Gość: SromotnikBezwstydn
IP: 83.168.124.*
31.08.07, 21:36
DO PROSTEGO CZLOWIEKA
Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Ze trzeba iśc i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysiaczną modlę
Ojczyznę szarpac deklinacja
I ludzic kolorowym godlem,
I judzic "historyczna racja"
O piedzi, chwale i rubiezy,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Poblogoslawic twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnal z nieba,
Ze za ojczyzne - bic sie trzeba;
Kiedy rozscierwi sie, rozchami
Wrzask liter z pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucac zacznie "zolnierzyków".
- O przyjacielu nieuczony,
Mój blizni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, ze na trwoge bija w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, ze to bujda, granda zwykla,
Gdy ci wolaja: "Bron na ramie",
Ze im gdzies nafta z ziemi sikla
I obrodzila dolarami;
Ze cos im w bankach nie sztymuje,
Ze gdzies zweszyli kasy pelne
Lub upatrzyły tluste szuje
Clo jakies grubsze na bawelne.
Rznij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawolaj, broniac swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"
-Julian Tuwim