Dodaj do ulubionych

Stocznia bez prezesa

IP: *.globalconnect.pl 22.12.06, 20:55
Jak Antosiewicz się cieszy to znaczy, że stoczniowcy powinni sie powaznie
zacząć martwić. Czyżby powtórka z 2001/2002 ?
Obserwuj wątek
    • Gość: uradowany Stocznia bez prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 22:25
      Jak się Piechota martwi, to znaczy, że skończyło się koryto dla swoich i pora,
      aby stocznia zarządzana była rynkowo a nie kolesiowo. Nareszcie! No i pora te
      Gajki i inne smrody pogonić.
      • spawacz.aluminiowy Akurat Stocznia Szczecińska to jedyna jako tako 23.12.06, 23:55
        zarządzana duża stocznia w Polsce.
        Gdańsk i Gdynia to socjalizm w czystej postaci, tam się od 25 lat prawie nic nie
        zmieniło.
        ____
        Blog okrętowy
        • sumienie.lk Dać Marionetkiewiczowi - jest zdolny to się wykaże 24.12.06, 13:22

        • Gość: szkodnik Re: Akurat Stocznia Szczecińska to jedyna jako ta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 19:32
          a moze lepiej by bgylo jakby do stoczni zostal wprowadzony jakis inwestror z
          europy zachodniej lub z krajow skandynawskich, wtedy napewnio pracownicy by nie
          musieli uciekac za granice aby utzrmac siebie i wlasne rodziny,a najlepiej jakby
          nowym prezesem zostal jakis cudzioziemiec a nie polka ktiory kradlby na lewoi i
          prawo jak to sie dzialo dotychczas i nie dobal o swoich pracownikow tylko w
          wlsny tylek, moe to on niech pojdzie i zobaczy jaki jest syf na stakach i w
          jakich warunkach pracuja ludzie.....masakra
          • mana18 Re: Akurat Stocznia Szczecińska to jedyna jako ta 27.12.06, 08:22
            Będzie konkurs , skoro ma Pan wiedzę, doswiadzcenie i pomysł, a jest również
            uczciwy to trzeba startować i pokazać jak miożna lepiej kierować firma bez
            kapitału , ze zbyt małą załogą i w warunkach kryzysowych.Życze powodzenia nam i
            Panu, ale z oskarżeniami niech się Pan powstrzyma, bo może sie okazać że jest
            Pan w ogromnym błędzie, nie znam innego Prezesa tak rzetelnego i nie
            korzystającego nawet z naleznych jego stanpowisku przywilejów. Szkoda że pan
            nie potrafi być obiektywny i własne żale odreagowuje w ten sposób , tio źle
            wreóży, ale myśle że jak emocje mina i strach że beztego Prezesa będzie
            jeszcze trudniej , a Pan uwierzy we własne posłannictwo to los sie odmieni!
          • Gość: gggggggjiii Re: Akurat Stocznia Szczecińska to jedyna jako ta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 09:16
            a kradli? to kalumnie jakies..nikt nie kradl...
        • Gość: jurek A 350 milionów dotacji .... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.06, 00:38
          to takie prorynkowe zmiany ? To chyba w zeszłym roku było jak NOVA dostała ta
          kasę, pamietam wyraz twarzy Stachury jak to komentował ... wyraz twarzy
          człowieka "no pomyliliśmy sie w wycenie i ta kasa nam sie należy" ... wspomniał
          też o braku zabezpieczenia ryzyka kursowego i o "niedobrych" stoczniach
          koreaińskich i chińskich .... (w prywatnej firmie takiego luzactwa by nie
          przentował na pewno) ....to największa pomoc publiczna ... jak zycie pokazało
          nie na długo publiczne pieniądze starczyły ... a jescze daorwane przez Jurczyka
          podatki do tego doliczyć
    • Gość: pień Re: Stocznia bez prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 00:08
      Jak o stoczni mówią Antosiewicz i Pniewski/a zwłaszcza Pniewski/ to tylko jedno
      przychodzi na myśl: CHYBA KONIEC BLISKI.To już najwyższy czas , aby takich
      mądrali przegonić na właściwe dla nich miejsce i niech tym wszystkim zajmą się
      mądrzy, uczciwi ludie. Napewno jest ich wielu tylko czy zechcą i czy ta skorupa
      miernoty ,głupoty i rozdętej ambici nie jest zbyt mocna.Kiedy wreszcie będziemy
      żyć w normalnych warunkach?
      • beatrix13 może Marcinkiewicza zatrudnią 23.12.06, 00:20
        on ma takie samo doswiadczenie w stoczni,jak i w bankowości
        • Gość: Rumburak Re: może Marcinkiewicza zatrudnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 06:17
          Nikt z tych panów, których mianował Piechota nie ma wymaganego doświadczenia
          dla uzdrowienia stoczni. Nikt.
      • Gość: mikolaj.plank Re: Stocznia bez prezesa IP: *.promax.media.pl 23.12.06, 19:12
        Rozumiem, że stocznia została skierowana do "odzyskania"?
      • Gość: PRO PNIEWSKI Re: Stocznia bez prezesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 10:22
        A pan Pniewski od pracownika fizycznego zaczął , teraz jest zwiazkowcem , w
        nowym roku będzie mistrzem a za jakiś czas pewnie prezesem stoczni.... a potem
        vicepremierem ( podobna kiariera jak u Leppera ).
        Tacy jak on i Antosiewicz tylko ferment sieją...

    • Gość: stoczniowiec Stocznia bez prezesa IP: 83.168.96.* 23.12.06, 09:19
      ODEJŚCIE PANA STACHURY TO WIELKA STRATA DLA NAS. MAM NADZIEJĘ, ŻE MYŚLI TAK
      WIĘKSZOŚĆ ZAŁOGI. RESZTA, CZYLI MNIEJ NIŻ 1 % TO ZWIĄKI ZAWODOWE, KTÓRE
      POTRZEBNE SĄ TYLKO ABY RATOWAĆ PIJAKÓW I NIEROBÓW OD ZWOLNIENIA I OD CZASU DO
      CZASU ŻĄDAĆ KOSMICZNYCH PODWYŻEK O 40 % (!!!) ABY NIKT NIE POWIEDZIAŁ, ŻE NIC
      NIE ROBIĄ. CAŁE ZŁO NA STOCZNI TO ZZ. MAM NADZIEJĘ, ŻE NOWY PREZES ZROBI
      Z "TYM" PORZĄDEK. SKŁADAM WYRAZY SZACUNKU DLA PANA STACHURY. DZIĘKUJĘ.
      • Gość: Sebastian Re: Stocznia bez prezesa IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.12.06, 16:20
        Masz kolego świętą rację zagdzam sie z tobą w 100%. Nieroby i GŁĄBY pokroju
        Antosiewicza zatruwają środowisko i powinny być wycięte niczym wrzód ze
        zdrowego organizmu. Stoczniowcy pamiętają co Prezes Stachura zrobił kosztem
        własnego zdrowia i życia prywatnego. DZIĘKI PANIE PREZESIE!!!!!
      • mana18 Re: Stocznia bez prezesa 27.12.06, 08:44
        Wielkie dzięki ,że znajduja sie jeszcze w tej załodze normalni i uczciwi , bo
        to jej jedyna szansa, a brak szacunku dla człowieka, który swą niebotyczną
        pracą zapewnił spokój i pracę tysiącom rodzin, a jednoczesnie stworzył
        wizerunek stoczni, mimo iż niedoinwestowanej, to produkującej wysokiej jakości
        statki o standardach światowych oraz rozwijającej swe produkty, pokażcie
        geniusza z zachodu , który mając do dyspozycji to, co miał Prezes Stachura.
        Kapitał w ratach nie pozwalający nawet odkupić, w pełni praktycznie
        zamortyzowanego, majątku, wymagającego nakładów dla utrzymania w sprawności,
        brak poparcia i ciągłe przypinanie łaty mimo neutralności politycznej, brak
        zrozumienia problematyki stoczni u własciciela, wpisywanie we wspólny
        scenariusz ze stoczniami wschodniego wybrzeża (zupełnie innymi, ale lubianymi
        i niestety wspomaganymi nieuzasadnienie ). Jedynym pozytywem był on sam jego
        determinacja, oddanie i oddani mu ludzie - stoczniowcy , ale ci od pracy a nie
        od awantur i niemożliwych żądań, aby silniej skłocić załoge z zarządem i znów
        pchać działaczy do zarządzania , a to już klęska.

        Dziękujemy Panie Prezesie za Pana pracę i przepraszamy za tych
        nielicznych ,którzy mówią cudzym głosem, bo nie są w stanie sami oceniać , ale
        trzeba im to wybaczyć, bo są pokrzywdzeni przez los brakiem zdolności
        myślenia. Rozum wróci jak stracą pracę i nikt nie przejmie się ich losem, bo
        drugiego Stachury nie ma.
        Niech krzykacze rozliczą się przed soba z własnej uczciwości , sumienności i
        bezinteresowności, lustro może porazić.
    • jootro Stocznia bez prezesa 23.12.06, 10:46
      Związkowców powinno się już dawno wytegować na zbity... z każdego załadu pracy.
      To jest nic innego jak banda nierobów i mącicieli. Nie dbają o prawa dla
      pracowników tylko żeby ich tyłki wygodnie siedziały przy korytku. Powinien być
      jeden zwiazek zawodowy duży i silny, a związkowcy powinni być opłacani przez
      związek a nie pracodawców-wtedy bedzie normalnie.
    • Gość: szkutnik a może przywrócić dawnych prezesów, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 11:50
      trzeba by ich tylko ładnie poprosić, bo po tym wszystkim gotowi się nie zgodzić
      za jakiekolwiek pieniądze, no i pilnować, by nie wchodzili w drogę żadnej
      mafii, żeby stosowny zadowolony z siebie minister nie musiał w bankach interweniować
    • Gość: rock Stocznia bez prezesa IP: *.globalconnect.pl 23.12.06, 15:47
      no to koniec stoczni!! bez stachury stocznia nie jest w stanie istniec a
      napewno nie pomoze jej w tym antosiewicz i inne nieroby ze zwiazkow zaw.
    • samozwaniec1 Rozbiezne cele managmentu i zwiazkowcow 23.12.06, 15:56
      Ci pierwsi chca,aby stocznia biorac kredyty komercyjne/bo pomocy panstwowej juz
      nie dostanie-Unia sie nie zgodzi/pracowala i budowala statki.Tych drugich,tak
      jak gornikow interesuje wylacznie wlasny portfel i zrobia wszystko,aby pracowac
      tam az do emerytury na bezpiecznych posadkach.I najlepiej w znacjonalizowanej
      stoczni utrzymywanej,tak jak kopalnie,przez nasze podatki,czyli przez kazdego z
      nas.
    • Gość: Sebastian PANIE antosiewicz IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.12.06, 16:30
      Panie Antosiewicz pan i pańscy chorzy z zawiści poplecznicy ośmieszacie ideę
      wolnych związków zawodowych. Jesteście zakałą tej firmy żerując na stoczni jak
      pasożyt i pozorując walke o prawa pracowników wnosząc idjotyczne hasła 40%
      podwyżki... DO ROBOTY JAK UCZCIWI ludzie byście sie wzięli a nie za wypracowane
      przez nas pieniądze puszczacie bąki w swoje wychuchane stołki.
      • mana18 Re: PANIE antosiewicz 27.12.06, 08:55
        Praca otworzy oczy na rzeczywiste problemy .
        Moje przesłanie, działacze związkowi bez wynagrodzenia ale społecznie niech
        zaczną pracować , a jak popierać będą ich dzialania ich koledzy zwiazkowcy to
        na pewno wspomogą i sinansują te działania, ale jesli interes szarego
        związkowca i działacza rozminą sie to zostanie tylko ciężka praca, aby
        przeżyć - o to chodzi aby miec ten sam punklt widzenia.
        Stosunek pracodawca pracownik nigdy nie może być oparty na tych samych celach ,
        gdyż firma ma przynosić zyski a pracownik ma rzetelnie pracować (kto jest bez
        winy) a za to otrzymywac godziwe wynagrodzenie i wymagane warunki pracy ( ale
        gdy brak zysku to skąd dołożyć , najpierw trzeba mieć potem dawać)
        • Gość: XXX Re: PANIE antosiewicz IP: *.chello.pl 27.12.06, 20:56

          Mniejszy wstyd zapisać się do SLD niż do solidarności
    • Gość: ja Antosiewicza lub Jurka na prezesa!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 16:49
      Jednego z tych głupio mądrych Jurka lub Antosiewicza na prezesa.
      Ciekawe jak szybko dzięki ich działaniom wszystko padnie na pysk.
      Brać gigantyczne pieniąze jako związkowcy to potrafią a do roboty
      ich pogonić. Darmozjady.
    • Gość: smutny ze stoczni Stocznia bez prezesa IP: *.chello.pl 23.12.06, 19:47
      Nie jest to dobra wiadomość dla Stoczni Szczecińskiej Nowa. Powiem więcej jest
      to wiadomośc fatalna. Dzięki prezesowi Stachurze możliwe było uruchomienie
      produkcji stoczniowej w byłym ASS-ie i przekształcenie go w SSN. Aby uruchomić
      produkcję w SSN potrzeba było heroicznej pracy prezesa i zarządu aby odbudować
      więzi kooperacyjne z dostawcami, aby przekonać do siebie armatorów
      (niezastąpiony Żarnoch) no i przekonać banki że warto jednak finansowac ten
      przemysł. Nieliczni wiedzą jakie walki Prezes musiał toczyć w Warszawie z
      przedstawicielami ministerstw oraz instytucjami typu ARP i KPS. Ale walczył aby
      ta firma zatrudniająca obecnie w samej SSN ponad 5000 osób miała szanse istnieć.
      Kosztowało to prezesa wiele zdrowia i wyrzeczeń, ale trwał. Jednak ostatnie
      "popisy" państwowych instytucji przy programie restrukturyzacyjnym i
      negocjacjach z Brukselą, oraz pasywna postawa państwa przy uruchomieniu
      kredytowania, przechyliły czarę goryczy...
      Nie dziwię się prezesowi Stachurze. Ma rodzinę, chce jeszcze na pewno trochę
      pożyć. I nie zdziwił bym się gdyby niedługo wylądował w jakiejś normalnie
      funkcjonującej spółce. Mam dziwne przekonanie że to nie bedzie spółka z udziałem
      Skarbu Państwa....
      Panie prezesie, po prostu dziękuję że dał Pan szanse na prace tylu ludziom przez
      te pare lat. Dziekuję za Pana walke o tą spółkę. Pozdrawiam i życzę sukcesów w
      życiu oraz w dalszej karierze zawodowej.
    • Gość: kokoona Re: Stocznia bez prezesa IP: *.globalconnect.pl 23.12.06, 20:29
      To zła wiadomość. Szkoda słów, więc nic nie powiem co myslę o
      tzw. "zwiazkowcach". No cóż, niech walczą o swoje miejsca pracy...chocby na
      ruinach, wbrew wszystkim zasadom rynkowym, wbrew rzeczywistości.. Idą swięta,
      więc Mikołaj pod choinkę im pewnie przyniesie prace do emerytury, w stoczni
      oczwyiscie, wraz z corocznymi podwyżkami... A może jakieś inne czary odprawic?
    • Gość: manager st.gdańsk Stocznia bez prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:11
      Mam to nieszczęście blisko współpracować z zarządem Stoczni Gdańskiej.
      Pazerność na władzę MSP, ARP, KPS przeraża...branża jest tonącym bankrutem, a
      blokowanie 100% prywatyzacji Stoczni w naszym kraju, to równia pochyła. Ale
      wystarczy posłuchać min. Jasińskiego, aby się przekonać że gospodarka
      centralnie sterowana wiecznie żywa, polecam wizytę w Korei Północnej, tam
      również sprawdziły się Pana idee.
      • Gość: No Black Re: Stocznia bez prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:35
        ależ ta stocznia , ta szczecińska juz była prywatna !!!
        • Gość: ;piotr Re: Stocznia bez prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 22:39
          marcinkiewicz jest bezrobotny.
          • Gość: Rumburak Re: Stocznia bez prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 22:44
            Piechota też. On by pokazał jak zarządza się dużą firmą w kryzysie. To istny
            talent zarządzania. Ostatnio pomagał Niemcom pozyskac inwestycję Toyoty.
            Pojawienie się Piechoty na stołku Prezesa Stoczni spowodowałoby nawał zamówień
            i powrót spawaczy ze stoczni w hamburgu do kraju
        • mana18 Re: Stocznia bez prezesa 27.12.06, 09:03
          Prywatna ? komuś się cos pomyliło, prywatna jest, gdy właściciel zainwestuje
          swój kapitał , bo wtedy go szanuje i myśli o pomnażaniu. Tamat prywatyzacja to
          zwyczajne uwłaszczenie sie na państwowym ( naszym) majątku ) a potem bujanie
          sie z próba zabezpieczania tylko własnej przyszłości. Jak to mozliwe że ci tzw.
          Własciciele prywatni, tak dobrze sobie do dziś żyją, czy ktoś zna jeszcze taki
          przypadek po kilku latach od "zainwestowania" i upadłości?
          Ludzie przejżyjcie na oczy.
    • Gość: gggggggjiii Re: Stocznia bez prezesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 13:25
      moze nie...
      • anty_chirlider Kwasniewskiego na prezesa, ksywa prezio juz ma 25.12.06, 19:44
        Wg sondazy, Kwas by sie nadawal,
        bo jest jeszcze troche majatku do wyprowadzenia:

        www.gazetapolska.pl/?module=content&lead_id=1682
    • Gość: Jaro Stocznia bez prezesa IP: *.globalconnect.pl 26.12.06, 09:50
      Zobaczymy, czy solidaruchy będą równie mocno się cieszyć,gdy stocznia z wielkim
      hukiem padnie.
      • Gość: misiaczek Arek Pawlak na Prezesa!!! IP: 80.55.145.* 26.12.06, 17:40
        Nie Kwaśniewski, nie Marcinkiewicz....ale Arek Pawlak.Znany błyskotliwy radny.A
        nie ma pracy podobno , więc jakiś etat musi mieć.A on podobnie jak
        Marcinkiewicz jest znanym ekspertem.... od wszystkiego.A z czegoś chłopina musi
        zyc.
        • Gość: Mikołaj absztyfikant na prezesa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 08:40
          jak chcemy żeby stoczni nie było, to dajmy absztyfikanta na prezesa.
          zaoszczędzi się na zarządzie - bo jedną pensję będzie brała jedna osoba czyli
          absztyfikant=beatrix=praszczur1. A ile osób pod pomniejszymi nickami znajdzie
          zatrudnienie w innych działach - przecież facet zna się na wszystkim, wszystko
          wyszuka sobie na google!
          absztyfikant zrobi ze stoczni wielkie forum internetowe, gdzie będzie sam ze
          sobą rozmawiał o terezjańskim spisku i MJW.
          • stefan.skellen Re: absztyfikant na prezesa! 27.12.06, 09:49
            Nie ma sie czym martwić. Popierany przez PO, PiS i Solidaność prezydent
            Krzystek z całą pewnością pomoże stoczni wyjść z kryzysu.
    • Gość: tia Re: Stocznia bez prezesa IP: 195.245.213.* 27.12.06, 21:37
      tiaaaaaa
      • Gość: Yupikayey Dokonania Pana Stachury: IP: *.uznam.net.pl 28.12.06, 18:24
        Aha, proszę nie zapominać, ze został on wyszkolony przez doktorka Piotrowskiego:
        1. utrzymanie przerostu zatrudnienia,
        2. wszędobylskie kolesiostwo,
        3. zatrudnianie "zielonych" olewanie doświadczonych,
        4. obiecanki - cacanki, ukrywanie stanu faktycznego stoczni,
        5. komunistyczny system pracy - czy się stoi czy się leży ...,
        6. hit - nadgodziny w soboty i niedziele x 2, praca /2,
        7. przechowalnia dla działaczy, nieudaczników i leni,
        8. i można by tak wymieniać i wymieniać.
        Jedno jest pewne, Pan Stachura zwiał bo robiony właśnie bilans pokaże, że
        Stocznia tonie - bul, bul.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka