Dodaj do ulubionych

Politechnika Koszalińska skarży się na policję

19.04.07, 19:03
Nieznajomość prawa nie jest okolicznością łagodzącą Panie prokuratorze....
Zapoznaj się Pan z ustawą o szkolnictwie wyższym.....
Obserwuj wątek
    • Gość: radekkkk błąd w nazwisku Rektora.....! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 20:34
      Nie Krzyżanowski tylko Krzyżyński, jak zwykle korekta Gazety zaspała....
    • Gość: Vlad.H. Szanowna policjo i prokuraturo! IP: 80.53.41.* 19.04.07, 22:19
      www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20070413131761257
      • halfilner co ten rektor pitoli ? 20.04.07, 02:24
        zaraz bedzie twierdzil, ze policja w ogole nie powinna wytykac nosa z
        posterunkow
    • Gość: zmęczony Politechnika Koszalińska skarży się na policję IP: *.sysnet.pl 20.04.07, 08:34
      To jest klasyczny przykład złamania prawa przez Policję i Prokuraturę. Sąd powinieni nie tylko oddalić wszystkie dowody zebrane ze złamaniem prawa, ale i ukarać Prokuratura i dowodzących akcją.
      Rozumiem, że gdyby ktoś z pistoletem, albo samochodem pełnym zrabowanych pieniędzy uciekała, ale tak? Wtedy Policja mogłaby ratować życie?
      Po co komu taka Policja, która dla ochrony wątpliwych interesów prowadzących wątpliwą moralnie politykę koncernów łamie wielowiekową autonomię uczelni wyższych??
      • Gość: 1 1 IP: 195.124.114.* 20.04.07, 08:55
        Nie życze sobie aby za moje podatki policja pilnowała interesów bandytów,
        złodziei, milionowych apanaży różnego rodzaju managerów, prezesów, dyrektorów
        do spraw różnych i innych darmozjadów i pasożytów społecznych. Niech sobie
        Microsoft wynajmie detektywów, infolinię z donosami, a najlepiej niech
        zabezpieczy Windows tak jak zabezpiecza program każdy normalny producent
        oprogramowania do obsługi firmy, - przy pomocy haspa. Hasp kosztuje 30 zł, więc
        wydatek w porównaniu z licencjami Windows (nie mówiąć o office czy SQL) żaden,
        szanse złamania też praktycznie żadne. Skoro tyle tracą na piractwie to na co
        czekają?
        Brednie o tym, że kopiując na własny użytek (nie na handel, ani nie do firmy)
        utwory muzyczne okradamy artystów, tak jak przy softcie okradamy programistów.
        Akurat! Obniżamy zyski wytwórniom, korporacjom typu Microsoft itd.. w każdej
        firmie zajmującej się softem pracownik na starcie dostaje kwit, że nie będzie
        rościć praw autorskich do tego co napisze w ramach pracy i tyle
        • Gość: 2 2 IP: 195.124.114.* 20.04.07, 08:56
          Sprawa ostatnia to ludzie, którzy towarzyszą policji przy tego typu akcjach.
          Sądownictwo kilku krajów zachodniej Europy m.in. Niemiec uznało za nielegalne
          takie praktyki. Jak najbardziej słusznie, bo w jakim charakterze występują
          organizacje typu RIAA, jako przedstawiciele pokrzywdzonych - świadkowie w
          sprawie, czy jako biegli, którzy nie mogą mieć związków z żadną stroną procesu
          sądowego, za poświadczenie nieprawdy odpowiadają karnie i to o wiele wyższym
          karom niż za fałszywe zeznania? Jeśli występują jako świadkowie
          reprezentujący "pokrzywdzonych" to mają prawo wypowiedzieć się tylko w kwestii
          legalności softu firm które dały im takie pełnomocnictwo. Ich głos nie może być
          wtedy traktowany jako głos biegłych, gdyż są stroną w procesie. Jeśli natomiast
          traktuje się ich jako biegłych to od razu można ich zakwestionować bo jest to
          sytuacja w której, np. w procesie dot. katastrofy budowlanej (np. zawalenie
          hali) w roli biegłego występował pracownik firmy oskarżanej o zaniedbanie.
          • Gość: 3 3 IP: 195.124.114.* 20.04.07, 08:57
            Proponuję, żeby policja zajęła się tym za co jej płacimy. Ma pilnować żeby
            dzieciaka nie skroili pod szkołą, ma odnaleźć ukradziony samochód (teraz
            znajduje 1 na 100), niech zajmie się aferzystami i skorumpowaną administracją.
            Niech wreszcie zajmie się sama sobą, bo coraz częściej policjanci zachowują się
            jak bandziory, tylko umundurowani, przez co bardziej anonimowi i bezkarni.
            Na ulicach widać policję jak trzepie bezdomnych, małolatów na osiedlach nie
            interesując się łysymi głowami śmigającymi BMW po osiedowych uliczkach.
            Zamykają szczyli za palenie trawy, biorą kasę od handlarzy heroiną i walczą z
            piractwem. Zaczynam tęsknić za MO, ze strony której zwykłemu obywatelowi nic
            nie groziło o ile nie bawił się w politykę.
            • Gość: mirek Re: 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 09:44
              za te działania o których piszesz można dostać po pysku, a działania w
              akademiku są bezpieczne dla policjantów. O tym jak policja boi sie przestępców
              i z jakimi siłami występuje wobec podejrzanych widać przy zatrzymaniu
              niebezpiecznych przestępców takich jak ordynator szpitala MSWiA (mógł przecież
              skalpelem powycinać trzustki czy nawet serca). To jakich sił należy użyć przy
              zatrzymywaniu naprawdę groźnych przestępców? Czołgów, śmigłowców i
              transporterów opancerzonych. Ale pewnie się ich nie zatrzymuje, bo okazało się,
              że F-16 nie do końca są sprawne i nie mogą osłaniać takiej operacji.
              • Gość: Gosc tak panowie policjanci IP: 195.124.114.* 20.04.07, 09:48
                uczciwie pracujecie na swoj wizerunek, bedzie to zapamietane
            • Gość: B. Re: 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 08:18
              człowieku za duzo polskich filmow ogladasz!Az strach sie bac takich ludzi jak
              ty!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka