Dodaj do ulubionych

Kłopoty z deweloperami

31.01.07, 06:20
Niestety i w naszej sytuacji sprawdza się czarny scenariusz dotyczący zakupu
mieszkania na rynku pierwotnym. Deweloper STEED ( wcześniej dokładnie przez
nas sprawdzony)opóźnia się w oddaniu mieszkania już ponad pół roku,całość
pieniędzy została wpłacona w momencie podpisywania umowy przedwstępnej.
Niestety deweloper nie informuje klientów o postępach w pracach budowlanych
ani też o przesunięciach terminu oddania mieszkania.
Proszę o kontakt osoby, które znajdują się w podobnej sytuacji.
Sprawa dotyczy mieszkań budowanych przez STEED na ulicy Kolonistów.
Obserwuj wątek
    • Gość: D. Re: Kłopoty z deweloperami IP: 217.153.4.* 31.01.07, 12:48
      Witam. Podpisałam takze umowę z firmą steed na zakup mieszkania na
      Kolonistów.... będę sledzić ten wątek bo mnie martwii to co sie dzieje z
      mieszkaniami które miały termin wcześniejszy, a jeszcze są nieskończone. Ja mam
      umowę na m. w czwartym budynku z kolei, i termin na grudzień br. W zasadzie
      płacę w ratach, poprzez bank który ma sprawdzać postępy budowy i wypłacać
      transze na podstawie postępów. Czy pisała Pani pisma do developera? a co z
      karami zawartymi w umowie za zwłokę??
      • Gość: małgorzatabelesta Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.96.* 31.01.07, 17:42
        Tak, wysłaliśmy pismo do Steed z zapytaniem dlaczego prace na budowie ustały i
        co jest tego przyczyną oraz kiedy przewidują oddać lokale do użytku t.j jakie
        będzie opóźnienie, za jakiś czas otrzymaliśmy odpowiedź w której poinformowano
        nas, że opóźnienia są wynikiem złej pogody ( przypominam, że tegoroczna zima
        jest najcieplejsza od 100 lat) i wyjazdu pracowników budowlanych na Wyspy
        Brytyjskie. Podano nowy termin oddania mieszkania. Jak się okazało ten termin
        również nie został dotrzymany. Na budowie w dalszym ciągu nic się nie dzieje.
        Pani z biura Steed nie potrafi udzielić żadnej konkretnej odpowiedzi co do
        terminu oddania mieszkań. Pozostaje nam jedynie cierpliwie czekać. Co do kar
        umownych to są to śmieszne kwoty, które zapewne i tak nie będą wypłacone ( firmy
        deweloperskie zabezpieczają się przed ich wypłaceniem specjalną klauzulą w
        chwili podpisywania aktu notarialnego). Czy państwo również podpisali umowę
        przedwstępną - niepoświadczoną notarialnie?
        • Gość: D. Re: Kłopoty z deweloperami IP: 217.153.4.* 01.02.07, 14:20
          Tak, również jest niepoświadczona notarialnie. Jednak umowa taka jest wiążąca i
          jeśli Developer nie wywiąże się z jej postanowień, to poszłabym z tą umową do
          sądu. Ale poczekałabym na odbiór kluczy, mieszkania, bo wcześniej chyba lepiej
          nie wchodzić na ścieżkę sądową... Apropos prac, ja jeżdżę na budowę średnio 2
          razy na m-c i postępy sa widoczne w przypadku tych budynków
          najbardziej :surowych" faktycznie nie widać postępu w tych które sa prawie
          gotowe.... Nic się w nich nie dzieje, prócz klatek schodowych i zamontowanych
          piecy gazowych to czego im brakuje jeszcze? Pytam bo ciekawa jestem co jest
          takiego że nie można skończyć wreszcie. I mam pytanie developer nie próbuje
          kombinować z ceną? Bo w sanix tur np. cwaniakuje z ceną... w naszych umowach
          nie może ale... Pogoda jest sprzyjająca teraz budowaniu, a przecież wykończenia
          w środku mieszkań w pierwszych budynkach nie wymagają chyba ładnej pogody...
          Ostatnio rozmawiałam z kierownikiem budowy, jakieś 2 tyg temu i mówił że te
          pierwsze budynki oddadzą na ok. świąta wielkanocne.... oby.
          • Gość: marek Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.globalconnect.pl 01.02.07, 20:48
            Niepoświadczona notarialnie - czyli niewiążąca, nie ma Twojego roszczenia w
            Księdze Wieczystej - mozna umowe zerwac (placac Ci smieszna kare) i sprzedac po
            lepszej cenie. Niestety, bolesnie przekonali sie o tym klienci pana T., wkrotce
            pewnie przekonaja sie kolejni...
            Sanix nie cwaniakuje z cena grzebiac w umowach. Sanix proponuje podpisanie
            aneksu badz zerwanie umowy. Umowy tych z Sanixu tez mowili ze cena jest
            ostateczna, niezmienna itepe. Okazuje sie ze developerzy maja lepiej
            przemyslane kwestie "ugotowania" swoich klientów, niz Ci klienci mysla.
            Zycze jednak powodzenia no i ładnego mieszkanka
            • Gość: D Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.bazapartner.pl 01.02.07, 21:01
              czytałam umowę sanix tur, tam deweloper może rozwiązac umowę, bo jest taki
              zapis. W umowach ze steed jest wyraznie zapisane że umowę moze zerwać tylko w
              przypadku nie płacenia przez nas rat i przy spóżnieniu sie przez 90 dn z
              płaceniem. Sanix tur mógł dla widzimisie w każdej chwili umowę rozwiązać
              zamiast tego dał ludziom aneksy z podwyższaną ceną. Tu nie ma do rzeczy czy
              umowa notarialna czy nie ale o zapis w umowie. Tej nieuczciwej klauzuli w
              umowach ze steed nie ma. Więc niezaakcteptowanie ewentualnego aneksu zwyżki
              ceny nie pozwala steedowi na rozwiązanie umowy. Musi wybudowac za określoną
              cenę i kropka. Powtażam, odstąpić może tylko i wyłącznie gdy kupujący się
              spóżnia z płatnością raty 90 dni! Sanix tur wykożystałm swoją furtke na rozw.
              umowy, steed tej furtki nie ma o ile kupujący płaci wg. harmonogramu. Kupa
              ludzi kupuje u innych , siemaszko np. i bez umów notarialnych odbierają
              mieszkania w terminie etc.
