PRACA

IP: 217.97.214.* 03.12.07, 22:23
Witam!Czy w tym miescie nie ma pracy dla osób po germanistyce z
perfekcyjnym niemieckim oprócz pracy w szkole i w call center??!!
    • swarozyc Re: PRACA 03.12.07, 22:27
      Mozesz zbudowac fabryke i tam zatrudniajac Niemcow mozesz szlifowac
      jezyk wydajac im komendy po niemiecku.
      • dzikaafryka Re: PRACA 03.12.07, 22:52
        w swoim czasie witheentrance szukał germanistki
    • nieslubne_dziecko_romana Re: PRACA 04.12.07, 10:45
      Wydaje mi się, że liczne znaki zapytania i wykrzykniki na końcu
      Twego pytania mają podkreślić wagę problemu, irytację, oburzenie...
      Spójrzmy prawdzie w oczy. Czy perfekcyjna znajomość języka (w tym
      przypadku niemieckiego) jest jakimś niebywałym osiągnięciem
      zasługującym na szczególne uznanie? Nie sądzę. Mamy XXI wiek.
      Znajomość języka obcego, to życiowa konieczność... Minęły już czasy
      (i nie wrócą), kiedy była podstawowym wyznacznikiem miejsca
      pracownika na rynku pracy, podstawowy kryterium do podjęcia przez
      pracodawcę decyzji o zatrudnieniu. Dzisiaj znajomością języka nikomu
      nie zaimponujesz, zwłaszcza pracodawcy. Może Ci jedynie ułatwić, ale
      nie zagwarantować zdobycie ciekawej, dobrze płatnej pracy.... No i
      zakupy w Schwerinie, czy jakimś innym Lockintz nieco łatwiej. Jeżeli
      znajomość języka traktujesz jako swój podstawowy atut i podstawę do
      otrzymania masy ofert... to pozostaje Ci faktycznie szkoła,
      korepetycje lub call center... Swoją drogą, napisz o jakiej pracy
      myślisz, jak chciałabyś wykorzystać wiedzę lingwistyczną, którą
      posiadłaś. Rzuć jakiś pomysł... Może coś wymyślimy...
    • Gość: baba yaga Re: PRACA IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.07, 10:50
      popytaj na straganach w Lubieszynie :)
    • Gość: Michal Re: PRACA IP: *.europe.hp.net 04.12.07, 15:22
      HAHA:)

      Ale mnie rozbawilas, a teraz mi udziel odpowiedzi na nastepujace
      pytania:

      1) Ile lat tudziez miesiecy juz pracujesz?
      2) Duzo mialas praktyk wakacyjnych w firmach?
      3) Jakie jezyki znasz oprocz niemieckiego?]
      4) Ile bys chciala zarabiac na poczatek (przy zalozeniu, ze jestes
      swiezo upieczonka absolwentka i nie masz za duzo w CV)
      5) Co wlasciwie umiesz robic oprocz znajomosci niemieckiego?

      Jak odpowiesz, to pogadamy dalej.

      Ps. A co chcesz od call center? Spokojnie mozesz te 2800brutto
      wyciagnac jak cos wiecej umiesz, jakis team leader, itp.

      Ciao
      • Gość: Anka Re: PRACA IP: 217.97.214.* 04.12.07, 21:18
        Nie będe tu zamieszczała swojego życiorysu ani udawadniała, że moje
        umiejętności nie ograniczają się tylko do znajomości języka
        niemieckiego. Wiadomo, że to nie wystarcza. Mój post był tylko
        wyrazem oburzenia, desperacji,chwilowego ataku złości i agresji lub
        nie wiem jak to nazwać, rozczarowania, że przeglądając od dłuższego
        czasu oferty pracy,nie ma NIC!!Miasto niby tak blisko granicy, gdzie
        współpraca Polska-Niemcy na jakiejkolwiek płaszczyźnie powinna
        kwitnąć!!
        A pomijając kwestię niemieckiego...jakie są oferty pracy, dla osób
        które nie chcą pracować w handlu??? I pytanie drugie: doświadczenie
        jest wymagane, ale gdzie je zdobyć? ( To takie ogólne pytanie nie
        dotyczące mojej osoby)
        PS. Nie jestem jedną z tych osób, które myślą, że wystarczy skończyć
        studia żeby żądać 2000 PLN na ręke na początek.
        • gradus2004 Re: PRACA 04.12.07, 21:28
          no ale dalej nie napisalas jaka prace bys chciala. Tlumaczka pewnie nie chcesz
          byc... nauczycielka nie chcesz byc... korepetycji tez nie chcesz dawac... nie
          mowiac juz o call-center. Nie pomyslalas na temat przyszlosci przed
          rozpoczynaniem nauki??
          • Gość: Anka Re: PRACA IP: 217.97.214.* 04.12.07, 21:46
            Tłumacz to praca do której dążę i cały czas robie coś w tym
            kierunku, ale to długa droga. A narazie z czegoś trzeba żyć.
            A co do pracy którą bym chciała wykonywać, to by była taka gdzie bym
            miała cały czas styczność z niemieckim. Stragany w Lubieszynie itp
            oczywiście odpadają hahah Co za straszna perspektywa
            • Gość: Michal Re: PRACA IP: *.lanet.net.pl 04.12.07, 22:00
              Tlumacz specjalizujacy sie w czym? Ogolno zyciowym niemieckim? Czyli
              chcesz isc w kierunku humanistycznym. A chcesz byc tlumaczem ustnym
              czy pisemnym? Bo jak ustnym, to call center powinno byc dla Ciebie
              zbawieniem, nigdzie sie tak dobrze niemca technicznego nie
              podszkolisz www.stream.szczecin.pl, na poczatek. Tam na pewno
              bedziesz miala stycznosc z niemieckim. Korepetycje tez, szkoly
              jezykowe szukaja tez, www.proz.com
              • Gość: Anka Re: PRACA IP: 217.97.214.* 04.12.07, 22:41
                Z tym straganem to Ty chyba żartujesz?!Haha mój niemiecki to
                niemiecki bardzo wszechstronny, gdyż dłuuugo mieszkałam w Niemczech,
                stypendia,filologia,potem jakieś tłumaczenia specjalisyczne itd.
                Wiem jakich słów używać w mowie potocznej a jakich gdy rozprawiam o
                sztuce haahah O zlecenia tłumaczeń się staram, do call center nie
                pojde a szkoła językowa to nie dla mnie, gdyż z premedydacją nie
                zrobiłam ścieżki pedagogicznej. Wiem jak to wygląda w call center,
                spedzilam tam troche czasu odwiedzając znajomych i wszyscy mowia ze
                cholera tam sie caly czas powtarza w kółko te same zdania.
                • Gość: Michal Re: PRACA IP: *.lanet.net.pl 04.12.07, 23:08
                  A po co sciezka pedagogiczna do nauki? Ja tez nie zrobilem, a mam
                  duzo siana z pracy w szkolach jezykowych.

                  No i caly czas wiesz GDZIE NIE CHCESZ.

                  Ale co z tym GDZIE CHCESZ PRACOWAC? Tlumaczy jest pelno, w jakiej
                  branzy, itp....

                  Widzisz, skoro nie potrafisz odpowiadac na takie pytania, to EOT z
                  mojej strony.
        • Gość: Michal Re: PRACA IP: *.lanet.net.pl 04.12.07, 21:45
          No ale powiedz cos wiecej. To tak niebezpiecznie swoja frustracje i
          nerwy wyladowywac na jakichs forach,itp? W jakim celu to ma sluzyc?
          Chcesz by ktos Cie poparl i potwierdzil, ze jest baaardzo ciezko i
          Cie pocieszyc? Nie wiem gdzie te oferty przegladasz, tylko papierowe
          gazety? Ale jak ktos w miare obrotny nie potrafi, znajacy jezyk lub
          dwa, nie potrafiacy sobie znalezc pracy przy takim niskim
          bezrobociu, to ja nie wiem co powiedziec...Przykro mi, moze jakis
          kurs szukania pracy zacznij, itp.

          A gdzie bys chciala pracowac? jak nie handel, prosze udziel
          odpowiedzi, a nie rzucaj ogolnikami? Bo wiesz, po filologi
          germanskiej to za duzo jak Germanus2004 napisal duzo robic nie
          mozna, outsourcing, tlumaczenia, sprzedaz, itp, co bys chciala, byc
          fizykiem, badaczem DNA, ratowac swiat?

          Jak skonczylem skandynawistyke, znam niemiecki i od pracy sie
          opedzic nie moge, a poza tym jezdzilem ile wlezie w wakacje na
          praktyki,sam szukalem i teraz nie stekam, wiadomo mogloby byc lepiej
          z kasa, ale first things first, bedzie dobrze.

          A Tobie polecam ograniczenie frustracji na forum i powiedzenie O
          JAKIE PRACE CI CHODZI?? Bo tego za Ciebie nikt nie zgadnie.

          Ps. A gdzie zdobyc doswiadczenie, ehh, jak absolwent studiow
          wyzszych tego nie wie, to ja siedze cicho.

          pozdro
          Michal
          • Gość: Craxa Co jest zlego ze musisz przejsc dluga droge IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.12.07, 22:11
            Co jest zlego w tym ze nie od razu dostaniesz piekana prace za
            biureczkiem i zbyt duza pensje.
            Jezeli sie troche pomeczysz to ci tylko na dobre wyjdzie. Jak ci
            Szczecin nie odpowiada to jedz gdzie indziej...
            • Gość: Anka Re: Co jest zlego ze musisz przejsc dluga droge IP: 217.97.214.* 04.12.07, 22:16
              Tak,masz racje, wyjazd jest najlepszym wyjściem. Co proponujesz?
              Anglię, Irlandię? A może któreś z polskich miast?
              • Gość: Michal Re: Co jest zlego ze musisz przejsc dluga droge IP: *.lanet.net.pl 04.12.07, 22:21
                Czy Ty mowisz na serio?? Po linii najmniejszego oporu tez mozna.

                Anglia, Irlandia? A angielski znasz? Jedz do Niemiec, po co sie
                dojcza uczylas? Do polskich miasto po co, duzej roznicy w zarobkach
                dla swiezo upieczonych absolwentow nie ma, no moze poza Wawa.

                Odpowiedz na poprzednie pytania, bom ciekaw jak ch.olera!
              • Gość: Craxa Re: Co jest zlego ze musisz przejsc dluga droge IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.12.07, 22:24
                Aniu,
                ja nic nie proponuje.Jezeli nie widzisz sie jako pracujaca w
                Szczecinine to znaczy ze masz wymagania z "nieszczecina", co znaczy
                ze znajdziesz prace poza nim.
                Dla mnie na forum prezentujesz postawe roszczeniowa.Lepiej skieruj
                swa energie na szukanie pracy lub skonkretyzowanie swych oczekiwan i
                planow.
                • Gość: Anka Re: Co jest zlego ze musisz przejsc dluga droge IP: 217.97.214.* 04.12.07, 22:34
                  Ale ja się właśnie widzę w Szczecinie!!Nie wiem wogóle skąd to
                  wrażenie że chce stąd uciekać. Jak sobie tutaj nie poradzę to sobie
                  nigdzie nie poradze haahha
    • Gość: Vlad.H. A co potrafisz? IP: 80.53.41.* 04.12.07, 23:37
      Bo sama znajomosc jezyka o niczym nie swiadczy - mozesz byc pilotem,
      przewodnikiem, recepcjonistka w hotelu, tlumaczem itd
      W wiekszosci zawodow znajomosc jezyka jest wylacznie narzedziem a nie celem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja