnie na porodówke:)Czyli nie ma potem paniki gdzie isc co
                        robic itp.Pani dr wszystko opowie i odpowie na pytania.Polecam.
                        • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 26.11.06, 11:36
                          A na kiedy masz termin???
                          • monikasm1 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 26.11.06, 16:12
                            Hej! Termin mam na 2 stycznia :) pierwszy raz miałam w tym roku dużo wczesniej
                            zaplanowanego sylwestra. Dziękuję za informacje o porodzie i zwiedzaniu
                            szpitala, na pewno skorzystam
                            • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 26.11.06, 17:22
                              Jak będziesz się wybierała to zabierz kartę ciąży i wyniki.
                      • 15tydzien Witam Brzuszki Styczniowe 26.11.06, 13:31
                        Jak samopoczucie ? Brzuszki juz ogromne na pewno, wsatwanie w nocy też Was tak
                        wykańcza? Macie też takie pagórki na brzuchu:)

                        u mnie poród juz niedlugo bo za 5-6 tygodni, jak Wasze wyprawki juz wszystko gotowe?
                        Juz niedlugo i pojawia się nasze szczęścia, a moze by tak stworzyc galerie
                        STYCZNIOWYCH ANIOłKóW 2007:)?????
                        • aga2831a Re: Witam Brzuszki Styczniowe 26.11.06, 14:22
                          Proponuje inna nazwę niz aniołki! Zle mi sie to kojarzy ! Może Skarby,
                          słoneczka!
                        • aga2831a usg 3D 26.11.06, 14:23
                          Zapisałam sie na to USG ale u dr Zebłowicza termin był dość odległy więc
                          zapisalam sie do dr Kawiatkowskiego! możecie cos o nim powiedzieć ?????Ide juz
                          we wtorek.
                          • galopciak Re: usg 3D 26.11.06, 15:18
                            Ja też we wtorek lecę na lepsze USG i pewnie zgaśnie nadzieja mojego męża,że
                            dzidziusiowi pisiol sie podwinął ;)
                            • monikasm1 Re: usg 3D 26.11.06, 17:26
                              Hej Mamuśki! Ja miałam 1 3D w 22 tyg. na Uni, robił mi je dr Uzar. Fajna
                              sprawa, bo dokładnie bada mózg i cały układ nerwowy, układ oddechowy,
                              krwionośny i pokarmowy (mój mały dostał czkawki i ciężko było:). Nagrał mi
                              wtedy filmik i kilka fotek, ale najważniejsze było wykluczenie ewentualnych wad
                              rozwojowych. Na taką diagnozę czeka każda mama. Następne USG też na Unii miałam
                              w 30 tyg. ale już bez tych zdjęć i fotek, bo mały miał już mało miejsca i słabo
                              było widać buźkę. Tutaj nowością było, że ułożył się już główką w dół. Podobno
                              trzecie robi sie tuż przed porodem, zeby sprawdzić stan dziecka, ale ja już
                              chyba zrezygnowałam z Unii więc nie wiem jak będzie na Pomorzanach. Dobrze
                              wiedzieć, że będziecie miały dziewczynki, bo ja na razie wiem tylko o samych
                              chłopakach :) Pozdrawiam Was wszystkie
                          • joanna796 Re: usg 3D 26.11.06, 17:23
                            A na kiedy miał wolny termin?Bo ja dzwoniłam w piatek i juz na nastepny był
                            wolny termin a potem na 7 grudnia.
                            • joanna796 Re: usg 3D 26.11.06, 17:24
                              Pytanie dotyczyło dr Zebiełowicza bo nie napisałam:)
                              • 15tydzien Re: usg 3D 26.11.06, 23:04
                                U Pana dr jest bardzo sympatycznie - jezeli chodzi o pytanie odnosnie USG u Pana
                                dr Kwiatkowskiego:) W ogole doktor jest przeuroczy, konkretny:)

                                Jezeli jest to pierwsza wizyta w tym gabinecie czeka Was miła niespodzianka...

                                gorąco pozdrawiam

                                PS. jeżeli chodzi o galerie naszych Pociech, mogą byc Słoneczka, Promyczki...
                                aby powstała:)
                                • aga2831a Re: usg 3D 27.11.06, 15:17
                                  Wolny termin był dopiero na 13 grudnia to już dla mnie za daleko to byłby ok.
                                  34 tc wiec pewnie jeszcze miej było by widac
                                  ciekawa jestem czy w ogóle coś zobaczymy obecnie 32 tc.
                                  • joanna796 Re: usg 3D 27.11.06, 18:31
                                    No ja idę w ten piątek i zaczyna sie wtedy 34 tc.
                                    • aga2831a Re: usg 3D 27.11.06, 20:06
                                      A ja idę jutro ! zdam wieczorkiem relację !
                                      • joanna796 Re: usg 3D 27.11.06, 20:53
                                        O to czekam na relacje:)))
                                        • joanna796 Re: usg 3D 28.11.06, 13:49
                                          Hej dziewuszki!Co taka cisza? czyżby słoneczko zwabiło Was na spacerek?:)
                                          • galopciak Re: usg 3D 28.11.06, 14:29
                                            Ja dziś na USG śmigam i sie doczekac nie mogę,zdam relacje wieczorem.A co do
                                            galerii to ja myslę nawet ,że któras z Was założy forum dla naszych styczniowych
                                            szczecińskich milusińskich :)
                                            • joanna796 Re: usg 3D 28.11.06, 18:35
                                              No to aga2831a i galopciak zdają dziś relacje:)Moja kolej będzie w piątek.
                                              • joanna796 Re: usg 3D 28.11.06, 22:47
                                                aga2831,galopciak -przywołuje do porządku!:)Miałyście zdawać relacje z USG!!!
                                                Wybaczam tylko i wyłącznie z tego powodu iż domniemam, że radość Wam pamięć
                                                przyćmiła i zapomniałyście o nas, które tu czekamy na relacje...znaczy ja
                                                czekam napewno;)))))))
                                                • aga2831a Re: usg 3D 29.11.06, 10:42
                                                  Wczoraj nie dałam rady!Ale super sprawa to 3d !!! jestem ciągle pod
                                                  wrażeniem!!!!!Jejku ale mam piękną córe !!!!!!!!cacuńko !!!!Cudeńko i w
                                                  ogóle!!!!!Mój M. ma fazę totalną !! i chyba ciagle jest w szoku!
                                                  • aga2831a Re: usg 3D 29.11.06, 10:44
                                                    jonanna czekamy na Twoje niusy noi galopcik!
                                                  • joanna796 Re: usg 3D 29.11.06, 10:52
                                                    No to super.Gratuluje:)Zdjątka macie?Nagraliście na dvd?A może było widać do
                                                    kogo podobna?:)
                                                    No ja też napiszę po piątku:)
                                                    Czekamy na Galopcik.
                                                  • aga2831a Re: usg 3D 29.11.06, 11:06
                                                    pewnie a do kogo może byc podoban jak jest sliczna!!! pewnie ze do
                                                    mamusi!!!!!! :))))))))))))))))))))! hahahahhhaha super sparawa dr. Kwiatkowski
                                                    tez bardzo przyjemny czlek! mamy zdjęcia i film ! i ciagle podniecamy się !!!!
                                                    Do piątku Ty tez będziesz miała fazę!
                                                  • galopciak Re: usg 3D 29.11.06, 12:31
                                                    U nas znowu Mja się chowała za raczkami i jako takiego jej piękniutkiego profilu
                                                    nie mamy na pamiatkę,3D tez...ale Maja to Maja nie Gucio...mąż pozbawiony
                                                    złudzeń a ja szczęśliwa,zawsze chciałam mieć dwie dziewczynki :) Majeczka duża
                                                    2kg (Oliwia tyle ważyła jak urodziłam ją w 36 tyg.) i wszystko z narządami
                                                    OK.Oliwia była zachwycona biciem jej serduszka i jak machała Maja do niej raczką.
                                                    Taka jakaś pełna radości jestem i nawet wiele obaw odeszło.Poza tym Unia na
                                                    pewno jeszcze w styczniu będzie miała porodówkę...hurra!!!
                                                    Pozdrawiam!!!!
                                                  • joanna796 Re: usg 3D 30.11.06, 11:24
                                                    No zobaczymy jak u mnie dzidzia sie zaprezentuje.Mam nadzieję, że jeszcze da
                                                    sie coś zobaczyc, że nie za duża jest bo to początek 34tc.

                                                    Co tam u Was stycznióweczki?
                                                    Moja dzidzia dziś energiczna.Przymierzam sie do prana ubranek,zastanawiam się
                                                    tylko na ile starczy mi rozmiar 62 bo nie wiem czy dokupowac.W zasadzie mam
                                                    chyba z 6 komplecików na 56 a na 62 chyba z 3.Orientujecie sie do kedy
                                                    pomieszczą sie nasze maluchy w rozmairze 62?
                                                  • galopciak Re: usg 3D 30.11.06, 11:29
                                                    Joasiu maluchy naprwdę szybko rosną,czasami co 2 tygodnie trzeba coś
                                                    zmieniać...chyba tak koło 80 dłużej cos ponoszą...no ale to też zależy jaki
                                                    egzemplarz Ci się trafi :)Ja mam pełno po Olisi,jeszcze coś tam dostaję...mam
                                                    tego stanowczo za dużo !!!No ale chociaż nie będę musiałam codzienniepranka robić :)
                                                    Ja narzie mało co szykuję choć zakupy już zrobione :) Nawet te sexi gacie do
                                                    szpitala juz sobie zakupiłam :)
                                                  • joanna796 Re: usg 3D 30.11.06, 11:54
                                                    Sexi gacie tez zakupiłam, ale jakieś takie jednorazowe.A jakie Ty zakupiłaś?
                                                    Czyli myślisz, że narazie nie powinnam nic dokupować?Wydaje mi się, że mam za
                                                    dużo na 56...no ale co pierwsza dzidzia i sie nie znam.Ale może 6 kaftaników 5
                                                    body w rozmiarze 56, chyba z 2 śpioszki bawełniane i z 4 welurowe, 4 kaftaniki
                                                    i body w rozmiarze 62, 2 spiochy baweł i 2 welurowe( te welurowe to róznie
                                                    spich lub pajacyk.No wypisałam wszystko:)To co narazie nic nie kupować?
                                                    A ile ma Twoja córeczka starsza?
                                                  • aga2831a Re: usg 3D 30.11.06, 21:18
                                                    Nie kupuj już nic! Starczy! zawsze mozna wyskoczyć i coś dokupić!nawet przez
                                                    internet1 a jak dzidzia bedzie duża? to co z tym zrobisz?????ja na razie
                                                    niewiele mam ! jedyne co mam to sprzątanie po remoncie i jeszcze chyba
                                                    zejdzie!!!! A na zakupy może w przyszłym tyg. Czekam na relację z USG
                                                  • joanna796 Re: usg 3D 01.12.06, 10:41
                                                    No to spróbuje się powstrzymać i już nic nie kupie:)No napisze napisze.Idę
                                                    dopiero wieczorkiem ale napewno opisze jak wrażenia.
                                                  • 15tydzien Re: usg 3D 02.12.06, 08:39
                                                    i jak USG joanna796??? jak jak jak???
                                                  • joanna796 Re: usg 3D 02.12.06, 11:34
                                                    Witam:)))
                                                    A co tak wczesnie wstałaś 15tydzien?
                                                    Usg super.Robił dr Kwaitkowski.Dalej potwierdza sie, że to dziewczynka.Wazy
                                                    1939g.Wszystko w porzadku.Mała lezala pleckami i ciezko było cos
                                                    obejrzec.Lekarz próbował uchwycic buźke i troche było widac:)))Mam
                                                    zdjątko.Nagrał nam na płyte.Robił 2d i przerzucał na 3d. Nawet na 2d fajnie
                                                    buziaczek było widac:)Dzidzia juz ma ciasno, wiec efekt pewnie nie taki jak u
                                                    dziewczyn które robiły troche wczesniej.Ale ogolnie wrazenia super.Myslę, że
                                                    dobrze, że sie zdecydowaliśmy.Malutka leży głowką w dół.Już nie moge się jej
                                                    doczekać:)))))
                                                  • aga2831a Re: usg 3D 02.12.06, 15:24
                                                    Super ! moja ważyła 1917 a teraz pewnie już tyle co Twoja i tez główką w dól!
                                                    Ale mamy laski hohoho!mam pytanie ??? swędza cię brodawki????sutki????ja
                                                    dostaje pierdolca!
                                                  • joanna796 Re: usg 3D 02.12.06, 18:15
                                                    :))))na szczęscie nie swedzą.A w którym jesteś tygodniu?
                                                  • joanna796 Re: usg 3D 02.12.06, 18:16
                                                    aach....przecież Ty masz chyba tearmin tak jak ja:)prawda?:)
                                                  • aga2831a Re: usg 3D 02.12.06, 18:55
                                                    nooo, coć ostatnio wyszło z 3D na 25 a inny pomiar na 20 i tak nie wiem !
                                                    Chciałabym wodniczka i tak chyba bedzie!
                                                  • joanna796 Re: usg 3D 02.12.06, 20:58
                                                    No mi na usg tez yszedł 25 stycznia.Wg ostatniej miesiączki 21 styczen.Tez bym
                                                    chciała wodniczka:)
                                                  • 15tydzien Re: usg 3D 04.12.06, 09:01
                                                    To nie wcześnie:) Ja wstaje o 6 rano, wiec 8 to środek nocy:)
                                                    Tez bylam u dr Kwiatkowskiego, plyte dostałam zdjecia porobilam:)
                                                    Mój "maluszek" to kawał niezłego chłopaka wiec dziewczyny trzymajcie Córy:)

                                                    a co do brodawek to może oliwką z oliwek spróbujcie bo ja je tak traktuje i
                                                    jakos idze wychodzi, da sie zniesc.
                                                    Ja mam za to nadzieje,ze urodze w styczniu tak po 1:) a nie 31.grudnia bo w
                                                    grudniu nie chce rodzic...

                                                    caluje mocno
                                                    i ... PS.myslę nad galerią naszych pociech dość abrdzo poważanie:)
                                                    Marta
    • agacik77 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 04.12.06, 13:28
      cześć, dopiero dołączyłam do forum. Mam termin na koniec stycznia. Chciałabym
      rodzić na Pomorzanach i chodzę tam do szkoły rodzenia, ale jak widzę ile
      kobietek chce tam rodzić to zastanawiam się nad Zdrojami.

      pozdrawiam
      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 04.12.06, 15:26
        Witaj agacik77.Ja też zamierzam rodzić na Pomoarzanach i przeraża mnie ile
        babek chce tam rodzić...ale trudno:)Niech inne się gdzie indziej przenoszą ja
        tam nie zmienię zdania:))
        Ja do tej pory nie mogłam chodzic do szkoły rodzenia.
        Napisz jak jest.Może pójde w tym tyg bo od dziś jestem na wolnym.

        A jak tam inne mamuśki....co słychać?Ja na wolnym pierwszy dzień, szkoda, że
        tak szybko ciemno sie robi bo przez to jakiś dzionek krótki.
        • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 04.12.06, 15:27
          aga2831a jak tam swędzenie brodawek, doskwiera jeszcze?
        • monikasm1 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 04.12.06, 18:59
          Hej! Ja z początkiem stycznia (termin 2.01) pójdę na pierwszy ogień :), więc
          podzielę się wrażeniami. Zeby tylko małemu nie zachciało się przyjść na świat w
          Sylwestra :) wtedy chyba będzie najbardziej sfrustrowana załoga, no chyba, że
          planują Sylwka w pracy :) to może być wesoło :) Jak Wasze przygotowania? Ja już
          nie mogę spać po nocach. ostatnio przeczytałam, ze trzeba miec torbę spakowaną
          na 5 tygodni przed terminem, a ja mam ciągle wrażenie, ze czegoś mi brakuje. Co
          do tej liczby osób, to ja bym się tym nie przejmowała. W koncu chyba wszędzie
          będzie tłocznie, bo nie wiem jak Wy, ale ja wszędzie widzę kobiety z
          brzuszkami. W końcu mamuśki jesteśmy z wyżu demograficznego :)Ja, podobnie jak
          joanna796, od kilku dni dopiero jestem na wolnym. Nie dawałam już rady, mały
          tak kopał. W domu ciągle zaglądam do lodówki i brakuje mi tego życia na pełnych
          obrotach :) Ile planujecie spędzić z waszymi maluszkami? Trochę mnie przeraża
          oddanie dziecka komuś obcemu, a na pewno po macierzyńskim będę musiała wrócić
          do pracy... Pozdrawiam Was gorąco
          • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 04.12.06, 19:40
            ja na zwolnieniu jestem juz od końca września! odpoczywam i powiem wam ze
            dobrze mi z tym!, ale po macierzyńskim wracam brrrrrrrrr!! Brodawka swędzi ale
            nie myslę o tym i jakos leci . jutro ide zrobić sobie wymaz bo może to grzybek
            (podobno b. czeste u cięzarnych) może kurzu mi w trakcie remontu naleciało ,
            zresztą wszystko było w kurzu i stanik pewnie tez do tego może się zaparzyło i
            gotowe! a odpornośc niestety mniejsza!
            • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 04.12.06, 20:06
              monikasm1 skoro jesteś pierwsza w kolejce to będziemy czekać na relacje.A tym
              czasem pisz co masz w torbie do szpitala:).Faktycznie brzuchatek teraz widac
              sporo.Ja napewno jestem z wyżu bo rocznik 79, któraś z Was też?
              Ja planuje wrócic do pracy w połowie lipca albo od sierpnia.W pracy dali
              możliwość powrotu od września ale zarzekałam się, że tak długo to nie.... a
              teraz juz powątpiewam:)Moją dzidzią zajmie sie wtedy moja mama.W tej chwili
              opiekuje sie mala dziewczynką, ale potem rezygnuje i zajmie sie moim
              dzieciaczkiem.
              • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 06.12.06, 12:15
                halo halo....styczniówki:)
                Hm...no to u mnie wszystko ok:)
                A Wy żyjecie???
        • agacik77 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 07.12.06, 12:15
          joanno796 w szkole rodzenia na Pomorzanach jest sympatycznie. Polecam. Można
          oswoić się ze szpitalem. Bardzo przydatny jest obchód po porodówce szczególnie
          jeżeli planujesz poród rodzinny. Ni co prawda pozostało juz tylko kilka spotkań
          i uważam, ze warto.

          pozdrawiam
          • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 07.12.06, 15:18
            Hej, hej.No byłam byłam na wycieczce po porodówce:)Też uważam, że warto. A na
            szkołe rodzenia też juz mam mało zcasu, może pojde jednorazowo:)
            • 15tydzien Dziewczyny mi sie dzisiaj JUZ ZACZĘŁO!!!!!!!!!!!!! 07.12.06, 23:43
              OD RANA SKURCZE, klucia... tlumaczylam sobi ze to te pzepowiadjace wiec tak 10
              w ciagu dnia moze byc:)
              po 17 juz bylam tak wyczerpana ze pojechalamdo lekarza... ponad 1 cm rozwarcia
              a szyjka macicy 2/1/1, wiec nie wiem kiedy sie spodziewac.....

              caluje i pozdrwiam
    • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 08.12.06, 22:17
      15tydzien co u Ciebie?????
      • 15tydzien Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 08.12.06, 23:55
        dzisiaj nawet ok:) Nospa pomaga wiec to po prostu takie silne bole przed, takie
        przygotowywujace..
        Ale lekarz mnie w czoraj nastraszył co niemiara naprawde;/ powiedzial ze jak po
        godzinie mi nie przejdzie po nospie to natychmiast na porodowke bo to jest juz.

        Zjadlam a bol jest ale nie silniejszy ale staly zasnelam nie wiem kiedy.
        Obudzilam sie bo mnie kulo, Nospa i spac,ale pol godziny i jak zaczelo bolec to
        normlanei zaczelam plakac,ale nie z bolu ale faktu ze to juz a ja tutaj nic
        gotowego nie mam:(

        Z rana bylo lepiej i dalszy ciag dnia rowniez nospa pomaga wiec ufff...
        Dzisiaj sie dowiedzialam,ze jak ma sie rozwarcie 2/1/1 ale boli sie nie ma to
        tak spokojnie 3 tygodnie jeszcze pokicam:) wiec sie uspokoilam:) Nawet sie
        dowiedzialam co znaczy 2/1/1. Wewnętrzne rozwarcie/srodkowe/ zewnętrzne.

        Gorąco pozdrawiam i ide dalej sie oszczędzać:)
        • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 09.12.06, 17:39
          Oszczędzaj się ! Jeszcze poczekaj ! W końcu styczniówki jesteśmy co nie?
          • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 11.12.06, 17:12
            No i co taka cisza?Jak wasze samopoczucie styczniówki.U mnie wszystko w
            porządku.Wczoraj brzuch pobolewał, ale sprzątałam w sobote i chyba przesadziłam.
            • ania69 Szwedt 12.12.06, 12:49
              Czy któraś z was interesowała się porodem w Szwedt?
              • joanna796 Re: Szwedt 12.12.06, 16:14
                Ja słyszałam wiele, moja szefowa rodziła tam w kwietniu ale osobiście nie
                interesowałam sie tym miejscem.
                • 15tydzien Re: Szwedt - samopoczucie i info o porodzie w niem 14.12.06, 12:43
                  :) heja ho :)
                  Przepraszm za milczenie... remoncik blyskawica przed urodzeniem synka teraz
                  sprzatanie.
                  U mnie jst genialnie z samopoczuciem:) energii mam za stu, wszyscy sie dziwia
                  jak to mozliwe ale jest. W nocy spie, oczywiscie czesto wstaje bardzo ociezale
                  ale jest ok:)od rana pelna werwy i energii, praca, sprzatanie, zakupy.
                  Jest super

                  a teraz jezeli chodiz o ten porod zaagranica czyli po drugiej stronie odry:)
                  Przyznaje bez bicia ja bede rodzic tam. Chcialam na poczatku rodzic na
                  pomorzanach, ale zrezygnowalam. Szpita;le od najmlodszych lat kojarza mi sie
                  tylko i wylacznie z operacjami jakimi przechodizlam;/ Bedac na pomorzanach
                  pomyslama ze urodze tam ale szybko zmienilam zdanie i przystalam ze albo w domu
                  urodze albo NIGDZIE!!!!!!

                  Cchcialam czuc sie bezpiecznie, kopmforotow fizycznie jak i psychicznie, a takie
                  warunki daje mi tylko moje wlasne mieszkanie i nic wiecej... ale moje mamy jedna
                  i druga - ze zwariwoalam a jak sie cos malemu albo tobie stanie bla bl bal bla....

                  Powiem ze wybrac miejsce do porodu jest okrutnie ciezko:(
                  do tego dochodzi ogromna frustracja i (..)[tutaj moze nie bede rpzeklinac],
                  poniewaz placi sie ten cholerny ZUS, podatki a czyta na forach ile kosztuje zoo
                  polozna, lekarz, dobre traktowanie (tego brakuje jeszcze).

                  Pojechalam do Schwed dowiedzialm sie tego co chialam zoabczylam, poryczalam sie
                  gdy zobaczylam miejsce gdzie chce rodzic bo wyobrazilam sobie jak tam rodze i
                  tak jak w filmach (wiem banalnie to brzmi) widzialam przed oczami siebie i
                  malego na moich piersiach.
                  Wrocilam zalatwilam to co mialam zalatwic czyli akt urodzenia europejski i E111
                  i czekam, czujac ze ebde rodzic jakbym byla u siebie w domu.
                  Pozdrawiam caluje
                  • ania69 Re: Szwedt - samopoczucie...do 15tydzien 14.12.06, 17:59
                    15tydzien, czy moge do Ciebie napisac na priv?
                    • 15tydzien Re: Szwedt - samopoczucie...do 15tydzien 14.12.06, 19:32
                      ALez oczywiscie:)
                    • 15tydzien Takie zapytanie:) 14.12.06, 19:33
                      Dziewczyny od dwóch dni mam tyle energii,ze normalnie nie poweim gory bym
                      przenosila.... och cos mi sie zdaje ze u mnie juz nie dlugo
                      • galopciak Re: Takie zapytanie:) 15.12.06, 13:18
                        ochana ja mam taka sytuacje jak Ty a termin dopiero na 21 stycznia więc zaciskam
                        nóżki i grzecznie leżę plackiem.
                        • 15tydzien do galopciak :) 15.12.06, 15:19
                          kurcze a ja uleżeć nie mogę:) jak leże ponad godzinke Mały mi spokoju ni edaje
                          okropnie nienawidzi jak nic nie robie:)

                          Moc pozdrowien
    • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 20.12.06, 12:52
      Co jest z wami dziewczynki??????posypałyscie się czy co?? oby nie! Podnosze nas
      do góry 1 ja dziś ide na wizytę do lekarza i mam nadzieje w piątek jade na
      święta a potem wracam i czekam na NIUNIE!
      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 20.12.06, 14:52
        Hej.Ja też nie wiem co z tymi styczniówkai.Myslałam, że jak kilka dni będzie
        cisza to się któraś zmotywuje i da znak zycia...ale styczniówki chyba zawzięte
        są:)))
        Ja jeszcze w komplecie ale już bym chciała się rozdwoić...ehhh
        • monikasm1 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 26.12.06, 22:32
          Hej Mamuśki! Jak trzymacie sie po Świętach :)? Ja sobie nieźle pojadłam. Potem
          lekko się załamałam, jak obejrzałam na kompie zdjęcia z Wigilii (no ale czego
          sie spodziewać jak na wadze przybyło prawie 30 kg) Oj będzie cięzko biegać parę
          kilosów, kilka razy w tygodniu, a doswiadczone kolezanki ostrzegały... :) Już
          mi nawet przeszedł strach przed porodem. Bezsenne noce, turlanie sie zamiast
          chodzenia, sprawiły, że marzę o tym kilkugodzinnym bólu, który zmieni
          wszystko... Spakowałyście już torby? Moja walizka od tygodnia jeździ w
          bagażniku samochodu, bo mąż miał takie ciśnienie, że jak mu nie spakuje, to mi
          całą szafkę przywiezie do szpitala :) Jak czytam te listy z wyprawkami, to
          ciągle i tak mi sie wydaje, że czegoś brakuje. Jutro doturlam sie do apteki po
          spirytusy itp. Pozdrawiam Was mocno. Trzymajcie się dzielnie do stycznia, może
          dzięki temu maluchom będzie łatwiej później w szkole, przynajmniej na
          początku... Ja mam termin na 2 :)
          • 15tydzien Witajcie Kochane Drogie Stycznióweczki:) 28.12.06, 00:54
            Mam nadziej,ze jeszcze w brzuszkach Maluszki kicaja słodko i czekaja aż wybije
            minuta po polnocy i przywita nas nowych 2007rok.

            Z okazji Nowego Roku chciałąbym złożyć Wam moje drogie duzo wspaniałych
            radosnych chwil z swoimi Dziećmi:) ABy ten 2007 rok byl miliard razy lepszy od
            2006roku, aby Wasze dzieci rosly zdrowo i kolorowo sprawiajac poczucie dumy

            Marta

            P.S. nadal jestem w dwu packu:)
            • aga2831a Re: Witajcie Kochane Drogie Stycznióweczki:) 28.12.06, 13:53
              ja tez jeszcze podwójna ale strasznie boli mnie brzuch ! mała sie tak
              przeraźliwie wierci i to tak boli mam wrażenie ze jestem jednym wielkim
              nerwobólem ! mam nadzieję ze to tak jest i nic złego się Nie dzieje ! A Wy też
              tak macie? JA CIąGLE JESZCZE NA WYJEżDZIE!
              • joanna796 Re: Witajcie Kochane Drogie Stycznióweczki:) 28.12.06, 14:43
                Mie brzucho chyba bolał w nocy bo stękałam pół nocy, tak mi było źle.A dzidzia
                właśnie coś mniej się rusza.Rusza, bo rusza ale jakoś tak
                delikatnie....hmm....nie wiem, może powinna wiecej?
                • 15tydzien Re: Witajcie Kochane Drogie Stycznióweczki:) 28.12.06, 17:40
                  mi kazal liczyc ruchy aby bylo 50 w ciagu calego dnia jak nie ma natychmiast
                  trzeba dzwonic do niego, bo znaczy ze maly juz ma dosyc :)
                  ja to am nonstop skurcze, klocia na dole:P termin zbliza sie nie ublaganie bo 31
                  grudzien a 1 stycznia, wiec mam andzieje ze tak 4 urodze:)
                  • galopciak Re: Witajcie Kochane Drogie Stycznióweczki:) 30.12.06, 16:27
                    Ja Święta jakos przebrnęłam,teraz oby Sylwka przeżyć w dwupaku :) Byłam u gina
                    28 i stan mojej szyjki to 1,5/1,5/1,5 2 stycznia zaczynam brykać i jestem
                    totalnie skołowana,nie wiem gdzie rodzić,nie oglądałam żadnej porodówki,bo póki
                    nie leżałam to byłam przekonana,że na Unii a teraz myślę o Policach(ale tam brak
                    opieki dla maluszka jakby było coś nie tak i do tego jedna sala do porodu
                    rodzinnego),Zdrojach,polecaja też Pomorzany ale jakoś przemóc sie nie mogę.Zaraz
                    napisze nowego osta z zapytaniem na forum ...może ktos cos konkretnego
                    opisze.Poza tym mam cholernego pietra :(((

                    Dziewczyny wszystkiego naj naj w Nowym Roku przede wszystkim kilkuminutowego
                    porodu ;) i zdrowia dla dzidziusiów i dla Was!!!
    • kiniamum galopciak i 15 tydzien! 30.12.06, 22:11
      no jak sie czujecie brzuszki Wy Wielkie? ile do terminu? pisac mi tutaj zaraz!:)
    • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 02.01.07, 21:56
      Co z Wami dziewczynki ! ??? u mnie bardzo cięzko mała wierci się wszystko mnie
      boli wali mnie po żebrach kręgosłupie !!!!!!!mam tak napiętą skórę na brzuchu
      ze aż boli . Nie wiem co robic bo nie chciałabym aby teraz mi popękała na sam
      koniec B BRRRRRRRRRRRRR. Smaruje i mam nadzieję ze to wystarczy!!!!!!
      • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 05.01.07, 11:58
        No co w Wami kochane??? rozsypałyście się czy co???? ja ciągle w dwupaku!!!!
        odezwijcie się smutno mi tak samej tu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • 15tydzien JUZ Mikołaj jest na świecie 05.01.07, 13:20
          Kochane stycznióweczki

          niestety urodzilam w grudniu a dokladnie 30.
          Maly jest zdrowy, wazyl 3880 i mierzyl 51cm.

          jest bardzo spokojny i grzeczny oraz niesamowicie kochany:)
          Życzę WAM dobrych, bezproblemowych porodów, duzo radosci w spedzaniu chwil z
          Waszymi dziecimi

          całuje i orąco pozdrawiam
          Marta
          • galopciak Re: JUZ Mikołaj jest na świecie 05.01.07, 13:25
            Marta gratulacje!!!Ja nadal 2w1 i już śmigam a Majka nie chce wychodzić.Marta
            gdzie rodziłaś???
            • aga2831a Re: JUZ Mikołaj jest na świecie 05.01.07, 14:08
              Gratulacje!!! My ciągle dwupak! Juz tez bym chciała ! trzymajcie się
              cieplutko !! i piszcie co u WAS!
              • kiniamum 15 tydzien i galopciak 06.01.07, 22:20
                ponownie pisze.. ze 15 tydzien jest juz po wszystkim to wiem i gartuluje-
                widzialam ze w schwedt, tak? a galopciak-jak sie czujesz??
                • galopciak Re: 15 tydzien i galopciak 07.01.07, 13:10
                  Nadspodziewanie bardzo dobrze.Brzucho w oczach rośnie,gumki zabrakło mi w
                  spodniach ciażowych :) Jeszcze wyjdzie tak,że w lutym urodze a tak się bałam z
                  tym rozwarciem :) Tewraz za to pękam o zdrowie Mai...oj czekam na nia z
                  utęsknieniem.
    • 15tydzien :) 11.01.07, 12:18
      Edyta Gorzka urodziła pięknego Filipka:)
      A Wy Panny drogie jak u Was jak brzuszki:)

      Macierzyństwo służy bardzo, ale przychodza chwile załamania hormony powoli sie
      stablizuja i normalanie cuda wyprawiaja w organizmie (w moji to 3 wojne światowa).
      Mikołaj bedzie miał juz 2 tygodnie a widać jak sie bardzo zmienil od narodzin to
      niesamowite naprawdę

      Piszcie jak Wam porody przebiegły, jak sie czujecie jak Wasze Słońca.

      Aż pewnego dnia.... na forum puszcze w obiega "STYCZNIóWECZKI a moze spcerek:)?".
      Mocno caluje i jak urodzicie to powysylajcie zdjecia swoich Pociech.

      Pozdrawiam
      Marta
      • aga2831a Re: :) 11.01.07, 13:19
        Ciesz e się ze u WAS wszystko ok! ja też już bym chciała!Ja ciągle jeszcze w
        dwupaku! Gdzie rodziłaś??? A co z reszta - któras miała termin tak jak ja na
        22 stycznia i co posypała się czy co?????????
        • joanna796 Re: :) 11.01.07, 16:01
          Ja mam termin na 21 stycznia....jeszcze trzymamy się w kupie:)
      • galopciak Re: :) 12.01.07, 19:13
        Dziewczyny ja też na 21 i trzymam się w kupie choć cos Majka coraz częściej na
        szyjke napiera więc może ten weekendzik ....????
        • aga2831a Re: :) 14.01.07, 13:45
          ja tez mam termin na 21 lub 22 i dalej dwupak choć czasami mam wrażenie ze mi
          mała sama wyskoczy!Ale czekamy do 21 bedzie wówczas wodniczek - a to fajne
          ludziska są!
    • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 17.01.07, 15:07
      Ej no co jest?? spypnęla się któraś??/ ja ciągle podwójna piszczie coś !
      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 18.01.07, 11:18
        aga2831 niestety ja też jeszcze podwójna, pewnie sie wszystkie wypakujemy w
        jednym czasie i bedziemy po korytarzach rodziły...
        Jak sie czujesz?
        • galopciak jeszce 2w1 18.01.07, 14:32
          ...i czuje sie bardzo dobrze....nic nie zapowiada sie na poród :(
        • junista Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 18.01.07, 17:16
          hej dziewczyny, melduje że 6 stycznia się rozsypałam. urodziłam śliczną Zosię,
          3590, 55 cm . Rodziłam na Pomorzanach. U nas wszytsko w porzadku, mała jest
          niewymagająca, hi hi hi
          • 15tydzien GRATULACJE junista:) 19.01.07, 10:51
            Zosiu WITAJ NA SWIECIE:)

            GRATULUJE OGOROMNIE ;*
            • aga2831a Re: GRATULACJE junista:) 19.01.07, 14:02
              Gratulujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!my wciąż dwupaki!!!
            • aga2831a Re: do joanna 19.01.07, 14:04
              ja jak pisałam powyżej wciąz 2 w 1 . zreszta czekam na wodniczkę więc dopiero
              zamierzam w terminowo 21 -22 hhahhaah. nic niczego nie zapowiada, ale ja nie
              wiem jak to jest 1 więc? dziś ide na ktg ( pierwsze) zobaczymy co mi powiedzą!
              no i ciagle jeszce nie wiem czy zdroje czy police!
              • galopciak Re: do agi 19.01.07, 22:31
                Aga a dowiadywałaś się konkretnie o Police?Ja słyszałam od znajomych,że tam
                lekarze nawet sami nie wiedza gdzie mają danego dnia pracować.Jada na Police a
                oni dopiero im mówia,czy maja zostać czy jechać na Unii.Podobno w Policach
                zaczął się już jakiś remont.
      • ania69 Majeczka-mój styczniowy maluszek :) 20.01.07, 15:53
        11.01 urodziłam Majeczkę :)
        • joanna796 Re: Majeczka-mój styczniowy maluszek :) 20.01.07, 19:01
          Od wczorajszej nocy odchodzi mi czop śluzowy, brzuch twardnieje i boli jak na
          miesiączke, tylko kurcze mało konkretnie i niespecjalnie wyraznie by mozna bylo
          okreslic co ile.Termin na jutro.
          • joanna796 Re: Majeczka-mój styczniowy maluszek :) 20.01.07, 19:02
            ania gratulacje Majeczki!!!!!!!!!!!!!!!!
            • aga2831a Re: Majeczka-mój styczniowy maluszek :) 21.01.07, 19:07
              Gratulację ! trzymajcie się zdrowo dziewczynki Maja i mama! U mnie cisza! kicha
              chyba bede nosić i nosić 1 nic nie wskazuje nawet ktg ze coś się ma zamiar
              zacząć 1 juz chcę
              rodzić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A co
              do Polic zadnego remontu raczej nie ma!cisza!joanna daj znać jak jeszcze się
              nie zaczęło , albo daj znać juz po 1 Koniecznie ! trzymam kciuki!
    • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 25.01.07, 11:14
      no widze ze sama zostałam na polu walki 1 ja ciągle 2 w 1 i jestem już
      zła!!!!!!!!!!
      • joanna796 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 25.01.07, 12:29
        urodziłam 21.01 córeczkę Amelię.54cm, 3550g, jest zdrowa i pękna:)))))
        • monika9990 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 25.01.07, 12:33
          joanna796 napisała:

          > urodziłam 21.01 córeczkę Amelię.54cm, 3550g, jest zdrowa i pękna:)))))

          Super dziewuszka. Gratuluje.

          Dziewczyny dostalam cynk, ze Galopcia w szpitalu i maja wywolywac. Trzymajcie
          kciuki.
          • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 25.01.07, 13:57
            super gratulyje! trzymam za galopcie 1 a czemu ciagle ja
            ostatnia??????????????????????????????????a ja jeszcze w domu
            !
            • monika9990 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 26.01.07, 12:15
              Galopcia wczoraj urodzila Maje 60 cm i 4 kg. Maja czekala na snieg. Serdecznie
              gratuluje. Teraz czekamy az wroci i wszystko opowie.
              • aga2831a Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 02.02.07, 23:19
                Kalinka 3940 g, 59 cm przyszła na świat tydzień temu 26 .01. Przepiękna mała
                rozdarta kobitka!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • galopciak Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 03.02.07, 23:49
                  Monika pisała prawdę...hehe 25 urodziłam dorodną Maję!!!Pewnie jest tak samo
                  słodka jak wszytkie Wasze maluszki...
                  Dziewczyny a jest teraz jakies forum dla naszych maluszków i dla nas???
                • ania69 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 04.02.07, 11:29
                  No i się doczekałas.GRATULUJĘ!
                  • maggy84 Re: Są grudniówki a gdzie styczniówki szczeciński 02.03.20, 15:12
                    Podejrzewam, że kołderka bambusowa tez może się fajnie sprawdzić w pokoju dziecięcym. Kocyk bambusowy tak samo. Jest ciepły i stanowi miły akcent dekoracyjny w pokoju dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka