Dodaj do ulubionych

Śmierć Jurczyków: śledztwo na finiszu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 01:36
Już dawno pisałem,że to samobójstwo a nie morderstwo....
Obserwuj wątek
    • Gość: majar Śmierć Jurczyków: śledztwo na finiszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 06:43
      To takie morderstwo polityczne jak to , że Jurczyk nie współpracował z SB.
      • Gość: zona.pijaka Re: Śmierć Jurczyków: śledztwo na finiszu IP: *.icm.edu.pl 24.03.07, 07:03
        Gość portalu: majar napisał(a):
        > To takie morderstwo polityczne jak to , że Jurczyk nie współpracował z SB.

        Idiotów ci na forum dostatek. Nie jesteś sam major, masz tu wielu kolegów,
        chocby ćpuna andreaska.

        Cytat następny z tego artykułu
        "czy też samego Mariana Jurczyka (w latach 1982-84 Jurczyk przebywał w
        warszawskim areszcie przy ul. Rakowieckiej)."

        W swej małostkowej zawisci, gotowiście przysięgnąć, że Pan Jurczyk, sam
        wyjechał sobie na wczasy do aresztu na Rakowiecką. Pochwalcie się zatem co wy w
        tym czasie robiliście? Bo uznam was za wszy.
        • Gość: zona.pijaka Re: Śmierć Jurczyków: śledztwo na finiszu IP: *.icm.edu.pl 24.03.07, 07:22
          Właśnie oglądałam wczoraj 20 odcinek Prison Break. Mam jednoznaczne
          skojarzenia z Panem Jurczykiem. I z jego "wczasami" na Rakowieckiej,
          i "przypadkowym" samobójstwem jego dzieci.
          A andreasek-majarek? No cóż andresek-majarek kojarzy mi się z młodym gwałconym,
          który dla posiadania osobnej celi - wyszeptał strażnikowi gdzie Pan Jurczk
          kopie dziurę w areszcie.
          • Gość: Gutmacher Re: Śmierć Jurczyków: śledztwo na finiszu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.07, 11:47
            Ale pier..... Doczytaj do końca. Ulica tego chciała. Mieć legendę, więc ja
            miała. A ja widziałem ,,ulicę" w czasie zamieszek w dniu 3 maja 1982 roku.
            Miejsce bydła, jest..... Zgadnij, gdzie dziecię drogie. Utrzyj mleko pod nosem
            i wowczas siadaj do klawiatury. Umiejętność stukania w klawiaturę nie świadczy
            o umiejętności analizowania faktów. Wesołego dnia życzę!
          • andreas.007 powiem w krótkich słowach do Zony! 25.03.07, 20:13
            odperdol sie ode mnie - wystarczajaco krótko!
            Zauważ, ze w tematach pana Jurczyka raczej sie mało,
            a nawet w ogóle nie wypowiadam,
            bo ten człowiek juz mnie nie interesuje!

            Tu tez sie nie wypowiem, bo nie wiem...
            Moge tylko podejrzewac, ze teraz zrobili to sledztwo uczciwie!
            • Gość: zona.pijaka Re: powiem w krótkich słowach do Zony! IP: *.icm.edu.pl 25.03.07, 20:36
              Jeśli to prawda, zwacam honor. Chyba pójdę sie upiję. Czyżbyś rzeczywiście
              przestał sie interesować na tyle by tu nie rzucać mu kalumnie pod nogi. Nie
              musisz go lubić, nawet możesz mieć awersję do Pana Jurczyka. Tylko ciekawam jak
              długo wytrzymasz? Godzinę dzień?
              • Gość: zona.pijaka Re: powiem w krótkich słowach do Zony! IP: *.icm.edu.pl 25.03.07, 20:39
                Poza tym Andreasku jaki to dyshonor przyznać się do ćpania. Ja chleję jabole i
                też się nie wstydzę.
                • andreas.007 Re: powiem w krótkich słowach do Zony! 25.03.07, 20:54
                  ja mam swoje hobby ... whisky!
              • andreas.007 Re: powiem w krótkich słowach do Zony! 25.03.07, 20:52
                jedynym chyba tematem to bedzie tylko kara 10 baniek...
                ale to nie tylko jego wina, a własciwie to wykorzystano go!

                Nie mam awersji ani do pana Jurczyka ani pana Krzystka,
                ale jak ktos sie wystawia i podejmuje decyzje,
                to wybacz, że pozwole sobie wyrazic swoje zdanie!

                Ale to nic osobistego...
                • Gość: zona.pijaka Re: powiem w krótkich słowach do Zony! IP: *.icm.edu.pl 25.03.07, 20:56
                  andreas.007 napisał:
                  > jedynym chyba tematem to bedzie tylko kara 10 baniek...
                  > ale to nie tylko jego wina, a własciwie to wykorzystano go!

                  Założyłabym się ze ty w młodości też niejednokrotnie wykorzystywałeś. Chociażby
                  naiwność młodych dziewcząt. Chociażby na wzór Leona zawodowca. Polecam ten film
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka