Dodaj do ulubionych

Wojsko dba o żony

IP: *.chello.pl 03.12.06, 20:29
To dobry pomysł ,żeby zaopiekować się żonami żołnierzy , coby nie szukały
przygód i pocieszenia na mieście. Nasi chłopcy jako słabi psychicznie w
takich sprawach mogliby palić sobie w głowy w górach Awganu.
Obserwuj wątek
    • swarozyc Re: Wojsko dba o żony 04.12.06, 20:17
      Zolnierze zawsze dbali o zony.
      cudze.
      a jeszcze lepiej, corki
    • hehenio Wojsko dba o żony. Czy zadba o wdowy i sieroty? 04.12.06, 20:20
      Czy to już nie leży w zakresie planowania "pokojowych operacji"?
      Czy sam termin "wdowy i sieroty" nie jest niestosowny jako psujący
      entuzjastyczny nastrój wojenki?
      • Gość: jack daniels Re: Wojsko dba o żony. Czy zadba o wdowy i sierot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 21:34
        A co z zonami trepów i biedaków, co pozostaną w IV RP i wyjeżdżać będą na
        poligony do Drawska?
        Tez internetowe kafejki?
        Szeregowym żołnierzem bywałem w miejscu wyzżej wymienionym, panowie oficerowie
        i podoficerowie dostawali swira, jak nie mogli wyskoczyc do domeczku. Wtedy
        wóda albo dręczenie szwejów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka