Gość: Mariusz
IP: *.univ.szczecin.pl
15.11.07, 03:11
Kurcze, znam i urząd i Suchocką. I jedni i drudzy moga wiele.
Osobno - duzo mniej. Razem - dużo wiecej. Zadny koordynator nie
osiagnie celu bo nad projektem pracowano wiele i nie nadrobi czasu i
kompetencji, a i sama Suchocka sama bez urzedu nie osiagnie celu
projektu. Komentarz Podgajnej suchy ale i słuszny. Jarmoliński to
rozsadny człowiek a Suchocka ugodowa i niepolityczna. Jak to Panie i
Panowie spiep.... to naprawde bedzie to mistrzostwo swiata.Działam w
kulturze od dawna, jestem z tzw.srodowiska i po prostu przygladam
sie temu.Dla mnie rozstrzygniecie pozytywne dla wszystkich z tej
sprawy bedzie tak naprawde egzaminem dla Was....Dobrze wiecie, ze
wszystko sie roznosi szybko. Albo bawimy sie dalej w zabawę "oni"-
"nasi" przez cztery lata, albo nie.