Dodaj do ulubionych

buuuuuuuuuuu......

27.01.07, 01:35

Obserwuj wątek
    • praszczur1 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 11:45
      andreas.007 napisał:
      .........................................
      >Dlaczego buczysz, co się stało ?
      • swarozyc Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 16:53
        Nie bucz, chlopaki nie buczom...
        • praszczur1 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 17:33
          swarozyc napisał:

          > Nie bucz, chlopaki nie buczom...
          > On tym buczeniem coś wyraża, jest to buczenie pełne ekspresji i wyrazu, jak
          się wsłuchać dokładniej.;-))
          >
          • swantevit Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 17:35
            Buczy sie w Buczaczu...
            • albert_c Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 17:38
              Andre tak sie wluchalem w to Twoje buczenie i troche wspolczuje Twoim sasiadom:)
            • praszczur1 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 17:49
              swantevit napisał:

              > Buczy sie w Buczaczu...
              ...........................................
              Zenek Ty nie kombinuj tylko wysil intelekt to moze cos do Ciebie przemówi,chyba
              że juz jestes boski.
              • beatrix13 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 17:59
                tylko mężczyzn zainteresowało buczenie Andreasa,
                symptomatyczne hmm
                • praszczur1 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 18:00
                  beatrix13 napisała:

                  > tylko mężczyzn zainteresowało buczenie Andreasa,
                  > symptomatyczne hmm
                  > A może buczy bo niezaproszony i mu smutno ? :-(
                  >
                  >
    • praszczur1 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 17:46
      Przeciwko komu buczysz ? Wyczuwam buczenie antypaństwowe.
      • dyrgosia Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 18:09
        Pobuczmy z nim razem, w ramach solidarności..., buuuuuuuuuuuuuu
        • zona.pijaka Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 18:14
          Chciał coś buchnąć, wystraszył się i zaciął.
        • beatrix13 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 18:18
          ja się nie solidaryzuję z buczącymi i buchającymi
      • swantevit Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 19:19
        Buczyny sie nazarl..
        • praszczur1 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 19:22
          swantevit napisał:

          > Buczyny sie nazarl..
          > ................................................
          Masz jakies osobiste doświadczenia z tym zwiazane ?
          • swantevit Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 19:25
            Czesciowo; kiedys sie buczyny nazarlem i leb mnie pierunsko bolal..
            • praszczur1 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 19:28
              swantevit napisał:

              > Czesciowo; kiedys sie buczyny nazarlem i leb mnie pierunsko bolal..
              >......................................................................
              Ty naukowiec jesteś zawziety i humanitarny.Na sobie eksperymentujesz to chyba
              pokojowy Nobel Ci przysługuje Zenek.Jestem dumny z Ciebie.;-)
              • 1.bazyl Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 20:06
                E tam, zaraz buczy. Alarm mu sie pewnie wlaczyl i tyle...
                • praszczur1 Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 20:21
                  1.bazyl napisała:

                  > E tam, zaraz buczy. Alarm mu sie pewnie wlaczyl i tyle...
                  ...........................................................
                  To mu za chwilę akumulator padnie i bedzie znowu cicho.
                  • 1.bazyl Re: buuuuuuuuuuu...... 27.01.07, 20:32
                    Cos nie widze Andreasa na forum - pewnie poszedl wylaczyc...
    • andreas.007 prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów... 28.01.07, 00:19
      prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów...
      zabuczałem sygnalnie albowiem byłem tak przepełniony alkoholem,
      ze nie dałem rady wycisnąc wiecej na klawiaturze!
      zreszta i bardzo dobrze...

      Prosze bez zbednej symboliki i niepotrzebnego dowartosciowywania
      zwykłego buuuuczenia alkoholowego!
      • absztyfikant Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 00:21
        Pomysl o odwyku.

        >byłem tak przepełniony alkoholem,
        >ze nie dałem rady wycisnąc wiecej na klawiaturze
        • andreas.007 Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 00:47
          dziekuje za rade i troske o mnie...
          skad taka zyczliwość niepojeta!

          Myslisz, ze łatwiej jest "zdemaskowac" trzeźwego?
          Bo z alkoholikiem nie dajesz sobie rady... ;((((
          • andreas.007 Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 01:48
            unicestwiajac alkoholem moje szare komórki
            wyrównuje i daje Tobie szanse...!

