Dodaj do ulubionych

Pogoń we mgle

IP: *.icpnet.pl 19.03.07, 21:17
To bylo do przewidzenia! Predzej czy pozniej. Tak to jest kiedy inwestorem w
klubie zostaje amator. Ilo to juz klubow wylozyl Pan Ptak? 3? 4? Sam sie
zgubilem. Jest to juz 3 nieprofesjonalny inwestor. Nam w Szczecinie potrzeba
takich ludzi ktorzy zbudowali np. Wisle albo Korone albo takiego
konsekwentnego inwestora ktory buduje obecnie Lecha. Ptak - im predzej sobie
wylecisz ze Szczecina tym lepiej. Wsadz sobie te swoje akcje Piotrcovi .....
już ty wiesz gdzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: tak to jest Pogoń we mgle IP: *.devs.futuro.pl 19.03.07, 21:39
      teraz widać jakie są zamiary p. Chlasty. Tylko Pogoń Nowa! To co związane jest
      z SSA to z góry traktowane jest na "nie" Błąd! Kto mu drugą ligę w prezencie!
      Problem trzeba rozwiązać raz na zawsze! Albo stać nas na ligę albo niech
      prezydent powie że nie i koniec.
      • Gość: pajac Re: Pogoń we mgle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 16:19
        Mały Trzebiatów a potrafi: "Dotacja w wysokości 500 tyś.zł na pewno jest sporym
        obciążeniem dla budżetu miasta, dlatego szczególne podziękowania należą sie
        radnym miasta i gminy Trzebiatów oraz jego burmistrzowi Sławomirowi
        Ruszkowskiemu"
    • fifrock Re: Pogoń we mgle 19.03.07, 22:03
      No coz, ci co sledza losy tej druzyny wiedza, ze Miasto zabierajac gielde Pogoni
      w 1992 r. (ponoc 1 mln dolcow zysku rocznie), ZOBOWIAZALO sie do znalezienia
      zastepczego zrodla finansowania klubu.

      Do dzisiaj takiego zrodla nie znalazlo.

      Aha, nie ma Szczecina bez Pogoni.
      • Gość: Adam Re: Pogoń we mgle IP: *.icpnet.pl 20.03.07, 07:17
        Moment! To jest prywatna spolka SA wiec co ma gielda do Pogoni???
        W innych miastach kluby profesjonalnie zarzadzane nie ogladaja sie na datki od
        miasta tylko szukaja solidnych sponsorow - np. Lech. Druga sprawa to kibice, na
        Lecha chodzi mimo ze przegrywa ponad 10 tys. kibicow. Na Pogon, oc ciekawe
        zawsze chodzi wiecej ludzi jak jest w II lidze i jak jest w czolowce I.
        • fifrock Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 17:56
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Moment! To jest prywatna spolka SA wiec co ma gielda do Pogoni???
          > W innych miastach kluby profesjonalnie zarzadzane nie ogladaja sie na datki od
          > miasta tylko szukaja solidnych sponsorow - np. Lech. Druga sprawa to kibice, na
          >
          > Lecha chodzi mimo ze przegrywa ponad 10 tys. kibicow. Na Pogon, oc ciekawe
          > zawsze chodzi wiecej ludzi jak jest w II lidze i jak jest w czolowce I.

          niestety nie znasz calej historii, MKS Pogon Szczecin kiedys nie byla spolka...
    • blind20 Pogoń we mgle 19.03.07, 22:55
      A kiedy do mądrych główek dojdzie ,że aby były wpływy z biletów trzeba zacząc
      grać.Wtedy ludzie zaczną chodzić na mecze.Ptakowi nie zależy na Pogoni,niech
      zabiera ze sobą tych swoich gwiazdorów siatką łapanych.
      • Gość: lech Re: Pogoń we mgle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 09:00
        liga potrzebuje pogoni i jej kibicow, pisze to jako kibic lecha. Przed wejsciem
        amiki do lecha klub klepal biede ale utrzymywal sie sam. co dowodzi ze mozna
        przez pare lat istniec bez powaznego sponsora. Bilety od kibicow od pzpn i C+ +
        lokalni sponsorzy (polecam do przesledzenia idee lech biznes club) wystacza na
        pierwszoligowy byt, oczywiscie potrzeba jest troche szczescia z trenerem (CZESIU
        MICHNIEWICZ !!!) i niech nikt sie nie goraczkuje i nie zwalnia go po pol roku,
        uwierzcie pogoniarze ze mozna i znajdzcie uczciwe i przedsieborcze osoby i sami
        o siebie zadbajcie
        • czyli.kon.karne Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 12:28
          Chciałbym nieco zburzyć ten idylliczny obrazek namalowany nam przez kibica z
          Poznania.

