Gość: eN
IP: 217.153.6.*
12.02.07, 21:41
Burza jest wielka, sztorm. W operze kipi. Zdecydowana większość nie zgadza się
na powrót Kunca. Ludzie są przerażeni perspektywą powrotu furiata. Część się
już spakowała, ktoś złożył rezygnację, bo WK zapowiedział na wstępie, że
usunie "ludzi Sztarka", nie zważając na to, że są to pracownicy oddani operze,
kochający swoją pracę i to miejsce. Praca w teatrze jest specyficzna i trzeba
naprawdę być pasjonatem. Niezależnie czy jest się teatralną księgową czy
solistą. Opera ma takich pasjonatów i to jest jej skarb.Kunc chce te skarby
wyrzucić na śmietnik -trzeba być naprawdę głupim, żeby robić takie rzeczy...
Nie próbować nawet zdobyć zaufania pracowników, tylko od pierwszego dnia
wprowadzić terror.Ale się przeliczył. Miał nadzieję, że stanie przed potulną,
bezwolną masą i zrobi z nią co chce. To mu się nie uda. Jutro o 12.00 jest w
operze spotkanie pracowników i konferencja prasowa. Będzie ustalana strategia
działania. Jeśli trzeba będzie, zostanie zorganizowany strajk. Pomóżcie nam!
Ludzie ze środowiska artystycznego Szczecina - wypowiedzcie się głośno,
ślijcie listy i protesty, nie dajmy się!