            Demaskuj, uruchom dawno nie odkryte podkłady intelektu swego!
            Prosze wykaz sie jeszcze bardziej inteligentny...
            od zwykłej butelki Teacher'sa...

            Masz szanse pokazac cos wiecej ponad umiejetnosci
            wycinania czyichs wypowiedzi na swoim forum!
            • praszczur1 Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 09:11
              andreas.007 napisał:

              > unicestwiajac alkoholem moje szare komórki
              > wyrównuje i daje Tobie szanse...!
              >
              > Demaskuj, uruchom dawno nie odkryte podkłady intelektu swego!
              > Prosze wykaz sie jeszcze bardziej inteligentny...
              > od zwykłej butelki Teacher'sa...
              >
              > Masz szanse pokazac cos wiecej ponad umiejetnosci
              > wycinania czyichs wypowiedzi na swoim forum!
              >...........................................................
              > Nie jest to mozliwe.Zawsze już zostanie nędznym donosicielem,kłamcą i
              oszczercą.Takim nickiem-owsikiem.
              >
              • zona.pijaka Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 09:55
                Widzę, ze po Dzyndzlu, wszyscy jeżdzą, niczym walcem drogowym. A ja? cóż ja? W
                sporze Absztyfa z Andreasem, mam baardzo mieszane odczucie. Tak na 70%. Że to
                jednak było to samo IP. Kiedys był zaledwie 50%.
                Co nie oznacza danie rozgrzeszenia Dzyndzlowi. Tez z niego niezły świr,
                naciskacz kosza, Za te kosze to bym mu łapy poobcinała.
                • beatrix13 Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 14:15
                  Andreas jest dobryn manipulatorem ,podpuścił do ataku parę osób,udając wielce
                  poszkodowanego wzbudził litość i teraz triumfuje,
                  czy to dobra strategia? na pewno nie gra fair
                  • Gość: andreas Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. IP: 217.116.110.* 28.01.07, 15:00
                    nawet nie chce mi sie do tego ustosunkowywać...
                    Ja moja droga zawsze gram fair!
                    I zapamietaj to sobie!
                    • andreas.007 Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 15:04
                      nadto nie musiałem nikogo podpuszczac,
                      jak ktos wycina kazda wypowiedź dorosłych ludzi,
                      którzy chca cos powiedziec, wyrazic swoje zdanie,
                      jakie by nie było,
                      to ja juz nic nie musze robic...
                      zrobił to sam!
                      • beatrix13 Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 16:40
                        ja jestem przeciwniczką wycinania w takich konfliktach ,bo to tylko podkręca
                        wycinanych i wzmacnia ich niezasłużoną pozycję-opzycję ,tchnie to starym
                        steropianem
                        • andreas.007 Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 17:04
                          jestes wymieniona jako dysponentka bistro,
                          to smiało pokaz swoje prawdziwe odwazne oblicze...
                          Wprowadź swoja kreacje w zycie, zweryfikuj swoje słowa!
                          Poprzywracaj wszystko!
                          • Gość: zona.pijaka Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. IP: *.icm.edu.pl 28.01.07, 17:13
                            andreas.007 napisał:
                            > Poprzywracaj wszystko!

                            Tylko co to da? Myslisz że będę to czytała z wypiekami? Cała chryja nie zaczeła
                            sie na Bistro, tam nastąpił tylko dalszy ciąg wyzwisk, insynuacji. Ona zaczęła
                            sie na tym forum z tym nieszczęsnym IP. A zresztą, co mnie to obchodzi?
                            Pozabijajcie się, bądzcie spełnieni w swoich chorych ambicyjkach.
                            • Gość: zona.pijaka Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. IP: *.icm.edu.pl 28.01.07, 17:21
                              A zresztą walę wszystko, włączam sobie film Factotum - jako żywo przypominający
                              każdego z Was. POWAŻNIE!! Też bezrobotni menele, podawający się z pisarza -
                              którzy w swoim życiu nie splamili się jakąkolwiek pracą.
                              • praszczur1 Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. 28.01.07, 20:18
                                Każdego z Was.Ty mnie nie obrażaj stara wywłoko ;-))
                                • Gość: andreas Re: prosze bez żadnych podtekstów czy pretekstów. IP: 217.116.110.* 28.01.07, 20:33
                                  ja nie jestem nikim z Was to sie nie obraziłem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka