Dodaj do ulubionych

Można palić na przystankach - na razie

IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.04.07, 20:48
Panie Wijas, to nie potrzebne było. Do tej pory Pańska aktywność dodawała
Panu punktów. Zabiega Pan o elektorat palaczy?! to malejąca grupa i raczej
nie chadzająca na wybory (głownie wykształcenie podstawowe i zawodowe...).
Źle Pan obstawił. Stał Pan na przystanku z dzieckiem, kiedy od wietrzenej
strony stała grupa gości, którzy palili? Niech Pan spróbuje zwrócić im uwagę,
żeby nie palili. Niech bedzie wprowadzony zakaz palenie w miejscach
publicznych jak w cywilizowanych krajach starej Europy, to nie będzie wtedy
problemów z definicją prawną... A straż miejska, bardzo dobrze jakby ścigała
palaczy... Nie spodziewłem się po Panu takiej krótkowzroczności.
Obserwuj wątek
    • Gość: palacz Re: Można palić na przystankach - na razie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 21:12
      palacze małą i niewykształconą grupą? większej bzdury nie słyszałem.
      generalnie jestem za zakazem palenia na przystankach ale Wijas poruszył dość
      istotną kwestię - mianowicie gdzie są granice przystanków. Czy np paląc 10 m od
      wiaty na chodniku wciąż jestem na przystanku czy już nie, czy mogę z papierosem
      przejść chodnikiem w miejscu gdzie jest przystanek (stoi znak)?
      Jak się tego dokładnie nie określi i nie ustali kilku przypadków gdy palacz nie
      podlegałby karze (np wspominane przejście przez "przystanek") to cała uchwała
      jest o kant d...

      • Gość: pal mal Re: Można palić na przystankach - na razie IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.04.07, 21:41
        "bzdury" ? :) rozumię, że posiadasz badania, które mówią, że grupa palaczy w
        kraju o wykształceniu podstawowym i zawodowym nie jest bardziej reprezentowana
        niż populacja? a to ciekawe, bo wyniki badań, które ja widziałem, mówią
        radykalnie co innego. "mała" - rozumię że wg ciebie palaczy jest przynajmniej
        tyle samo co osób pełnoleptnich i nie palących? poskrom emocje i poczytaj
        statystyki. jest to mniejszość - co prawda widoczna, bo ją widać i czuć, ale
        mniejszość, co raz mniej liczn mniejszość na szczęście...
        • maciej.popielarz zrobić zwykłą strefę 29.04.07, 22:12
          Trzeba linią oznaczyć zwykłą "strefę" gdzie nie wolno palić.

          Zamiast głowic się gdzie się zaczyna przystanek a gdzie kończy czy nie lepiej
          wprowadzić strefy dla niepalących (niekoniecznie związane tylko z przystankami)
          i tak zwyczajnie je wyznaczać gdzie zaistnieje potrzeba?

          Radni i urzędnicy wybrali śmietniki z popielniczkami? A co się dziwisz... oni
          tak wszystko robią - bez pomyślunku i z perspektywą na najbliższy rok - byle
          było a co za 2 lata to się zdemontuje albo wymieni.

          Gdyby kierowali firmą ta by już dawno zbankrutowała.
      • Gość: pal mal ale wracajac do meritum... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.04.07, 21:43
        przyznasz, że wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych ułatwiłoby
        egzekucję prawa... nawet przez średnio rozgarniętych stażników...
        • maciej.popielarz tak tak 29.04.07, 23:34
          > przyznasz, że wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych ułatwiłoby
          > egzekucję prawa... nawet przez średnio rozgarniętych stażników...

          Myślę że dużo bardzie egzekucję prawa ułatwił by zakaz wychodzenia z domu -
          nawet najmniej rozgarnięty strażnik zauważył by wtedy że stoisz i palisz na
          przystanku :P

          A tak juz bardziej serio: w końcu i tak zakaz obejmie miejsca publiczne.
    • Gość: blus Można palić na przystankach - na razie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 21:39
      A bąki można puszczać?
      • maciej.popielarz Re: Można palić na przystankach - na razie 29.04.07, 22:04
        Bąki są "pochodzenia naturalnego" ;)
        • Gość: Henryk Re: Można palić na przystankach - na razie IP: *.chello.pl 29.04.07, 22:21
          Dziękuję panu .panie Wijas, jestem ciężko chory na astmę ,
          poruszam się o lasce , więc muszę usiąć w przystanku
          często jeżdżę do lekarza i oczekiwanie na tramwaj w upał
          obok palaczy jest nie tylko dla mnie gehenną.
          Nie życzę tego panu na starość, chodż słyszałem że partia którą
          pan reprezentuje szczególnie walczy o wszystkie dobra dla biednych , starych ,
          samotnych matek i bezrobotnych.
          • Gość: wywijas Re: Można palić na przystankach - na razie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 22:28
            Ach słodki Dziadeczku, już niedługo załatwimy wam możliwość wchodzenia na
            jezdnię przy czerwonym świetle.
            To przecież nasz.ulubiony kolor.
    • switonemsi Re: Można palić na przystankach - na razie 29.04.07, 22:22
      Jak to można?! Przecież to miejsce publiczne.
      • Gość: khaki Re: Można palić na przystankach - na razie IP: *.chello.pl 29.04.07, 23:03
        Zdecydowanie powinno się zakazać palenia POD WIATAMI, tak, jak to jest w wielu
        miastach. Zakaz palenia na przystankach jako takich jest naprawdę absurdalny,
        gdy nie wiadomo, gdzie ten przystanek się kończy, a gdzie zaczyna. Przy dowolnej
        interpretacji "zasięgu" przystanku można sobie wypobrazić masę przydeptanych
        petów w obszarze uznanym przez palaczy za "będący poza przystankiem", a jednak
        blisko niego. Poza tym wszystko jest kwestią kultury i wychowania. Wielu ludzi,
        ba, większośc, zapalając papierosa na przystanku wychodzi spod wiaty i staje
        tam, gdzie nie ma innych osób lub jest ich najmniej. I niech tak zostanie, bo
        zakaz całkowitego palenia na przystankach jest chybiony, jeśli jednocześnie
        ludzie palą na ulicach, np. stojąc na przejściu dla pieszych, jeśli w progu
        sklepu widzi się sprzedawcę oczekującego na klienta z petem w zębach, jeśli
        widzi się mamusię czy tatusia beztrosko palących nad prowadzonym wózeczkiem z
        niemowlakiem w środku i wreszcie, jeżeli rodzic któremu zależy na zdrowiu swego
        dziecka mieszkający w wieżowcu i zmuszony do korzystania z windy (bo nie jest
        fajnie wnosić wózek z niemowlakiem po schodach np. na szóste piętro) spotyka w
        tej windzie sąsiada z "męskim" w paszczy, który mówi "Jak się nie podoba, to się
        wyprowadź do willi". Zacznijmy więc od małych, lecz sensownych rzeczy - zakazu
        palenia pod wiatami, na klatkach schodowych i windach.
        • Gość: pieszy Re: Można palić na przystankach - na razie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 23:32
          radny Wijas za GW: Wątpliwości budzą także sankcje w postaci mandatu
          wystawianego przez strażników miejskich. Strażnicy powinni zajmować się innymi
          rzeczami, a nie wypatrywaniem z samochodu palaczy na przystankach.

          czym powinni zajmować się strażnicy miejscy? myslę że tym co robią od zawsze(to
          słowo w tym połączeniu to paradoks, strażnik - rabią, ale cóż ...): staniem pod
          um, odpoczywaniem pod własną siedzibą (często te ich samochodziki tam stoją),
          no i fotografować jadące samochody oraz szukać dziury w całym na prywatnych
          posesjach.


          a co do wątpliwości pana radnego Wijasa, to gdzie był jak uchwalał uchwałę o
          spp, a to niezgodną z ustawą, a to mocno karzącą, a to bez możliwości
          wykazania "pomyłki" tzw. inspektora. gdzi pan wtedy miał wątpliwości (ale
          rozumiem z obcymi bogaczzmi - spoza własnej partyjki - zawsze pana ugrupowanie
          walczyło
        • switonemsi Re: Można palić na przystankach - na razie 01.05.07, 17:00
          Zakaz palenia pod wiatami chyba niezależnie funkcjonuje...
    • Gość: szczecinianin Wiekszosc radnych to holota i palacze, widze czest IP: 213.155.191.* 29.04.07, 23:40
      o radnego Trokowicza i jemu podobnych ida wewnatrz juz papieros w reku i
      zapalka przygotowana na jak wychodzi to gasi palcego sie na chodniku. Panie
      Wijas nie kombinujcie pojedzcie zobaczcie jak zrobili sasiedzi i zrobcie kalke
      bo wy juz nic nie potraficie tylko glupoty gadac. Na zachodzie czysto , nikt
      nie pali a tu wieczne problemy, wstyd panowie idzcie zacznijcie co innego robic
      a nie brac sie za cos o czym nie macie pojecia
    • mamoniowa303 Re: Można palić na przystankach - na razie 29.04.07, 23:52
      pan Wijas oprocz smrodu, ktory sie ulatnia, zapewne nie dostrzega niedopalkow,
      ktore pozostaja. Nieliczni palacze zadaja sobie trud zrobienia paru krokow w
      kierunku smietnikow , kiepuja w miejscu, w ktorym sie zatrzymali.
    • andreas.007 nie rozumiem 30.04.07, 00:58
      nie rozumiem czemu ma byc zakaz palenia na przystankach,
      a na chodnikach NIE!??
      A jak wydzielic przystanki, które nie sa na odrebnych wysepkach,
      ale w ciagu chodnika...
      wymalujemy fragment i idzie facet i pali,
      i co bedzie zabawa w klasy albo bedzie na takich polowała Straż Miejska...
      bo wejdzie za linie i dawaj go!

      Albo sformułowac, ze zakaz palenia obowiazuje jedynie
      na wydzielonych wysepkami przystankach, wydzielonych wyraźnie nie linia,
      ale "terytorialnie"!
      • andreas.007 Re: nie rozumiem 30.04.07, 01:02
        no i na terenie wiat przystankowych!
    • andreas.007 panie Wijas 30.04.07, 01:07
      panie Wijas taki zakaz nie jest dla strazników miejskich
      w alternatywie do fotoradaru!
      Taki zakaz daje takze mozliwośc obywatelom zwrócenia uwagi,
      że ktos pali, a tu nie wolno i przeszkadza to!
      A teraz to mozna tylko poprosic albo przejśc w inne miejsce!
    • Gość: Michał Zakazac palenia przede wszystkim w miejscach ... IP: *.bazapartner.pl 30.04.07, 01:37
      publicznych... a najbardziej w pubach
      • miela Re: Zakazac palenia przede wszystkim w miejscach 03.05.07, 18:02
        Mi się wydaje, że zakaz w miejscach publicznych jest... ale mogę się mylić.
    • Gość: KBS Gdzie jest przystanek!? IP: 62.233.172.* 30.04.07, 07:22
      Co za glupota, problemy Pana Wijasa sa wyssane z palca tak jak np w kodeksie
      drogowym ejst napisane ze w promienu 10 m od przystanku (czyli od tabliczki,
      slupa z informacja o przystanku) nie wolno parkowac tak samo wprowadzajac np
      parametr 15m uzyskujemy strefe 706m2 wolnej przestrzeni od palaczy. A ten
      pomysl ze przy popielniczkach wolno to juz wogole kpoina widac ze Pan Wijas
      pali bo mysli tylko o wlasnej dupie za przeproszeniem. Tak samo gadanie ze
      straznicy miejscy sa od czego innego tzn od czego? Wlasnie od tego tez sa starz
      miejska odpowiada za porzadek i lad w miescie (czystosc - palacze brudza nie
      tylko powietrze i atmosfere ale rowneiz chodbniki bo jakos po za domem nie
      znaja przedmiotow popielniczka o ktorych Pan Wijas nawet wspominal; lad - czyli
      przestrzegania prawa lokalnego, a zakaz palenia bedzie takim prawem wlasnie). A
      komentujac po czesci wypowiedzi innych forumowiczow, to nie wiem jaki pzrekroj
      spoleczny maja palacze, ale na szczescie jest ich coraz mniej chociaz slabo to
      na ulicach widac niestety, zwlaszcza w komunikacji miejskiej.
      • Gość: asdd Re: Gdzie jest przystanek!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 12:37
        W pełni popieram przedmówcę. Straż miejska jest właśnie po to, żeby pilnować porządku i komfortu mieszkańców miasta i turystów. A co do radnych to naprawde Pana Boga za nogi złapali mając taką pracę, gdzie reprezentując tak niski poziom inteligencji zarabiają 2-5x tyle co ludzie, którzy przeszli wieloetapową rekrutację, gdzie musieli się wykazać wiedzą i pomysłowością. Wystarczyło wpisać do google: zakaz palenia na przystankach, i co? Artykuł na temat zakazu wprowadzonego i funkcjonującego w Gdańsku "zakaz palenia tytoniu obejmie wysepki tramwajowe lub autobusowe, a w przypadku ich braku obszar 15 metrów w obie strony od każdego ze słupków przystankowych oraz 10 metrów za słupkiem, aż do krawężnika jezdni." a do tego na przystankach są grafiki obrazujące tą strefę, jakby jakiś niepiśmienny palacz się trafił.
        • Gość: andreas Re: Gdzie jest przystanek!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 13:04
          tak KBS ma racje w przepisach mówi sie o przystanku,
          a przeciez nie jest wymalowany...
          • Gość: jam-agru Re: Gdzie jest przystanek!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 18:45
            Andreas, jakim cudem udało Ci się coś z tego KBS-owskiego bełkotu zrozumieć???
    • Gość: gosia mam nadzieję, że do czasu IP: 80.48.132.* 03.05.07, 17:02
      dym spod śmietników na pewno, kurna, nie będzie podlegać prawom natury - wiatr
      nie będzie go przenosił... :/ mam nadzieję, że chociaż moje jedzenie kanapek
      na przystankach nie przeszkadza jaśniepaństwu palaczom, niech ich drzwi ścisną!
      co za głupek ten blokujący nową uchwałę! lobbuje za palaczami. niech też go
      drzwi ścisną!
      • andreas.007 Re: mam nadzieję, że do czasu 03.05.07, 17:14
        SLD zawsze dbało o szczegóły i poprawnośc prawna,
        nie pamietasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka