Gość: Stefan Burczymucha
IP: *.osk.szczecin.pl
16.03.07, 13:05
Witam.
Niestety mam ten 'zaszczyt' ze najblizej mnie jest poczta na pl.Grunwaldzkim.
Za kazdym razem gdy musze isc na poczte to KREW MNIE ZALEWA !.
ale po kolei...
Lokalizacja tej placówki jest bardzo dobra - człowiek który wymyślił tą
lokalizację powinien dostać awans i podwyżkę.
Popularność poczty może się objawiać na przykład tym, że o którejkolwiek
godzinie nie wejdziemy zauważymy kolejkę , w której trzeba odstać ze 20minut
(jak dobrze pojdzie), nawet po to, żeby kupić głupi znaczek - a gdy ktoś
poprosi kogoś o kupno tego znaczka to kolejkowiczom puszczają nerwy i się
zaczyna...
Stojąc w kolejce można usłyszeć opinie różnych ludzi na temat pracownikow
poczty i jej organizacji.
Nalezaloby sie zastanowic nad pytaniem dlaczego tak jest ?
Moze to kwestia złej organizacji ?
Warto by sie zastanowic poniewaz pare ladnych lat ta poczta juz dziala i nikt
praktycznie nie zauwazyl jak wpisala sie w obraz miasta i nawet nie pamietamy
kiedy ona sie tam pojawila.
Warto aby kierownictwo poczty cos zrobilo dla wlasnego dobra bo ani sie
obejrzymy a w 2009 uslugom pocztowym dzisiejszego monopolisty kare wymierzy
wolny rynek - liberalizacja rynku uslug pocztowych ma nastapic w 2009 roku (UE).
Przywołam tu przykład Pocztexu - kiedys jego udzialy w rynku wynosily prawie
100%. Dzis jest to ledwie 3%.
Więc poczto polska zrób coś bo nie chce mi sie stać w kolejkach !