            • Gość: D Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.bazapartner.pl 01.02.07, 21:06
              a własnie, to że niepoświadczona to nie znaczt\y ze nie wiążaca. Tak jest w
              Polskim prawie, umowy cywiloprawne sa wiążace, zawsze. To czy są dobre zalezy
              od zapisów w umowach. Notarialne umowy po prostu ułatwiaja i przyspieszają
              zaspokojenie roszczeń. Ze zwykłą umową procedura dłuższa, poprzez sprawę sądową.
              • Gość: Kogucik Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:34
                D - masz rację! Umowa kupna/sprzedaży/przeniesienia właśności mieszkania musi
                mieć formę aktua notarialnego. Natomiast umowa przedwstepna jest umową
                cywiloprawną i obowiązuje tak jak każda inna. Jedna uwaga - umowy są zawierane
                i ... umowy są zrywane. Ważne jest odpowiednie zabezpieczenie wałsnych
                interesów na wypadek takiej ewentualności. Co z tego, że np. w umowie będzie
                zapis o odsetkach za zwłokę w opóxnieniu oddania mieszkania - to trzeba jeszcze
                mieć możliwość odzyskać (od bankruta ciężko!) Ważna jest reputacja dewelopera,
                informacje nt. sposobu finansowania realizowanej inwestycji, skorzystanie np. z
                formy rachunku powierniczego jako środka zabezpieczającego nasze środki, itp.

                Mam nadzieję, że wszystko będzie OK i uzyskacie własne mieszkanie. Ale przy
                wydatkach rzedu kilkustet tys. złotych i być może zaciagnięciu zobowiazaniu na
                długie lata (w przypadku kredytu na zakup) warto się zabezpieczyć i sprawdzać
                wszelkie szczegóły i zabezpieczać własne interesy..
                • Gość: D Re: Kłopoty z deweloperami IP: 217.153.4.* 02.02.07, 14:14
                  o bankructwo się nie martwię, ani on podwyższenie ceny bo nie ma takiej opcji,
                  natomiast ta zwłoka, czy nie lezy w ich interesie nie wykończyć tych m. czy
                  jest to możliwe ze oplaxa im sie stanąć na 90% zaawansowania [prac i czekać nie
                  wiem, na rezygnację klientów....
                  • Gość: misio Re: Kłopoty z deweloperami IP: 195.124.114.* 02.02.07, 15:14
                    kilkunastu, ktorzy "kupili" mieszkania nie dostalo kredytu w banku, reszta kasy
                    splywa po zakonczeniu kolejnych etapow robot, wiec tez powoli a to ze steed nie
                    uwzglednil wzrostu kosztow to jego problem
                    pierwsze mieszkania powinny byc na Wielkanoc a reszta z proporcjonalnym
                    opoznieniem, teraz nalezy sie tylko martwic o jakosc bo na czyms musza
                    zaoszczedzic
                    • Gość: D Re: Kłopoty z deweloperami IP: 217.153.4.* 02.02.07, 15:20
                      sporo wiesz, skad takie informacje? będziemy sasiadami na ul Kolonistów? :D

                      Piszesz nie dostali kredytów, mam rozumieć ze płaca z innych środków czy tak?

                      jakość- myśle ze i tak muszą standard wykonczenia zrobić jak w aneksie, a dotąd
                      też nie kupowali najdroższych materiałów renomowanych firm.... tak sadzę bo i
                      po co, Materiały musza spełniać parametry okreslone wiec wierze że nie będzie
                      nienajgorzej z kombinowaniem w tej materii.
          • Gość: M.Belesta Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 11:35
            Niestety od około dwóch miesięcy prace w " naszym" budynku( ten najbliżej
            ulicy)nie posuwają się naprzód. Budynek nie został w całości ocieplony i według
            kierownika budowy główną tego przyczyną jest zła pogoda.
            Poza tym w dalszym ciągu nie został podłączony gaz a co za tym idzie brak w
            mieszkaniach grzejników. O klatkach schodowych lepiej nie wspominać.
            Co do nowej ceny za metr - póki co nic się w tej kwestii nie zmieniło.
            Jakież było jednak nasze zdziwienie gdy okazało się, że trzeba dopłacić
            pieniądze za wstawienie " normalnych " drzwi. W umowie przedwstępnej była mowa,
            że w cenie mieszkania są drzwi standardowe. Okazało się, że drzwi standardowe
            to zwykłe drzwi z dykty ( nie sądziłam że takie są w ogóle dostępne w
            sprzedaży) bez żadnych zabezpieczeń ( są to drzwi na zakup których nikt obecnie
            się nie decyduje).Żaden z mieszkańców nie pozostał więc przy opcji drzwi
            standardowych, wszyscy zdecydowali się ( właściwie nie mając wyboru)na dopłatę
            pieniędzy i zamontowanie drzwi wzmocnionych bądź antywłamaniowych.
            Za co jeszcze przyjdzie nam dopłacic? :( Wracając jeszcze do umowy przedwstępnej
            niepoświadczonej notarialnie to na podstawie takiej umowy można jedynie
            dochodzić odszkodowania za niedotrzymanie warunków umowy przez dewelopera. Nie
            można natomiast skutecznie domagać się wykonania umowy, czyli przeniesienia
            własności nawet jeżeli nabywca zapłacił całą cenę sprzedaży. Umowa w zwykłej
            formie pisemnej przede wszystkim jednak nie zabezpiecza interesów nabywcy na
            wypadek upadłości dewelopera. W przypadku upadłości klient mający podpisaną
            umowę w formie zwykłej pisemnej najczęściej traci wszystkie zainwestowane
            środki. Dopiero umowa w formie aktu notarialnego i wpis roszczenia z niej
            wynikającego do księgi wieczystej zabezpiecza w pewnym stopniu interesy klienta.
            TYLKO DZIĘKI TAKIEJ FORMIE UMOWY można domagać się przed sądem wykonania umowy,
            jeżeli deweloper się od tego uchyla. Na przykład firma ukończyła budowę, a nie
            chce z jakichś powodów podpisać z klientem umowy przenoszącej własność, wówczas
            klient może doprowadzić do jej zawarcia na drodze sądowej :(.
        • Gość: Pawel Re: Kłopoty z deweloperami IP: 57.66.9.* 27.02.07, 09:18
          Kupilem mieszkanie w budynku ,w glebi osiedla (chyba A3) wybudowane jest do
          pierwszego pietra ,termin oddania jest na 12.2007 po informacji z biura STEED
          prace w tym budynku ida zgodnie z planem ,ale tez nie pokoi mnie nie oddanie w
          terminie pierwszych 2 budynkow - z informacji jakie uzyskalem z biura STEED
          opoznia sie oddanie ,poniewaz gaz mial zostac podlaczony do 30 11 2006 ale
          firma ktora to robi rozpoczela prace dopiero 23 11 06 i stad te opoznienie -czy
          nalezy w to wierzyc ? prosze zadzwonic do biura i nalegac na pelna i
          wyczerpujaca informacje ,ja zaczynam tak postepowac ,dzwonie co jakis czas i
          zadaje pytania ,jednoczesnie sledzac postepy -lub ich brak na budowie.
          rozmawialem takze z bankiem ktory udzielil mi kredytu , tam firma jest
          sprawdzona i bank chetnie podejmuje wspolprace ze ta firma ,jednak poprosilem o
          harmonogram prac na budowie -kolejnych etapow i zwiazanych z tym wyplacaniem
          kolejnych transzy kredytu
        • Gość: stefcia Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 14:54
          co prawda nie kupiłma mieszkania u developera stee ale przerabiałam
          podobnne problemy z developerem BEST finalnie wypłacił odsetki za
          zwłokę tzn. nie dotrzymanie terminu umownego, jesli macie to w
          umowie, nie ma tzw. siły zeby nie zapłacił a i pamiętajcie ze
          w "kupie"siła o ile nikt sie wczesniej sam na sam nie dogada....:-
          ))) powodzenia.
      • Gość: Pawel Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.75.* 01.05.07, 07:40
        Witam serdecznie,
        z tego co wiem to chyba duza wiekszosc zdecydowala sie na nowe drzwi. Niestety
        drzwi oferowane w standardzie odbiegaja od jakichkolwiek standardow budownictwa.
        Dzrzwi oferowane przez Steed to zwykle drzwi z dykty (Steed okreslil ich wartosc
        na 300 zl). Ja wymienilem drzwi na Gerde (wzmocnione). Jest tez opcja
        antywlamaniowa, ale rozni sie tylko gruboscia blachy wewnatrz od wzmocnionych.
        Koszt takich wzmocnionych drzwi to ok 1500 zl. Na Pana miejscu nie zastanawial
        by sie na wymiana drzwi na nowe. Czy moglbym sie dowiedziec w ktorym bloku kupil
        Pan mieszkanie? Czy wiem Pan cokolwiek o terminach oddania?
              • Gość: Pawel Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 07:29
                Z.M. na twoim miejscu nie byl bym takim optymista. W ktorym bloku masz
                mieszkanie? Obawiam sie, ze Steed nie wyrobi sie z oddaniem w tym miesiacu.
                Poza tym jak ja dzwonie do nich to zawsze jest ta sama spiewka ... "mieszkanie
                powinno byc do konca miesiaca". Moim zdaniem powinnismy zorganizowac jakies
                zebranie przyszlych lokatorow moze wtedy Steed zabralby sie do roboty. Niestety
                jest to ciezkie do wykonania poniewaz praktycznie sie nie znamy. Ja juz nawet
                przestalem do nich dzwonic bo jak slysze ich wykrety to rece mi opadaja.
                Pozdrawiam. Mam nadzieje, ze juz w niedlugim czasie zostaniemy sasiadami :)
                • Gość: A. Re: Kłopoty z deweloperami IP: 82.177.254.* 10.05.07, 14:04
                  co za cholerny kraj, nie dosc ze czlowiek placi kupe szmalu, staje na glowie
                  zeby kredyty wziasc to jescze musi w nerwach czekac czy: developer go nie
                  oszuka, czy wogole wybuduje mieszkanie, czy nie kaze doplacic, czy nie skonczy
                  rok po terminie, a jak juz dostanie klucze to musi cudowac zeby fachowcow zdobyc
                  a i tak nie ma pewnosci ze mu nie spieprza mieszkania. Panstwo polskie
                  oczywiscie nie zabezpiecza obywatela w zadnym stopniu, ma to gdzies. Jesli
                  montuje sie jakas ekipa ktora chce odwiedzic pana prezesa to ja sie dolaczam.
                  Mam nadzieje ze bedzie mial dla nas cos lepszego niz historie typu: "...nie
                  mozemy oddac budynku, bo otwory na drzwi do klatki sa nietypowe i nie mozemy
                  znalezc odpowiednich..." No do jasnej cholery, jak nie umie planowac budowy to
                  niech sie za nia nie zabiera.
    • Gość: Gosin Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.75.* 10.05.07, 15:52
      Poszukuje osób, które zakupiły mieszkania od Steed w drugim budynku t.j budynku
      z lokalem usługowym! Ciekawi mnie bardzo, czy ktoś z Państwa
      kontaktował się ostatnio ze Steed, jeżeli tak to jaką odpowiedź uzyskali Państwo
      na temat terminu oddania owego budynku do użytku i co właściwie stoi na
      przeszkodzie jego oddania? Proszę o odpowiedź.
    • erogut Re: Kłopoty z deweloperami 17.05.07, 16:06
      Witam
      Jestem w podobnej sytuacji co ty.
      Kupiłem mieszkanie w pierwszym bloku i termin oddania lokalu opóźnia się już
      prawie rok.
      Rozmawiałem z ludźmi z tej firmy i nieoficjalnie dowiedziałem się że mają
      problemy finansowe. Grudniowe faktury płacą dopiero teraz.
      Jestem już zdecydowany na sprawę sądową ze Steedem.
      Wniosek do sądu wpłynie na dniach.
      To co oni robią to są jaja.
      Pozdrowienia
      • Gość: gosc Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.bazapartner.pl 17.05.07, 19:17
        Co z tymi fakturami za grudzien??? Przeciez sprzedali wszystkie mieszkania w
        nastepnych 4 blokach wiec kase maja i nie bankrutuja chyba, poza tym oni rowniez
        produkuja chemia budowlana. Podejrzewam ze podstawowy problem to brak ludzi i
        materialow. Bede obserwowal sytuacje, jak tak dalej pojdzie to zerwe z nimi
        umowe bo ja, na swoje, roku nie zamierzam czekac.

        ps
        Moze jednak warto skrzyknac sie i ich odwiedzic kolektywnie. Niech powiedza jak
        widza rozwiazanie sytuacji, i wtedy postraszyc sadem.
        • Gość: gosc Re: Kłopoty z deweloperami IP: 85.219.130.* 17.05.07, 22:44
          No wlasnie jest to chyba kwestia materialow i przede wszystkim braku sily
          roboczej. Cos tam sie caly czas dzieje jak przejezdam, kreca sie ludzie i cos
          tam robia. Tyle tylko, ze nie jest ich rzeczywiscie za duzo. Najlepsze jest to,
          ze oddanie pierwszych blokow sie opoznia a oni juz stawiaja nastepne. Nie wiem
          czy naprawde nie ma kto wykanczac postawionych juz budynkow, czy moze deweloper
          liczy na to ze ludzie zrezygnuja a on sprzeda mieszkania drozej???
      • Gość: Gosin Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.75.* 18.05.07, 06:57
        Nie wiem nic na temat kłopotów finansowych STEED. Wersja oficjalna w biurze
        STEED brzmi tak, że są problemy z przyłączeniem prądu tym razem! W tym tygodniu
        dostałam wiadomość, że lada moment t.j w ciągu najblizszych tygodni będą umawiać
        się z ludźmi w celu podpisywania protokołów zdawczo-odbiorczych. Zapaliło się
        wreszcie światełko w ciemnym tunelu.
        • Gość: D Re: Kłopoty z deweloperami IP: 217.153.4.* 18.05.07, 09:39
          Jest to jakies pocieszenie ale jakieś bo co to znaczy najbliższe tygodnie....
          najbliższych tygodni ma być 3, 6 a może 8? ja pomału wpadam w panikę, ze spotka
          mnie scenariusz rodem z filmu typu Plac Zbawiciela, trzęsę portkami ze hej.
          Człowiek pracuje, chce żyć i mieszkać normalnie, ale czemu jest to okupione
          takim stresem i ryzykiem? to chore... moze ktoś ze steeda się włączy do wątku i
          coś nam rozjaśni?
      • Gość: D Re: Kłopoty z deweloperami IP: 217.153.4.* 23.05.07, 12:03
        wiesz coć więcej o tych problemach finansowych? co platują czy jak? przecież
        sprzedają chemię budowlaną, kolejne mieszkania, a jest boom i na mieszkania i
        na materiały budowlane więc i chemię.... jak to możliwe mieć w ich sytuacji
        problemy finansowe.... zaczynam sie bardzo bać, chyba plajta im nie grozi...?
    • Gość: gosciu Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 11:53
      Hmmm... stan zaawansowania robot, ktory ostatnio mialem okazje zauwazyc, nie
      napawa optymizmem. Tam jest jeszcze sporo do wykonczenia, sporo jak na te
      najblizsze tygodnie, w ktorych maja niby oddac mieszkania. Chyba ,ze
      rzeczywiscie pozostalo tylko do wykonczenia to co widac z zewnatrz (elewacja,
      wejscie do klatek) a w srodku jest juz wszystko gotowe.
      • Gość: Gosin Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.75.* 10.07.07, 11:44
        Mamy klucz wiec odetchnęłam z ulgą, że mieszkanie w końcu dostaniemy! Niestety w
        dalszym ciągu nie można wejść z robotami gdyż kierownik budowy posiada klucz do
        drzwi wejsciowych. Zostało do zrobienia jeszcze kilka rzeczy. Wciąż czekamy na
        elektryka. Ile to jeszcze potrwa? Mamy nadzieje, że uda się zamieszkać
        ptrzynajmniej pod koniec wrzesnia. W każdym bądź razie jest już bliżej niż dalej!
        • Gość: Marzycielka Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.zchpolice.com 11.07.07, 08:12
          Ja też mam nadzieję że uda nam się zamieszkać do końca wakacji...Idzie im jak
          po grudzie, zmiany czyli postępy w budowie są ledwo zauważalne.Klatki
          nieskończone i w ogole lipa, drogi brak...Mam nadzieję że do końca roku zrobią
          tak że my sobie już będziemy spokojnie mieszkać w tch naszych upragnionych
          długo wyczekiwanych mieszkaniach...
          • Gość: Seba Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.szczecin.mm.pl 15.07.07, 01:01
            Serdecznie współczuje problemów, mnie omineły odebrałem mieszkanie u innego
            developera w Szczecinie w terminie. Proszę zweócić uwagę że niczym miasto
            (komisja miejska) nie odbierze budowy to mieszkania nie powinny nosić śladów
            zamieszkania, tzn. że jeżeli macie klucze do mieszkań to możecie sobie je
            wykańczać ale prawnie nie wolno wam się wprowadzić ! To jest dalej teren
            budowy. A bez aktu notarialnego dalej nie jesteście właścicielami ! Życzę
            powodzenia i szybkiego zamieszkania.
            • Gość: nika Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.68.* 18.07.07, 06:32
              Dziekujemy za wspolczucie i cieszymy sie z Panem, ze istnieja uczciwi
              developerzy.
              prosze wierzyc, ze przez rok opoznienia w wydaniu mieszkania zdazylismy
              dowiedziec sie co oznacza odbior techniczny i akt notarialny.
              w naszej sytuacji nawet odbior kluczy i mozliwosc wykanczania naszych mieszkan
              stanowi ogromna radosc.
              • Gość: Gosin Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.75.* 30.07.07, 09:58
                Brak słów na poczynania naszego dewelopera. Co z tego, ze mamy klucze?! Na
                budowie jest jeszcze mnóstwo pracy - bez wykończenia tych budynków- nie ma mowy
                o wprowadzeniu się do nich! Kiedy wreszcie przyspieszą z tymi pracami? Nie mają
                ludzi czy co? Pana szanownego elektryka doprosic się nie można aby się w
                mieszkaniu pojawił i zrobił co należy. Podobnie wygląda sprawa z klamkami do
                okien- niby taka błahostka a trwa to już drugi miesiąc.
                Tracę powoli cierpliwość. I jeszcze ta szyba wybita w drzwiach wejściowych. Załamka!
                • Gość: Mieszkanka Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.zchpolice.com 30.07.07, 14:12
                  Witam! Ja też tracę cierpliwość. Klatki schodowe stoją w miejscu, w mieszkaniu
                  kontaktów brak, wystają gołe kable, idzie to wszystko jak krew z nosa. Jak
                  sobie pomyśle, że powinnam mieszkać tam z mężem od roku a nie mieszkać kątem u
                  rodziców z całym dobytkiem w jednym malutkim pokoju, ogarnia mnie pusty śmiech
                  na ich wszystkie obietnice z terminami. Ostrzegam wszystkich, któzy szykują się
                  do zamieszkania w kolejnych stawianych blokach, możecie czekać i czekać, stan
                  surowy to nie powiem jakoś im idzie, ale później, żenada. W ogóle sprawia to
                  wrażenie, że brakuje tam organizacji i chęci pracy. Ludzi też im brakuje. To
                  widać jak się przyjedzie na budowę nawet do 15, bo po 15 to już nikogo nie
                  ujrzysz, pod tym względem firma jest zdyscyplinowana. U mnie w pracy jak gonią
                  nas terminy to siedzimy po godzinach i termin znaczy termin. Oni sobie nic z
                  terminów nie robią, tylko z uśmiechem podają nowy. Rozumiem że chcą się z
                  odsetek wywinąć, stąd dali te klucze, niby że zaraz można się wprowadzić.
                  Przecież nie można mieszkać na placu budowy, a budynek nie oddany to plac
                  budowy. Zresztą jak mieszkać bez prądu gazu...Aż boję się myśleć, kiedy bedą
                  akty notarialne...czy w tym roku...
                  Mam nadzieję, że w końcu coś z tym w tym państwie zrobią aby deweloperzy nie
                  byli tacy bezkarni. Jak można tak traktować ludzi, którzy 30-40 lat będą
                  spłacać kredyt zaciągnięty na mieszkanie, kótrego jeszcze nie mają. Traktuje
                  się ludzi jak śmieci. Co to za prawo, kóre takich ludzi nie chroni.
                  Dlaczego zawsze "kombinowactwo" wiedzie prym w tym kraju, nie mam już siły tego
                  roztrząsać.
                • Gość: nika Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.68.* 04.08.07, 08:00
                  Byliśmy w czwartek w siedzibie Steed. Poinformowano nas, że dokumentacja
                  potrzebna do odbioru technicznego mediów została już zebrana,a w piątek miał
                  być podłączony prąd (oczywiście w mieszkaniach i tak na razie go nie bedzie).
                  ponoć góra 2 miesiące zostały nam do zamieszkania.
                  na szczescie w koncu zabrali sie za ocieplenie do konca naszego budynku :-))
                  Z tymi klamkami to naprawde przesadzają - przecież te mieszkania maja szczelnie
                  pozmykane okna! Jak mają wyschnąć?
          • Gość: seba Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.szczecin.mm.pl 15.09.07, 21:54
            Pisałem otym w lipcu :
            Proszę zweócić uwagę że niczym miasto
            (komisja miejska) nie odbierze budowy to mieszkania nie powinny
            nosić śladów
            zamieszkania, tzn. że jeżeli macie klucze do mieszkań to możecie
            sobie je
            wykańczać ale prawnie nie wolno wam się wprowadzić ! To jest dalej
            teren
            budowy. A bez aktu notarialnego dalej nie jesteście właścicielami !
            Życzę
            powodzenia i szybkiego zamieszkania.

                  • Gość: zawiedziona Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.75.* 20.10.07, 18:11
                    Gdy dzwoniliśmy w ubiegłym tygodniu, łaskawie nas poinformowano, że to potrwa z
                    3 tygodnie i ponoć umowy z energetyką i gazownią są ukończone. Nie wiem, co ma
                    trwać 3 tygonie ale straciłam nadzieje, że tam zamieszkam w październiku,
                    listopad stawiam pod wielkim znakiem zapytania a o grudniu boje się myśleć. Nie
                    wiem, co dziwi firmę, to że ludzie są źli, skoro termin oddania budynku minął w
                    czerwcu 2006 roku (ole,, nie pomyliłam się) a mamy październik 2007 roku.
                    Mieszkańcy są w trakcie prac wykończeniowych swoich mieszkań i ich urzadzania, w
                    końcu każdy chce mieszkać w mieszkaniu, które już kupił. Nie wiem czy firma
                    zdaje sobie sprawę, że zrobiło się już naprawde zimno i jeżeli mieszkania nie
                    beda ogrzewane a na razie nie są, grozi im zagrzybienie, a to jest najgrosze
                    dla nowego budynku i walka z wilgocią jest straszna, nie mówiąc o tym, że
                    szkodliwa dla zdrowia jest wilgoć.
                    Nie wiemy, co robić, ale dla mnie firma jest niepoważna, zachowują się jakby się
                    nic nie stało. Tłumaczenia też są dziecinne, najpierw zła pogoda, później, że
                    kadra wyjechała, teraz że przeprawy z gazownią i energetyką. Jeśli ktoś sobie
                    nie radzi z jakąś dziedziną, to może lepiej aby sie jej nie imał....Trudno nie
                    być złośliwym w takiej sytuacji a najgorsza jest taka bezsilność....
    • Gość: xxxxx Re: Kłopoty z deweloperami IP: 85.219.130.* 21.10.07, 15:01
      Mam pytanie do osob, ktore czekaja juz tyle czasu na odbior mieszkania. W
      umowie ze Steed (przynajmniej mojej) jest taki punkt, ktory mowi iz Steed za
      kazdy dzien zwloki w oddaniu lokalu jest zoboowiazany zaplacic kare umwowna w
      wysokosci 0,01% (za kazdy dzien) od calkowitej sumy wplaconej na jego konto za
      dany lokal. Czy ktos probowal to wyegzekwowoac?
        • Gość: xxxxxxxxxxg Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.97.* 22.10.07, 17:17
          No nie wiem czy jest to dobry pomysł, jak każdy chciałby tak się sądzić ze Steed
          to juz wkrótce można by się spodziewać upadku tej firmy, a co wtedy stałoby się
          z wybudowanymi mieszkaniami?! aż strach pomyśleć, lepiej bedzie poczekać z
          zażądać odsetek z tytułu zwłoki w oddaniu do momentu uzyskania aktu notarialnego.
          • Gość: Pawel Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.97.* 24.10.07, 18:31
            Czy ktoś ma moze jakies wiadomosci nt. podlaczenia mediow? W poniedzialek
            dowiedzialem sie ze kierownik budowy od wtorku ma miec dokumenty uprawniajace
            nas do podpisywania umow z gazownia. Oczywiscie takich dokumentow nie otrzymal.
            Napiszcie jakie info macie od Steeda w tej sprawie.
            Pozdrawiam

            • Gość: D tarsy na parterach IP: 217.153.4.* 25.10.07, 16:29
              mam wątpliwość, nadal w pierszych budynkach są niepodzielone,
              dlaczego? Miała być tam też trawka... Steed chyba zrobi płotki
              jakieś? Mam psa i nie chcę by latał po tarasie sąsiada....raczej
              sąsiadom może to bardziej przeszkadzać :) poza tym każdy taras ma
              okreslony wymiar dla każdego z mieszkań, więc bez podziału sobie nie
              wyobrażam tarasu....
              • Gość: Pawel Re: tarsy na parterach IP: 83.168.97.* 27.10.07, 10:37
                Podzial tarasow to chyba jest najmniejszy problem. Dowiedzialem sie ze znow jest
                problem z podlaczeniem gazu. Gazownia nie zaakceptowala warunkow technicznych.
                Konieczne sa kolejne zmiany. Podobno sam prezes zajmuje sie ta sprawa. Ma ja
                wyprostowac do polowy listopada. Prad i woda maja pojawic sie ok 9 listopada. Sa
                to oczywiscie informacje od Steed`a. Jak wiadomo do konca ufac im nie mozna.
              • Gość: Paweł II Re: Kłopoty z deweloperami IP: 57.66.9.* 18.11.07, 18:45
                09.11 ENEA miala wylaczyc zasilanie w okolicy i podłaczyc oficjalnie
                prąd do trafostacji ,czy Panstwo juz go maja ? . Z gazem
                dowiadywalem sie w Steed ,ze juz sa zalatwione wszystkie formalnosci
                (mieli trudnosci z odebraniem technicznym instalacji ) i lada dzien
                bedzie podlaczony ????? ale to steed tak mowi ,czy ktos z Panstwa
                cos wie na ten temat, piszmy wszystko co wiemy i czego sie
                dowiadujemy - moze to dobry pomysl ,abysmy umowili sie na forum i
                weszli wszyscy do steed'a i narobili hałasu -moze wowczas prezes pod
                presja kilkunastu osob zjawi sie i zdeklaruje sie co z oddaniem
                budynkow.
                • Gość: Mikers Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.chello.pl 23.11.07, 22:26
                  Dziś byłem na budowie, bo inaczej tego nazwać nie można na pewno nie można
                  nazwać tego osiedlem, mam mieszkanie w budynku A który to już powinien być dawno
                  odebrany i powinniśmy już tam mieszkać ale....
                  1) elektryk do dej pory nie zrobił mi skrzynki i nie po podłanczał kontaktów i
                  włączników światła żenada umawiałem sie z nim chyba z 7 razy ani razu nie
                  przybył, tel ode mnie nie odbiera istna porażka
                  2) droga dojazdowa - nie istnieje jest to jedna wielka bagnista kupa
                  3) śmietniki żeby miasto odebrało musi być ich 2 dla każdego budynku po jednym,
                  ja widziałem tylko jeden i to bez dachu
                  4) prądu, gazu, wody - brak, ponoć dziś miała enea odebrać trafo stacje tak to
                  sie ładnie chyba nazywa po jej odbiorze można będzie sie udać do siedziby po
                  jakąś karteczkę i iść do enei podpisać umowę na prąd ale kiedy enea przyjdzie
                  założyć liczniki tego nikt nie wie
                  5) gaz - nic nie wiadomo ale jak nie ma gazu to nie ma ogrzewania, chyba ze
                  prądem którego nie ma
                  6) woda jest ale tylko budowlana i to tylko budynek A ja ma jako tako poduczoną

                  podsumowanie
                  w wym roku 2007 nie ma szans na zasiedlenie

                  Ogólnie załamka w tej chwili jest to najgorszy deweloper w Szczecinie i w
                  województwie. Aż sam jestem na siebie zły ze dałem sie namówić na tego dewelopera.
                  • Gość: grzesiek Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.szc.vectranet.pl 24.11.07, 13:48
                    wszyscy piszemy o odbiorze budynku ktory raczej do konca roku nie
                    nastapi , ale nikt z nas nie wspomina o aktach notarialnych ktore
                    upowazniaja do korzystania z ulgi odsetkowej od kredytu , oczywiscie
                    jezeli ktos kredytowal kupno mieszkanie , a na to jest czas od
                    otrzymania pozwolenia na budowe do zakonczenia 3 lata a to chyba juz
                    mija jezeli to przepadnie to przez 20 lat 1 rate kredytowa jestesmy
                    stratni. teraz na rynku szczecinskim steed jest chyba najgorsza
                    firma. sam juz paru osoba odradzilem kupno mieszkania od nich. gazu
                    nie chca odebrac poniewarz ktos zrobil fuszerke i nikt sie pod tym
                    nie podpisze . strach bedzie tam zamieszkac
                    • Gość: kasik Re: Kłopoty z deweloperami IP: *.eranet.pl 25.11.07, 19:17
                      Nie martwcie sie --wierze ze sie wszystko ułoży...lepiej poczekac az
                      steed wszystko załatwi..prędzej czy później musi oddac budynki z
                      wszystkimi poprawkami i podłączeniami...Wreszcie wprowadzimy sie do
                      upragnionych mieszkan...dzielnica fajna...osiedle zapowiada sie
                      ładne...myśle ze sąsiadów(czyli was) tez bede miała super...TRZEBA
                      BYĆ OPTYMISTĄ ...NIE NAKRECAJMY SIE NEGATYWNIE...nic sami nie
                      przyspieszymy
              • Gość: zażenowana Re: Kłopoty z deweloperami IP: 217.153.79.* 28.12.07, 15:22
                Ja rowniez od sierpnia- tak jak mialam w umowie, nie moge wprowadzic
                sie do budynku B. Jestem za kazdym razem zwodzona z terminem
                oddania, slysze na okraglo ze brak ludzi, materialow budowlanych
                etc. Pracownicy Steed klamia swoich Klientow w zywe oczy, stale
                oddalajac terminy oddania. Ktos pytal o termin podpisania aktu
                notarialnego ... Dzisiaj otrzymalam informacje od pracownicy, ze
                bedzie to ok. czerwca. Reasumujac 2 lata od chwili podpisania umowy,
                no comments ... Zaluje, ze nie sprawdzilam dokladnie tego
                developera. Moi wszyscy znajomi, ktorzy kupili mieszkania w tym
                samym okresie juz dawno je zamieszkuja. Problem w tym, ze nie majac
                umowy przedsprzedazy, podpisanej notarialnie nic nie mozemy zrobic,
                a zaden developer nie podpisze takiej umowy poniewaz nie nakazuje mu
                prawo budowlane. Ale maja to zmienic, chociaz w naszym wypadku jest
                juz pozamiatane. Jedyne co nam pozostalo, to cierpliwie czekac.
                Przerazaja mnie Wasze informacje dotyczace problemow z gazem, to
                moze okazac sie bardzo powaznym problemem, nawet kiedy juz
                zamieszkamy ... Bardzo trudno rosci sie od wykonawcy naprawy
                gwarancyjne, i mam nadzieje ze nikt w powietrze nie wyleci.
      • Gość: kris Re: Kłopoty z deweloperami IP: 78.143.138.* 02.12.07, 10:25
        Witam.Tak czytam tą historie i szczerze wspolczuje.Jak sie dobrze
        nie zorganizujecie to steed was wykiwa.Myslalem ze developer
        wyciagnie jakies wnioski po investycji bloku przy Kolonistow-
        Kombatantow.Jesli nie znacie tej historii to zapytajcie kogos z tej
        wspolnoty powyzej waszego osiedla a duzo ciekawych zeczy sie
        dowiecie o steed.
        pozdr.
            • Gość: Paweł 4 Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.97.* 04.12.07, 17:31
              Czy coś wiadomo na temat podłączenia wody na budowie Steed?
              W biurze Steed wciąż podtrzymują wersje, że woda będzie lada dzień.
              Ale taka wersja jest podtrzymywana już od kilku miesięcy. Podobnie sprawy się
              mają z gazem. Czy można im wierzyć, że sprawa wody i gazu zostanie rozwiązana
              jeszcze w tym miesiącu?
              • Gość: Paweł II Re: Kłopoty z deweloperami IP: 57.66.9.* 04.12.07, 21:37
                Wszyscy piszecie o problemach z budowa- jasne ,macie racje , ale czy
                ktos tam dzwoni ,neka ich ,wypytuje , ja to robie raz w tygodniu ,w
                miare jestem na biezaco , oczywiscie moj budynek maja oddac na
                poczatku lutego (to juz spoznienie 2 m-ce), ale od stycznia
                niepopuszcze im , wiec przestancie tylko pisac ....,,, umowmy sie do
                biura ,poczekamy w kilka osob na prezesika i porozmawiamy
                odpowiednio ,ale musi byc wieksza grupa lokatorow , i co ? ktos
                podejmuje wyzwanie ?? ,
                  • Gość: Gosia Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.97.* 05.12.07, 10:01
                    No nie chcę Panów martwić, ale ja raczej w termin podany Wam przez Steed bym nie
                    wierzyła wcale. My czekamy na oddanie swojego budynku ( ten z lokalem usługowym)
                    już ponad półtora roku! I nic nie wskazuje na to, że oddany zostanie w tym roku!
                    Co dopiero mówić o kolejnych budynkach. Gdy tylko nadejdzie mróz( na co według
                    mnie Steed tylko czeka) prace na budowie ustaną- dokładnie tak jak w tamtym roku
                    i będzie to podawane zajedną z przyczyn opóżnień.
                    Czy Pan myśli, że jest jedyną osobą, która dzwoni regularnie do Steed?!
                    My wykonujemy telefony codziennie i niestety nic kompletnie to nie daje, wciąż
                    ta sama śpiewka. Niestety niewiele można zrobic w tej sprawie a konsekwencje
                    wobec dewelopera wyciągnac dopiero po uzyskaniu aktu na mieszkanie.
                    • Gość: mateusz Re: Kłopoty z deweloperami IP: 82.177.254.* 05.12.07, 11:35
                      rozumiem ze do oddania 2 pierwszych, a w perspektywie nastepnych miesiecy - 2
                      poostalych domow, potrzebny jest gaz i woda (to jest wymagane do podpisania
                      aktu). Kier. budowy tlumaczyl ze gaz to nie ich wina tylko miasta, bo costam,
                      cos tam. Jak sie tlumacza w sprawie wody, ze czemu jej nie ma jeszcze? Kiedys
                      byla gadka ze ludzi nie maja, co teraz stoi im na przeszkodzie?
                      • Gość: Gosia Re: Kłopoty z deweloperami IP: 83.168.97.* 05.12.07, 13:18
                        Z tego co mi wiadomo- to prawda że nie mają ludzi do pracy. Tłumaczą się, że
                        jest jakiś problem z przeróbką rurociągu czy coś takiego. Dlatego wody nie ma.
                        Nieoficjalnie wiadomo jednak, że nie mają ponoć pozwolenia na to aby rurociąg
                        biegł przez prywatne działki. I w tym leży problem:(, a zresztą kto ich tam wie!
                        • Gość: gość Re: Kłopoty z deweloperami IP: 82.177.254.* 05.12.07, 14:56
                          ciekawe czemu woda czy gaz płynie do nowych budynków z innego źródła niż do
                          domów zbudowanych przez Steed paredziesiąt metrów wyżej przy ul. Kombatantów?
                          Obok sa tez donki jednorodzinne które też mają wode. Nie znam się na
                          hydraulice/fizyce więc może moje pytanie jest głupie.
                        • Gość: A Re: Kłopoty z deweloperami IP: 82.177.254.* 06.12.07, 09:28
                          ej, co to znaczy ze nie maja pozwolenia!!!!!?????? Miasto nie zgodzilo by sie na
                          budowe gdyby w planach steed nie mial zgody na podlaczenie wody i wszystkich
                          innych uzgodnien z tym zwiazanych (w tym zgody wlascicieli dzialek na
                          przeprowadzenie rur). Albo probuja wciskac ciemnote i przyczyna jest inna albo
                          jakis przekret byl przy uzyskiwaniu zgody od miasta. Jakim cudem cala okolica ma
                          wode.

                          Jak wybuduja to fińskie czy jakie tam ma byc osiedle po drugiej strony szosy to
                          beda mieli ludzie ubaw, jak zobacza ze do studni chodzimy z wiadrami ;)
                          • Gość: A Re: Kłopoty z deweloperami IP: 82.177.254.* 07.12.07, 09:31
                            Z tego co sie dowiadywalem to Steed z urzedem miasta ma wszystko pozalatwiane,
                            ma wszystkie pozwolenia, zaakceptowane podlaczenie mediow itp. Moze tez byc ze
                            miasto dalo dupy. Steed dostal pozwolenie na korzystanie z sieci którą do terenu
                            doprowadzić miało miasto, miasto pozwolenie wydało developerowi ale samo
                            zawaliło sprawę i nie załatwiło sprawy z działkowiczami (czy kto tam robi
                            problem)...wtedy to wina urzędu miasta. ALe tego juz ustalic mi sie nie
                            udalo.Trzeba sie wybrac do Zarzadu Wod i Kanalizacji oraz PGNiG i u nich
                            bezposrednio sie pytac czy jest jakis problem i na czym polega. Podobno osoba z
                            zewnatrz jest w stanie uzyskac takie informacje.
      • Gość: BANK Steed IP: *.chello.pl 19.01.08, 20:04
        Steed jest spółką akcyjną, ale nie jest deweloperem i mają tylko w
        KRS opis działalności min. jako usługi budowlane. Przecież Ci,
        którzy brali kredyt na zakup mieszkania powinni na pewno o tym
        wiedzieć, bo do Banku przedstawia się KRS i pozwolenie na budowe.
        Nie wiem ile dowiadywaliście się o tej spółce, ale warto zaczerpnąć
        informacji....tak na wszelki wypadek.