Gość: poznaniak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.08.07, 18:28
rzeczami oczywistymi. byli ludzie, kible piwo i szaszłyki. ale
finezji, zachwytu niestety nie było. siermiężna samonakręcająca sie
impreza, bez elegancji, smaczków i finezji.
ale dla wam, napływowej ludności 3 sortu (powojenni złodzieje,
szabrownicy, nieudacznicy itd) wyfaje się że było niewiadomo co
było ledwo akceptowalnie, niestety
i mówię to ze smutkiem, bo znam wielu ludzi ze szczecina i szkoda,
że to miasto tak nisko upadło
trzymam kciuki, może bedzie lepiej