          Mianowicie sytuacja w WKP Lech Poznań (powiedzmy: "starym Lechu") na koniec
          poprzedniego sezonu była taka, że klub ten nie miał najmniejszych szans na
          uzyskanie I-ligowej licencji na następny sezon, bo był zadłużony po uszy i
          lekko mówiąc "miał bałagan w papierach" - znaczy nikt nie wie gdzie podziewały
          się pieniądze, które do tego klubu wpływały... Gdyby nie wcześniejze (bodajże z
          grudnia 2005) ustalenia z Amiką odnośnie przeniesienia SSA z Wronek do Poznania
          i zmiany jej nazwy na KKP Lech Poznań, nie byłoby teraz OE w Poznaniu - trik
          ten sam, co w Szczecinie w 2003. Nie żadnym tam Lech Biznes Klubom, czy innym
          bajkom - to Fabryce Kuchni "Amica Wronki" SA kibice Lecha zawdzięczają to, co
          mają. No i władzom miasta, które dorzuciło stadion.
        • czyli.kon.karne Re: czyli jak w starym Lechu gospodarzono 21.03.07, 16:55
          Zniknęły pieniądze za przejęcie Lecha

          Zarzut ukrywania pieniędzy przed wierzycielami postawi policja dwóm byłym
          prezesom klubu piłkarskiego Lech. Radosław Majchrzak i Radosław Sołtys odpierają
          zarzuty: - Działaliśmy dla dobra klubu - argumentują.

          Prokuratura Rejonowa Poznań-Grunwald i Komenda Wojewódzka Policji od dwóch
          miesięcy prowadzą śledztwo w sprawie ukrywania pieniędzy przed wierzycielami.
          Prawdopodobnie chodzi o 10 mln zł.

          Na trop sprawy natrafił urząd skarbowy. Chodzi o wydarzenia z maja 2006 r., tuż
          przed powstaniem KKS Lech (czyli połączeniem drużyn WKP Lech Poznań i Amiki
          Wronki). Wówczas to Amica zapłaciła "staremu" Lechowi za prawa niematerialne
          (nazwę, barwy, herb) i za konieczność rozwiązania kontraktów z zawodnikami.
          Dokładnej kwoty transakcji nigdy oficjalnie nie podano.

          Prokuratura nie chce rozmawiać o szczegółach. - Potwierdzam, że zajmujemy się
          taką sprawą i to wszystko, co mogę powiedzieć - usłyszeliśmy od prokuratora
          Roberta Maciejewskiego. W podobnym tonie wypowiada się urząd skarbowy. -
          Wykryliśmy nieprawidłowości, o których poinformowaliśmy organy ścigania. Więcej
          nie mogę powiedzieć, ze względu na obowiązującą nas tajemnicę skarbową - dodała
          Małgorzata Spychała-Szuszczyńska.

          "Gazecie" udało się jednak ustalić, że już w przyszłym tygodniu były prezes WKP
          Radosław Majchrzak i wiceprezes Radosław Sołtys usłyszą w tej sprawie policyjne
          zarzuty. Śledczy ustalili scenariusz wydarzeń z maja 2006 r. Według nich Amica
          zapłaciła WKP Lech ok. 3,5 mln zł za wspomniane prawa niematerialne i ok. 7 mln
          zł za konieczność rozwiązania kontraktów z zawodnikami. Zdaniem prokuratury do
          tych transakcji WKP jednak nie mógł przystąpić. - Były one niezgodne z prawem,
          bo WKP miał wielomilionowe długi. Ponad 7 mln zł był winien samemu urzędowi
          skarbowemu i ZUS, a byli też inni wierzyciele - powiedział nam jeden ze
          śledczych pracujących przy sprawie. To nie koniec. Majchrzak i Sołtys nie
          zgłosili skarbówce kont, na które trafiły pieniądze, choć mieli taki obowiązek.
          - I w końcu konta opróżnili, wypłacając z nich osobiście 10 mln zł - część w
          gotówce, część przelewami - dodał informator.

          Co na to byli prezesi? Radosław Majchrzak przedstawia całą sprawę zupełnie
          inaczej. Twierdzi, że za prawa niematerialne Amica zapłaciła WKP Lech ok. 4 mln
          zł, a w ramach "odszkodowania za rozwiązanie kontraktów z zawodnikami" ok. 3-3,5
          mln. - Zaręczam, że myśmy tych pieniędzy nie wzięli dla siebie!

          "Gazeta": - Co się więc stało z pieniędzmi? Czy zostały przeznaczone na
          odszkodowania dla zawodników, z którymi rozwiązano umowy?

          Majchrzak: - Nie.

          "Gazeta": - To na co?

          Majchrzak: - W tej chwili nie potrafię tego wytłumaczyć.

          Prezes jednak przyznaje, że pieniądze od Amiki trafiły na konta, o których urząd
          skarbowy nie wiedział, i że powodem była ucieczka przed wierzycielami. - Zanim
          zdążyliśmy zgłosić konta urzędowi, on sam je znalazł - zapewnił Majchrzak. I
          wyjaśnia, że część z pieniędzy od Amiki w ogóle na konta nie trafiła, bo od razu
          spłacono z nimi długi wobec członków PZPN (czyli np. klubów, piłkarzy,
          trenerów), co było jednym z warunków zgody na powołanie KKS Lech. - Resztę
          pieniędzy zabrali komornicy, którzy w końcu dowiedzieli się o kontach - dodał
          Majchrzak. I przyznał, że spodziewa się w tej sprawie zarzutów. Z wiceprezesem
          Sołtysem nie udało się nam porozmawiać.

          Sprawę krótko skomentował Arkadiusz Kasprzak, obecny wiceprezes zarządu KKS Lech
          Poznań. Majchrzak i Sołtys są bowiem dziś pracownikami Lecha.

          - W chwili, kiedy tym panom zostaną postawione zarzuty, sprawą z pewnością
          zajmie się zarząd klubu. Ale to wszystko brzmi niezwykle poważnie - stwierdził
          wiceprezes Kasprzak.
    • czyli.kon.karne oświadczenie RChlasty 20.03.07, 07:16
      za pogon.v.pl:

      Oświadczenie Rafała Chlasty

      W nawiązaniu do artykułu Marcina Nieradki w dzisiejszym, szczecińskim wydaniu
      "Gazety Wyborczej" zatytułowanym "Pogoń we mgle" oświadczam, że:
      Nigdy nie wypowiedziałem przypisywanej mi przez redaktora Nieradkę kwestii: -
      Jeśli Ptak będzie chciał sprzedać Pogoń jakiemuś inwestorowi, my na to się nie
      zgodzimy. Wypowiemy mu umowę o herbie i nazwie i Pogoń nie będzie mogła grać w
      innym mieście - mówi Rafał Chlasta, prezes Pogoni Nowej [stowarzyszenie kibiców
      posiadające swój klub w B-klasie - przyp. red.]" gdyż Stowarzyszenie KS "Pogoń
      Szczecin Nowa", której jestem Prezesem, nie jest dysponentem praw do w/w wartości.

      Co więcej, pan Marcin Nieradka pozwolił sobie na manipulację, przypisując mi
      wypowiedź o następującej treści: Chlasta widzi inne rozwiązanie: - Gdyby Pogoń
      Nowa dostała miejsce w drugiej lidze [zamiast sprzedanej miastu Pogoni - przyp.
      red.], mogłaby w niej grać. W tej chwili mamy pieniądze i powinniśmy sobie
      poradzić na zapleczu ekstraklasy.

      W rozmowie telefonicznej, przeprowadzonej z redaktorem szczecińskiego oddziału
      "Gazety Wyborczej" wyraźnie bowiem zaznaczyłem, że oferta jaką skierował Antoni
      Ptak pod adresem przyszłych, ewentualnych inwestorów, nie dotyczy klubu "Pogoni
      Szczecin Nowej", ze względu na potężne ryzyko inwestycyjne, związane z takąż
      transakcją, oraz różniącą nas w sposób zdecydowany, filozofią budowy zespołu
      ligowego.

      Mając powyższe na uwadze, żądam od Pana Marcina Nieradki wystosowania
      odpowiedniego wyjaśnienia na stronach "Gazety Wyborczej" odnośnie
      zaprezentowanych we wzmiankowanym artykule przypisywanych mi wypowiedzi.

      Jednocześnie oświadczam, że artykuł pana Marcina Nieradki, nosi wszelkie
      znamiona manipulacji, mającej na celu wprowadzenie zamętu i chaosu w i tak
      trudnej sytuacji wokół klubu i kibiców "Pogoni Szczecin", o czym poinformowałem
      w rozmowie telefonicznej, szefa redakcji sportowej szczecińskiego dodatku
      "Gazety Wyborzcej', pana Jakuba Lisowskiego.


      Z poważaniem
      Rafał Chlasta
      kibic,
      Prezes Zarządu
      KS "POGOŃ Szczecin Nowa"
      • Gość: lula Re: oświadczenie RChlasty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:21
        Nareście, Pogoń padnie. I co najśmieśniejsze piszę to z czystej sympatii do
        piłki nożnej. Twierdzę, że Miasta nie stać na ten klub. Klub, który przejada
        wszystkie pieniądze, za które można byłoby utrzymać I ligową siatkówkę, piłkę
        ręczną lub koszykówkę i to z gwiazdami pierwszego formatu. Przykre to ale
        prawdziwe - pogonić tych zamszowych kopaczy trawy.
        • Gość: zona.pijaka Re: oświadczenie RChlasty IP: *.icm.edu.pl 20.03.07, 10:01
          Czysty bełkot. Jedni bełkoczą ze miasta nie stać na utrzymanie klubu, bo to za
          duże koszty, drudzy bełkoczą na odwrót, ze trzeba szukać inwestora, który bez
          pomocy miasta wzniezie na wyzyny klub. Przecież skoro miasta nie stać to i
          również prywaciarza też nie będzie stać.
          Jedni bełkoczą wymachując szabelką, że Ptak ma się wynosić ze Szczecina. A Ptak
          odpowiada jasno: Zrozumcie bełkacze - mnie już od roku nie ma w Szczecinie.
          Jedni bełkoczą że Ptak ma oddać akcje Pogoni, drudzy bełkoczą ze akcja to jest
          taki towar że można go conajwyzej sprzedać.
          Jedni bełkoczą ze Pogoń niech najlepiej przestanie w ogóle istnieć, drudzy
          kochają ją i nie wyobrazają sobie by przestała istnieć. Szczecińskie bagno,
          tworzone przez potomków chłopów pańszczyźnianych.
    • krokus5 Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 11:08
      Sprawa wydaje mi się łatwa i prosta do rozwiązania.To co napisał wcześniej
      kibic Lecha jest prawdą.Z pieniędzy z Canal+,z biletów,działalności reklamowej
      (sponsor tytularny na koszulkach) i dobrej woli miasta można wyjść na swoje i
      utrzymać klub.Co trzeba zrobić? Zakładamy Sportową Spółkę Akcyjną albo
      korzystamy z Pogoni Nowej.Wypuszczamy 30mln akcji z czego część zatrzymuje
      miasto które aportem daje do spółki stadion i obiekty.Resztę akcji SPRZEDAJEMY
      NA GIEŁDZIE na ogólnie przyjętych zasadach(pisząc prospekt emisyjny i
      spęłniając wszystkie wymogi Komisji Papierów Wartościowych) Przy obecnej
      koniukturze na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych akcje sprzedadzą
      się jak ciepłe bułeczki.Warunek-cena emisyjna akcji niska np.1-2zł. Za uzyskane
      pieniądze z emisji ODKUPUJEMY KLUB OD PTAKA bądz też miejsce w lidze i gramy
      jako całkiem nowy podmiot.Jakie mamy zyski z tego: jako pierwszy klub ligowy
      jesteśmy notowani na GPW,rezultaty sportowe są odwzorowane w kursie
      akcji,transfery też wpływają na kurs.Jaki mamy zysk z tego wszystkiego POGOŃ
      WRESZCIE DUMĄ POMORZA!
      • Gość: sir Re: Pogoń we mgle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 11:11
        Ha, ha. Dumą Pomorza Arka Gdynia jest !!!
        • czyli.kon.karne Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 11:17
          ha, ha
          Arka Gdynia "jest" jeszcze tylko parę tygodni :D
        • Gość: Rysiek F. Re: Pogoń we mgle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:20
          W IV- lidze złodzieje!
      • Gość: PaBlo Re: Pogoń we mgle IP: 217.153.170.* 20.03.07, 12:52
        Może grałeś w jakiegoś piłkarkiego menagera przed chwilą chłopcze? Bajki opowiadasz. Już widzę np. jak się ludzie rzucają na akcje Pogoni
        • krokus5 Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 15:17
          Tego posta napisałem jako inwestor giełdowy z 14 letnim stażem.Nie takie spółki
          prosperują na naszej giełdzie.Wartość Pogoni jako spółki to nazwa(tzw. znak
          towarowy) infrastruktura(mienie wniesione aportem przez miasto o ile zgodzą się
          na to) wartość zawodnicza (każdy piłkarz ma swoją wycenę rynkową)
          Liverpool.Borussia czy inne kluby na zachodzie są notowane na giełdach i bardzo
          dobrze prosperują.Czy nie znalazłoby sie w samym Szczecinie 5tys kibiców
          skłonnych wydać np.po 1tys zł za akcje ukochanej drużyny? Przecież te pieniądze
          nie przepadają! Akcje będzie można sprzedać na giełdzie lub podkupić je.Co daje
          mój pomysł? Kapitał początkowy na rozruch i sposób na dużą piłkę w
          Szczecinie.Dobrych zawodników można ściągać płacąc im akcjami a nie
          gotówką.Możemy być pierwsi w Polsce!
          • czyli.kon.karne Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 15:35
            Zasadnicze pytanie: czy sportowa spółka akcyjna może być notowana na GPW w
            Warszawie?
      • Gość: zona.pijaka Re: Pogoń we mgle IP: *.icm.edu.pl 20.03.07, 16:07
        krokus5 napisał:
        > Sprawa wydaje mi się łatwa i prosta do rozwiązania.To co napisał wcześniej
        > kibic Lecha jest prawdą.Z pieniędzy z Canal+,z biletów,działalności reklamowej
        > (sponsor tytularny na koszulkach) i dobrej woli miasta można wyjść na swoje i
        > utrzymać klub.Co trzeba zrobić? Zakładamy Sportową Spółkę Akcyjną albo
        > korzystamy z Pogoni Nowej.Wypuszczamy 30mln akcji z czego część zatrzymuje
        > miasto które aportem daje do spółki stadion i obiekty.

        Następny bełkot. Nikt tego nie kupi, bzdety pisane bez wyobraźni. A to dlatego
        że najpierw trzeba sprzedać grunt. A zatwardziałe SLD-owskie świnie nie po to
        wyprowadzili giełdę i finansowanie Pogoni - by teraz pozwolić na sprzedaż tego
        gruntu.
        • krokus5 Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 16:52
          Odpowiadam-Każdą spółkę akcyjną spełniającą określone kryteria(minimalny
          kapitał akcyjny) można wprowadzić na giełdę.Żono pijaka otóż komunikuję Ci że w
          tej chwili na giełdzie nie było takiej emisji akcji żeby się nie sprzedała z
          ogromną redukcją.Ten okres dobrej koniuktury można wykorzystać.Ja będę
          pierwszym który sie zapisze na akcje i jeszcze zarobię na tym.
          • Gość: zona.pijaka Re: Pogoń we mgle IP: *.icm.edu.pl 20.03.07, 16:58
            To se kupuj. Ja i 99 normalnych ludzi nie zaryzykuje ani grosza. Może sprzedać
            Ci jakiś pomnik w Warszawie lub np jakąś tamtejszą linię tramwajową? Albo wagon
            mydła, kupiłam go od Zabłockiego.
            • fifrock Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 17:55
              To jest teoretycznie mozliwe...

              Jezeli spelni sie warunki:
              www.gpw.com.pl/gpw.asp?cel=spolkigieldowe&k=4&i=/droga_na_gielde/warunki
              to mozliwe byloby by MKS Pogon Szczecin SSA mogla zadebiutowac na gieldzie.
              Pytanie tylko - dlaczego nikomu sie to dotychczas nie udalo? Dlaczego Wisla
              Krakow i Legia - mowiace o tym od paru lat dotychczas sie nie odważyły na taki
              ruch? Problem z przygotowaniem prospektu = przyznaniem sie ile umoczyli w kupno
              spotkan? :>
              • czyli.kon.karne Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 19:33
                No właśnie :D
                Tylko wyłącznie teoretycznie jest to możliwe.

                "emitent publikował sprawozdania finansowe wraz z opinią podmiotu uprawnionego
                do ich badania przez co najmniej trzy kolejne lata obrotowe poprzedzające
                złożenie wniosku o dopuszczenie"
                Buhaha :D

                Może za 5 lat jakiś klub z naszej ekstraklasy będzie na tyle czysty, by
                zadebiutować na giełdzie. Nie sądzę, by wcześniej...
          • czyli.kon.karne Re: Pogoń we mgle 20.03.07, 17:47
            Ile zatem wynosi to minimum? I czy to jedyne wymogi odnośnie notowania spółek
            na giełdzie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka