Gość: fish IP: *.uznam.net.pl 11.08.03, 12:04 Właśnie przez takich bałwanów jak Pan Panie "redaktorze" regionalny psuje sie klimat szczecińskiej piłki. Po co zajmowac sie tym co wisiało do okoła stadionu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mark Re: Po meczu Pogoni z Aluminium IP: *.szczecin.mm.pl 11.08.03, 13:47 Zgadzam się ztwoją opinią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic obiektywny Re: Po meczu Pogoni z Aluminium IP: 62.233.219.* 11.08.03, 23:26 Przeczytałem opinie innych i chciałem dodać swoją. Skierowana jest ona do Pana Redaktora M.R. Jeden z gości napisał o Panu Bałwan, ale to niezbyt ładnie. Jednak coś jest na rzeczy.... Abstrachując od płotu...,Panie Mariuszu, na jakim meczu Pan był, że opisał Pan tak świetnie wytęp Pogoni w sobotniej Gazecie?!?!?!?!? W Pana relacji to wyglądało tak jakby był to porywający mecz,gdzie Pogoń szalała w ataku a Aluminium broniło się przed tymi atakami, od czasu do czasu wychodząc z niemrawą kontrą. Byłem na meczu i prawdę powiedziawszy nudziłem się potwornie. Obejrzałem dokładnie "kawałek krytej trybuny" i latającego fotografa. A z samej gry zapamiętałem niewiele, zwłaszcza z "gry" Pogoni. Fakt, że Batata szalał i był najlepszy na boisku. Ale jakimś dziwnym trafem nie wspomniał Pan nic o chamskiej wręcz grze Bugaja, który omal nie połamał nóg jednemu z zawodników gości po kolejnym ze swoich "delikatnych" wślizgów na nogi... A gdy sam walczył o piłkę padał po lekkim starciu z piłkarzami Aluminium,wymachując przy tym do sędziego łapami, że on to teraz był faulowany. Co do reszty zespołu - nie istniała druga linia a obrona mieszała się zbyt często. Za to podobała mi się gra Aluminium. Prostopadłe podania,szybkie wyjścia, umiejętne przytrzymanie piłki,to się podobało i tego zabrakło wychwalanej prze Pana pod niebiosa Pogoni.A prawdę powiedziawszy Aluminium zabrakło trochę odwagi a mogłoby ten mecz wygrać lub choć zremisować. Ktoś powie,że liczy się końcowy rezultat i zwycięstwo "Pogoniarzy". Ale nie zmienia to faktu ,że rzywistość jest tu trochę naciągana. I jesli tak samo grała Pogoń w meczu z Groclinem, a komentarze w gazecie były "boskie" to w jakim świecie my żyjemy. A jeszcze powrót Drumlaka..., dla mnie zapisał się on w pamięci brutalnym wejściem w nogi rywala i niczym innym,był niewidoczny. A że powitano go rewelacyjnie to inna sprawa.Mecz to przecież nie oklaski kibiców i owacje dla piłkarzy.To składna i mądra gra a takiej Pogoń nie pokazała.W jej wydaniu przypominało to czasem kopaninę podwórkową a nie II ligę... Proszę więc po kolejnym występie Pogoni o mniej subiektywnych odczuć, a z pewnością komentarzy do Pana nie będzie. Rozumiem że POgoni trzeba pomagać, ale chyba nie w ten sposób... Czy bał się Pan napisac inaczej? Bo ja nie znam powodów, dla których trzeba naciągac i koloryzować rzeczywistość. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FC Końskie Re: Po meczu Pogoni z Aluminium IP: *.awacom.pl 12.08.03, 00:23 Pogoń śledzie syfem jedzie Odpowiedz Link Zgłoś