Dodaj do ulubionych

PiS wytrychem sięga po władzę

IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 19:52
to jednak była ta cicha koalicja ?
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Re: PiS wytrychem sięga po władzę IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 19:55
      PiS zażądał koalicji - przestała mu się ona podobać. W trakcie tej gry
      Brudziński stwierdził wprost w radiowym wywiadzie, że przecież za "bezdurno" nie
      będzie popierać decyzji PO, że chce stanowisk.

      przecież dostali co chcieli, za mało ?
      • Gość: ? Re: PiS wytrychem sięga po władzę IP: *.sysnet.pl 24.05.07, 11:48
        wytrych zadziałał ?
    • andreas.007 partie szkodza naszemu krajowi... 22.05.07, 20:11
      nie chce mi sie wierzyc,
      zeby jakas partia blokowała inwestycje w Szczecinie,
      by nie było sukcesów drugiej!

      Partie to terrorysci naszych czasów!

      Podkładaja sobie wzajemnie kłody, nie patrzac,
      ze potykaja sie o nie mieszkańcy!

      Takie działania nalezałoby podawac do sadu,
      jako działanie na niekorzyśc czy nawet szkode miasta!
      • beatrix13 Re: partie szkodza naszemu krajowi... 22.05.07, 20:15
        dlatego zostałam anarchistką ,czego i innym życzę
        • andreas.007 partie szkodza Polsce 22.05.07, 20:20
          przeciez partyjniactwo zawiera jakies tajne czy nieformalne układy,
          a co innego mówia ludziom, kłamia w zywe oczy,
          rozstawiaja zawsze tylko swoich po stanowiskach nie baczac co potrafia,
          w ogóle nie licza sie z jakims dobrem mieszkanców, ludzi...
          Mówia tylko to, co potrzebne jest im do gierek na emocjach ludzkich!

          ZAWSZE TYLKO OKŁAMUJA tłumaczac sie,
          ze ludzie nie zrozumieja - banda oszustów zerujacych na uczciwych ludziach!
          • Gość: realista Re: partie szkodza Polsce IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 20:23
            > ZAWSZE TYLKO OKŁAMUJA tłumaczac sie,
            > ze ludzie nie zrozumieja - banda oszustów zerujacych na uczciwych ludziach!
            >

            gdzie drwa rąbią tam wióry lecą
          • Gość: oko pani Jolu, bez jaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:09
            Rozumiem że banda oszustów to PO a Krzystek któy startował jako bezpartyjny
            popierany przez PO, a następnie wstąpił do tej partii jest oszukańczym bandytą?
            Bo ustalmy fakty:
            - do II tury przechodzi bezpartyjny Krzystek
            - dostaje poparcie od PiS
            - bierze na wicka Chochulskiego, kolegę ze szkoły który jest członkiem PiS
            - PiS popiera go w inicjatywach, które są zdecydowanie przeciwko elektoratowi
            PiS
            - PO robi roszady partyjne w UM podrzucając Chochulskiemu śmierdzące jaja, jak
            np. Geblewicza na szefa ZWIK (podlega to pod kompetencje Chochulskiego)
            - PiS proponuje PO jasną koalicję z odpowiedzialnością za określone działania
            - PO odrzuca propozycję, bo ma w d... Szczecin i region, a chodzi im tylko o
            władzę i zdobywanie stołków dla partyjnych kolesi
            - PiS jasno przechodzi do opozycji bo tak wygląda polityka:
            ALBO SIĘ RZĄDZI ALBO JEST SIĘ OPOZYCJĄ
            PiS zachowuje się bardzo racjonalnie, nie chce brać odpowiedzialnośći za
            łajdactwa PO, przykrywane posadą dla Chochulskiego. I tyle...
            • Gość: młody Re: pani Jolu, bez jaj! IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 21:13
              > ALBO SIĘ RZĄDZI ALBO JEST SIĘ OPOZYCJĄ
              > PiS zachowuje się bardzo racjonalnie, nie chce brać odpowiedzialnośći za
              > łajdactwa PO, przykrywane posadą dla Chochulskiego. I tyle...

              to niech PiS wycofa swoich ludzi ze stołków w urzędzie marszałkowskim i
              miejskim, oraz w instytucjach podległych prezydentowi i marszałkowi
              • Gość: oko Re: pani Jolu, bez jaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:15
                ty sysnet nudny jesteś. Kogo?
                • Gość: ja Re: pani Jolu, bez jaj! IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 21:20
                  ty neoplus cała lista, popatrz kto awansował w urzędzie marszałkowskim
                  • Gość: oko Re: pani Jolu, bez jaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:21
                    Kto?
                    • Gość: ja Re: pani Jolu, bez jaj! IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 21:22
                      nie znasz członków własnej partii ?
                      • Gość: oko Re: pani Jolu, bez jaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:24
                        Pytam:kto?
                        • Gość: ja Re: pani Jolu, bez jaj! IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 21:26
                          Gość portalu: oko napisał(a):

                          > Pytam:kto?

                          sprawdź sobie, ja nie donoszę :)
                          • Gość: oko Re: pani Jolu, bez jaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:28
                            Kłamiesz.
            • Gość: max Pani Jola kocha PO a PiSu nienawidzi zawodowo IP: *.chello.pl 22.05.07, 21:23
              to widać słychać i czuć. Już nawet w środowisku dziennikarskim się z niej śmieją
              • Gość: oko Re: Pani Jola kocha PO a PiSu nienawidzi zawodowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:27
                Żeby jej jeszcze płacili, ale GW nędznie płaci! Ja rozumiem, że w słabym
                Szczecinie dziennikarze za nędzne srebrniki sprzedają swoje sumienia. Ale to
                kwadratura koła - gdyby nie popełniali draństw i nie oszukiwali ludzi, Szczecin
                rozwijałby się a oni mieliby większe możliwości zarabiania UCZCIWIE
                przyzwoitych pieniędzy.
              • Gość: :) Re: Pani Jola kocha PO a PiSu nienawidzi zawodowo IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 21:28
                to pewnie miała dylemat, kiedy była cicha koalicja POPiS
                • Gość: leon Re: Pani Jola kocha PO a PiSu nienawidzi zawodowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:30
                  rwij laczki, sysnet.płacą ci nędzne grosiki w GW za te pierdoły co wypisujesz,
                  szmaciarzu?
                  • Gość: z Re: Pani Jola kocha PO a PiSu nienawidzi zawodowo IP: *.chello.pl 22.05.07, 21:33
                    Ta jolka z wilkoów to chociaż miała niezły biust a ta.... ech szkoda gadać. Poziom szczecińskiego dziennikarstwa jast zatrważający jak jej dają pisać komentarze redakcyjne
            • Gość: andreas kto z nami sobie pogrywa IP: *.centertel.pl 22.05.07, 21:31
              oni i PO i PiS maja w dupie Szczecin, szczecinian, miasto...
              liczy sie tylko zeby mogli swoich powstawiac na stołki!
              Z tego Oko postu tez to wyraźnie widac - JEDYNIE ZAGRYWKI PERSONALNE!

              Nigdy, powtarzam nigdy nie uda czegokolwiek zrobic,
              gdy jedni beda drugim podstawiać noge...

              Partyjniakom chodzi tylko o swoich na stosownych posadkach...
              o to sie tylko kłóca i sa gotowi blokowac wszystko!

              ja tego nie rozumiem... to sa sabotazysci,
              nalezy z takimi działaniami na szkode miasta isc do sądu!

              jestem matematykiem i bez wzgledu czy zadanie rozwiazuje
              członek PO czy PiS wynik jest jeden!
              Oczywiscie mozna róznymi metodami,
              ale celem musi byc rozwiazanie zadania, a nie kto ma trzymac krede!
              • Gość: andreas interesy polityczne a w dupie miasto... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.07, 22:08
                jezeli pan prezydent miasta mówi:
                "Z drugiej strony dotąd udawało się nam z PiS-em uzgadniać wszystkie decyzje.
                Żaden z ruchów nie był wbrew interesowi politycznemu Prawa i Sprawiedliwości."

                To ja sie pytam CZYJE INTERESY?
                Interesy polityczne - CO TO KARWA jest to interesy polityczne???

                To jest sabotaz partyjniactw PO i PiS przeciwko mieszkancom, Szczecinowi!

                Czyzby partie nie realizowały interesów miasta,
                ale jakies interesy polityczne?

                • Gość: oko Re: interesy polityczne a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:31
                  Interes polityczny - to realizacja programu wyborczego. Nie pieklij się
                  • andreas.007 Re: interesy polityczne a w dupie miasto... 22.05.07, 22:43
                    interesy polityczne, to program?
                    I co teraz program, działania zarzadu miasta i PiS sie zaczął róznic?
                    Znaczy PiS nie chce czego sprzatania kup...?
                    Znaczy interes polityczny PiS i PO rozbił sie o sprzatanie kup?

                    Nie mój drogi chodzi nie o zaden interes polityczny
                    a konkretnie o posadki i szmal!

                    Niech powiedza, co to za interes polityczny spowodował,
                    ze beda sie wzajemnie blokowac i utrudniac prace sobie...

                    ja bełkocze, a partyjniactwa sobie pogrywaja z nami,
                    ze Szczecinem, a jest Was partyjniaków w mniejszosci!
                    • andreas.007 Re: interesy polityczne a w dupie miasto... 22.05.07, 22:46
                      masz człowieku z Twojego postu te "intersy polityczne":
                      " PO robi roszady partyjne w UM podrzucając Chochulskiemu śmierdzące jaja, jak
                      np. Geblewicza na szefa ZWIK (podlega to pod kompetencje Chochulskiego)"

                      Sam naisałes, co to te interesy polityczne,
                      a teraz kitujesz o programie...

                      Mój drogi róznice programowe mozna smiało ludziom powiedziec,
                      ale różnice w posadkach, personalne, to sie mowi słowami wytrychami!
                      • Gość: oko Re: interesy polityczne a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:51
                        interesy polityczne to realizacja programu wyborczego poprzez udział we władzy.
                        Jedno realizują program np. kocepcja zagospodarowania miasta czy uwłąszczenie
                        mieskzańców, a inni mają program np. zajmujemy posady bo będzie to nam
                        potrzebne do wykazania się przed Tuskiem. A śmierdzące jaja w postaci
                        nieudaczników na odpowiedzialnych stanowiskach, to nepotyzm i partykularyzm.
                        Nic dodać, nic ująć. A ty mieszasz to wszystko i wypisujesz wiele pustych zdań.
                        Nie rozumiem cię.
                        • Gość: andreas Re: interesy polityczne a w dupie miasto... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.07, 22:58
                          człowiek czy Ty czytasz co piszesz
                          " PO odrzuca propozycję, bo ma w d... Szczecin i region, a chodzi im tylko o
                          władzę i zdobywanie stołków dla partyjnych kolesi"

                          a teraz mówisz, ze interesy polityczne to program,
                          a pare postów wyzej napisałes to!

                          Nie, to sa róznice personalne i nie pitol...

                          Okłamuja nas, bo powtarzam o roznicach programowych
                          mozna powiedziec i sie mowi, konkretnie...

                          A personalia to sie załatwia nieformalnie...
                          jak umowa PO i PiS w tajemnicy przed ludźmi
                          i sie wypiera w oczy medialnie!

                          Robi sie nas w jajo i wciska kity , jak za komuny...

                          Zrobiliscie nam KOMUNE!!
                          • Gość: oko Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:10
                            Już ci napisałem, że komunę masz w sobie. Ale skoro jesteś taki rozżalony, to
                            może napisz jak ty widzisz rządzenie miastem. Oczywiście stój twardo na ziemi,
                            bo determinują cię wybory na prezydenta i radnych . Oczywiście wiele decyzji
                            zapada w Warszawie, więc to też masz na względzie.
                            Wygrała partia PO, PiS także ma dużo radnych w do tego rządzi w Polsce. Jak
                            więc miałyby wyglądać rządy w Szczecinie twoim zdanie, gdybyś był szefem PO?
                            Ale realnie, andreas, realnie... a nie bełkot...
                            • andreas.007 Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... 22.05.07, 23:17
                              wiesz odchodze od kompa, potem napisze,
                              bo sie wku..łem... szkoda zdrowia na te gierki!
                              Nie realnie, to won z partiami, a wybory JOW!

                              A teraz moj drogi, to ja wiem co robi PO,
                              lata i wypie.. wszystkich, by wstawic tam swoich
                              i to jest ten interes polityczny i program!
                              Bo szef jest uczulony na czerwone...!

                              Takie to sa interesy... nie bede rzucał nazwisk,
                              bo jak jestes w temacie to je znasz!
                              • andreas.007 Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... 22.05.07, 23:20
                                acha tylko dodam,
                                jak juz rzuciłes we mnie argumentem wyrazem wytrychem - komuna,
                                to czekam az dorzucisz - antysemita!
                                To taki komplecik ładny... ;)
                                Łatwy, ładny i przyjemny i załatwia temat!
                                • Gość: oko Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:53
                                  Nie wiem czy antysemita, to mało dla mnie interesujące i nie znam się na tym.
                                  Ale komuna to na 100%.
                                  A teraz konkretnie: wygrałeś wybory jako PO, jesteś szefem partii i co robisz?
                                  Jakie deyzje podejmujesz, jak sprawujesz nadaną ci przez mieszkańców Szczecina
                                  władzę?
                                  • andreas.007 Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... 23.05.07, 00:12
                                    czynisz bład na samym poczatku rozwazan...

                                    Nigdy nie nalezałem do zadnej partii,
                                    a pan Krzystek wygrał jako nie PO, ale jako bezpartyjny...
                                    i tak bym zostawił!

                                    Dobrałbym osoby, które potrafia zarzadzac,
                                    a nie które maja stosowne legitymacje!
                                    Nawet bym unikał upartyjnionych,
                                    bo partyjniactwa wprowadzaja zamieszanie i sabotaz!

                                    Bo do sprzatania kup partyjniacy sie nie nadaja,
                                    bo do partyjniactw zapisuja sie same nieroby,
                                    którym w zyciu sie nie udało, bo nic nie umieja robic!
                                    Znam takich, co w 1990-95 nie rozliczyli sie ze mna,
                                    jak mieli własne firmy, a potem zbankrutowali!

                                    Tam ida Ci, którzy chca sie załapac...
                                    na pewno nie tam nalezy szukac kompetentnych ludzi!

                                    Przedstawiłbym konkretny program mieszkancom,
                                    który nie negocjowałbym z partyjniactwami wzgledem "interesów politycznych"!
                                    Od razu zastrzegłbym, ze rozliczam za prace
                                    i nawet nie chce wiedziec, kto z jakiej partii i kto za nim stoi!
                                    Próba nacisków politycznych, interesów politycznych
                                    z miejsca bym przedstawiał na cotygodniowych konferencjach!
                                    Otwarcie kto do mnie dzwonił czy kontaktował sie
                                    i co próbował wymusic...

                                    Tak postepowałem całe moje długie zycie...
                                    Lubie plotkowac i znam wiele plotek,
                                    ale gdy robiłem interesy negocjowałem nie interesy polityczne,
                                    ale konkretny temat...

                                    Nawet niedawno pomagałem jednej firmie zorganizowac pewne tematy
                                    i zakonczyłysie nogocjacje sukcesem - to znaczy podpisaniem umów,
                                    a nawet nie wiem czy w ogóle nalezeli do jakies partii!
                                    Dowiaduje kto, kontaktuje sie , przedstawiam sprawe,
                                    prosze o konkrety i przedstawiam swoje warunki....
                                    zazwyczaj dochodziłem do punktu, w którym interesy sie zbiegały!
                                    W przyszłym tygodniu - podpisanie umowy i mam prowizje!

                                    Nie wiem po co tu jakies partyjniactwa - w zarzadzie miasta!
                                    Skoro pan Krzystek stale powołuje sie na firme...
                                    w firmie nie potrzeba partyjniactw, bo tylko szkodza!
                                    jak robie interesy, to czy to SLD, czy PO, czy PiS...
                                    nie ma problemu, zawsze jest to konkretny człowiek z którym sie zaprzyjazniam
                                    i albo robimy razem albo nie!
                                    • Gość: andreas Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 00:22
                                      ja nie szukam wrogów i ich nie tworze -
                                      wyjatkiem forum, pewnie takie odreagowanie!
                                      zazwyczaj zdobywam zaufanie i przyjaźn,
                                      to bardzo pomaga!

                                      Powiem Tobie jeszcze, ze prawdziwi fachowcy, kompetentni i madrzy ludzie,
                                      sa poza partyjniactwami!

                                      Wielu nawet jak było w jakiejs partii czy sa,
                                      to pod wplywem nacisków "interesów politycznych" sie zapisali,
                                      ale szybko przy byle okazji uciekali z partii...

                                      I pomocy, wsparcia szukałbym raczej wsród własnie tych ludzi,
                                      bo w szczecinie sa naprawde madrzy i kompetentni,
                                      ale nie upartyjnieni i tak bym zostawił!

                                      A popatrz sobie kolega, jak wielu zapisało sie do partyjnictwa
                                      zaraz po dostaniu posady... zobacz!
                                      Na takich wymuszonych partyjniakach zalezy komus...

                                      Pan prezydent Wrocławia powiedział,
                                      ze dla niego istnieje tylko jedna partia - WROCŁAW!
                                      I te wszystkie gnojki partyjne moga mu naskoczyc!
                                      Nie dorastaja do piet...
                                      • andreas.007 Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... 23.05.07, 00:47
                                        wprawdzie tutaj czesto plote i rozwazam filozoficznie zamydlajac,
                                        ale jestem matematykiem, grałem w klubie w szachy..
                                        Jest szybka piłka, problem, analiza, ustalenie pozycji...
                                        i rozwiazanie!

                                        Nawet jak trace, to nie płacze...
                                        wale sie w piers - i staram sie błedu nie powtórzyc!
                                        Kiedys przez nerwy przegrałem bodaj partie w mistrzostwach okregu,
                                        łaziłem po miescie i ryczałem, ale to było w liceum!

                                        Pan Krzystek zrobił bład zapisujac sie...
                                        miał poparcie PO, wiadomo panu Nitrasowi tez zalezalo na tym,
                                        miał w postaci pana Chochulskiego PiS...
                                        piekna sprawa czego trzeba wiecej!
                                        Dobierac ludzi tylko do roboty i konkretnie walic!
                                        Nie wdawac sie w nieformalne układy,
                                        tłumaczyc sie jednym, ze drudzy,
                                        a drugim ze tamci go kontroluja...
                                        A czynic dobrze dla miasta!

                                        teraz stał sie strona w konflikcie,
                                        a ze w partyjniactwie sa od niego wazniejsi
                                        to musi ich słuchac... przegrał siebie!
                                        Przegrało miasto!

                                        Stracił dobra marke... zyskał wrogów!
                                        • Gość: oko Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 08:32
                                          > teraz stał sie strona w konflikcie,
                                          a ze w partyjniactwie sa od niego wazniejsi
                                          to musi ich słuchac... przegrał siebie!
                                          Przegrało miasto!

                                          Stracił dobra marke... zyskał wrogów!

                                          I tutaj masz całkowitą rację. Jak tak długo piszesz i pieszesz, to w końcu
                                          wykazujesz się logiką. cbdo ;)
                                        • Gość: merlin Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.chello.pl 23.05.07, 14:03
                                          Szkoda ,ze nie zyjemy w czasach sredniowiecznych, gdy rajcom, ktorzy nie dbali
                                          o miasto golono glowy, kapano w dziegciu, nastepnie tarzano w pierzu i
                                          wykopywano z miasta BEZ PRAWA POWROTU. Nalezy sie to przede wszystkim
                                          sterujacymi z tylnego siedzenia poslom , na nieszczescie wybranym PRZEZ NAS
                                          WYBORCOW - Nitrasowi (totumfackiemu Rokity ) i Brudzinskiemu , ponoc
                                          szczecinianinowi (wiernemu zolnierzowi Kaczynskich). Oni przenosza rozroby
                                          miedzy pisuarem i platfusem w "warsiafce" do Szczecina , a nasi - pozal sie
                                          Boze - wlodarze mejscy boja sie bez nich cokolwiek zrobic , bo moga sie
                                          spodziewac utraty stolkow. I tak Szczecin popada w coraz wiekszy marazm, bo
                                          kazda partia dba o swoj partykularny interesik. a miasto maja w du .....zym
                                          powazaniu .Zas jedyne ich wysilki (poza dbaloscia o stolek i apanaze) ida tylko
                                          w jednym kierunku - JAK DOKOPAC DRUGIEMU . Niech szlag trafi takich
                                          rzadzacych !!!!!!
                                          • Gość: andreas Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.centertel.pl 23.05.07, 16:15
                                            dokładnie tak - uwazam, ze nie tyle jakas kara w zawieszeniu,
                                            bo i tak czesto sie to rozmywa i nie ma konsekwencji...

                                            ale własnie PREGIERZ jakis!

                                            W Toruniu postawiono pregierz zabytkowy,
                                            powinnismy w Szczecinie tez taki uczynic i politykom zastrzec,
                                            ze w przypadku złego rzadzenia na jeden dzien zostana wstawieni
                                            własnie do takiego pregierza i kazdy bedzie mógł... ;))))
                                    • Gość: oko Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 08:25
                                      czynisz bład na samym poczatku rozwazan...

                                      Nigdy nie nalezałem do zadnej partii,
                                      a pan Krzystek wygrał jako nie PO, ale jako bezpartyjny...
                                      i tak bym zostawił!


                                      Krzystek nie wygrał jako bezpartyjny, Krzystek w ogóle nie wygrał tych wyborów.
                                      Wygrało PO bo ludzie w Szczecinie nie głosowałi na bezbarwnego faceta z płaską
                                      twarzą i mało inteligentnymi oczami ale na PO, lub przeciw PiS.

                                      • Gość: młody Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.sysnet.pl 23.05.07, 09:25
                                        > Krzystek nie wygrał jako bezpartyjny, Krzystek w ogóle nie wygrał tych wyborów.
                                        >
                                        > Wygrało PO bo ludzie w Szczecinie nie głosowałi na bezbarwnego faceta z płaską
                                        > twarzą i mało inteligentnymi oczami ale na PO, lub przeciw PiS.
                                        >

                                        i tu się bardzo mylisz, wielu głosowało na bezpartyjnego kandydata, podobnie jak
                                        we Wrocławiu
                                        • Gość: andreas Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.centertel.pl 23.05.07, 15:38
                                          dokładnie tak Młody,
                                          głosowali na niego bo bezpartyjny,
                                          a przez to bezograniczen i otwarty...

                                          Wiadomo było, ze bardziej PO, ale i PiS go poparł!

                                          Głosowali na niego, bo miał szanse połaczyc,
                                          ludzie mieli nadzieje, ze stanie sie ogniwem łączacym
                                          PO i PiS i wszystkich, ktorzy dla Szczecina chca dobrze...

                                          pan Krzystek jednak wolał stanac pewnie na gruncie,
                                          z pensja prezydenta i z dwoch zarzadów (Port, lotnisko - 50 tys./rok)!
                                          Wybrał partyjniactwo!

                                    • Gość: oko Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 08:27
                                      Dobrałbym osoby, które potrafia zarzadzac,
                                      a nie które maja stosowne legitymacje!
                                      Nawet bym unikał upartyjnionych,
                                      bo partyjniactwa wprowadzaja zamieszanie i sabotaz!

                                      A skąd miałbyś poparcie? Przecież rządzisz w porozumieniu z radą miasta, która
                                      może storpedować ci wszystkie twoje działania. A ty wyłącznie dzięki PO
                                      zostałeś prezydentem
                                    • Gość: oko Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 08:29
                                      Na resztę nie chce nawet mi się odpowiadać, to naiwne smęcenie bez znajomości
                                      realiów i faktów. Taka utopijana wizja raju na ziemi nie mająca odniesienia do
                                      konkretnych sytuacji.

                                      Powiedziałem ci jasno - jestś z PO i masz rządzić w określonym mieście i
                                      określonym kraju a nie na księżycu.
                                      • Gość: andreas Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.centertel.pl 23.05.07, 13:41
                                        człowieku Ty jakis mało rozgarniety jestes,
                                        powtórze Tobie, to moze dotrze...

                                        Wygrał rzeczywiscie z pomoca PO, ale JA - bo o to pytałes,
                                        bym nie wstepował do PO i nie przejmował funkcji w strukturach PO!

                                        Ludzi słuchaj znam konkretnych - jeden wprawdzie kojarzony z opcja,
                                        ale był tam chwilowo, zas jest kompetentnym, bo był nie w jednym zarzadzie!
                                        Nadto wyciagał niejedna firme z duzych problemów!
                                        Kolejny dwóch, to dobrzy menadzerzy prowadzacy firmy,
                                        ale nie naleza do zadnej opcji i nie sa kojarzeni!
                                        Za to maja liczne kontakty!
                                        Sprawni i lubiani!

                                        Jezeli zas chodzi o rade, która mogłaby torpedowac,
                                        to oczywiscie jako zainteresowany tylko "interesami politycznymi"
                                        nawet nie zwróciłes uwagi na moja informacje,
                                        ze co tydzien był relacjonował swoje poczyniania i naciski...
                                        Oznacza, to ze rada byłaby pod kontrola spoleczna,
                                        bo bym nic nie krył i wszystko mówił,
                                        a wiec kazda próba torpedowania, bo nie spełnialbym "interesow politycznych"
                                        byłaby od razu podana do publicznej wiadomości...
                                        Szczecin stalby sie moim interesem politycznym
                                        i zarazem bronia na upolityczniona rade!
                                        Zreszta w radzie sa tez ludzie ktorzy maja na mysli dobro miasta,
                                        a nie tylko - jak Ty - interesy polityczne!

                                        A jest to silne lobby wynika nawet z kontaktów z ECE,
                                        zapisane w umowie mieli Coloseum, pan Krzystek przystawał,
                                        ale sprzeciw szczecinian spowodował jednak zmiane umowy nawet!

                                        Zapytałes mnie konkretnie co bym zrobił,
                                        to Tobie konkretnie odpowiadam, nazwisk nie napisze,
                                        bo to juz by wykroczyło poza ramy zabawy!

                                        Natomiast wybacz nie wczuje sie w role szefa partyjniactwa,
                                        bo tak bym sie nie zeswinił... ;)))

                                        Natomiast moge tylko powiedziec, ze bedac szefem PO,
                                        zrobiłbym dokładnie tak samo...
                                        Przynaleznosc partyjna kogokolwiek nie miałaby wpływu
                                        na moje wybory czy decyzje, partyjniactwo jest prywatna sprawa,
                                        a praca jest praca...

                                        Powiem wiecej po wybraniu na prezydenta - ZREZYGNOWAŁBYM Z PARTYJNIACTWA!
                                        Zawiesiłbym informujac, iz otrzymałem wazna misje
                                        i chce ja spełnic uczciwie wobec wszystkich
                                        bez jakichkolwiek zaleznosci interesow politycznych!
                                        • Gość: oko Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 14:28
                                          > człowieku Ty jakis mało rozgarniety jestes,
                                          powtórze Tobie, to moze dotrze...

                                          Wygrał rzeczywiscie z pomoca PO, ale JA - bo o to pytałes,
                                          bym nie wstepował do PO i nie przejmował funkcji w strukturach PO!


                                          To raczej ty jesteś tak w ogóle nie rozgarnięty, jeżeli nie rozumiesz, że
                                          Krzystek nie wygrał z pomocą PO ale jako PO. Nie było Krzystka, bo on jest
                                          nikim. L:udzie głosowali na człowieka z PO, gdyby tym człowiekiem był Lolek lub
                                          Bolek to też głosowaliby. Dlatego też PO wystawiło takiego NIKTA, bo wiedziało
                                          że będzie chodził na pasku i zatrudniał kolesi. I gdybyś był takim Niktem,
                                          robiłbyś to samo0. Zamiast bełkotać na forum o niczym jedź na rower albo na
                                          basen.
                                          • Gość: andreas Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.centertel.pl 23.05.07, 15:22
                                            Ty jestes jakis chory człowiek...

                                            Pytasz mnie o konkrety gdybym to ja był,
                                            podaje nieomal nazwiska osób do zarzadu,
                                            sposób działania... nawet metody wybory ludzi!
                                            Traktuje Ciebie powaznie!

                                            A Ciebie stac tylko na jakis stek personaliów,
                                            na jaki stac kazdego żula z bramy...

                                            No, żurku nie poznałem sie na Tobie!
                                            Teraz juz wiem z kim mam do czynienia!

                                            • Gość: oko Re: interesy polityczne PO a w dupie miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 06:43
                                              Rozumiem że zaczynamy wymieniać się inwektywami bo na nic innego przygłupie
                                              forumowy cię nie stać? twoje bełkotliwe wypowiedzi z mądrusiowaniem na poziomie
                                              nurkó spod sklepu monopolowego możesz serwować swojej żonie. może cię zrozumie
                                              jak jej dobrze zapłacisz
                                        • andreas.007 jedyny ratunek to JOW 23.05.07, 19:20
                                          upatruje jedyna szanse dla Polski, dla miast, dla Szczecina...
                                          Jednomandatowe Okregi Wyborcze!

                                          Wykopac z rady i zarzadów te partyjniactwa,
                                          co tylko konsultuja te swoje "interesy polityczne",
                                          pod czym kryja sie przywileje i posady!

                                          Do partyjniactw garna sie ludzie,
                                          którzy nie potrafia sobie w zyciu poradziec,
                                          a w grupie, jak kibole czuja sie silni i moga kazdego skopac...

                                          i tak tez czynia...
                                          • Gość: Zbędny Re: jedyny ratunek to JOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 19:24
                                            Nie jest to idealne rozwiązanie, bo takich wszak nie ma, ale konieczne i
                                            wierzę, że byłoby skuteczne w osłabieniu partyjniactwa. Być może zwiększyłoby
                                            zainteresowanie wyborami w społeczeństwie a ponoć o to chodzi. Przynajmniej tak
                                            mówią.
                                            • Gość: andreas to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 05:44
                                              Zb edny przy takim działaniu "interesów politycznych",
                                              jak tak mówi prezydent moiasta Szczecina pan Krzystek,
                                              nie ma innego wyjscia...

                                              Ten zarzad miasta jest po prostu podorganem partyjniactwa,
                                              nie ma decyzji podejmowanych poza partyjniactwem,
                                              nawet w kwestii sprzatania kup psich!

                                              To jest juz uwazam na granicy działania na niekorzyśc miasta!

                                              Albo uda nam sie z tego wyrwać...
                                              albo miasto skona w "interesach politycznych" partyjniactw...

                                              Rada miasta jest uwikłana w partyjniactwa juz nie licza sie sprawy miasta,
                                              ale wyłacznie "interesy polityczne"...
                                              nie wiem jak to sie stało, ale niewielka grupa partyjniactw
                                              rzadzi i decyduje o swoich interesach politycznych w tym miescie...
                                              Juz nie ma miasta, ale sa INTERESY POLITYCZNE -
                                              to słowa pana prezydenta miasta!
                                              • Gość: oko Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 06:45
                                                zrób sepuku z tego powodu, albo się napij, albo napisz jeszcze kilka równie
                                                bełkotliwych tekstów dyskutując najczęściej sam ze sobą
                                                • Gość: młody Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! IP: *.sysnet.pl 24.05.07, 10:03
                                                  Gość portalu: oko napisał(a):

                                                  > zrób sepuku z tego powodu, albo się napij, albo napisz jeszcze kilka równie
                                                  > bełkotliwych tekstów dyskutując najczęściej sam ze sobą

                                                  oko, swoimi wypowiedziami kompromitujesz PIS
                                                  • andreas.007 Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! 24.05.07, 13:48
                                                    patrz Oko pan Chochulski zawiesił partyjniactwo,
                                                    przedłozył działania na korzyśc miasta....
                                                    został w zarzadzie!

                                                    Patrz, jak potrafia jednak odróżnic...

                                                    A Ty tak sie tu pieklisz zdaniami prosto złożonemi!
                                                  • Gość: oko Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 19:48
                                                    Chochulski wybrał partyjniactwo w wydaniu PO - takie w najgorszym wydaniu - bez
                                                    wiedzy, kompetencji, doświadczenia, działąnia na rzecz dobra publicznego ale za
                                                    to z pazernością i kurczowym trzymaniem się stanowiska za wszelką cenę.
                                                    Miernota i tyle
                                                  • rewers10 Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! 24.05.07, 19:53
                                                    Gość portalu: oko napisał(a):

                                                    > Chochulski wybrał partyjniactwo w wydaniu PO - takie w najgorszym wydaniu - bez
                                                    >
                                                    > wiedzy, kompetencji, doświadczenia, działąnia na rzecz dobra publicznego ale za
                                                    >
                                                    > to z pazernością i kurczowym trzymaniem się stanowiska za wszelką cenę.
                                                    > Miernota i tyle


                                                    to dlaczego PiS nie wywalił niegodnego członka ?
                                                  • Gość: FelekCukierek Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! IP: *.szczecin.mm.pl 24.05.07, 19:59
                                                    "Mamy czystą, jasną sytuację - mówi radny PiS Artur Szałabawka. - Teraz wyraźnie
                                                    widać, że nie ma koalicji PiS i PO i nigdy jej nie było. Pan Chochulski był
                                                    bardziej przyjacielem prezydenta Krzystka niż naszym reprezentantem."

                                                    to Szałabawka ma gdzieś dobro miasta..sam przyznaje, że najważniejsze jest, kto
                                                    jest czyim prezydentem! co za człowiek z tego Szałabawki? bo polityk żaden ,
                                                    skoro wypowiada się w taki sposób..karty odkryte i została goła d...
                                                  • Gość: oko Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 20:09
                                                    Szałabawka ma rację. Chochulski to pazerny na stołek człowiek Krzystka który za
                                                    posadę jest gotów brać na siebie krzystkowe draństwa - podwyżki cen biletów,
                                                    czynszów, podatków, opłat za wodę i ścieki.
                                                  • Gość: FelekCukierek Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! IP: *.szczecin.mm.pl 24.05.07, 20:16
                                                    heheh OKO Szałabawki To, bo tak wyłupiaście oko" piszesz jak tamten, sie wypowiada
                                                    w mediach.Do tego nie skumałeś oko poniższego..a szkoda.
                                                  • rewers10 Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! 25.05.07, 09:35
                                                    Gość portalu: oko napisał(a):

                                                    > Szałabawka ma rację. Chochulski to pazerny na stołek człowiek Krzystka który za
                                                    >
                                                    > posadę jest gotów brać na siebie krzystkowe draństwa

                                                    jednak, nie przeszkadza mu,że jego koleżanka dostaje posadę dyrektora ?
                                                  • andreas.007 pan Chochulski nie przyłączył sie do szantazu 25.05.07, 14:09
                                                    pan Chochulski nie przyłączył sie do szantazu politycznego
                                                    w celu wymuszenia na radzie i zarzadzie swoich INTERESÓW POLITYCZNYCH!
                                                    Mam nadzieje, ze nie beda stosowali sabotazu politycznego
                                                    torpedujac i blokujac prace miasta...

                                                    Działalnośc partyjniactw na terenie samoszadowym powinny byc zakazane
                                                    i karane wiezieniem jezeli skierowana jest
                                                    na wymuszania interesów politycznych!
                                                  • Gość: lary szantażysta Chochulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 20:53
                                                    Pan Chochulski jest szantażystą politycznym: słychajcie pisowcy, albo mnie
                                                    poprzecie, albo zostaję z chłoptasiami z PO, bo do nich lepiej pasuję.
                                                  • Gość: yyyyy Re: szantażysta Chochulski IP: *.globalconnect.pl 26.05.07, 20:57
                                                    Chochulski nie chce mieć doczynienia z oszołomami. Ma racje. Przemyslał sprawe
                                                    i doszedł do wniosku że od wariatów lepiej z daleka.
                                                  • Gość: real Re: szantażysta Chochulski IP: *.sysnet.pl 27.05.07, 11:08
                                                    ość portalu: yyyyy napisał(a):

                                                    > Chochulski nie chce mieć doczynienia z oszołomami. Ma racje. Przemyslał sprawe
                                                    > i doszedł do wniosku że od wariatów lepiej z daleka.

                                                    teraz to wariaci, jak to sie szybka zmienia
                                                  • Gość: :) Re: to juz jest koniec! Nie bedzie juz NIC! IP: *.sysnet.pl 26.05.07, 10:20
                                                    Gość portalu: oko napisał(a):

                                                    > Szałabawka ma rację. Chochulski to pazerny na stołek człowiek Krzystka

                                                    a do niedawna byli kolegami :)
              • Gość: oko Re: kto z nami sobie pogrywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:30
                Jakimi działaniami? konkretnie? bo na razie jak zwykle bełkoczesz
        • Gość: pieszy Re: partie szkodza naszemu krajowi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:03
          o! witamy w klubie!
          • Gość: pieszy o! witamy w klubie! beatrix13. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:05
            • beatrix13 Re: o! witamy w klubie! beatrix13. 22.05.07, 23:12
              lepiej późno niż wcale przejrzeć na oczy i pozbyć się złudzeń
              • Gość: pieszy Re: o! witamy w klubie! beatrix13. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:13
                swiete słowa
                • beatrix13 Re: o! witamy w klubie! beatrix13. 22.05.07, 23:19
                  szkoda czasu na emocjonowanie się polityką ,gdzie wszystkie mecze są drukowane
                  • Gość: pieszy Re: o! witamy w klubie! beatrix13. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:26
                    jak mówią, nie ważne na kogo głosujesz i tak zwycięzca wyra
                    • beatrix13 Re: o! witamy w klubie! beatrix13. 22.05.07, 23:53
                      najwyższym stopniem naiwności jest wiara w obietnice wyborcze,
                      z którejkolwiek strony nie są składane zawsze będą gruszkami na wierzbie
                      • Gość: oko Re: o! witamy w klubie! beatrix13. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 08:32
                        Szczególnie Piechoty i Kwaśniewskiego.
              • Gość: stonka beatrix13=absztyfikant=praszczur1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:14
                absztyfikant, po godzinach siedzenia na forum GW dorabiasz na zywaku?nareszcie
                wziąłeś się do uczciwej roboty
                • beatrix13 Re: beatrix13=absztyfikant=praszczur1 22.05.07, 23:16
                  idź ty sie leczyc człowieku na obsesję
    • Gość: vx bo mosiężne klucze komuniści ukradli na złom. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:26
      .
    • Gość: Zbędny Proponuję specjalny nagłówek w Gazeta Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 16:30
      Organ Platformy Obywatelskiej
      Liberałowie wszystkich krajów łączcie się
      • Gość: oko Re: Proponuję specjalny nagłówek w Gazeta Szczeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 06:46
        Organ Platformy Obywatelskiej
        Gołodupce wszystkich krajów łączcie się

        bo przecież ta banda gołodupców tyle ma z liberałami wspólnego, co Kwaśniewski
        z socjalizmem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka