Gość: Fugazi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.10.06, 19:21
"Do końca życia nie wybaczymy sobie, że nie domyśliliśmy się, że tam w szkole
stało się coś tak poważnego. Napiszcie, że nie winię za śmierć córki tych
chłopców, ani ich rodzin. Zadzwonię do ich matek, żeby wiedziały. Mówi cicho
matka Ani."
Piękny gest. Nie wiem czy wielu byłoby na to stać.
Pozdrawiam
Fugazi