Dodaj do ulubionych

Poczta na pl. Grunwaldzkim

IP: *.osk.szczecin.pl 16.03.07, 13:05
Witam.

Niestety mam ten 'zaszczyt' ze najblizej mnie jest poczta na pl.Grunwaldzkim.
Za kazdym razem gdy musze isc na poczte to KREW MNIE ZALEWA !.

ale po kolei...

Lokalizacja tej placówki jest bardzo dobra - człowiek który wymyślił tą
lokalizację powinien dostać awans i podwyżkę.
Popularność poczty może się objawiać na przykład tym, że o którejkolwiek
godzinie nie wejdziemy zauważymy kolejkę , w której trzeba odstać ze 20minut
(jak dobrze pojdzie), nawet po to, żeby kupić głupi znaczek - a gdy ktoś
poprosi kogoś o kupno tego znaczka to kolejkowiczom puszczają nerwy i się
zaczyna...

Stojąc w kolejce można usłyszeć opinie różnych ludzi na temat pracownikow
poczty i jej organizacji.
Nalezaloby sie zastanowic nad pytaniem dlaczego tak jest ?

Moze to kwestia złej organizacji ?

Warto by sie zastanowic poniewaz pare ladnych lat ta poczta juz dziala i nikt
praktycznie nie zauwazyl jak wpisala sie w obraz miasta i nawet nie pamietamy
kiedy ona sie tam pojawila.

Warto aby kierownictwo poczty cos zrobilo dla wlasnego dobra bo ani sie
obejrzymy a w 2009 uslugom pocztowym dzisiejszego monopolisty kare wymierzy
wolny rynek - liberalizacja rynku uslug pocztowych ma nastapic w 2009 roku (UE).
Przywołam tu przykład Pocztexu - kiedys jego udzialy w rynku wynosily prawie
100%. Dzis jest to ledwie 3%.

Więc poczto polska zrób coś bo nie chce mi sie stać w kolejkach !
Obserwuj wątek
    • Gość: Go Re: Poczta na pl. Grunwaldzkim IP: *.szczecin.mm.pl 16.03.07, 13:14
      Ehhh... kolejki raczej nigdy nie znikną na poczcie.
      Co do znaczków - przydałyby się automaty, a co! :)
    • Gość: Micz Poczta na Wyzwolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 13:14
      Podobnie jest z pocztą na ul. Wyzwolenia, gdzie często zmuszony jestem ćwiczyć
      opanowanie i cierpliwość. Ostatnio musiałem interweniować u kierowniczki po
      półgodzinnym oczekiwaniu, gdy przede mną były zaledwie 3 osoby, a pani po
      łaskawym obsłużeniu każdej z nich, potrzebowała ok 10 minut na jakieś inne
      prace i wciśnięcie guziczka, by mógł podejśc kolejny klient. Myślę że Poczta
      jak większoiść polskich firm-molochów postkomunistycznych ma burdel
      orgfanizacyjny.
    • Gość: ziggy marley Re: Poczta na pl. Grunwaldzkim IP: 195.205.63.* 16.03.07, 13:15
      Zgadzam sie,ze na poczcie sa ciagle kolejki i nic sie z tym nie robi. Wczoraj
      bylam i zrezygnowalam ze stania. Na szczescie teraz wiekszosc przelewow mozna
      robic elektronicznie, ale czasami trzeba wyslac paczke.
      Najgorsze, ze czynne sa tylko 2 okienka, stad te kolejki!! Ale to nie wina
      pracownikow, tylko kierownictwa. Moze trzeba zmienic grafik dyzurow, aby wiecej
      okienek bylo otwartych albo przyjac nowych pracownikow. W koncu poczta powinna
      byc dla mieszkancow. I widac, ze jest ona monopolista.
    • Gość: J23 Re: Poczta na pl. Grunwaldzkim IP: 80.48.132.* 16.03.07, 13:22
      Podzielam zdanie przedmówcy! Za każdym razem gdy mam iść na pocztę by załatwić jakąś sprawę to od razu mi się odechciewa...

      Aktualnie najważniejszy jest czas i łatwość wykonania usługi - o ile z tym drugim nie jest najgorzej (chociaż i tak niektóre procedury są chore - szczególnie przy nadawaniu paczek, gorzej jak mają lecieć za granicę...) to jeśli chodzi o czas Poczta jest na samym dnie!

      Wystarczyłoby nieco przeorganizować wszystkie te procesy, które wykonują pracownicy poczty, a mielibysmy niezły wzrost wydajności! Z konieczności wysyłam listy polecone korzystając z usług Poczty Polskiej, ale robię to z dużą niechęcią...

      A tak swoją drogą - życzliwość "Pań z okienka" też pozostawia wiele do życzenia... Ktoś powinien o to dbać - na przykład kierownik oddziału. Nie dość, że trzeba stać tyle czasu w kolejce, to te Panie też przypominają czasy komuny, ze swoją bagienną aurą - brakuje tylko sławnego "czego chciał"... To tylko wzmaga niechęć i poirytowanie...

      Poczto Polska zrób coś ze sobą!
    • Gość: spoko Re: Poczta na pl. Grunwaldzkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 13:32
      > Niestety mam ten 'zaszczyt' ze najblizej mnie jest poczta na pl.Grunwaldzkim.
      > Za kazdym razem gdy musze isc na poczte to KREW MNIE ZALEWA !.
      >

      nie tylko Ciebie. Wielu klientów tez. Tam Cwiczą cały czas PRL-owską wersję
      urzedu. Z tym że w PRl-u mogłam napisać skargę. Co do poczt naWoj. Poolskiego
      jest gorzej. Wczoraj czekalam godzine i miałam 30 osob przed soba. Na pl.
      Grunawldzkim jest mniej klintów. Tylko ..... tam często działają tylko 2
      okienka. Czasami, i opierd...ja się niemiłośiernie.
      Moj kolega w Wa-szawce potrafił w takich sytuacjach robić straszne awantury i
      zaganiala baby pocztowe do robotyu. Później jak wchodził do UP to od razu
      otwierali 1 lub 2 okienka w pośpiechu, tak go mieli dość. Może go poproszę jak
      będzie w Sz. żeby się przeszedł na pl. Grunwaldzki do UP?
      • Gość: :) Re: Poczta na pl. Grunwaldzkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 13:36
        POdajcie pocztę gdzie nie ćwiczą prlowskiej wersji urzędu.
        Łatwiej będzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka