Gość: pal mal
IP: *.gprspla.plusgsm.pl
29.04.07, 20:48
Panie Wijas, to nie potrzebne było. Do tej pory Pańska aktywność dodawała
Panu punktów. Zabiega Pan o elektorat palaczy?! to malejąca grupa i raczej
nie chadzająca na wybory (głownie wykształcenie podstawowe i zawodowe...).
Źle Pan obstawił. Stał Pan na przystanku z dzieckiem, kiedy od wietrzenej
strony stała grupa gości, którzy palili? Niech Pan spróbuje zwrócić im uwagę,
żeby nie palili. Niech bedzie wprowadzony zakaz palenie w miejscach
publicznych jak w cywilizowanych krajach starej Europy, to nie będzie wtedy
problemów z definicją prawną... A straż miejska, bardzo dobrze jakby ścigała
palaczy... Nie spodziewłem się po Panu takiej krótkowzroczności.