Dodaj do ulubionych

Szczecin śmierdzi

26.06.07, 08:27
Był taki film Mela Brooksa "Smród życia". Idąc przez Szczecin czuję się prawie
jak główny bohater grany przez samego Brooksa, który trafił z pachnącego
świata milionera do slumsów. Oczywiście milionerem nie jestem, ale mieszkam w
Gryfinie a w Szczecinie zawsze spotyka mnie ten smród, na każdym kroku, z
każdej bramy, z każdej szpary w chodniku. Jak nie leży psi "klocek", widać tę
czarną, nasiąkłą psim moczem ziemię... A może tylko nie psim?
A dlaczego tak śmierdzi z bram? Ludzie nie mają toalet?
Myślę, że to jest główny powód złego odbioru tego miasta. Ono śmierdzi.

A dziś widziałem darmozjadów (tzw. straż miejską), parę. Pewnie chłopak z
dziewczyną, żeby być razem się zatrudnili, bo szli radośnie ze sobą gaworząc.
Jak praca to nie wyglądało. Ale to tak na marginesie.
Obserwuj wątek
    • Gość: stawros Re: Szczecin śmierdzi IP: *.chello.pl 26.06.07, 08:41
      Mi śmierdzi Dolna Odra spod Gryfina!
      • miela Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 08:47
        > Mi śmierdzi Dolna Odra spod Gryfina!

        Poważnie pytam, a tutaj same buraki... Eh... Szkoda.
        W Nowym Czarnowie jest tylko Dolna Odra, w Szczecinie elektrownie: Szczecin i
        Pomorzany... a to i tak jedna firma.

        W Szczecinie jest jeszcze huta, w Policach Zakłady Chemiczne. A z tego co wiem,
        to cały ZEDO nie wykorzystuje emisji spalin jaką ma i je sprzedaje, zarabiając
        na tym.
    • Gość: . Wyprowadź się, Smród ustąpi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 08:43
      .
      • miela Re: Wyprowadź się, Smród ustąpi. 26.06.07, 08:48
        To nie ja śmierdzę, ale psie odchody, których ludzie nie sprzątają.
      • Gość: Śmierdziel Re: Wyprowadź się, Smród ustąpi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 08:49
        Miasto przynajmniej ma jakiś charakter, a że śmierdzący... Śmierdzę, więc
        jestem.
    • kinia901 Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 09:02
      ja po swoim jorku sprzontam
    • grogreg Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 09:05
      Dziecino. To ty w Licerpoolu nie bylas.
      Tutaj dopiero wali.
    • Gość: bysior Re: Szczecin śmierdzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 09:17
      Ostatnio przebywałem kilka dnia na łonie i w naturze racząc się nimi jak
      potrafię. W końcu wróciłem i wysiadając z auta uderzył mnie zapach
      tzw 'zgnilizny miejskiej'. Mam wrażenie, że ostatnie ulewy w naszych kanałach
      ruszyły jakieś pokłady od wieków zaschniętch smrodków, a te wypełzły z
      studzienek i zmieszały z naszym i tak niezbyt czystym miastowym powietrzem.
      • xxtoja Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 09:34
        Wczoraj jak tankowałam paliwo do autka na nestle przy Kolumba, to straszny
        fetor od Odry szedł, jak od niezadbanego szamba, wyrazy współczucia, tam
        pracujacym i przebywajacym ludziom.
    • Gość: stawros Re: Szczecin śmierdzi IP: *.chello.pl 26.06.07, 09:55
      Najpierw trzeba zadac sobie pytanie z jakiego powodu śmierdzi to miasto,
      Z jakiego powodu śmierdzi w starych bramach kamienic. Co się takiego wydarzyło
      ,że jest taki stan, dlaczego takie same kamienice , ulice i parki kiedyś w
      Berlinie Zachodnim ,są czyste i pielęgnowane i exkluzywne , to ta sama
      architektura.
      Zobacz na stare zdjecia przedwojennego Gryfina i spytaj dlaczego tak nie
      wygląda teraz. Tu na forum ten temat jest wałkowany do bólu.
      A twoje pytanie jest złośliwe i cyniczne, albo używasz złego kremu na skronie.
      • miela Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 10:01
        Nie jest złośliwe. Gryfino nie wygląda pięknie, ale nie śmierdzi tam tak jak w
        Szczecinie.
        Przed wojną oba miasta wyglądały dużo ładniej.
        • oktomvre Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 10:26
          Duże miasta mają to do siebie, że produkują różne wyziewy, nie tylko Szczecin,
          ale każde, nawet najbardziej zadbane; jeśli ktoś wychylił nos trochę dalej, do
          innego dużego, albo i większego miasta, to wie. Ja na przykład nie mogę
          znieść "zapachu" metra, smary używane do konserwacji smierdzą mi zgniłą cebulą.
          Co do obsikiwanych zaułków i zafajdanych krzaków... no cóż... moze na prowincji
          nie ma tego problemu, bo każdy ma blizej do domu i nie musi pod chmurką ;)
          • miela Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 11:01
            Przecież jest pełno publicznych szaletów. Po prostu w Szczecinie żyje dużo ludzi
            z marginesu. Wystarczy przejść się po centrum i popatrzeć na tych co wystają po
            bramach... wyższe sfery to nie są. Żal mi tych ludzi, ale mogliby sikać gdzie
            indziej...
            • Gość: oktomvre Re: Szczecin śmierdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 12:36

              > Przecież jest pełno publicznych szaletów. Po prostu w Szczecinie żyje dużo
              ludz
              > i
              > z marginesu. Wystarczy przejść się po centrum i popatrzeć na tych co wystają
              po
              > bramach... wyższe sfery to nie są.

              Proponuję usunąć ów margines poza margines :) Myślę, że Gryfino byłoby dobre na
              getto :P
        • Gość: stawros Re: Szczecin śmierdzi IP: *.chello.pl 26.06.07, 10:27
          To dlaczego nie wygladaja ładnie teraz?
          • 1.bazyl Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 10:38
            Wiedze o tym, jak wygladaly oba miasta przed wojna, czerpiemy glownie z
            widokowek, na ktorych zawsze miasto prezentuje sie ladnie, nawet nasz obecny
            Szczecin czy Gryfino.

            Skad wiecie, ze przed wojna miasto nie smierdzialo? Ze zdjec? Filmow?

            Stawiam, jak to sie kiedys mowilo, talary przeciw dukatom, ze smierdzialo
            znacznie znacznie gorzej niz teraz. Byly jeszcze w niektorych miejscach
            rynsztoki, na podworkach byly szamba, ktore po wojnie dopiero stopniowo byly
            likwidowane, nieraz hodowano jakies kury czy kroliki.
            Jezdzily pojazdy konne, konie kupy - jak wiadomo - nie robia do kibelka, tylko
            na ulice. Do tej pory w kwartalach w centrum miasta sa male oficynki - dawne
            stajnie - jak tam musialo cuchnac?
            Norma byla kanalizacja taka, jak do dzisiaj jest np. na Pogodnie, czyli
            ogolnosplawna, gdzie deszczowka miesza sie ze sciekami "cywilnymi". Co sie
            dzieje po kazdej wiekszej ulewie? Wybija wszystko...
            W dodatku palono wtedy weglem, wiec na pewno smierdzialo znacznie bardziej
            sadza.

            Cieszcie sie, ze zyjecie w obecnych czasach...
            • miela Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 11:51
              Niewazne czy wtedy smierdzialo. Smierdzi teraz i trzeba coś z tym ZROBIĆ!
          • miela Re: Szczecin śmierdzi 26.06.07, 11:02
            Bo Polacy przejęli te ziemie. Wystarczy pojechać do Mescherina, Schwedt czy
            gdziekolwiek do Niemiec... różnicę widać od razu. Tam jest czysto!
            • Gość: yoyo Re: Szczecin śmierdzi IP: 217.144.243.* 26.06.07, 14:25
              Byc moze jestem zasiedzialym Szczecinianinem,ale to miasto nie wali bardziej od
              innych.Powachaj Berlin nieco dalej od centrum...Male miesciny zyja swoim
              prowincjonalnym torem,zdala od rzeczywistosci duzych miast..
    • Gość: KOKO w Szczecinie śmierdza strasznie ludzie !!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.06.07, 14:33
      wystarczy przejechac sie autobusem lub tramwajem, katastrofa smrod niedomytych
      cial, niepranej bielizny ZGROZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • miela Re: w Szczecinie śmierdza strasznie ludzie !!!!!! 27.06.07, 09:48
        To akurat zmora wszystkich polskich miast. Polacy myć się nie lubią... a szkoda.
        • swantevit To zapach slawetnej dumy 27.06.07, 10:02
          ktora Szczecin rozpiera...
    • Gość: Vlad.H. Pewnie cie to nie pocieszy IP: *.warzymice.net 26.06.07, 14:40
      Ale to o czym mowisz jest prawda tyle ze sam Szczecin nie smierdzi, raczej
      pachnie kilkoma zapachami natomiast te zapachy o ktorych piszesz to specyfika
      wybranych miejsc.
      Samo miasto nie ma jakiegos specjalnego zlego zapachu, np wjezdzajac do Gorzowa
      za kadym razem uderza mnie ciezki zapach kiszonej kapusty a potem specyficzny
      zapach siarkowodoru - i tak za kazdym razem - wjezdzajac do Szczecina nie ma
      czegos takiego, zapachy sa rozne czasem przyjemne , czasem nie.
      • Gość: pieszy śmierdzi, a głupki myslą, że zebrac gruz i luz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:52
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=61325247
        • Gość: Vlad.H. Re: śmierdzi, a głupki myslą, że zebrac gruz i lu IP: *.warzymice.net 26.06.07, 17:05
          nie moge potwierdzic ze smierdzi np bardziej niz w duzo bogatszym Krakowie
          (smierdzi mniej bo w Krakowie smrod uderza juz po wyjsciu z pociagu i utrzymuje
          sie niezmiennie w calym miescie)...
          Ale uwazam ze nalezy podniesc oplate za psa (za inne zwierzeta wyprowadzane tez)
          i z tych pieniedzy stworzyc sluzbe ktora bedzie sprzatac chodniki bo na
          sprzatanie przez wlascicieli zwierzat nie licze... a obsikiwanie bram... no coz
          mam nadzieje ze sukcesywnie obszczymury beda wymierac no i bedzie zwiekszac sie
          ilosc miejskich toalet.
      • Gość: Bucefał Re: Pewnie cie to nie pocieszy IP: *.icpnet.pl 06.07.07, 18:46
        Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):
        > Samo miasto nie ma jakiegos specjalnego zlego zapachu, np wjezdzajac do Gorzowa
        > za kadym razem uderza mnie ciezki zapach kiszonej kapusty a potem specyficzny
        > zapach siarkowodoru

        Taaa, zapach kapusty dolatuje ze Szczecina - stolicy polskiego dresiarstwa, a siarkowodór to wynik rozkładu cuchnącego paprykarza szczecińskiego. Z resztą też zalatuje od północy. Smród z obszczanych szczecińskich klatek schodowych można porównać co najwyżej do smrodu pojedynczego TOI TOIa, po wizycie 3000 gościa obchodów Dni Morza.
        • Gość: Vlad.H. Re: Pewnie cie to nie pocieszy IP: 80.53.41.* 06.07.07, 23:16
          a to bys sie zdzwil bo akurat wjazd od Poznania smierdzi... co do reszty...
          popatrz na to co sie dzialo w zeszla neidziele w Gorzowie, takiej ilosci
          obszczymurow to ja juz dawno nie widzialem w miescie tej wielkosci...
          tak wiec bucu "cfaluj"...
          • Gość: Bucefał Re: Pewnie cie to nie pocieszy IP: *.icpnet.pl 06.07.07, 23:53
            Impreza była raz na 750 lat, tymczasem szczecińskie klatki schodowe cuchną na codzień, balkony spadają ludziom na łeb, a paprykarzem wali gorzej niż kiszonka dla bydła. Z resztą czego oczekiwać po mieście dresiarzy i bydła ze wschodu.
            • Gość: Bucefał Re: Pewnie cie to nie pocieszy IP: *.icpnet.pl 06.07.07, 23:59
              Aaa. żebyś nie myslał że piszę z Gorzowa - bawi mnie ta szczecińska imigrancka zbieranina potomków szumowin ze wschodniej dziczy, której wydaje się, że Szczecin to "metropolia". DZICZ i AZJA. Nic więcej. Niemcy zostawili kawałek pięknego miasta... Nie zapomnij zdjąć onuc na noc i umyć nóg! Będzie mniej śmierdziało w Gorzowie.
              • strv_101 Re: Pewnie cie to nie pocieszy 07.07.07, 00:02
                Duza czesc ludnosci naplywowej stanowili szabrownicy z Poznania.
                :-)
              • Gość: Vlad.H. Re: Pewnie cie to nie pocieszy IP: 80.53.41.* 07.07.07, 00:09
                a nie mysle ze psizesz z Gorzowa - miasta ktore w przeciwienstwie so Szczecina
                zostalo zasilone elita intelektualna z Angli i USA.
            • Gość: Vlad.H. hahaha IP: 80.53.41.* 07.07.07, 00:08
              to mowisz o jakims innym miescie (z tym paprykarzem) bo w Szczecinie go nikt nie
              produkuje.
              PS
              Zwyczajnie nie chodz po bimber na mete tylko kup wodke w sklepie.
              • Gość: Bucefał Re: hahaha IP: *.icpnet.pl 07.07.07, 00:34
                Stać mnie na whisky potomku zawszonych przybłęd z Azji. Umyj nogi i wyrzuć onuce ze świńskiej skóry, bo smród czuć od Gorzowa po Koszalin.
    • Gość: WitchKing Re: Szczecin śmierdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 01:43
      Szczecin nie śmierdzi, on po prostu osobliwie pachnie ;) Ja na przykłąd lubię czasem przejść się przez miasto i rozkoszować się bukietem zapachów...
    • xxtoja Wyście się przyzwyczaili do tego smrodku 27.06.07, 08:01
      miela ma trafne spostrzeżenia, a szczególnie z tymi osobami w barmach, jest w
      śródmiesciu wiele takich miejsc, ale też trzeba zauważyc, że jest coraz lepiej,
      niż było.
      Tylko te miejsca "reprezenatcyjne", Brama Portowa -grzybek, sklep netto i plac
      z gołębiami, nie wspomne o ekstra barze, bo tam jest po prostu szalet publiczny
      dla różnych ludzi, a szczególnie tego pana na wózku inwalidzkim, a szczury tam
      też sobie chasają. One są po prostu obrzydliwe.
      Krzystek obudź sie i zadzialaj - odbierz hiszpanowi działkę, bo nie buduje,
      tylko trzyma na jakieś inne czasy, albo mu wlep mandat, że na jego własności
      jest brud i stoją jakieś smetne budowle, które obracają się w ruinę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka