Dodaj do ulubionych

mandat 250 zł

IP: *.szczecin.mm.pl 02.07.07, 17:51
Dzisiaj dostałam mandat za przejście przez ulicę na czerwonym świetle.
Przyjęłam go - oczywista moja wina. Mam tylko teraz na ten temat przemyślenia
- dlaczego aż 250,00 zł? Policjant był głuchy na jakiekolwiek prośby o
pouczenie, czy choćby zmniejszenie wysokości kwoty mandatu. Kilka metrów od
policyjnego radiowozu było kolejne przejście tym razem bez sygnalizacji
świetnej. Dlaczego policja nie zatrzymywała pędzących samochodów, które nie
zwracały uwagi na oznakowanie przejścia dla pieszych i tłumku ludzi
czekających, aż któryś z nich łaskawie się zatrzyma ? Zastanawiam się dlaczego
kierowcy łamiący ten sam przepis dostają mniejsze mandaty, a często są one
anulowane. Jestem matką dwójki dzieci i dla mnie kwota mandatu jest naprawdę
bardzo wysoka. Dlaczego policja w ten sposób " zarabia" na przeciętnym obywatelu?
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: mandat 250 zł IP: *.chello.pl 02.07.07, 17:58
      W wakacje zawsze podnosza mandaty , taki maja rozkaz ,by zasilić kasę miejską i
      przy okazji robia włoski strajk ,żeby zniechęcic obywateli do rządu kaczorów.
      • Gość: zmęczony Re: mandat 250 zł IP: 195.28.182.* 02.07.07, 18:04
        Bzdury gadasz...
        • Gość: candida Re: mandat 250 zł IP: *.szczecin.mm.pl 02.07.07, 18:16
          A to ciekawe spostrzeżenie; oprócz mnie mandat tej samej wysokości dostały
          jeszcze trzy Panie
          • swantevit Re: mandat 250 zł 02.07.07, 18:20
            To wasza wina! Jestescie po prostu slabe, a slabosc- wbrew temu co mowie ksieza-
            nie jest powodem do chluby; kobiety, samotne matki i na dodatek biedne.
            Trzeba bylo sie zapisac do jakiejs partii lub bogato wyjsc za maz...
            • Gość: candida Re: mandat 250 zł IP: *.szczecin.mm.pl 02.07.07, 18:47
              nie pisałam ze jestem samotną matką,a ciekawa jestem czy dla ciebie wyskoczyć z
              2,5 stówki to jak splunąć
              • swantevit Re: mandat 250 zł 02.07.07, 18:54
                Gość portalu: candida napisał(a):
                nie pisałam ze jestem samotną matką,a ciekawa jestem czy dla ciebie wyskoczyć z
                > 2,5 stówki to jak splunąć
                ''''''''''''''''''''''''''''''''''
                Widze ze nie dostrzeglas ironi na ktora sobie pozwolilem komentujac sytuacje
                korej ofiara padlas..:-)
                (:-
              • miela Re: mandat 250 zł 02.07.07, 18:59
                Nie płać, odciągną Ci ze zwrotu podatku...
    • Gość: Zbędny Re: mandat 250 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 18:27
      Panowie Komołowski, Oleksy, Siwiec, Napieralski korzystali z dobrodziejstw
      pouczenia dokonywanego w miejsce możliwego mandatu przez straż miejska lub
      policję. Jednak Oni są niezbędnidla systemu i biedniejsi od Ciebie a ty jesteś
      zbędny i bogatszy , więc płać :-))
    • miela Re: mandat 250 zł 02.07.07, 18:58
      A kierowca musi się zatrzymać jak pieszy stoi przed przejściem?
      Nie wydaje mi się.
    • Gość: Vlad.H. nudne to IP: 80.53.41.* 02.07.07, 21:14
      wspolczuje ci rzecz jasna ale po prostu tak juz jest, policjanci w 90% to
      frajerzy i leszcze, latwo im skaleczyc emerytke czy kogos takiego jak ty na
      mandat od 50zl w gore - nie odwaza sie wychylic nosa gdy obok lamia prawo dresy
      i inne ogolowne buraki - co wiecej darza oni dresow nie skrywanym szacunkiem
      wynikajaycm ze zwyklego zwierzecego strachu poeiszanego z uwielbieniem, oni tez
      chciliby byc dresami ale nei maja odwagi i dlatego przyjmuja sie na panstwowa
      poasde gdzie moga schowac sie za mundurem, sluzbowa bronia i kasowac slabszych
      od siebie. Na twoim miejscu zlozylbym pisemna skarge na wybiorcze i selektywne
      stosowanie prawa oraz nie reagowanie na lamanie prawa do czego policjant jest
      zobowiazany...
      A by bylo zabawniej, coraz mniej mnie obchodzi to czy jakis policjant zginie czy
      nie, to poslugacze biegajacy po zarcie i picie dla roznych szyszkownikow i kiboli...
      NIE SZANUJE POLSKIEJ POLICJI BO NA TO NIE ZASLUGUJE!
      • fe77 Re: nudne to 02.07.07, 22:08
        Niby dlaczego?
        Musze sie z Toba nie zgodzić...częśc z nich to prawdziwe leszcze,ale żeby 90%?
        Nie znam osobiście żadnego policjanta,ale paru sie trafiło całkiem
        wyrozumiałych,kwestia dogadania,wyjasnienia,czasami sama daje im okazje do
        wlepienia mandatu i jeszcze"pyskuję" nie licząc na łagodne traktowanie...to
        wszystko jest wzgledne...chociaz przyznaje bez bicia,że policjantki niestety sa
        gorsze,ze względu na płeć ....pewnie facetom łatwiej:)
        A co do dresów...ja sie nie boję...Ale podobno nie umiem się "zamknąc" jak
        trzeba...Czasami trzeba pogadac:)nie pouczać.
        • Gość: Vlad.H. Re: nudne to IP: 80.53.41.* 02.07.07, 22:23
          ja obserwuje relane zachowania policjantow - 90% biore z obserwacji gdzie lamie
          sie prawo a nie ma reakcji policji ktora jest swiadkiem lamania prawa.
          Tak, moge oczywiscie zglaszac ze ten albo tamten policjant przyjechal sobie
          radiowozem zalatwic prywatna sprawe, moge powiedziec ze ten albo tamten
          policjant nie zareagowal ale przynam sie szczerze ze mam juz dosyc, nei raz nie
          dwa zglaszalem sprawe na 112 czy 997 i co? zaczyna sie spychologia, nie nasz
          rejon, prosze zadzwonic pod inny numer, co ja panu zrobie, mamy wszystkie
          patrole w terenie itd. a patrole w terenie spia, migaja sie, zalatwiaja swoje
          prywatne sprawy czy wrecz jada do lasu i sie bzykaja (tak, bylem swiadkiem
          sytuacji gdy dwoch policjantow zrobilo sobie randke w lesie...)
          powtorze - nie szanuje polskiej policji i juz.
          • fe77 Re: nudne to 02.07.07, 22:33
            Ja nie uważam,że mam ich szanować...bo niby dlaczego...a pobzykac sie mogą:)
            spychologia to inna sprawa...też wkurza mnie,jak jeden z drugim telefoniczny
            policeman stara sie przekonac mnie,że ten człowiek,co leży i zemdlał to na
            pewno pijany...nie pobity...a ta krew to pewnie farba...to na pewno artysta...
            takie głupoty sa na porządku dzinennym,ale trzeba wtedy troszkę schamieć,to
            działa:)
            • Gość: Vlad.H. Re: nudne to IP: 80.53.41.* 02.07.07, 22:37
              nie za to place by sie prosic o interwencje...
              a co do bzykania w lesie to dlaczego na sluzbie, nikt nie broni gejom jechac do
              lasu w cywilu i nie na sluzbie i bzykac sie...
              • fe77 Re: nudne to 02.07.07, 23:02
                Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                > nie za to place by sie prosic o interwencje...

                No i masz rację...i co z tego?
                Czy to cos da,że się wkurzysz a płacisz i tak?
                Ja tam wolę na nich powrzeszczeć,wtedy jest sprawiedliwie,bo od nich i tak
                g...no zależy...
                Pozdrawiam...a co do tych bzykających...może nie mieli zgłoszenia akurat...
                p.s.
                Niektórzy dziwią się,czemu jest tylko jedna smurfetka:((((
    • piotr33k2 Re: mandat 250 zł 02.07.07, 23:10
      a dlaczego tylko kierowca ma płacić mandaty? przechodzisz na czerwonym jakiś
      samochód cię potąci i wiesz jakie klopoty bedzie miał ten kierowca ?juz nie
      wspominam o twoich zdrowotnych, jak przezyjesz.
    • Gość: karolina 250 zł groziło mi za to, ze wjechałam"pod prąd" IP: *.chello.pl 02.07.07, 23:12
      ...w tym przypadku uważam, że należało mi się - jak cholera ;)

      W Twoim przypadku uważam, ze to zbyt wysoki mandat....
    • grogreg Re: mandat 250 zł 02.07.07, 23:13
      Moze przecietny obywatel najpierw zacznie uwazac na jakim swietle przechodzi.
      250 zl mandat to maly pryszcz w porownaniu z osieroceniem dwojki dzieci, prawda?
      • Gość: Vlad.H. Re: mandat 250 zł IP: 80.53.41.* 02.07.07, 23:16
        wez chlopie nie pieprz - polecam wizyte w Londynie gdzie mozesz sobie spokojnie
        przejsc na czerwonym obok stojacego Boby'ego...
        • Gość: karolina Re: mandat 250 zł IP: *.chello.pl 02.07.07, 23:18
          w NY też nie ma z tym problemu :)
        • grogreg Re: mandat 250 zł 02.07.07, 23:21
          Mieszkam w Manchesterze pieprzacy chlopie.
          Roznica miedzy kierowca tutejszym, a polskim "ulanem" polega na tym, iz tutejszy
          nie musi udowadniac sobie i innym iz pieszay na drodze to intruz, ktorego w
          miare mozliwosci nalezy potracic.
          • Gość: lokator Re: mandat 250 zł IP: *.globalconnect.pl 02.07.07, 23:45
            Pieprzysz gosciu jak nie zdrowy.
            Policja w Polsce ulanów nie ściga- cyra się.
            Kombinuje jak tu najłatwiej obskubać zupełnie przypadkowego osobnika.
            • grogreg Re: mandat 250 zł 03.07.07, 00:40
              Sam pieprzysz ulanie.
              • Gość: Vlad.H. Re: mandat 250 zł IP: 80.53.41.* 03.07.07, 23:10
                chlopie - mowimy o mandacie za przejscie na czerwonym swietle - odnosze wrazenie
                ze nie rozumiesz ze nie ma znaczenia czy pieszy przechodzi w Angli czy Polsce na
                czerwonym swietle. Po prostu Polska policja rozni sie od Brytyjskiej i tyle...
                W Polsce dostaniesz mandat za przejscie na czerwonym nawet jesli odcinek drogi
                jest czysty od horyzontu po horyzont - w UK nie...
                • andreas.007 Re: mandat 250 zł 04.07.07, 00:18
                  członek mojej rodziny w Paryzu twierdzi,
                  ze na swiatłach czerwonych stoja tylko przyjezdni....
                  jak auto zadne nie jedzie, to piesi przechodza,
                  traktuja to, jak informacje o pierwszenstwie auta... jak jedzie!
                  • beatrix13 Re: mandat 250 zł 04.07.07, 00:27
                    ja przechodzę zarówno na zielonym jak i na czerwonym jak ulica wolna od
                    pędzących samochodów,
                    nie zauważyłam by kierowca przejeżdżający przez pasy ,kiedy dla pieszych jest
                    zielone był obdarowany mandatem ,,pewnie trudniej takiego policjatom/kom
                    dogonić niż wystraszoną kobiecinę obciążyć 250 zł
                    • andreas.007 Re: mandat 250 zł 04.07.07, 00:31
                      no chyba że ta kobiecina - jak powiadasz - weszła "pod koła" auta,
                      które cudem zatrzymało sie... ;)
                      • beatrix13 Re: mandat 250 zł 04.07.07, 00:34
                        w opisie autorki wątku nie ma scen mrążących w żyłach krew o prawie o włos
                        zmiażdżeniu przez 4 koła,
                        ja bym na jej miejscu nie zapłaciła,ale też i nie dostałabym mandatu:)w takich
                        przypadkach skuteczniejsza jest znajomość psychologii od pyskówki
                        • Gość: przebrzydły Re: mandat 250 zł IP: *.globalconnect.pl 04.07.07, 15:36
                          > ja bym na jej miejscu nie zapłaciła,ale też i nie dostałabym mandatu:)w takich
                          > przypadkach skuteczniejsza jest znajomość psychologii od pyskówki
                          ktorą to psychologię z powodzeniem feralna betrix uskutecznia na forum Szczecin :)))

                          grotesque a'la beatrix13
                  • Gość: Vlad.H. Re: mandat 250 zł IP: 80.53.41.* 04.07.07, 22:09
                    no i to tym bardziej ze samochody maja zielona strzalke i moga wjechac na
                    przejscie nawet gdy piesi maja zielone swiatlo (oczywiscie obarczone jest to
                    pewnymi wymaganiami i tak zazwyczaj nie przestrzeganymi przez kierowcow)
      • shp80 Re: mandat 250 zł 03.07.07, 00:38
        grogreg napisał:

        > Moze przecietny obywatel najpierw zacznie uwazac na jakim swietle przechodzi.

        A ja powiem na przekór: pod żadnym pozorem nie ufaj kolorom świateł na sygnalizatorach, bo to może być Twoja ostatnia droga. Będziesz mieć zielone i wjedzie w ciebie jakiś palant, bo się zagadał przez telefon albo inne tego typu sprawy. Zadziwiające jest, że Polska, mimo tylu "zapewniających bezpieczeństwo pieszym" przepisów (zakaz "wtargnięcia" na przejście, przechodzenia w niedozwolonych miejscach, wysokie mandaty na przechodzenie na czerwonym itp..), ma jeden z największych w Europie, wskażników śmiertelności wśród pieszych (w terenie zabudowanym). Nie ufaj światłom. Licz na swój rozum.
        W ciągu tylko jednego miesiąca, miałem 4 sytuacje - co ciekawsze, dokładnie na tym samym skrzyżowaniu i w tych samych okolicznościach - kiedy rozpędzony kierowca staranowałby mnie, jadącego na zielonym świetle. Żyję, ponieważ światła są dla mnie informacją wtórną. Dla zainteresowanych - skrzyżowanie Kanał Parnicki/Gdańska (wyjazd spod Trasy Zamkowej). Samochody poginające Gdańską w kierunku Energetyków bardzo często przejeżdżają tam na czerwonym świetle. Zaraz za tą krzyżówką miasto wymalowalo poziome znaki "Uwaga! Wypadki!" oraz "ograniczenie prędkości do 50km/h". Uważam, że informacja ta powinna się pojawić przed tym skrzyżowaniem, a nie "za".

        A kwota, za przejście na czerwonym, jest chora, zwłaszcza, jeśli nie stworzyło się żadnego zagrożenia wobec innego uczestnika ruchu. Co innego ładowanie się na czerwonym prosto pod jadący pojazd, a co innego, gdy nikomu to nie przeszkadza, prócz nudzącym się policjantom.

        Pozdro
        Tomek
        • grogreg Re: mandat 250 zł 03.07.07, 00:41
          A ja powiem na przekor
          W ogole nie wychodz z domu.
          • henio56 trzeba było odmówić przyjęcia mandatu 03.07.07, 06:55
            trzeba teraz uważać , bo policjanci jeżdżą wkur....i, podejrzewam, ze tak
            wysoki mandat był skutkiem pyskówki z policjantami. Jak jednej krzykneli 250
            mandatu, to drugiej osobie nie mogli dać już mniejszej kary. Kiedy karałem
            mandatami, zawsze brałem pod uwagę , jaka dla mnie samego była by to
            uciązliwość gdym dostał taka karę. Przyznam ,ze wielu moich kolegów czesto
            musiałem hamować z kwotami jakie chciweli nakładać w ramach kary. Najbardziej
            niebezpieczni w Policji, to kobiety i młodzi nie znajacy realiów życia
            funkcjonariusze. Jednak kilka skarg na ich zachowanie i zmieniają się w
            potulne, wyrozumiałe baranki. Nigdy nie można informować policjanta ,ze będzie
            na niego pisana skarga, bo zawsze wcześniej zabezpieczy się notatką służbową z
            interwencji, w której mozna napisać cuda.
            • Gość: 11 Re: trzeba było odmówić przyjęcia mandatu IP: 83.168.80.* 03.07.07, 10:30
              zamknac to forum, a przynajmniej niektorych debili stad
            • Gość: Kasia Re: trzeba było odmówić przyjęcia mandatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:35
              Nie zgadzam się z Panem, nie zawsze wysoki mandat jest skutkiem pyskówki.
              Miałam stłuczkę samochodem służbowym z mojej winy, straty były tylko w moim
              samochodzie, niestety procedura w firmie jest taka,że musiałam wezwać policję.
              Przyjechali Panowie bardzo źli, przy wysiadaniu z radiowozu poinformowali, że
              mandat jest wysokości 500,00zł. Mogłam odmówić przyjęcia tylko w przypadku
              kiedy nie przyznaję się, do wykroczenia. Ja nie miałam wątpliwości, to była
              moja wina. Policja nie wzięła pod uwagę tego, że dotychczas nie byłam ukarana
              żadnym mandatem, nie mam punktów karnych, nikt nie zainteresował się skąd mam
              wziąć pieniądze na mandat. Teraz zastanawiam się czy dobrze postępuje ucząc
              moje dziecko szacunku dla policji, po tym zdarzeniu mam wielkie wątpliwości.
          • shp80 Re: mandat 250 zł 04.07.07, 00:45
            grogreg napisał:

            > A ja powiem na przekor
            > W ogole nie wychodz z domu.

            Nie, no wyjść czasem można, ale z głową ;}

            Kilka lat temu też dostałem mandat. Zawracałem samochodem w niedozwolonym miejscu (w pobliżu nie było nikogo, prócz policji). Chwilę wcześniej zjeżdżałem z parkingu - znaku z zakazem skrętu nie widziałem, bo, jak się potem okazało, zasłaniał go jakiś kontener z gruzem. Nie zauważyłem go, bo kierowałem się głównie myślą, by nikomu nie przeszkodzić.

            Również kilka lat temu jechałem z kumplami drogą dla rowerów przy Castoramie. Oni przejechali na czerwonym świetle przy pustej drodze. Ja poczekałem na zielone i.. zaliczyłem samochód, który wparował na zielonej strzałce.

            Ale... Niech każdy radzi sobie w miejskiej dżungli, jak tam uważa.. ;]

            Pozdro
            Tomek
    • andyl mandat 250 zł 04.07.07, 10:58
      Mialas nieszczescie spotkac swinie w mundurze. Niestety w Polsce policjant czy
      urzednik jak ma okazje to wykorzysta ja w pelni do ponizenia obywatela ktoremu
      podobno sluzy.
    • skuter70 a ja spotykam miłych:) 04.07.07, 11:59
      w ciagu ostatniego roku dwa razy bylem zlapany na wykroczeniu drogowym i dwa
      razy skonczylo sie na upomnieniu ustnym:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka